Forum prorosyjskie

23.09.04, 13:06

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23265


    • stary.prochazka Re: Forum prorosyjskie 23.09.04, 21:13
      w ramach myślowego pluralizmu i uznawania innych opcji możnaby dodać je do
      linków w opisie.
      • clickkey Re: Forum prorosyjskie 24.09.04, 08:20
        Można, to już admina decyzja. Tylko tam jakoś mało postów?
        • stary.prochazka Re: Forum prorosyjskie 24.09.04, 10:52
          ano faktycznie mało, ale miłośc do Rosji nie jest silnie zakorzeniona w
          polskiej tradycji a jeśli już to nie ma dobrych konotacji (osławiona Targowica).
          • clickkey Re: Forum prorosyjskie 24.09.04, 16:49
            S.P., Ty już może wyjdź spod tego tramwaju, nie zgłodniałeś tam? :-o)))
      • ma.si Re: Forum prorosyjskie 29.11.04, 16:15
        Zobaczycie, wymarzony Zachod jeszcze Polske wyjaja.
        Zyje sobie w Szwecji od 10 lat i wiem na pewno: Polska mentalnie i kulturowo
        nalezy do Slowian; o wiele, wiele blizej nam do Rosjan, niz np Niemcow...

        Wy, ktorzy tak popieracie pomaranczowych na Ukrainie, nie widzicie, ze sa
        manipulowani?(Poczytajcie prosze np ciekawy artykul w Guardianie.) A ktoz
        finansuje te manifestacje? Otworzcie oczy! Bushyk chce miec kolejnego wasala, z
        Polska poszlo tak gladziutko.A wy popieracie dranstwo...fe!
        • kocibrzuch Re: Forum prorosyjskie 29.11.04, 18:00
          O, jeszcze jedna kremlowska propagatorka.
          Powiedz coś od siebie i to mądrego, najlepiej o Szwecji.
        • stary.prochazka Re: Forum prorosyjskie 29.11.04, 22:01
          Polska (tak jak Szwecja) jest krajem średnim. Szwecja ma ten luksus że jest na
          uboczu i może być względnie neutralna, my niestety nie, musimy być po czyjejś
          stronie.
          Jeśli miałbym decydować o takich sojuszach, z dwojga złego wolałbym chyba
          jednak Buszyka od Putina.
          • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 30.11.04, 01:34
            stary.prochazka napisał:

            > Polska (tak jak Szwecja) jest krajem średnim. Szwecja ma ten luksus że jest
            na
            > uboczu i może być względnie neutralna, my niestety nie, musimy być po czyjejś
            > stronie.
            > Jeśli miałbym decydować o takich sojuszach, z dwojga złego wolałbym chyba
            > jednak Buszyka od Putina.


            Sława!

            To pan Jurek jest dla Ciebie zly?

            Ja na niego glosowalem z calej sily tak jak teraz "glosuje" na Juszczenke.

            A czy ktokolwiek emocjonowal sie kiedykolwiek jakimis wyborami w Szwecji?

            Wybory w Iraku, nie mówiac juz o Bialorusi beda mialy dla nas duuuzo wieksze
            znaczenie niz w wybory w Szwecji

            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
        • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 30.11.04, 01:31
          ma.si napisała:

          > Zobaczycie, wymarzony Zachod jeszcze Polske wyjaja.
          > Zyje sobie w Szwecji od 10 lat i wiem na pewno: Polska mentalnie i kulturowo
          > nalezy do Slowian; o wiele, wiele blizej nam do Rosjan, niz np Niemcow...
          >
          > Wy, ktorzy tak popieracie pomaranczowych na Ukrainie, nie widzicie, ze sa
          > manipulowani?(Poczytajcie prosze np ciekawy artykul w Guardianie.) A ktoz
          > finansuje te manifestacje? Otworzcie oczy! Bushyk chce miec kolejnego wasala,
          z
          > Polska poszlo tak gladziutko.A wy popieracie dranstwo...fe!

          Sława!

          Nie jestesmy wasali USA, gdybys przyrzal sie historii Polski to zauwazylbys te
          duchowa jednosc z USA, które wspoltworzyli Polacy, mamy wiec wspolnych
          bohaterów narodowych, wspolne ineteresy, rola USA wobec Polski byla zawsze
          pozytywna ( chocby polityka Wilsona, Reagana, Busha...)

          A Wolna Ukraina jest dla nas prawie tak samo wazna jak wolna Polska...

          Przypominam iz Szwecja mimo iz kiedys stanowilismy z nia jedno panstwo
          tradycyjnie jest dla Polski mniej wazna niz np Dania:)))

          Mysle tez ze gdyby bylo mozliwe nagle znikniecie jakiegos kraju, to znikniecie
          Szwecji przezylibysmy stosunkowo najlatwiej, moze w ogole nie zauwazylibysmy..?
          :)))

          Zatem niech sobie gadaja co chca, pozwalam Lundqwistom:)))


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 01.12.04, 16:55
            Jerzy Giedroyć postulował,aby III RP nie była kondominium waszyngtońsko-watykańskim.Polska nigdy nie była i nie będzie partnerem dla USA.Bliżej nam do republiki bananowej niż do równoprawności.Smieszniej wypadają tylko Brytyjczycy mówiący o "specjalnych stosunkach " łączących USA z Wlk.Brytanią.Moim zdaniem o pełnej suwerenności nie może mówić żaden kraj na świecie.Swiat coraz bardziej przypomina zestaw kilkuset naczyń połączonych.Z tym ,że niektóre naczynia mają wyższy poziom niż inne.A Rosja jest naszym sąsiadem i to chyba na dłużej.Polska będzie więc musiała ułożyć z nią jakieś znośne stosunki.Natomiast nie sądzę ,aby Polska stała przed alternatywą:USA czy Rosja.
            • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 01.12.04, 17:25
              imagistyk napisał:

              > Jerzy Giedroyć postulował,aby III RP nie była kondominium waszyngtońsko-
              watykań
              > skim.Polska nigdy nie była i nie będzie partnerem dla USA.Bliżej nam do
              republi
              > ki bananowej niż do równoprawności.Smieszniej wypadają tylko Brytyjczycy
              mówiąc
              > y o "specjalnych stosunkach " łączących USA z Wlk.Brytanią.Moim zdaniem o
              pełn
              > ej suwerenności nie może mówić żaden kraj na świecie.Swiat coraz bardziej
              przyp
              > omina zestaw kilkuset naczyń połączonych.Z tym ,że niektóre naczynia mają
              wyższ
              > y poziom niż inne.A Rosja jest naszym sąsiadem i to chyba na dłużej.Polska
              będz
              > ie więc musiała ułożyć z nią jakieś znośne stosunki.Natomiast nie sądzę ,aby
              Po
              > lska stała przed alternatywą:USA czy Rosja.


              Sława!

              W dzisiejszym swiecie Polska dluuugo jeszcze nie bedzie miala sily USA, wiec
              trzeba z nimi w przyjazni i korzystac z ich wparcia.

              A Kosciól zawsze bedzie watykanski, albo nie bedzie katolicki

              USA-Rosja?

              Alez to, co soba reprezentuje Rosja jest dla swiata cywilizowanego nie do
              przyjecia, choc ja wcale nie postukuje agresji wobec Rosji.

              Ale w tym caly jest ambaras aby dwoje chcialo na raz.



              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
            • ardzuna Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 10:49
              imagistyk napisał:

              > Jerzy Giedroyć postulował,aby III RP nie była kondominium waszyngtońsko-
              watykań
              > skim.

              Ciekawe, ciekawe, widocznie niewystarczająco znam myśl Giedroycia, bo nie
              przypominam sobie tego rodzaju postulatów. A czy możesz mi podać konkretny
              cytat?
              • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 15:28
                ardzuna napisała:

                > imagistyk napisał:
                >
                > > Jerzy Giedroyć postulował,aby III RP nie była kondominium waszyngtońsko-
                > watykań
                > > skim.
                >
                > Ciekawe, ciekawe, widocznie niewystarczająco znam myśl Giedroycia, bo nie
                > przypominam sobie tego rodzaju postulatów. A czy możesz mi podać konkretny
                > cytat?

                Sława!

                Bez scislego sojuszu z Waszyngtonem nie da sie zrobic nic ambitniejszego, mozna
                zostac tylko satelita Berlina lub Moskwy.

                Dlugo jeszcze bedziemy potrzebowali usanskiego parasola, czego dowodzi obecne
                przesiloenie na Ukrainie, gdzie kluczowa role odegral Kwasniewski, ale z
                poparciem pana Jurka...


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
              • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 16:07
                Na pewno była o tym mowa w komentarzach Redaktora i w Jego wywiadach,których było wiele.Chyba wspomniał o tym także w "Autobiografii na cztery ręce".Inna sprawa, że te wypowiedzi były puszczane mimo uszu przez jego"wielbicieli" w kraju.Po 1989 r Giedroyć nie był już potrzebny nowemu establishmentowi w Polsce.Niby honorowano jego zasługi,ale walka o stołki była ważniejsza.
                • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 16:21
                  imagistyk napisał:

                  > Na pewno była o tym mowa w komentarzach Redaktora i w Jego wywiadach,których
                  by
                  > ło wiele.Chyba wspomniał o tym także w "Autobiografii na cztery ręce".Inna
                  spra
                  > wa, że te wypowiedzi były puszczane mimo uszu przez jego"wielbicieli" w
                  kraju.P
                  > o 1989 r Giedroyć nie był już potrzebny nowemu establishmentowi w Polsce.Niby
                  h
                  > onorowano jego zasługi,ale walka o stołki była ważniejsza.

                  Sława!

                  Wysuwac go wtedy na czolo w Polsce nie bylo roztropne, z jego polityka
                  wschodnia, gdyz istnial jeszcze ZSRR.

                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                  Forum Słowiańskie
                • ardzuna Re: Forum prorosyjskie 05.12.04, 18:01
                  ...ale proszę dokładnie. Nie przypominam sobie czegoś takiego w "Autobiografii
                  na cztery ręce", więc będę wdzięczna za odświeżenie. Konkretny cytat.
            • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 15:58
              Polska nie ma żadnych szans w rywalizacji z USA i nie widzę takiej potrzeby.Przed Polską nie stoi alternatywa : USA czy Rosja .Cieszę się ,że mamy to same zdanie.Generalnie jestem za współpracą międzynarodową ,a nie szukaniem pretekstów do swarów z sąsiadami.Nie sądzę,abyś nie wiedział o co chodziło Giedroyciowi , gdy pisał o kondominium waszyngtońsko-watykańskim.Nie udwaj więc Greka.A co by było ,gdyby w XVI i XVII wieku Kościołem w Polsce rządzili ludzie pokroju kardynała Richelieu ? A co by było gdyby powstał wówczas kościół polsko-katolicki? To oczywiście był wtręt na marginesie.Natomiast czy są w Polsce siły ,które próbowałyby ułożyć stosunki z Rosją na wzajemnym zrozumieniu i wspólnych korzyściach ? Próbujemy stworzyć lobby propolskie w USA,a kiedy spróbujemy w Rosji ? Na początku lat 90-ych było tam wielu decydentów wyrażających się o Polsce jako o oknie na świat w nocy komunizmu.Obecnie takich ludzi na Kremlu i wokół niego nie widać.Także obecność polska jest tam znikoma.Bez zmiany tego stanu rzeczy będzie trudniej o zmiany na lepsze.
              • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 16:27
                imagistyk napisał:

                > Polska nie ma żadnych szans w rywalizacji z USA i nie widzę takiej
                potrzeby.Prz
                > ed Polską nie stoi alternatywa : USA czy Rosja .Cieszę się ,że mamy to same
                zda
                > nie.Generalnie jestem za współpracą międzynarodową ,a nie szukaniem
                pretekstów
                > do swarów z sąsiadami.Nie sądzę,abyś nie wiedział o co chodziło
                Giedroyciowi ,
                > gdy pisał o kondominium waszyngtońsko-watykańskim.Nie udwaj więc Greka.A co
                by
                > było ,gdyby w XVI i XVII wieku Kościołem w Polsce rządzili ludzie pokroju
                kardy
                > nała Richelieu ? A co by było gdyby powstał wówczas kościół polsko-katolicki?
                T
                > o oczywiście był wtręt na marginesie.Natomiast czy są w Polsce siły ,które
                prób
                > owałyby ułożyć stosunki z Rosją na wzajemnym zrozumieniu i wspólnych
                korzyściac
                > h ? Próbujemy stworzyć lobby propolskie w USA,a kiedy spróbujemy w Rosji ? Na
                p
                > oczątku lat 90-ych było tam wielu decydentów wyrażających się o Polsce jako o
                o
                > knie na świat w nocy komunizmu.Obecnie takich ludzi na Kremlu i wokół niego
                nie
                > widać.Także obecność polska jest tam znikoma.Bez zmiany tego stanu rzeczy
                będz
                > ie trudniej o zmiany na lepsze.


                Sława!

                To oczywste, ze nalezy miec wplywy i w USA i Rosji, jak równiez Londynie,
                Madrycie, w Chinach, Japoni, a nawet w Paryzu i Berlnie:)))

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
              • zenta1 Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 17:51
                Giedroyciowe wizje przyszłości Polski pozbawione były elementów
                bogoojczyźnianych i hurrapatriotycznycn. I dlatego skrajna prawica w naszym
                kraju nie uznawała ich( i nie uznaje jej) lub w najlepszym razie stara się ją
                zmarginalizować.
                • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 02.12.04, 23:19
                  zenta1 napisał:

                  > Giedroyciowe wizje przyszłości Polski pozbawione były elementów
                  > bogoojczyźnianych i hurrapatriotycznycn. I dlatego skrajna prawica w naszym
                  > kraju nie uznawała ich( i nie uznaje jej) lub w najlepszym razie stara się ją
                  > zmarginalizować.

                  Sława!

                  Trzeba pamietac, ze Giedrojc nie byl mezem natchnionym, za Kultura nie jest
                  biblia.

                  Zatem bez talmudyzowania, bo zycie jest znacznie bogatsze niz wyobraznia
                  jednego nawet genialnego czlowieka.

                  Wazne jest jednak ze Giedrojc przelamal pewien streotyp, pewne tabu i to w
                  czasie kiedy bylo to zrobic najtrudniej.


                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                  Forum Słowiańskie
                • rychu_z_przemysla Re: Forum prorosyjskie 10.12.04, 19:58
                  zenta1 napisał:

                  > Giedroyciowe wizje przyszłości Polski pozbawione były elementów
                  > bogoojczyźnianych i hurrapatriotycznycn. I dlatego skrajna prawica w naszym
                  > kraju nie uznawała ich( i nie uznaje jej) lub w najlepszym razie stara się ją
                  > zmarginalizować.


                  Sa one przeciwstawne tym bogoojczyznianym i arcykatolickim spod znaku
                  Jedrzeja Giertycha, dziadka obecnego lidera LPR...
              • clickkey Re: Forum prorosyjskie 03.12.04, 12:45
                imagistyk napisał:
                Próbujemy stworzyć lobby propolskie w USA,a kiedy spróbujemy w Rosji ?
                ------------------------------------------------

                Lobby propolskie w Rosji ?????????

                Czy zastanowiłeś się nad tym, co piszesz?

                Chyba niewiele trudniej byłoby stworzyć propolskie lobby w III Rzeszy niż na
                Kremlu.

                Przecież Kreml cały czas traktuje Polskę jako nieco większą Gruzję.
                • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 03.12.04, 17:58
                  clickkey napisał:

                  > imagistyk napisał:
                  > Próbujemy stworzyć lobby propolskie w USA,a kiedy spróbujemy w Rosji ?
                  > ------------------------------------------------
                  >
                  > Lobby propolskie w Rosji ?????????
                  >
                  > Czy zastanowiłeś się nad tym, co piszesz?
                  >
                  > Chyba niewiele trudniej byłoby stworzyć propolskie lobby w III Rzeszy niż na
                  > Kremlu.
                  >
                  > Przecież Kreml cały czas traktuje Polskę jako nieco większą Gruzję.


                  Sława!

                  No tak!

                  Ukraina bliska zagranica, Polska srednia zagranica, prawdziwa zagranica Niemcy.

                  Kurica nie ptica Polsza nie zagranica:)))

                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                  Forum Słowiańskie
                  • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 03.12.04, 20:12
                    Cat-Mackiewicz opisując przygotowania Piłsudskiego do prewencyjnej wojny z Niemcami zaczął od wizyty płk.Miedzińskiego w Moskwie.Swoje wystąpienie rozpoczął on od słów :"Przyjaciele !" A przecież uczucia Marszałka do bolszewików nie stanowiły jakiejkolwiek tajemnicy.Jeżeli chcemy ułożyć stosunki z Rosją na w miarę normalnej płaszczyżnie to musimy być obecni w Moskwie w wielu formach.Nieobecni nie mają racji.Jeżeli nie dostrzegasz różnicy między Hitlerem a Putinem to na leczenie już za póżno.To powiedzenie o kuricy można różnie interpretować.Np.jako sugestię,że Słowianie powinni być rodziną , a nie traktować siebie jako wrogów.Wychodząc m.in. z takiego założenia uważam,że powinniśmy być obecni wszędzie tam,gdzie ktokolwiek podejmuje jakiekolwiek decyzje nas dotyczące.Polska powinna być zawsze obecna ,gdy Rosja rozmawia z Niemcami,Francją czy Wlk.Brytanią.Nawet jeżeli rozmowa dotyczy pogody.
                    • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 03.12.04, 21:51
                      imagistyk napisał:

                      > Cat-Mackiewicz opisując przygotowania Piłsudskiego do prewencyjnej wojny z
                      Niem
                      > cami zaczął od wizyty płk.Miedzińskiego w Moskwie.Swoje wystąpienie rozpoczął
                      o
                      > n od słów :"Przyjaciele !" A przecież uczucia Marszałka do bolszewików nie
                      stan
                      > owiły jakiejkolwiek tajemnicy.Jeżeli chcemy ułożyć stosunki z Rosją na w
                      miarę
                      > normalnej płaszczyżnie to musimy być obecni w Moskwie w wielu
                      formach.Nieobecni
                      > nie mają racji.Jeżeli nie dostrzegasz różnicy między Hitlerem a Putinem to
                      na
                      > leczenie już za póżno.To powiedzenie o kuricy można różnie
                      interpretować.Np.jak
                      > o sugestię,że Słowianie powinni być rodziną , a nie traktować siebie jako
                      wrogó
                      > w.Wychodząc m.in. z takiego założenia uważam,że powinniśmy być obecni
                      wszędzie
                      > tam,gdzie ktokolwiek podejmuje jakiekolwiek decyzje nas dotyczące.Polska
                      powinn
                      > a być zawsze obecna ,gdy Rosja rozmawia z Niemcami,Francją czy
                      Wlk.Brytanią.Naw
                      > et jeżeli rozmowa dotyczy pogody.

                      Sława!

                      Pozostaje odpowiedziec na pytanie jak budowac takie wplywy, moze po linii
                      ideologicznej?

                      Nacjonalisci z nacjonalistami, komunisci z komunistami i liberalowie z
                      liberalami?

                      Zreszta ja nie bardzo wierze w takie odgorne budowanie wplywów.

                      Mysle, ze najlepsze metody tradycyjne: wymiana kulturalna, turystyczna i
                      sportowa oraz biznesowa, ale ta ostatnio moze bez Kulczyków i Alganowych?


                      Pozdrawiam i zapraszam na:
                      Forum Słowiańskie
              • kontrkultura Re: Forum prorosyjskie 04.12.04, 13:19
                Z dotychczasowych dyskusji forumowicze trzymali się zdania, że Rosja jest dla
                Polski bez znaczenia, jak losy na przykład jakieś republiki bananowej, gdzieś
                na innej półkuli globu.

                Zenta zaś mówi, że nie ma sensu dbać o interesy Polski w sposób cywilizowany,
                bo to takie same, jakby robić interesy w III Rzeszy, no i że traktuje się tam
                Polaków, jak zbuntowanych poddanych. Czyli co zostaje wojna, lub izolacja do
                czasu wojny? Można pomyśleć, że nie wartto chociażby próbować lobbować swoich
                interesów w Rosji, czy zmienić nie korzystny dla siebie wizerunek?
                • stary.prochazka Re: Forum prorosyjskie 04.12.04, 13:29
                  > Z dotychczasowych dyskusji forumowicze trzymali się zdania, że Rosja jest dla
                  > Polski bez znaczenia, jak losy na przykład jakieś republiki bananowej, gdzieś
                  > na innej półkuli globu.

                  A z czego wyciągnąłeś taki wniosek, bo ja mam wręcz zupełnie odwrotne wrażenie?
                  Choćby istnienie tego forum pokazuje ze Rosja jest dla Polski bardzo ważna.
                  • kontrkultura Re: Forum prorosyjskie 05.12.04, 15:21
                    No nie wiem, może forumowicze mają za zwyczaj nie zgadzać się ze mną, ale o ile
                    dobrze pamiętam taki wątek podjęła Ardzuna, której poglądy są w dużym stopniu
                    podobne do większości forumowiczy.
                • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 04.12.04, 19:44
                  Popieram zdanie ignoranta 11,że należy rozwijać jak najszersze kontakty na jak najszerszych polach.Im więcej spotkań między ludżmi ,tym szybciej znajdziemy to wszystko co nas łączy. I tym trudniej będzie "dobrym ludziom" skłócać nas ze sobą.O ile dobrze pamiętam to tow.Balcerowicz w 1998r powiedział publicznie,że współpraca (akurat) gospodarcza z Rosją nie ma dla Polski większego znaczenia.O ile się nie mylę to była ostatnia wypowiedż polskiego polityka traktującego Rosję jako republikę bananową z drugiej półkuli.Zaś to właśnie forum świadczy o tym ,że są podstawy do optymizmu.Wielu ludziom zależy na normalnych stosunkach z sąsiadami.Im więcej będzie dialogu(a nie monologów !!!! ) tym lepiej dla nas wszystkich.
                  • ignorant11 JA chce tylko racjonalnego stosunku do Rosji 05.12.04, 03:48
                    Sława!

                    Bo w wypowiedzich nt Rosji, nie tylko zreszta polskich isnieje wyrazna
                    polaryzacja: od postawy lecewazacej do serwilistycznej.

                    A przeciez niezaprzeczalne jest, ze Rosja ma zancny potencjal, ale nie nalezy
                    go przeceniac, gdzyz jest on na poziomie Wloch, a z drugiej strony nie nalezy
                    lekcewazyc, gdyz jest on geograficznie bliski, wiec zawsze mozna tam upchnac
                    nadwyzki zywnosciowe oraz sporo towarów konsupcyjnych nawet nie najwwyzszej
                    swiatowej klasy...

                    Silna jest tez Rosja militarnie, wiec nikt rozsadny nie bedzie planowal wojny
                    przeciwko niej, zreszta po co?

                    Ma tez wplywy na arenie m.narodowoej, wiec lepiej miec ja przyjazna, ale to
                    postawa Rosji musi zadecydowac, bo przeciez nikt nie bedzie liczyl sie powaznie
                    z szantazem Wloch nawet gdyby mialy tak wielkie zloza surówców jak Kongo i
                    jeszcze wieksze terytorium niz Antarktyda...



                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    • rychu_z_przemysla Re: JA chce tylko racjonalnego stosunku do Rosji 10.12.04, 20:02
                      ignorant11 napisał:

                      > A przeciez niezaprzeczalne jest, ze Rosja ma zancny potencjal, ale nie nalezy
                      > go przeceniac, gdzyz jest on na poziomie Wloch,



                      Nawet mniejszy, bo PKB Rosji jest takie samo jak PKB Holandii.
                      • ignorant11 Re: JA chce tylko racjonalnego stosunku do Rosji 10.12.04, 22:39
                        rychu_z_przemysla napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > A przeciez niezaprzeczalne jest, ze Rosja ma zancny potencjal, ale nie na
                        > lezy
                        > > go przeceniac, gdzyz jest on na poziomie Wloch,
                        >
                        >
                        >
                        > Nawet mniejszy, bo PKB Rosji jest takie samo jak PKB Holandii.
                        >

                        Sława!

                        Skad masz takie dane?

                        Na podstawie jakiegos zródla czy tez powtarzac jakies wywwody punlicystyczne?

                        Rosja
                        GDP:
                        purchasing power parity - $1.282 trillion (2004 est.)
                        GDP - real growth rate:
                        7.3% (2004 est.)

                        Wlochy:
                        GDP:
                        purchasing power parity - $1.55 trillion (2004 est.)
                        GDP - real growth rate:
                        0.4% (2004 est.)
                        GDP - per capita:
                        purchasing power parity - $26,700 (2004 est.)
                        www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/it.html#Econ
                        Holandia:
                        GDP:
                        purchasing power parity - $461.4 billion (2004 est.)
                        GDP - real growth rate:
                        -0.7% (2004 est.)
                        GDP - per capita:
                        purchasing power parity - $28,600 (2004 est.)

                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
                        • rychu_z_przemysla Re: JA chce tylko racjonalnego stosunku do Rosji 11.12.04, 14:43
                          ignorant11 napisał:

                          Skad masz takie dane?
                          >
                          > Na podstawie jakiegos zródla czy tez powtarzac jakies wywwody punlicystyczne?



                          Powtarzam, dane z prasy polskiej, ale jak widac cos sie nie zgadza to z CIA.
                          Tu sa dane na temat PKB zebrane w tabeli:
                          www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2001rank.html
                          • ignorant11 Re: JA chce tylko racjonalnego stosunku do Rosji 12.12.04, 00:31
                            rychu_z_przemysla napisał:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > Skad masz takie dane?
                            > >
                            > > Na podstawie jakiegos zródla czy tez powtarzac jakies wywwody punlicystyc
                            > zne?
                            >
                            >
                            >
                            > Powtarzam, dane z prasy polskiej, ale jak widac cos sie nie zgadza to z CIA.
                            > Tu sa dane na temat PKB zebrane w tabeli:
                            > www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2001rank.html

                            Sława!

                            Dokladnie to sie na tym nie znam jak przystalo na ignoranta, ale ogólnie to
                            jedna metoda jest metoda liczenia w/g kursów walut chyba zasobów gotówkowych,
                            zas druga(CIA) jest metoda obliczania wg koszyka odstepnych dóbr/poziomu zycia
                            w danym kraju.

                            Oczywiscie druga metoda mówi wiecej o sile danej gospodarki niz kursowa, gdyz
                            opisuje zasoby w danym kraju, który przecie moze byc pograzony w autarkki, ale
                            miec wzglednie wysoki poziom zycia.
                            Np jeden bedzie sie codziennie zjadal kawiorem i mialdiamenty za paciorki, w
                            innym te rzeczy beda warte fortune.

                            Ten przyklad chyba nie jest idiotyczny gdzy opisuje znana z historii sytuacje
                            gdy dzicy wymieniali zloto na paciorki bardzo chetnie i dobrowolnie, bo mieli
                            duzo zlota, które nie cenili tak biali, zas cenili paciorki.

                            Podobny przyklad znamy z czasów komuny gdy przecietny czlowiek zyl przez
                            miesiac za 20$, co jednak bylo nonsensownym stwierdzeniem, gdyz jednak poziom
                            zycia byl o wiele wyzszy niz afrykanski

                            Pozdrawiam i zapraszam na:
                            Forum Słowiańskie
                  • ardzuna Re: Forum prorosyjskie 05.12.04, 18:07
                    imagistyk napisał:

                    .O ile dobrze pamiętam to tow.Balcerowicz w 1998r powiedział publicznie,że w
                    > spółpraca (akurat) gospodarcza z Rosją nie ma dla Polski większego znaczenia.

                    Chyba źle go zrozumiałeś, tzn. bez kontekstu. Wiele razy słyszalam, jak
                    Balcerowicz (dlaczego tow.?!?!) mówił, żeby nie przeceniać znaczenia Rosji dla
                    polskiego rozwoju gospodarczego (jak to lubia robić niektórzy z Ligi Przyjacioł
                    Rosji), a nie - że współpraca gospodarcza nie ma wiekszego znaczenia.

                    Im więcej będzie dialogu(a nie monologów !!!! ) tym lepiej dla nas ws
                    > zystkich.

                    Pełna zgoda, ale pozwolę sobie przypomnieć, że do dialogu trzeba dwojga.
                    • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 06.12.04, 16:33
                      Towarzysz Balcerowicz powiedział tak na początku 1998 r,gdy Polska wprowadziła obostrzenia w ruchu osobowym z krajami WNP.Spowodowało to ogromme straty dla polskich drobnych przedsiębiorców .I tak wówczas uspokajał tow.B. A towarzysz dlatego,że tak tytułują członków PZPR.Gdy kilka miesięcy póżniej nauczyciele zażądali podwyżek to tow.B. odparł, że nie ma pieniędzy z powodu spadku obrotów z Rosją.Partnerów do dialogu w Rosji na pewno nie brakuje.W polskim interesie leży ich znalezienie.Skoro inne kraje to robią ,to ja nie posądzałbym ich o altruizm.
                      • ardzuna Re: Forum prorosyjskie 07.12.04, 22:52
                        imagistyk napisał:

                        > Towarzysz Balcerowicz powiedział tak na początku 1998 r,gdy Polska
                        wprowadziła
                        > obostrzenia w ruchu osobowym z krajami WNP.

                        O ile pamiętam, był to wymóg UE.

                        Spowodowało to ogromme straty dla po
                        > lskich drobnych przedsiębiorców .I tak wówczas uspokajał tow.B. A towarzysz
                        dla
                        > tego,że tak tytułują członków PZPR.

                        To jest oszołomstwo. PZPR nie istniała już od dłuzszego czasu, takoż i
                        Balcerowicz już od dawna nie był jej członkiem.

                        Partnerów do dialogu w Rosji na pewno nie brakuje.W polskim interesie leży
                        > ich znalezienie.Skoro inne kraje to robią ,to ja nie posądzałbym ich o
                        altruizm

                        No nie. UE np. chciała sobie zdywersyfikować dzieki Rosji dostawy surowców
                        energetycznych. Tylko że dla Polski dywersyfikacja to działanie wręcz odwrotne.
                        Chiny czy Indie chcą kupować w Rosji m.in. uzbrojenie. Polska nie.

                        Poza tym przedsiębiorstwa zachodnie miały dużo pieniędzy, żeby inwestować w
                        obecnosć na rynku perspektywicznym, jakim jest według nich Rosja, w oczekiwaniu
                        na przyszłe (podkreślam, przyszłe) zyski. Polscy przedsiębiorcy takich zasobów
                        finansowych nie mieli.

                        Jak widzisz, interesy i możliwości różnych partnerów Rosji, w tym handlowych,
                        mogą się różnić od interesów i możliwości polskich. Porównania czynione bez
                        brania tego pod uwagę są chybione.
                        • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 08.12.04, 17:54
                          To nie był wymóg UE.Tow. Balcerowicz bardzo lubi przedstawiać swoich przeciwników jako miłośników marksizmu-leninizmu-castryzmu-kimirsenizmu.Dlatego tak go tytułuję.Nie wszystkie inwestycje muszą być kosztowne.Ważny jest także klimat wzajemnych kontaktów na wszystkich szczeblach.Za dużo jest polskich polityków nie kryjących swojej niechęci do tego co na wschodzie.Dla niektórych środowisk nienawiść do wszystkiego co rosyjskie stanowi o sensie życia.Jeżeli radio RMF FM odkrywa uśpionych szpiegów rosyjskich:wszystkich studentów polskich uczących się w ZSRR i Rosji(sprawa sprzed kilku tygodni) to chyba nie jest to świadectwo rozsądku i trzeżwego podejścia do kontaktów z Rosją.Pomijam kwestię podejścia Rosjan do Polski.Moim zdaniem należy zacząć od siebie.A poza tym w tej chwili UE to także my .
                          • ardzuna Re: Forum prorosyjskie 08.12.04, 18:40
                            imagistyk napisał:

                            > To nie był wymóg UE.Tow. Balcerowicz bardzo lubi przedstawiać swoich
                            przeciwnik
                            > ów jako miłośników marksizmu-leninizmu-castryzmu-kimirsenizmu.Dlatego tak go
                            ty
                            > tułuję.

                            Nie, tytułujesz go tak, bo należał do PZPR. Balcerowicz brał pod uwagę czyjes
                            POGLĄDY w czasie współczesnym, a ty czepiasz się jego dawno minionej
                            przeszłosci i zastepujesz tym argumenty przeciwko niemu.

                            Nie wszystkie inwestycje muszą być kosztowne.Ważny jest także klimat wza
                            > jemnych kontaktów na wszystkich szczeblach.Za dużo jest polskich polityków
                            nie
                            > kryjących swojej niechęci do tego co na wschodzie.

                            Wskaż mi może tego czy owego. Według mnie nie rozróżniasz realizmu politycznego
                            (w sprawach rosyjskich) od antyrosysjskości. Władze rosyjskie specjalizuja sie
                            w zarzucaniu Polakom antyrosyjskosci i przynajmniej w tym punkcie mówisz jednym
                            głosem z nimi. Tylko ze antyrosyjskość oznacza wszystkie punktu, w których
                            Polacy ośmielają sie mieć zdanie odmienne od władz rosyjskich. Wybacz, ale w
                            takim - przekłamanym - ujęciu tego słowa będę "antyrosyjska" ponieważ mam swój
                            rozum i kieruje sienim, a nie wytycznymi władz rosyjskich.

                            Jeżeli radio RMF FM
                            > odkrywa uśpionych szpiegów rosyjskich:wszystkich studentów polskich uczących
                            si
                            > ę w ZSRR i Rosji(sprawa sprzed kilku tygodni) to chyba nie jest to świadectwo
                            r
                            > ozsądku i trzeżwego podejścia do kontaktów z Rosją.

                            Nie wiem, czy mam ci wierzyc w to co piszesz. Na własne uzy tego nie slyszałam,
                            a ty przed chwilą pisałeś o Balcerowiczu "towarzysz".

                            Pomijam kwestię podejścia Ro
                            > sjan do Polski.Moim zdaniem należy zacząć od siebie.

                            Niestety, w polityce międyznarodowej nadstawianie drugiego policzka nie wyszło
                            jeszcze nikomu na korzysć. A już zwłaszcza nadstawianie drugiego policzka
                            Rosjanom kończylo się nieustającym mordobiciem, bo kto jak kto, ale Rosjanie w
                            polityce międzynarodowej swój interes znają doskonale i kierują się wyłącznie
                            nim, a nie jakimiś frajerskimi skrupułami i "zaczynaniem od siebie".

                            A poza tym w tej chwili UE
                            > to także my .

                            No tak, ale wejście Europy Środkowej radykalnie zmieniło kierunki importu
                            surowców energetycznych do UE i w sensie globalnym nie ma w tej chwili potrzeby
                            dywersyfikowania ich surowcami z Rosji. Z drugiej strony, nie mamy
                            skonsolidowanych ogólnoeuropejskich magazynów importowanego gazu czy ropy, a
                            zatem Polska (i inne kraje środkowoeuropejskie) nadal muszą dywersyfikować
                            sobie import gazu o kraje INNE NIŻ ROSJA, a z kolei zachodnia Europa zrobiłaby
                            wszystko, żeby Rosja sprzedawała jej więcej gazu - m.in. stąd mamy takie buzi-
                            pupci (za przeproszeniem), jakie widzimy w stosunkach np. niemiecko-rosyjskich.
                            Jak widzisz więc, nawet teraz Polska ma inne interesy, niż np. Niemcy.
                            • imagistyk Re: Forum prorosyjskie 10.12.04, 16:26
                              Tow. B. jest dogmatykiem monetarnym.Wcześniej był marksistą.A światem rządzą pragmatycy.Swoich oponentów określa jako m-l- c -k dzięki czemu nie musi odpowiadać na zarzuty.W Polsce wielu uważa,że ;jak świat światem nie będzie Ruski Polakowi bratem.Tymczasem choćby to forum jest dowodem istnienia ludzi pragnących ułożyć stosunki z Rosją na obopólnie korzystnych warunkach.Zarówno na emigracji jak i w wydawnictwach podziemnych były głosy twierdzące,ze właśnie antykomuniści mogą ułożyć taką współpracę.Uważam,że mądrą polityka możemy wspierać rosyjskich antyimperrialistów.Proponuję więc spierać się o metody,a nie o cele.Dlatego nie przypisuj mi poglądów,których nie wyznaję.Te kretynizmy w RMF FM były nadawane w porannych serwisach.Muszę słuchać w pracy tego radia i stąd moje wnerwienie.Tworząc jednolity system energetyczny będziemy musieli wszyscy dbać o bezpieczeństwo całej UE.A to już zupełnie inna para kaloszy.
                            • kontrkultura kto nie nastawia policzków 11.12.04, 19:33
                              nie dostaje buziaków... Zresztą czym innym jest podanie ręki, a nastawienie
                              tegoż nieszczęsnego policzka. Szkoda, że tego nie odróżniasz.
                              • kontrkultura i tak ogólnie o stosunkach Polska - Rosja 11.12.04, 19:35
                                No i tak właściwie to nie rozumiem czemu piszesz o drugim nastawieniu policzka?
                                Może wskaże mi ten pierwszy raz, bo ja nie pamiętam. Zabory i komuna to zawsze
                                były akty agresjii (jakkołwiek tragiczne), narzucone, a nie przyjęte przez
                                społeczeństwo w ramach nastawienia policzka. Nigdy zaś nikt nie próbował
                                znaleść wspólne cele, czy budować dobrosąsiedzkie stosunki. Twierdzisz jednak,
                                że nastawianie policzka miało miejsce więcej niż raz i tyleż razy kończyło
                                się "nieustannym mordobiciem". Ciekawe.

                                Pewnie się mylę, zdycydowanie odróżniasz, ale policzek brzmi lepiej i nawołuje
                                słuszne emocje, gdy się mówi o Rosji. Nie zmienia to stanu rzeczy. Bowiem z
                                poprzednich dyskusji z Tobą wywionskowałem, że jeśli już będzie kiedyś czas,
                                gdy te dobre stosunki zostaną budowane, to dopiero wtedy, gdy Rosja pierwsza
                                przyjdzie do Polski z wyciągniętą ręką, zwróci zagrabione dzieła sztuki,
                                udostępni wszystkie materiały o zbrodni Katyńskiej i ukara sprawców. Nie
                                wiadomo co prawda co ma temu służyć, może nieustająca krytyka Rosji, czy
                                ogólnie negatywne nastawienie do Rosji przez większą część mediów w Polsce.
                                Fakt, że w kremlu siedzą niesympatycni faceci, ale gdzie oni są sympatyczni?

                                Zresztą mają dość jasną politykę i jeśli czegoś nie potrzebują, nie szukają
                                przygód. Bez większego trudu można określić politykę Moskwy wobec Polski:
                                Polska na mapie kremla ma stolicę w Brukseli [również afera Orlenu jest tego
                                dowodem], a jako taka nie jest potrzebna do [w zasadzie] jakichkolwiek
                                ważniejszych interesów (puki jest w Rosji ropa nie wiele się zmieni w tej
                                polityce). Po zatym wyciągnięcie ręki wiązało by się ze sprawami niezbyt
                                przyjemnymi, szczególnie przy dużym odsetku wyborców tęskniących do komuny,
                                wymagającymi bezkompromisowego potępienia tamtego ustroju.

                                Co innego Polska, która ma konkurencyjny przemysł i sąsiada o ogromnej sile
                                nabywczej. Wyciągniecie ręki, również w Polsce zależy od ludzi. W chwili
                                obecnej polityka, któryby się tego podjął, kosztowałoby to sporej ilości głosów
                                antyrosyjskiej rzeszy wyborców, pewnie też potępienia w GW i większości mediów,
                                a nie kreml (słusznie zresztą) patrzy, czego wszystkiego `świetnym` dowodem
                                była ostatnia wizyta Kwaśniewskiego.

                                Tak więc obydwa kraje mają raczej nie sprzyjające warunki do nawiązywania
                                dobrych kontaktów, ale mówieniem, że jest źle, czy nieskończonym oczekiwaniem
                                na to, czego druga strona w najbliższych latach sama nie zmieni.

                                Wydaje mi się, że w sytuacji, kiedy jedna strona nie lubi tej drugiej, a ta
                                druga jest nastawiona obojętnie, konieczna dla nawiązania pomyślnych stosunków
                                handlowych, jest zmiana nastawienia tej pierwsza strona. Szczególnie, że
                                miałaby z tego większe korzyści.
                                • ignorant11 Nie jest tak zle... 12.12.04, 00:41
                                  Sława!

                                  Po pierwsze to Putin zdaje sie myslec kanoanmi starych komunistycznych
                                  aparatczyków, ze wladza powinna i moze zarzadzac prasa i mediami.

                                  I jest zasadnicza róznica pomiedzy marginalnymi i trzeciorzednymi wypowiedziami
                                  antyrosyjskimi, a wypowiedziami antypolskimi ze scislego otoczenia Putina i
                                  sfer rzadowych.

                                  Stosunek Polaków do Rosji? Rosjan jest bardzo czesto zblizony do postawy mojego
                                  wujka, który se popasal niedzwiadki na Kaludze. On nie zalowalby Rosji
                                  (Sowietom) nawet nadmiaru zrzuconych bomb atomowych, ale z Rosjaninem
                                  podzielilby sie ostania koszula i kruszyna chleba...


                                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                                  Forum Słowiańskie
                                • ardzuna Re: i tak ogólnie o stosunkach Polska - Rosja 12.12.04, 13:43
                                  kontrkultura napisał:

                                  > No i tak właściwie to nie rozumiem czemu piszesz o drugim nastawieniu
                                  policzka?
                                  >
                                  > Może wskaże mi ten pierwszy raz, bo ja nie pamiętam.

                                  Mówię ogólnie o okazywaniu słabości. Nie chodzi mi o konkretny akt poddania się
                                  czy czego tam, ale o postawę w kontaktach międzynarodowych. Musiałabym Ci
                                  stworzyć studium porównawcze, jak wyglądała reakcja Rosjan po różnego rodzaju
                                  zachowaniach polskiej dyplomacji, jak i np. amerykańskiej dyplomacji (różnice w
                                  skutkach tzw. "twardego kursu" i "miękkiego kursu" wobec Rosji).

                                  Bowiem z
                                  > poprzednich dyskusji z Tobą wywionskowałem, że jeśli już będzie kiedyś czas,
                                  > gdy te dobre stosunki zostaną budowane, to dopiero wtedy, gdy Rosja pierwsza
                                  > przyjdzie do Polski z wyciągniętą ręką, zwróci zagrabione dzieła sztuki,
                                  > udostępni wszystkie materiały o zbrodni Katyńskiej i ukara sprawców.

                                  Ano nie zaszkodziłoby to bynajmniej. Zeby stworzyć jakieś podstawy do dialogu,
                                  trzeba chyba wyrównać podstawowe rachunki krzywd, nieprawdaż? Czy gdybyś kogos
                                  pobił prawie na śmierć, to potem od swojej ofiary oczekiwałbys wyciągnięcia
                                  ręki do ugody i wręcz czekał na jej pierwszy krok, czy raczej uznałbyś, że to
                                  ty powinienes jakoś zadoścuczynić ofierze i spowodować, żeby przynajmniej
                                  zechciała z tobą zamienić słowo?
                                  Na razie to Rosja, a nie Plska, ma do zwrócenia mnostwo zagraionych dzieł
                                  sztuki. Jestem pewna, że gdyby to Polska ograbiła Rosję "wyzwalając" ją, to
                                  rosyjska dyplomacja użyłaby wszelkich metod szantażu i międzynarodowej
                                  publicity (przedstawiając się jako kraj głęboko p[okrzywdzony i nadal
                                  prześladowany) oraz użyłaby najcięższych argumentów, żeby tylko dobra te
                                  odzyskać i nie byłoby MOWY o jakichkolwiek rozmowach bez spełnienia tego
                                  podstawowego warunku przez Polskę. Zresztą dotyczy to nie tylko dóbr kultury;
                                  popatrz, jak szantażowana jest przez rosjan Łotwa na przykład.

                                  Nie
                                  > wiadomo co prawda co ma temu służyć, może nieustająca krytyka Rosji, czy
                                  > ogólnie negatywne nastawienie do Rosji przez większą część mediów w Polsce.

                                  Jesliby osoba cieżko przez ciebie pobita mówiła swojej rodzinie, że czuje się
                                  pokrzywdzona i że jestes brutalem, to oczywiście według ciebie byłby to fakt
                                  uniemożliwiający zadośćuczynienie jej; wrecz odwrotnie, łaskawie zgodziłbyś się
                                  na zawarcie zgody, o ile by to ta osoba wykazała inicjatywę, może jeszcze cie
                                  przeprosiła ze staneła na twojej drodze, no i oczywiście nie wolno byłoby jej
                                  okazywac, ze czuje się pokrzywdzona, bo to by uniemożliwiało zgodę, dobrze
                                  zrozymiałam?

                                  Bez większego trudu można określić politykę Moskwy wobec Polski:
                                  > Polska na mapie kremla ma stolicę w Brukseli [również afera Orlenu jest tego
                                  > dowodem], a jako taka nie jest potrzebna do [w zasadzie] jakichkolwiek
                                  > ważniejszych interesów (puki jest w Rosji ropa nie wiele się zmieni w tej
                                  > polityce). Po zatym wyciągnięcie ręki wiązało by się ze sprawami niezbyt
                                  > przyjemnymi, szczególnie przy dużym odsetku wyborców tęskniących do komuny,
                                  > wymagającymi bezkompromisowego potępienia tamtego ustroju.

                                  No więc proszę od nas nie wymagać płaszczenia się tylko po to, zeby Kreml na
                                  nas łaskwiej spojrzał, skoro i tak nie ma zamiaru tego zrobić.

                                  Zresztą nie do końca zgadzam sie z twoją definicją miejsca Polski w polityce
                                  Kremla, ale nie będę wszczynac nowej dyskusji.

                                  > Wydaje mi się, że w sytuacji, kiedy jedna strona nie lubi tej drugiej, a ta
                                  > druga jest nastawiona obojętnie, konieczna dla nawiązania pomyślnych
                                  stosunków
                                  > handlowych, jest zmiana nastawienia tej pierwsza strona. Szczególnie, że
                                  > miałaby z tego większe korzyści.

                                  Wątpię, czy miałaby większe korzyści, a poza tym moim zdaniem to wileu Rosjan
                                  nie lubi Polski, a Polska jest nastawiona bardziej obojętnie. Polska nie żywi
                                  takich zadawnionych animozji historycznych, jak Rosjanie do dziś przeżywający
                                  polską obecnosć w Moskwie na poczatku XVII wieku (o której juz Polacy dawno
                                  zapomnieli), wielokrotnie słysząłam Rosjan wyrażających się z niechęcią o
                                  Polakach "Polaki-pany" cyz cieszących się z oznak gorszej sytuacji
                                  gospodarczej, czy to w Polsce, czy to w którejś z republik, które ośmieliły się
                                  od ZSRR odłączyc. Nasze perspektywy więc bardzo się różnią, jak widzisz.
                                  • ignorant11 Z Moskwa i Berlinem jak z psem... 12.12.04, 19:47
                                    Sława!

                                    Czy oczywiscie nie draznic niepotrzebnie, ale tez nie okazywac slabosci, bo
                                    pogryza...




                                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                                    Forum Słowiańskie
                                    • ardzuna Re: Z Moskwa i Berlinem jak z psem... 13.12.04, 21:19
                                      Ciekawie to ująłeś :)
        • ardzuna Re: Forum prorosyjskie 30.11.04, 17:43
          ma.si napisała:

          > Zobaczycie, wymarzony Zachod jeszcze Polske wyjaja.
          > Zyje sobie w Szwecji od 10 lat i wiem na pewno: Polska mentalnie i kulturowo
          > nalezy do Slowian; o wiele, wiele blizej nam do Rosjan, niz np Niemcow...

          Jestem wstrząśnieta tym, że zdradziłas swoje przekonania i mieszkasz w Szwecji.
          Nie możesz uzyskać u mnie w ten sposób autorytetu moralnego. Marsz,
          przeprowadzaj się do Rosji, zaprzańcu! Na pewno lepiej ci będzie wśród braci
          Słowian, niż wśród obcych nam mentalnie i kulturowo Skandynawów.

          > Wy, ktorzy tak popieracie pomaranczowych na Ukrainie, nie widzicie, ze sa
          > manipulowani?(Poczytajcie prosze np ciekawy artykul w Guardianie.) A ktoz
          > finansuje te manifestacje?

          A któz fonansował przez lata i zapewne finansuje nadal lewicowych
          intelektualistów na Zachodzie zapatrzonych w Rosje? Guardian jest dla mnie tak
          samo opiniotwórczy, jak "Trybuna" albo "Nasz dziennik".
          • stary.prochazka Re: Forum prorosyjskie 01.12.04, 18:35
            > Nie możesz uzyskać u mnie w ten sposób autorytetu moralnego. Marsz,
            > przeprowadzaj się do Rosji, zaprzańcu! Na pewno lepiej ci będzie wśród braci
            > Słowian, niż wśród obcych nam mentalnie i kulturowo Skandynawów.

            wiesz, coś w tym może być, Są tacy, którzy twierdzą że nie byłoby Rosji gdyby
            nie Wikingowie;)
            • ignorant11 Re: Forum prorosyjskie 04.12.04, 05:00
              stary.prochazka napisał:

              > > Nie możesz uzyskać u mnie w ten sposób autorytetu moralnego. Marsz,
              > > przeprowadzaj się do Rosji, zaprzańcu! Na pewno lepiej ci będzie wśród br
              > aci
              > > Słowian, niż wśród obcych nam mentalnie i kulturowo Skandynawów.
              >
              > wiesz, coś w tym może być, Są tacy, którzy twierdzą że nie byłoby Rosji gdyby
              > nie Wikingowie;)
              >

              Sława!

              Ale dumnie powiedziala prawie jak knihini Kurcewiczówna:)))

              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
              • rychu_z_przemysla Re: Forum prorosyjskie 10.12.04, 20:12
                1. Po rozpadzie ZSRR polska kultura utracila swe wplywy w Rosji,
                Rosja juz nie potrzebuje "posrednika kulturalnego" z Zachodem takiego,
                jakim byl PRL. Dzis wazna role wsrodowisku rosyjskiej inteligencji spelnia
                czasopismo "Nowaja Polsza", ktorej tworca i redaktorem jest prof. Jerzy Pomianowski.

                2. Kontakty z Rosja tak, jak najlepsze, ale nie kosztem panstw:
                Ukrainy, Litwy i Bialorusi.


                ZAPARASZAM NA FORUM POLSKA- UKRAINA!!!
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10382
Pełna wersja