Dodaj do ulubionych

Zblizenie polsko-rosyjskie

12.09.04, 16:20

Sława!

Powinnismy zaktywizowac polska polityke wschodnia i dzialac na rzecz
zblizenia pomiedy Moskwa i Warszawa.

W chwili gdy Rosjanie dogadujs sie z USA mamy niebywala koniunkture na to
ocieplenie, tym bardziej iz z Niemcami zaczynamy grac coraz bardziej ostro.

Nasza polityka wobec Bialorusi Ukrainy i Królewca powiina zostac
zintesyfikowana, zas Rosjanom nalezy przedstawiac korzysci ze zblizenia
polsko -ukrainskiego.

Rosja ma wiele problemów i bynajmniej najwieksze ich problemy nie leza w ESW,
ael na Kaukazie i dalekim wschodzie.

Dlatego przyjazny Rosjanom sojusz polsko-ukrainski moze zdzialac bardzo wiele
pozytecznego równiez dla Rosji

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Obserwuj wątek
    • ardzuna Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 12.09.04, 20:52
      ignorant11 napisał:

      > Powinnismy zaktywizowac polska polityke wschodnia i dzialac na rzecz
      > zblizenia pomiedy Moskwa i Warszawa.

      Nie ma tu specjalne z czym się zbliżać, jeżeli chodzi o władze rosyjskie (za
      zbliżenie z Putinem dziękuję, mam ciekawsze pomysły na zbliżenia). Jesli zaś
      chodzi o zacieśnianie kontaktów ze zwykłymi, nieimperialistycznie myślącymi
      Rosjanami, to jestem jak najbardziej za.
    • stary.prochazka w sprawie Niemiec i nie tylko 13.09.04, 00:35
      jestem gorącym zwolennikiem skierowania uwagi polskiej polityki zagranicznej na
      wschód i sąsiadów jak również sojuszu polsko-ukraińskiego ale jednocześnie
      bardzo mnie martwi co wyprawiają ci durnie z LPR-u i PiS-u w sprawie reparacji.
      Wstyd mi przed Niemcami za takich polityków i mam wielką nadzieję że nie wezmą
      tego na poważnie.Wczoraj (w niedzielę) w radiu słyszałem, że w wywiadzie dla
      dzisiejszego Financial Times Deutschland nasz prezydent ostro skrytykował te
      pomysły i chyba pierwszy raz opowiem się po jego stronie. Ta pazerność i
      populizm paru imbecyli może nas dużo więcej kosztować.
    • kontrkultura Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 14.09.04, 12:01
      Myśle, że możliwości są całkiem spore, szczególnie, że dobre stosunki z Rosja
      układają się coraz bardziej USA, NATO. Teraz tylko zależy od tego, czy Polacy
      będą chcieli zrobić krok w stronę wspólpracy. Pytanie, czy będą chcieli,
      szczególnie podczas ogólnej niechęci do Putina?
      • zenta1 Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 00:08
        ...nasze chcenia nie mają tu żadnego znaczenia. Możemy naprężać
        nasze "muskułki" i wysyłać Cimoszewicza ale co to da... Trzeba być ignorantem,
        by wierzyć że RP może cośkolwiek samodzielnie zdziałać w Moskwie. Rosjanie w
        lekceważący sposób odnoszą się do Polski i dowodów jest aż nadto...choćby z
        ostatnich kilku dni- atak na Polskę , władze, media- za "nieobiektywne"
        przedstawianie sytuacji w Biesłanie, zatrzymanie polskiego samolotu wojskowego,
        nagłaśnianie nieprawdziwych informacji w związku z Czeczeńcami koczującymi na
        granicy, a dzisiaj - ostry sprzeciw wobec przyjazdu delegacji IPN-u do
        Moskwy...itd. Oni nas nie szanują i najwyraźniej chcą abyśmy o tym wiedzieli.
        Wyśmiewają durne deklaracje polskich polityków, że Polska może być pomostem na
        Zachód. "Nie potrzebujemy was - Polaczki, dogadamy się z nimi nad waszymi
        głowami."Przyjaźń panów: Władimira, Żaka, Gerharda jest takim ostentacyjnym
        pstryczkiem w nasz polski nosek.Tym bardziej, że spece z Kremla doskonale
        wiedzą o naszych, polskich doświadczeniach historycznych.
          • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 17:12
            Wydaje mi się, że i społeczeństwo i rząd nieufnie odnosi się do inwestycji
            rosyjskich w naszym kraju.

            Do niemieckich juz się wszyscy przyzwyczaili. Ale Rosja i Niemcy to dwa różne
            kraje i prowadzące różna politykę. Niemcy są przewidywalni i zależy im na
            spokoju i pokoju, jak wszystkim bogatym.

            A co do Rosji ???

            Jak można mieć zufanie do dostawcy gazu, który niespodziewanie go wyłącza?
            Jak można mieć zaufanie do rządu i prezydenta, ktory na to pozwala?
            Trzeba byc ryzykantem, albo nie mieć innego wyboru, żeby z takim partnerem
            handlować.

            Co do gazu to na razie wyboru nie mamy,:-(((

            • kontrkultura Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 17:25
              Co mają inwestycje do importu gazu? Zreztą mówię przecież o zwykłych
              inwestorach z krwi i kości, którzy mają kasę, ale ze wzgłędu na brak
              stabilności (wszystcy biznesmeni pamiętają 1998) w Rosji, chcą tą kasę
              zainwestować gdzieś w bardziej przewidywalnych krajach i nie chodzi tylko o
              rafinerie, stacje paliwowe, paliwowe koncerny, ale o fabryki, nieruchomości,
              przemysł, czy rolnictwo nawet!
              • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 21:28
                kontrkultura napisał:

                > Co mają inwestycje do importu gazu? Zreztą mówię przecież o zwykłych
                > inwestorach ........

                *************
                Hm, wiele wspólnego tu widzę. Rosja chciałaby u nas inwestowac w przemysle
                paliwowym,, petrochemicznym. Doprowadziloby to do uzaleznienia polskiej
                gospodarki od Rosji.

                Przecież w każdej chwili mogliby wyłączyc nam rope, tak jak wyłączyli gaz.

                Żadna gospodarka nie może funkcjonować bez ropy.

                Gdy się rozmawia/dyskutuje o stosunkach miedzy państwami, to bardziej trzeba
                brac pod uwage kwestie ekonomiczne, a nie sentymenty czy dobra wole.

                Rosja miałaby w ręku bat i straszak, przeciez to oczywiste i do tego Rosja dąży.
                Na sąsiedniej, niezawisimej Ukrainie cała ropa jest z Rosji, a 80% stacji
                benzynowych juz należy do rosyjskich spółek.

                " Zwykli inwestorzy " - a czy są tacy w Rosji ? Nie wiem , kogo masz na myśli?

                Wielkie koncerny są zależne od Kremla.
                  • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 23.09.04, 13:33
                    kontrkultura napisał:

                    > Nie wierzysz, że inwestorów może interesować coś oprócz ropy, to zobacz na
                    > Cypr, czy to nie rosyjskie kolorado?
                    ------------------------------------------------------------------
                    Nie słyszałem o rosyjskich inwestycjach na Cyprze.

                    Notomiast wiem, ze tam wlasnie Rosjanie lokują swoje nielegalne pieniądze, tam
                    są siedziby dziwnych rosyjskich firm, kórym i w Rosji i w Polsce jest
                    niewygodnie.

                    Rosjanom podobaję sie cypryjskie banki. Niewielka odległość od Rosji i Europy.
                    Z bankami to pewnie nievawem sie skończy "el dorado", bo UE wymusi na Cyprze
                    przejrzystośc bankowych obrotów.

                    Słynna spółka muzyków ukraińskich żydowskiego pochodzenia i polskiego
                    obywatelstwa J&S też ma siedzibe na Cyprze właśnie ( wszelkie podobieństwo do
                    Art B jest zupełnie przypadkowe).
              • ignorant11 Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 16.09.04, 12:39
                kontrkultura napisał:

                > Co mają inwestycje do importu gazu? Zreztą mówię przecież o zwykłych
                > inwestorach z krwi i kości, którzy mają kasę, ale ze wzgłędu na brak
                > stabilności (wszystcy biznesmeni pamiętają 1998) w Rosji, chcą tą kasę
                > zainwestować gdzieś w bardziej przewidywalnych krajach i nie chodzi tylko o
                > rafinerie, stacje paliwowe, paliwowe koncerny, ale o fabryki, nieruchomości,
                > przemysł, czy rolnictwo nawet!

                Sława!

                Wlasnie: nikt nie oburza sie w Londynie, ze stary szacowny angielski klub
                przechodzi w rece podejrzanej conduity nowego magnata rosyjskiego...

                A Polska potrzebuje kapitalu, zreszta juz Rzymianie mawiali: pecunia non olet...



                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • kontrkultura Co ciekawe zobaczmy tylko jak politycy chcą Chin 16.09.04, 13:40
                  A przecież nie jest to kraj który może się pochwalić swobodami obywateli,
                  tolerancja, czy humanizmem, czy czym tam jeszcze?

                  Jednak tak bardzo zależy politykom, żeby się z Chinami dogadać, przyciągnąć
                  jakieś inwestycje. W którejś z ostatnich GW czytałem, że coś gdzieś podliczono,
                  że ponoć niektóre rzeczy bardziej się opłaca produkować właśnie w Polsce niż w
                  Chinach...

                  Czy politycy są na tyle tępi, że oczekują, że to właśnie współpraca z Chinami
                  ma przynieść korzyści odpowiednie do stopnia takiego cholerycznego wręcz
                  zaangażowania? Czy przynajmniej korzyści większe, niż inwestycje w tej samej
                  branży, ale na przykład z Rosji?
                • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 17.09.04, 02:31
                  ignorant11 napisał:

                  > Wlasnie: nikt nie oburza sie w Londynie, ze stary szacowny angielski klub
                  > przechodzi w rece podejrzanej conduity nowego magnata rosyjskiego...
                  >
                  > A Polska potrzebuje kapitalu, zreszta juz Rzymianie mawiali: pecunia non
                  olet..
                  > .***********************************

                  Nikt w Londynie się nie oburza,bo to tylko klub sportowy, rozrywka, a nie
                  biznes. Co można zrobić z tym klubem? To sprawa nieistotna dla Albionu.

                  Ale swojego British Petroleum to Anglicy nie sprzedadzą. No i oni mają swoja
                  ropę, a to zmienia sposób myślenia!

            • ignorant11 Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 16.09.04, 12:37
              clickkey napisał:

              > Wydaje mi się, że i społeczeństwo i rząd nieufnie odnosi się do inwestycji
              > rosyjskich w naszym kraju.
              >
              > Do niemieckich juz się wszyscy przyzwyczaili. Ale Rosja i Niemcy to dwa różne
              > kraje i prowadzące różna politykę. Niemcy są przewidywalni i zależy im na
              > spokoju i pokoju, jak wszystkim bogatym.
              >
              > A co do Rosji ???
              >
              > Jak można mieć zufanie do dostawcy gazu, który niespodziewanie go wyłącza?
              > Jak można mieć zaufanie do rządu i prezydenta, ktory na to pozwala?
              > Trzeba byc ryzykantem, albo nie mieć innego wyboru, żeby z takim partnerem
              > handlować.
              >
              > Co do gazu to na razie wyboru nie mamy,:-(((
              >


              Sława!


              Walsnie co do gazu to mamy wybór: gaz norweski, iranski oraz kaspijski, moze
              tez iracki z Mosulu przez Turcje , moze Ukraine, albo przez porty chorawackie...
              Natomiast stanowczo musimy przeciwstawic sie pomyslom przesylu gazu i ropy z
              Rosji przez Baltyk bezposrednio do Niemiec, ale to moze byla rosyjska
              prowokacja...

              Pozatem musi nam zalezec na zwiekszeniu otwarcia Królewca na nas, nie moze dac
              sie wyprzedzic tam Niemcom...


              Dalej jako aktywny czlonek NATO oraz sojusznik USA i przy naszym rosnacym
              znaczeniu w UE mamy coraz wiecej atutów wobec Rosjan...

              TYm bardziej iz ostatnie kleski i izolacja Franco-Niemców sa woda na nasz mlyn,
              gdzyz Rosjanie doskonale zdaja sobie sprawe iz ten tandem traci na znaczeniu w
              UE...

              Natomiast Moskwa zawsze bedzie miala interesy w UE, wiec rozsadnie z ich strony
              bedzie dzialac bardziej wielokierunkowo, bo przeciez wspolpraca ze wschodem
              zainteresowane sa równiez Czechy, Slowacja Wegry Rumunia czy Bulgaria, nie
              zapoinajac o Wlochach, Hiszpani czy UK...


              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
          • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 17:13
            kontrkultura napisał:

            > Właśnie wydaje mi się, że z Polskiej strony jest raczej problem niechcenia, z
            > Rosyjskiej zaś tak jak piszesz - ignoracja.

            ****

            Ja tak samo myślę. Ale nawet polskie chcenie by nie pomogło.
          • ardzuna Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 18:10
            kontrkultura napisał:

            > Właśnie wydaje mi się, że z Polskiej strony jest raczej problem niechcenia, z
            > Rosyjskiej zaś tak jak piszesz - ignoracja.

            Zależy w jakim znaczeniu "ignorancji" piszesz. Bo ja mam wrażenie, ze Rosji
            wcale nei zależy na stosunkach z Polską jako równoprawnym partnerem, co więce,
            że wcale nie uwaza Polski za równoprawnego partnera, bo ma zbyt wysokie
            mniemanie o sobie. Nic dziwnego, ze strona polska w takich warunkach,
            odbierając sygnały jawnego lekceważenia ze strony Rosji, nie ma zamiaru się
            przed władzami rosyjskimi płaszczyć. Czasem zresztą próbuje (vide przyjęta
            przez Buzka wizyta Putina w Warszawie 17 stycznia, w dniu zdobycia Warszawy
            przez rosyjskie wojska), ale to i tak nie daje efektów, bo Rosja nie raczy tego
            zauważać ani tym bardziej doceniac.
            • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 21:15
              ardzuna napisała:

              Bo ja mam wrażenie, ze Rosji wcale nei zależy na stosunkach z Polską jako
              równoprawnym partnerem, co więce, że wcale nie uwaza Polski za równoprawnego
              partnera, bo ma zbyt wysokie mniemanie o sobie.
              *************
              Ja tak to właśnie widzę. I nieprędko w oczach Rosji bedziemy dla nich partnerem.

              Gdybysmy mieli mozliwości alternatywnego zaopatrzenia w gaz i rope , to wtedy
              zabiegaliby o nas, a wlasciwie o nasze pieniądze.
            • ignorant11 Re: Zblizenie polsko-rosyjskie;problem skali 16.09.04, 12:47
              ardzuna napisała:

              > kontrkultura napisał:
              >
              > > Właśnie wydaje mi się, że z Polskiej strony jest raczej problem niechceni
              > a, z
              > > Rosyjskiej zaś tak jak piszesz - ignoracja.
              >
              > Zależy w jakim znaczeniu "ignorancji" piszesz. Bo ja mam wrażenie, ze Rosji
              > wcale nei zależy na stosunkach z Polską jako równoprawnym partnerem, co
              więce,
              > że wcale nie uwaza Polski za równoprawnego partnera, bo ma zbyt wysokie
              > mniemanie o sobie. Nic dziwnego, ze strona polska w takich warunkach,
              > odbierając sygnały jawnego lekceważenia ze strony Rosji, nie ma zamiaru się
              > przed władzami rosyjskimi płaszczyć. Czasem zresztą próbuje (vide przyjęta
              > przez Buzka wizyta Putina w Warszawie 17 stycznia, w dniu zdobycia Warszawy
              > przez rosyjskie wojska), ale to i tak nie daje efektów, bo Rosja nie raczy
              tego
              >
              > zauważać ani tym bardziej doceniac.

              Sława!

              To jest problem skali, bo wezmy pod uwage czy dla nas jedynym stretegicznym
              partnerem moze byc np Litwa, Estonia, czy Slowenia?

              Odwrotnie bedzie przy naszych stosunkach z UK, USA, Chinami czy Indiami lub
              Japonia...

              Ale przeciez tez nasze stosunki z krajami o podobnym do naszego potencjale nie
              moga ograniczac sie do kontaktów tylko bilateralnych, przeciez Ukraina nie ma
              interesów tylko z Polska, Polska wylacznie z Hiszpania , Niemcami, Francja czy
              Wlochami...

              Jednak w szczególowych dziedzinach nasze stosunki bilateralne nabieraja wrecz
              znaczenia strategicznego: dla Rosjan moga to byc korytaze transportowe do
              Europy, ale nie tylko z Polska ale równiez z Ukraina , Bialorusia...




              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
        • kontrkultura P.S. 15.09.04, 18:07
          > ... dogadamy się z nimi nad waszymi głowami ...
          ======
          Zresztą, czy zawsze potrzebny jest pośrednik w rozmowach między głowami państw?
          Myślę, że to nie najlepszy pomysł.

          Z Ukrainą rzeczywiście jest o czym mówić i z polskiej strony są możliwości
          realnej pomocy w dialogu z Unią, ale to raczej temat na forum Polska - Ukraina.
          Temat często i nie bez powodu tam omawiany...
    • clickkey Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 15.09.04, 02:55
      ignorant11 napisał:

      > Powinnismy zaktywizowac polska polityke wschodnia i dzialac na rzecz
      > zblizenia pomiedy Moskwa i Warszawa.
      >
      ************
      Zbliżenie między Warszawą a Moskwą to nie sprawa chęci czy aktywności naszego
      MSZ a sprawa gospodarcza, czyli pieniądze.

      Rosja nie ma żadnego interesu w zbliżeniu z Polską i trzeba sobie z tego zdawac
      sprawę.

      Pieniądze (interesy) zawsze były ważniejsze od sentymentów.

      A dlaczego nasza piekna ojczyzna nie chce się zbliżać do np. Estonii?
      Odpowiedź jest prosta, Estonia nie jest nam potrzebna.

      • kontrkultura interes dla Polski 15.09.04, 10:10
        to inwestycje z Rosji, bo jak już było pisane inwestorzy uciekają z Rosji i to
        nie tyle zagraniczni ile rosyjscy(!) i nie są to bynajmniej plotki złych panów,
        tylko smutna rzeczywistość. Tyle, że na tym można zarobić, jeśli się zadba o
        przyjazną inwestycjom atmosferę... no i mniej biurokracji, więcej dróg... sami
        wiecie...
      • ignorant11 Re: Zblizenie polsko-rosyjskie 16.09.04, 12:53
        clickkey napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > Powinnismy zaktywizowac polska polityke wschodnia i dzialac na rzecz
        > > zblizenia pomiedy Moskwa i Warszawa.
        > >
        > ************
        > Zbliżenie między Warszawą a Moskwą to nie sprawa chęci czy aktywności naszego
        > MSZ a sprawa gospodarcza, czyli pieniądze.
        >
        > Rosja nie ma żadnego interesu w zbliżeniu z Polską i trzeba sobie z tego
        zdawac
        >
        > sprawę.
        >
        > Pieniądze (interesy) zawsze były ważniejsze od sentymentów.
        >
        > A dlaczego nasza piekna ojczyzna nie chce się zbliżać do np. Estonii?
        > Odpowiedź jest prosta, Estonia nie jest nam potrzebna.
        >

        Sława!

        Estonia jest nam potrzebna i wspólpracujemy równiez z Estonia, np MarWoj
        rozminowywala wody estonskie z nim jeszcze angielskich(sic!)

        Ale jak gdzies powyzej napisalem jest to kwestia potencjalow.

        A czy dla Arabii Saudyjskiej jestemy najwazniejszym partnerem na swiecie?

        Przeciez nigdy nie kupimy calej ich ropy, nigdy tez nie damy im gwarancji
        bezpieczenstwa jakie moga dac USA lub UK...

        Ale wcale nie znaczy to, ze oni nie sa nam przyjazni ani tez, ze nie mozemy
        miec wspolnych interesów przeciez mozemy wspolpracowac równiez z Malediwami na
        skale naszych wzajemnych potrzeb...

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka