Godna i uczciwa replika Colin Powella

07.12.04, 17:52
Sława!
Colin Powell odrzuca oskarżenia Rosji o ingerencję Zachodu na Ukrainie






pap, ap 07-12-2004, ostatnia aktualizacja 07-12-2004 16:59



Szef amerykańskiej dyplomacji Colin Powell odrzucił we wtorek rosyjskie
zarzuty, jakoby jedynym celem zaangażowania Zachodu w kryzys polityczny na
Ukrainie był zamiar zwiększenia tam swoich wpływów.

"To nie jest żadna rywalizacja. Nikomu nie każemy wybierać między Wschodem a
Zachodem - mówił we wtorek Powell na konferencji ministrów spraw
zagranicznych OBWE w Sofii. - Chodzi nam tylko o wolność wyboru przywódców i
przyjaciół. Mówienie o strefach wpływów jest tu niewłaściwe. Demokracja to
wolność, a nie strefy wpływów czy interesów. Demokracja to także wolne i
uczciwe wybory. Ukraińcy zasługują na nie i mam nadzieję, że do nich dojdzie".

Z oskarżeniami pod adresem Zachodu wystąpił ponownie w poniedziałek prezydent
Rosji Władimir Putin.


Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
    • imagistyk Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 11.12.04, 15:42
      Godnie i uczciwie to Colin Powell przedstawiał dowody zbrojeń Saddama Husajna na forum ONZ.Rzecz jasna USA mają takie samo prawo walczyć o wpływy na Ukrainie jak Rosja i Unia Europejska.Każdy ma prawo dbać o swoje interesy.Nie należy tylko być obłudnym i zakłamanym Kalim.
      • ardzuna Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 12.12.04, 13:46
        wiez, imagistyk, nie lubię analityków, którzy chyba tylko w ramach projekcji
        swojej osobowości odmawiają wszystkim innym możliwości posiadania motywacji
        sprawiedliwosciowej i wszędzie widzą tylko grę interesów. Świat jest na
        szczęscie lepszy, niż oni by go chcieli widzieć.
        • ignorant11 Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 12.12.04, 14:15
          ardzuna napisała:

          > wiez, imagistyk, nie lubię analityków, którzy chyba tylko w ramach projekcji
          > swojej osobowości odmawiają wszystkim innym możliwości posiadania motywacji
          > sprawiedliwosciowej i wszędzie widzą tylko grę interesów. Świat jest na
          > szczęscie lepszy, niż oni by go chcieli widzieć.


          Sława!

          Ja pozwalam miec ludziom interesy, pod warunkiem, ze prowadza je uczciwie.

          A gdy jeszcze ich interesy sa zbiezne z wolnoscia to juz jest praiwe idealnie i
          swiat jest juz nieco lepszy...


          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • imagistyk Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 12.12.04, 16:51
            Szanowny ignorancie 11 ! Już 12 lat prowadzę własny interes.Spotkałem wielu biznesmenów(biznesmenek) i nie dałbym obciąć głowy za 100-procentową uczciwość jakiegokolwiek biznesu(przy założeniu logiki dekalogowej,a nie Kalego).A już zupełnie nie wierzę w uczciwość jakiegokolwiek mocarstwa."Brytania nie ma sojuszy ,ma tylko interesy"-to było chyba jedyne uczciwe stwierdzenie na temat polityki jakie słyszałem.
            • ignorant11 Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 12.12.04, 19:22
              imagistyk napisał:

              > Szanowny ignorancie 11 ! Już 12 lat prowadzę własny interes.Spotkałem wielu
              biz
              > nesmenów(biznesmenek) i nie dałbym obciąć głowy za 100-procentową uczciwość
              jak
              > iegokolwiek biznesu(przy założeniu logiki dekalogowej,a nie Kalego).A już
              zupeł
              > nie nie wierzę w uczciwość jakiegokolwiek mocarstwa."Brytania nie ma
              sojuszy ,m
              > a tylko interesy"-to było chyba jedyne uczciwe stwierdzenie na temat polityki
              j
              > akie słyszałem.

              Sława!

              Ja tez mniej-wiecej tyle...

              I moje doswiadczenie nauczylo mnie, ze posiadajac lojalnych sojuszników zawsze
              mozna wiecej zyskac.

              A przekladajac to na moralnosc Kalego brzmi to mniej wiecej tak: "wole zarobic
              1% od miliona, ( gdy ktos inny tez zarobi równiez 1%, a nawet wiecej) niz nie
              zarobic miliona":)))

              A ktos kto nie dotrzymuje slowa, a tylko patrzy jak wykiwac kontrahenta nie
              moze byc moim wspolnikiem.

              Juz makiawelli mówil kiedy mozna i wrecz nalezy zrywac uklady, ale jednak
              zalecal ich przestrzeganie, bo opinia niedotzrymujacego slowa zawsze sie msci w
              polityce i w biznesie.

              A to, ze UK ma interesy to wiem i na ttym chce budowac z nimi sojusz.

              Bo oni we krwi maja zakodowana doktryne równowagi na kontynecie, wiec
              szczegolnie wzmocnienie Niemeic zawsze bedzie im sola w oku, zas my dlugo
              jeszcze nie bedziemy mieli potencjalu zagrazajacego Europie nasza hegemonia,
              wiec tu latwo o bardzo trwaly i stabilny sojusz...





              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
        • imagistyk Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 12.12.04, 16:44
          Nikomu niczego nie odmawiam .Uważam,że każdy ma prawo do własnych poglądów i prowadzenia własnych interesów.Natomiast jestem uczulony na fałsz i obłudę.Nie wierzę w szczerość publicznie głoszonych górnolotnych oświadczeń.Akurat wojna z Irakiem dostarcza bardzo niejednoznacznych doświadczeń,których sloganami nie zakryje się.Natomiast historia (moim zdaniem) bezustannie dostarcza dowodów na wielobarwność każdego wydarzenia.Moim zdaniem optyka zero-jedynkowa nie odpowiada rzeczywistości.Nie zgadzając się z Tobą nie muszę żle o Tobie myśleć.Po prostu bezwarunkowo szanuję Twoje prawo do posiadania własnych poglądów.I proszę o wzajemność.
          • ignorant11 Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 12.12.04, 19:27
            Sława!

            Alez to wlasnie Ty wykazujesz sie dwustanowym spektrum swiatopogladu, gdy
            piszesz, ze skoro ktos korzysta na czyms to musi to byc niemoralne?

            Czyzbys prowadzil niemoralny biznes?

            Bo wierze ze nie...

            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            • imagistyk Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 13.12.04, 14:26
              Korzystanie na czymś nie musi być niemoralne.Pisałem o praktyce używania górnolotnych frazesów do pokrycia własnych (nie zawsze czystych ) interesów.Miałem na myśli szczególnie politykę mocarstw.A biznesmenem jestem takim samym jak wszyscy pozostali.
              • ignorant11 Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 13.12.04, 14:38
                imagistyk napisał:

                > Korzystanie na czymś nie musi być niemoralne.Pisałem o praktyce używania
                górnol
                > otnych frazesów do pokrycia własnych (nie zawsze czystych ) interesów.Miałem
                na
                > myśli szczególnie politykę mocarstw.A biznesmenem jestem takim samym jak
                wszys
                > cy pozostali.


                Sława!

                No wlasnie!

                Wsród biznesmenów wielu jest wizjonerów, takich jak Ford, Gates, którzy
                rzeczywscie zmieniaja swiat...

                Czesto dla podniesienia sobie adrenaliny i motywacja potrzebuja uzasadnienia
                ideologicnego, w czym nie ma niczego zlego, bo mozna yc ideowym czlowiekiem i
                jednoczesnie odnosic korzysci...

                Podobnie jest i w polityce: np wyprawa kijowska Pilsudskiego byla podyktowana
                ideologia oraz w zalozeniu miala byc korzystna, podobnie jest z polskim
                poparciem Ukrainy: jest tu ideologia i zarazem ewidentna korzysc dla wszystkich
                z planowanego obrotu sprawy...

                No i jeszcze NATO, ue itp...


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
          • ardzuna Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 13.12.04, 21:17
            imagistyk napisał:

            Natomiast historia (moim zdaniem) bezustannie dostarcza dowodów na wie
            > lobarwność każdego wydarzenia.

            Na wielobarwność może, ale nie na czysta grę interesów. I na to chciałabym cię
            uczulić.
            • imagistyk Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 14.12.04, 16:18
              To chyba było do ignoranta 11,który wierzy w altruizm USA.Ja nie wierzę w zwcięstwa moralnych mocarstw,lecz w zwycięstwa silniejszych.Mój wpis z powiedzeniem (nie moim) o Meksyku świadczy o tym dobitnie(jak i kilka innych).A co do czystości intencji :wystarczy tylko przeczytać co teraz pisze się o wystąpieniu Powella uzasadniającego napaść na Irak.Bush nie zmusił go siłą do kłamania.A skoro powiedział to ,co powiedział to ma teraz swój współudział w odpowiedzialności za wojnę w Iraku.Zarówno za dobre,jak i złe strony.
              • ardzuna Re: Godna i uczciwa replika Colin Powella 14.12.04, 18:41
                imagistyk napisał:

                A co do czysto
                > ści intencji :wystarczy tylko przeczytać co teraz pisze się o wystąpieniu
                Powel
                > la uzasadniającego napaść na Irak.Bush nie zmusił go siłą do kłamania.

                To jest w ogóle bardziej skomplikowana wprawa, ale nie mam zamiaru pisać o niej
                więcej. W każdym razie bynajmniej nie myślałam o Powellu, pisałam ogólnie.
              • ignorant11 Czemu znowu wpierasz mi naiwnosc? 14.12.04, 23:47
                Sława!

                Ja juz kiedys napisalem, ze wcale nie jest mi potrzebny amerykanski altriuzm
                aby popierac USA, wystarczy, ze ich interesy sa zbiezne z naszymi i ze, chocby
                interesownie, realizuja wizje swiata jaka mi odpowiada.

                A do Iraku my tez nie poszlismy bezinteresownie, ale to nie przeszkadza aby
                sami Irakijczycy byli nam wdzieczni:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=18528596
                Natomiast kazdy pretext byl dobry aby uwolnic Irak od rzeznika z Bagdadu.

                Tu wlasnie objawia sie slabosc demokracji i politpoprawnosci.

                Dla mnie wystarczajacym uzasadnieniem inwazji byloby stwierdzenie iz nadszedl
                czas, mamy wole i srodki aby uwolnic Irak i swiat od Saddama, nawet gdyby nie
                konstruowal nowych broni.

                tak samo bez zadnego pretextu chetnie powitam usuniecie i zniszczenie komunizmu
                z Korei i na Kubie.

                Podobnie jak zupelnie nie interesuja mnie pratexty USA do przystapienia do
                wojny przeciwko Niemcom i bobardowan dywanowych niemieckich miast.

                Na szczescie juz w przyszlym tygodniu rusza procesy notabli rezimu Saddama i
                mam nadzieje, ze rychlo zobacze tych szubraców na szubienicach i ze zgodnie z
                tamtejszymi zwyczajami( które popieram) zostana straceni publicznie.

                Uwazam tez ze zwyczaj publicznego wieszania bandytów nalezy przywrócic i u nas,
                ale to temat zbyt ogólny na to jednak specjalistyczne forum.


                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • imagistyk Re: Czemu znowu wpierasz mi naiwnosc? 15.12.04, 16:45
                  O ile się nie mylę to USA uzbrajały Husajna i to chyba gaz amerykański wytruł tylu Irańczyków i Kurdów.Nie kto inny jak Donald Rumsfeld wielokrotnie latał do Bagdadu z dostawami broni.Czy zgłosisz się na wojnę z Kubą i Koreą PŁN.?A kiedy przyjdzie koleina Arabię Saudyjską i pozostałe "demokracje"arabskie ? A kiedy doczekają się demokracji mieszkańcy poradzieckich republik w Azji? Pytań jest wiele i mają wspólną odpowiedż:kiedy USA będą chciały !!!Amerykanie dbają tylko o swoje interesy,a my jesteśmy tylko Murzynami do czarnej roboty.
                  • ardzuna Re: Czemu znowu wpierasz mi naiwnosc? 15.12.04, 17:31
                    Byłoby fajnie, gdybyś napisał, komu odpowiadasz. Z góry wyjaśniam, ze jezeli
                    mi, to zapewne nie czytałeś postu, który wczesniej napisałam.
                    • imagistyk Re: Czemu znowu wpierasz mi naiwnosc? 15.12.04, 19:39
                      Ja odpowiadałem ignorantowi 11.Zdarzało się , że komputer sam ustawiał moje odpowiedzi i wówczas było ni przypiął ni przyłatał.Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
                  • ignorant11 Jakis Ty nieszczesliwy... 16.12.04, 05:53
                    imagistyk napisał:

                    > O ile się nie mylę to USA uzbrajały Husajna i to chyba gaz amerykański wytruł
                    t
                    > ylu Irańczyków i Kurdów.Nie kto inny jak Donald Rumsfeld wielokrotnie latał
                    do
                    > Bagdadu z dostawami broni.Czy zgłosisz się na wojnę z Kubą i Koreą PŁN.?A
                    kied
                    > y przyjdzie koleina Arabię Saudyjską i pozostałe "demokracje"arabskie ? A
                    kied
                    > y doczekają się demokracji mieszkańcy poradzieckich republik w Azji? Pytań
                    jest
                    > wiele i mają wspólną odpowiedż:kiedy USA będą chciały !!!Amerykanie dbają
                    tylk
                    > o o swoje interesy,a my jesteśmy tylko Murzynami do czarnej roboty.

                    Sława!

                    Zyj sobie w swiecie propagandy, myslalem, ze mozna z Toba dyskutowac, ale do
                    Ciebie jak grochem o sciane i na rzeczowy argument odpowiadasz w stylu: a u Was
                    bija bija Murzynow.

                    Jeszcze raz powtarzam musimy trzymac wylacznie z USA jako glownym i podstawowym
                    sojusznikiem wpsieraqc w go w misjach usuwania socjalizmu i jego krwawych
                    dyktatrów.
                    Sprzyjac wolnosci handlu i zapewnianiu wlaczenie z wymuszaniem pokoju.

                    unie europejska powinnismy tarktowac bardzo instrumentalnie wylacznie w celu
                    odniesienia doraznych korzysci.

                    Z Rosja tez dobrze, ale jej wplywy powinny najdalej od nas, najlepiej za
                    Berezyna i z Donem.

                    Ale najwiekszym polem wspolpracy jest dla wspolraca regionalna gównie na
                    obszarze jagiellonskim.


                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    • imagistyk Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 16.12.04, 15:46
                      Któryś z Roosveltów powiedział mnie więcej tak ; to sukinsyn,ale to nasz sukinsyn.Wprawdzie w USA Murzynów nie biją,ale jest wiele krajów,których dyktatorzy byli lub są bezkarni,gdyż to byli nasi sukinsyni.Albo mówimy o równych prawach wszystkich ludzi,albo o prawach dla równiejszych.Mnie interesuje ten pierwszy przypadek,a Ciebie drugi.I tutaj nie porozumiemy się.Jak już kiedyś Tobie napisałem nie interesuje mnie funkcja nadzorcy niewolników
                    • imagistyk Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 16.12.04, 15:48
                      PS. A dowody uzbrajania Husajna przez USA są powszechnie znane i nie słyszałem,aby ktokolwiek je podważył.
                      • ignorant11 Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 16.12.04, 21:24
                        imagistyk napisał:

                        > PS. A dowody uzbrajania Husajna przez USA są powszechnie znane i nie
                        słyszałem,
                        > aby ktokolwiek je podważył.

                        Sława!

                        Có za pryncypialne wypowiedzi! Brawo!

                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
                        • imagistyk Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 17.12.04, 16:03
                          Co to jest DOBRO ? DOBRO jest wtedy,gdy uzbrajamy Naszego Przyjaciela Husajna.Co to jest ZŁO ? ZŁO jest wtedy , gdy Swiat nie chce o tym zapomnieć .
                          • ignorant11 Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 17.12.04, 16:14
                            imagistyk napisał:

                            > Co to jest DOBRO ? DOBRO jest wtedy,gdy uzbrajamy Naszego Przyjaciela
                            Husajna.C
                            > o to jest ZŁO ? ZŁO jest wtedy , gdy Swiat nie chce o tym zapomnieć .


                            Sława!

                            A co nie wiedziales o tym? Gdy nasz ssyn popelni zbrodnie to przekroczyl,
                            przesadzil, przegial, ale w obliczu zaslug?

                            A Ty ile masz lat, ze taki swiezy w pogladach?

                            Pozdrawiam i zapraszam na:
                            Forum Słowiańskie
                            • imagistyk Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 17.12.04, 17:52
                              Bravo ! To się nazywa argument.Wszystkie moje niesłychane zbrodnie nie są usprawiedliwieniem dla Twojego zdenerwowania.Wiadomo,że miłość jest ślepa,ale USA są zbyt wielkie aby ich pewnych wad nie zauważyć.
                              • ignorant11 Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 18.12.04, 22:52
                                imagistyk napisał:

                                > Bravo ! To się nazywa argument.Wszystkie moje niesłychane zbrodnie nie są
                                uspra
                                > wiedliwieniem dla Twojego zdenerwowania.Wiadomo,że miłość jest ślepa,ale USA

                                > zbyt wielkie aby ich pewnych wad nie zauważyć.


                                Sława!

                                TY nadal swoje.

                                Ciagle powtarzasz swoja mantre, ze jesli ktos stawia na sojusz z USA, to jest
                                zaslepiony.

                                Ja nie jestem zaslepiony, ale USA jest dla nas najbardziej pozadanym partnerem.

                                Nie ma ustrojów idealnych, ael USA pod kazdym wzglem sa najblizej moich
                                idealow, chociaz za czasów róznych Róseveltów, Carterów oraz Clintonów oddalily
                                sie sie od swoich zasad.

                                Dzieki Bogu sa pojawiaja sie na swiecie ludzie klasy Reagana, Busha czy
                                Pinocheta.., którzy wykolejony swiat wprowadzaja ponownie na wlasciwe tory.

                                Znawcy twierdza iz Reaganowi udalo sie zrealizowac jedynie ok 5% jego programu,
                                a jakiz swiat mglby byc piekny gdyby zrealizowal chocby 30%...
                                :))))

                                Pozdrawiam i zapraszam na:
                                Forum Słowiańskie
                                • imagistyk Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 19.12.04, 18:19
                                  Przypisujesz mi obce poglądy.Nie mam nic przeciwko sojuszowi z USA.Ale ze wzgłedu na różnicę potencjałów moim zdaniem Polska jest tylko wykonawcą woli Wielkiego Brata.A jego nie posądzam o altruizm.O programie Reagana chyba nawet Reagan nie słyszał.On miał tylko jedną wizję : pokonać ZSRR.Zupełnie zaskoczyłeś mnie umiłowaniem Pinocheta.Czym się różnisz od maaaxa ? Dla mnie Pinochet okazał się psychopatycznym mordercą.Być może miał dobre intencje po obaleniu Alliende.Szybko jednak smak przelanej krwi wywołał w nim wilkołaka.
                                  • ignorant11 Re: Jakis Ty nieszczesliwy... 19.12.04, 22:55
                                    imagistyk napisał:

                                    > Przypisujesz mi obce poglądy.Nie mam nic przeciwko sojuszowi z USA.Ale ze
                                    wzgłe
                                    > du na różnicę potencjałów moim zdaniem Polska jest tylko wykonawcą woli
                                    Wielkie
                                    > go Brata.A jego nie posądzam o altruizm.O programie Reagana chyba nawet
                                    Reagan
                                    > nie słyszał.On miał tylko jedną wizję : pokonać ZSRR.Zupełnie zaskoczyłeś
                                    mnie
                                    > umiłowaniem Pinocheta.Czym się różnisz od maaaxa ? Dla mnie Pinochet okazał
                                    się
                                    > psychopatycznym mordercą.Być może miał dobre intencje po obaleniu
                                    Alliende.Szy
                                    > bko jednak smak przelanej krwi wywołał w nim wilkołaka.

                                    Sława!

                                    To Ty powinienes wiedziec czym róznie sie od maxa( a kto to jest max?), pozatem
                                    ja juz wczesniej napisalem Ty nie dyskutujesz, Ty oceniasz dyskutantów i
                                    prowadzisz swój monolog. A taki sposób traktowania przez rozmówce nie odpowiada
                                    mi, a innego nie chcesz sprobowac.

                                    Zatem pozwól, ze nie bede Tobie odpowiadal, bo nuzysz mnie.

                                    Moze kiedys powróce do dyskusji z Toba, gdy bede nadmiar czasu...


                                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                                    Forum Słowiańskie
Pełna wersja