stary.prochazka
29.09.04, 10:16
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040928/publicystyka/publicystyka_a_8.html?k=on;t=2004092820040928
"Molebien oddziałów militarnych WP"
W gmachu PAP otwarto wczoraj wystawę fotograficzną "Ludzie, którzy zwyciężyli
wojnę", przygotowaną przez rosyjską agencję prasową Nowosti. Około setki
fotogramów, przeważnie klasyków radzieckiej fotografii wojennej: Alperta,
Chałdieja, Ozierskiego, w większości dobrze znanych, wielokrotnie u nas
publikowanych, tu nie wiadomo dlaczego nazwanych "unikatowymi".
Pierwsze, co uderza, to wyjątkowo niechlujna redakcja podpisów w wersji
polskiej (bo jest i rosyjska). "Molebien (msza polowa) przed wyjściem na
Front Przybałtycki oddziałów militarnych Wojska Polskiego, Lublin 1944 rok"
(na zdjęciu żołnierze są w letnich mundurach, ofensywa w stronę Bałtyku
ruszyła zimą). "Wróg pod artyleryjskim ostrzałem" - a na zdjęciu bateria
katiusz i żołnierze Armii Czerwonej; rosyjski podpis rozwiewa
nieporozumienie: to "artylerzyści ostrzeliwują wroga". "Sowieccy żołnierze
rozdają chleb mieszkańcom Wrocławia, Polska 1945 rok", a fotografia z okresu
tuż po upadku Festung Breslau, jeszcze więc nie Polska.
Wiele fotogramów ma ilustrować polsko-radzieckie braterstwo broni. Jeden z
nich jest szczególnie wymowny: dwaj oficerowie spoglądają przez lornetkę na
płonącą za Wisłą Warszawę...
Ambasador Federacji Rosyjskiej Nikołaj Afanasijewskij, który popełnił już
faux pas przed 60. rocznicą Powstania Warszawskiego, jeszcze zanim obchody
rocznicowe dobiegły końca, postąpił dalej w swoich rewizjach historycznych.
Na otwarciu wystawy oznajmił: Kto mówi o wyzwoleniu Polski przez Armię
Czerwoną, że to jedna okupacja została zamieniona na drugą, popełnia
bluźnierstwo, bo to nasze wspólne ówczesne zwycięstwo otworzyło drogę do
takiej Polski, jaka jest obecnie.
W opracowanym zaś przez agencję Nowosti programie wystawy, do państw
zwycięskiej koalicji antyhitlerowskiej zaliczone zostały Rosja (sic!), USA,
Wielka Brytania i Francja. A jaki status miała Polska?
AKA