Dodaj do ulubionych

Ogórek - mądry jak zwykle

13.02.05, 11:00
Obóz

Michał Ogórek 11-02-2005

Obłuda i hipokryzja nie zatrzymują się nawet przed wkroczeniem w takie
miejsca jak Auschwitz. Z okazji 60-lecia wyzwolenia obozu fałsze i
nieporozumienia znów rosły proporcjonalnie do liczby prasowych i
telewizyjnych relacji na ten temat.

W takich sytuacjach powtarza się zwykle na świecie zdziwienie, że żołnierze
radzieccy, którzy pierwsi wkroczyli do obozu, nie zostali porażeni widokiem
obozu koncentracyjnego ani nawet nie zobaczyli w nim żadnej wyjątkowej grozy.
Nie bardzo wiadomo, dlaczego ich akurat miałby on tak dziwić. W ich kraju w
obozach siedziały w tym czasie i ginęły w podobnych warunkach miliony ludzi.
Z łagrem człowiek sowiecki był bardziej oswojony niż z zegarkiem i, prawdę
mówiąc, w dużo większe zdumienie wprawiłyby go kraje, w których żadnych
obozów by nie było. Niektórzy oswobodziciele Auschwitz sami trafili zresztą w
krótkim czasie po powrocie do kraju do obozu; podobnie jak wszyscy jeńcy
radzieccy wyzwoleni z obozów hitlerowskich en block.

Anulowanie jednych obozów przy wspominaniu drugich jest wyjątkowym zabiegiem
historycznym, zważywszy na to, że te sowieckie nie zostały wyzwolone nigdy!
Ciekawe swoją drogą, jak pisano by dziś ich historię, gdyby jakimś cudem na
Kołymę wkroczyły i wyzwoliły ją wówczas wojska amerykańskie. Z Alaski miały
tam nawet bliżej.

www.gazeta.pl/tv/1,47863,2538908.html
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka