Dodaj do ulubionych

Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl

01.09.05, 15:05
Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl
IAR, JP /14:02

Matki dzieci, które zginęły w szkole w Biesłanie, nie chcą dłużej mieszkać w
Rosji. Poprosiły o azyl polityczny w dowolnym kraju świata.
Przedstawiciela organizacji "Matki Biesłanu" Ella Kasajewa zaapelowała o
pomoc do przebywających w Biesłanie zagranicznych dziennikarzy. "Chcemy mieć
prawo do pobytu w dowolnym kraju. Czujemy się w Rosji prześladowane." -
mówiła Kasajewa.

Zdaniem "Matek Biesłanu" w sądzie powinien się pojawić Władimir Putin. Jeżeli
nie jako oskarżony to jako świadek. "Matki Biesłanu" uważają, że władze nie
chcą wyjaśnić przyczyn tragedii gdyż boją się kompromitacji i przyznania
tego, że większość zakładników zginęła podczas szturmu szkoły.
Przedstawicielki organizacji lecą jutro na Kreml na spotkanie z prezydentem
Putinem.


wiadomosci.onet.pl/1157366,12,item.html
Obserwuj wątek
    • yigor Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 01.09.05, 15:40
      Moze wytlumaczysz im, ze nalezy podzielic Rosyjska Federacje na czesci, a proba
      rozpetania wojny miedzy Osetynczykami i Inguszami byla czescia tego planu.
      Moze wytlumaczysz im, ze ich dzieci i one same sa tylko argumentem i
      przypadkowa ofiara w waszej grze a raczej wojnie przeciwko waszym kopleksom
      wobec Rosji.
      Dzis w wiadomosciach Radio III znow klamali o Beslanie, o szturmie itd.
      Oczywiscie smierc Osetynskich dzieci tak wam nie boli, jak ofiary Londynskiego
      metra. Wtedy nawet nie wspomnieli o tym. Tylko Londyn, Madryd, Nowy York.

      • feelrecoil Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 02.09.05, 08:35

        yigor napisał:

        > Oczywiscie smierc Osetynskich dzieci tak wam nie boli, jak ofiary
        >Londynskiego metra.

        Faktycznie jest cos takiego- gdy doszlo do masakry w Bieslanie i fali oburzenia
        po niej, pomyslalem "gdzie byli rodzice tych dzieci gdy zolnierze Federacji
        Rosyjskiej ktorej Ci rodzice sa obywatelami, mordowali ludnosc cywilna, takze
        dzieci, w Czeczenii".

        W Londynie gineli obywatele cywilizowanego panstwa ktoremu nie da sie (obecnie)
        nic zarzucic,natomiast w Bieslanie gineli obywatele panstwa ktore dokonuje w
        ciagu ostatnich lat mordow ludnosci cywilnej i roznorakich innych zbrodni i
        przypadkow lamania praw czlowieka- dzieci pozostaja niewinnymi dziecmi, ale
        roznica w moralnej odpowiedzialnosci panstwa i doroslych obywateli tego kraju
        pozostaje faktem.

        BTW czy uwazasz czy prawo moralne terrorystow czeczenskich do wziecia za
        zakladnikow osetynskie dzieci bylo jakkkolwiek mniejsze niz prawo moralne
        zolnierzy rosyjskich do mordowania i gwalcenia w Czeczenii?

        Co do matek dzieci z Bieslanu, jest mi przykro ze ich dzieci zginely, mam
        nadzieje ze kiedys przyjdzie im zyc poza granicami ludobojczego panstwa w
        ktorym zyja obecnie.


        feelRecoil




        • stefan4 Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 02.09.05, 10:29
          feelrecoil:
          > W Londynie gineli obywatele cywilizowanego panstwa ktoremu nie da sie
          > (obecnie) nic zarzucic

          Co masz na myśli przez ,,obecnie''? Że obecnie Wlk.Brytania nie dokonuje
          zbrodni w swoich koloniach? No fakt, w ciągu XX wieku skala tych zbrodni malała
          w miarę tego, jak z Wlk.Brytanii uchodziło powietrze. Jednak zarzucić nadal
          można jej to samo co Polsce: niesprowokowaną napaść na Irak w celu wlezienia w
          d... Stanom Zjednoczonym.

          Wspólnictwo w rozpętaniu wojny, w mordowaniu obrońców, w odbieraniu
          niepodległości krajowi
          • ignorant11 Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 02.09.05, 10:53
            stefan4 napisał:

            > a
            > w miarę tego, jak z Wlk.Brytanii uchodziło powietrze. Jednak zarzucić nadal
            > można jej to samo co Polsce: niesprowokowaną napaść na Irak w celu wlezienia w
            > d... Stanom Zjednoczonym.
            >
            > Wspólnictwo w rozpętaniu wojny, w mordowaniu obrońców, w odbieraniu
            > niepodległości krajowi
                • stefan4 A TY? 02.09.05, 15:24
                  ignorant11:
                  > Żal Ci Saddama i Slobo?
                  >
                  > Uwielbiasz kim dzon ila?
                  >
                  > I tego bandziora Castre i Havesa?

                  Dlaczego wprowadzasz nowe osoby do rozmowy? Nie mam czasu studiować teraz
                  książki telefonicznej i przy każdym nazwisku zastanawiać się nad moim stosunkiem
                  do niego.

                  Dotąd mówiłeś, że chcesz ,,odstrzelić'' Łukaszenkę a nie chcesz ,,odstrzelić''
                  Busha. Łukaszenko to niesympatyczny typ i naszemu kawałkowi Europy będzie
                  lepiej, gdy przestanie już pełnić swoją funkcję. Ale Łukaszenko nie jest winny
                  rozpętania wojny neokolonialnej (patrz: ropa) ani śmierci kilkuset tysięcy ludzi.

                  Ale ja i tak nie chcę ,,odstrzelić'' Busha, tylko wycofać Polskę z udziale w
                  wojnie po niewłaściwej stronie frontu.

                  A co do Saddama, to dlaczego miałby mnie interesować jego los? Nie mam powodu
                  wtrącać się do porachunków między Ameryką a wyprodukowanymi przez nią a
                  następnie zbuntowanymi kukiełkami.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                  • feelrecoil Re: A TY? 02.09.05, 15:48

                    Obejrzałem Twoją stronę i niespecjalnie mi się podobała- jest moim zdaniem mało
                    obiektywna, zrobiona na zasadzie "mam tezę którą chcę udowodnić i teraz
                    poszukam na nią dowodów".

                    Owszem, zgadzam się z przynajmniej częścią przytoczonych na niej argumentów,
                    uważam jednak że na strona reprezentuje fałszywe i nieszczere podejście pseudo-
                    obiektywne- tzn strona niby reprezentuje argumenty, ale głównie argumenty anty-
                    amerykanskie, moim zdaniem było by uczciwiej gdybyś albo zrobił stronę która
                    reprezentuje obie grupy argumentów,albo od razu powiedział że to jest strona
                    propagandowo-ekspresyjna, której celem jest taki dobór argumentów, aby poprzeć
                    z góry założoną tezę.

                    Jeżeli chodzi o USA i Irak, to należy chyba pamiętać o np. amerykańskich
                    działaniach wojennych względem [zachodnich] Niemiec czy Japonii- koniec końców,
                    w przypadku tych dwóch krajów wybuchy bomb konwencjonalnych i atomowych
                    doprowadziły do wielu ofiar wśród ludności cywilnej, lecz w ostatecznym
                    rozrachunku amerykańska okupacja wyszła tym krajom na dobre, obecnie są to
                    bogate demokratyczne kraje, przed amerykanska okupacja były to raczej mało
                    wesołe miejsca. Dlaczego z Irakiem mialoby być inaczej?



                    feelRecoil
        • yigor Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 02.09.05, 18:56
          feelrecoil napisała:

          > > BTW czy uwazasz czy prawo moralne terrorystow czeczenskich do wziecia za
          > zakladnikow osetynskie dzieci bylo jakkkolwiek mniejsze niz prawo moralne
          > zolnierzy rosyjskich do mordowania i gwalcenia w Czeczenii?

          Ja uwazam, ze niepodlegly rzad Czeczenski sprowadzil swoj narod na poziom
          rozwoju feodalnego panstwa, a zolnierzy Rosyjskie do tej wojny zostali zmuszeni.
          W Rosji mieszkaja miliony Czeczencow i nikt z nich nie jest narazony na takie
          traktowania jak Rosjanie w Czeczenii.
          Uwazam tez, ze krzywda Czeczenow boli tobie tak samo, jak krzywda Osetynow, jak
          i kazdemu normalnemu czlowieku, tylko ze jestes jedna z tych osob, ktorzy
          probuja na tej krzywdzie stworzyc wlasna kariere.
          Uwazam, ze nikt nie ma prawa brac dzieci za zakladnikow. To jest ponizej
          godnosci kazdego kto ma godnosc.
          A jak Ty uwazasz?
          • feelrecoil Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 02.09.05, 19:32

            > Ja uwazam, ze niepodlegly rzad Czeczenski sprowadzil swoj narod na poziom
            > rozwoju feodalnego panstwa, a zolnierzy Rosyjskie do tej wojny zostali
            >zmuszeni

            A kto zmusił Rosjan/żołnierzy rosyjskich do gwałcenia i mordowania ludności
            cywilnej?

            > Uwazam tez, ze krzywda Czeczenow boli tobie tak samo, jak krzywda Osetynow,
            >jak
            > i kazdemu normalnemu czlowieku,

            Tak? Boli Cię krzywda Czeczenów mordowanych,torturowanych i gwałconych przez
            żołnierzy Federacji Rosyjskiej?

            > tylko ze jestes jedna z tych osob, ktorzy
            > probuja na tej krzywdzie stworzyc wlasna kariere.

            Karierę poprzez wypowiadanie się na małym prywatnym forum?

            > Uwazam, ze nikt nie ma prawa brac dzieci za zakladnikow. To jest ponizej
            > godnosci kazdego kto ma godnosc.
            > A jak Ty uwazasz?

            Ja uważam z jednej strony że terroryści czeczeńscy nie powinni brać dzieci za
            zakładników... z drugiej strony, z tego co mi wiadomo wielu z nich straciło
            członków rodziny, także dzieci, którzy zostali zamordowani przez Rosjan i tutaj
            należy zadać takie pytanie: jakie mam prawo oceniać postępowanie kogoś komu
            rosyjscy żołnierze wymordowali część rodziny?

            AFAR, jeden z terrorystów powiedział bodajże do jednego z zakładników coś w
            stylu: "nikt się mnie nie o nic nie pytał gdy ginęły moje dzieci".

            Ogólnie, uważam dzieci z Biesłan za jedyne 100% czyste i niewinne ofiary w tej
            sytuacji, terrorystów uważam połowicznie za ofiary połowicznie za zbrodniarzy.
            ofiarami, lub może inaczej: zbrodniarzy w tej konkretnej sytuacji rozpatrywanej
            poza kontekstem, ofiary jeżeli spojrzy się także na kontekst.


            BTW uważam za rzecz dziwną że używasz tutaj słowa "godność"- podwójnie dziwną w
            tym sensie że używa tego słowa Rosjanin i to w dodatku popierający mniej lub
            bardziej politykę Putina i Federacji Rosyjskiej.
            Mi się zawsze wydawało że Rosjanie (większość Rosjan) kulturowo zasadniczo nie
            rozumieją i nie znają takiego pojęcia jak godność,świadczyły by o tym stosunki
            panujące w Czeczenii a także w samej Rosji.


            feelRecoil


            • yigor Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 04.09.05, 20:21
              feelrecoil napisała:

              > A kto zmusił Rosjan/żołnierzy rosyjskich do gwałcenia i mordowania ludności
              > cywilnej?

              Slyszalem o przypadku gwaltu na Czeczence przez Rosyjskiego pulkownika, za
              ktory ten pulkownik zostal skazany w Rosji na kare wiezienia. Widzialem to w TV
              Rosyjskiej.
              Mysle, ze gdyby istnialy fakty gwalcenia i mordowania ludnosci cywilnej przez
              Rosyjskich zolnierzy, zobaczylbym to w TVP i w Gazecie i td.
              W TVP widzialem tylko reportaze z Beslanu z Czeczenskim(lub innym)
              zamaskowanym terrorystem, a mowiono o winie Rosian za smierc dzieci.

              Co do godnosci, to jest napewno ponizej mojej godnosci dyskutowac na tematy o
              nizszosci kultury jednego narodu wzgledem drugiego.
              • feelrecoil Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 05.09.05, 13:41
                >Slyszalem o przypadku gwaltu na Czeczence przez Rosyjskiego pulkownika, za
                >ktory ten pulkownik zostal skazany w Rosji na kare wiezienia. Widzialem to w
                >TV
                >Rosyjskiej.

                No tak, skazali jednego gwalciciela w celach propagandowych zeby moc potem
                powiedziec ze to
                jedyny taki przypadek.

                >Mysle, ze gdyby istnialy fakty gwalcenia i mordowania ludnosci cywilnej przez
                >Rosyjskich zolnierzy, zobaczylbym to w TVP i w Gazecie i td.

                Tak sie sklada ze TVP ani Gazeta nie zajmuja sie w zbyt wielkim stopniu
                zbrodniami wojennymi
                popelnianymi na swiecie. Niewiele mozna sie z nich dowiedziec ani o rosyjskich
                zbrodniach w
                Czeczenii, ani o tym co sie dzieje/dzialo np. w Sudanie czy Indonezji -
                informacje jezeli sa
                to z reguly szczatkowe i TVP/Gazeta nie sa w zadnej mierze pelnym zrodlem
                informacji.

                Amnesty International, w przeciwienstwie do TVP/Gazety, zajmuje sie takimi
                sprawami:

                web.amnesty.org/report2005/rus-summary-eng
                "Violence against women in Chechnya
                Women were increasingly detained and tortured in order to make them confess to
                cooperating with Chechen armed groups.
                There were reports of rape in detention"


                >Co do godnosci, to jest napewno ponizej mojej godnosci dyskutowac na tematy o
                >nizszosci kultury jednego narodu wzgledem drugiego.

                Yigor, ja sadze ze to nie jest kwestia godnosci, tylko braku umiejetnosci
                spojrzenia prawdzie
                w oczy.

                Mi osobiscie to ze mowisz o godnosci wydaje sie troche smieszne, ale w sumie
                bardziej
                tragiczne- bo swiadczy to o braku zrozumienia tego slowa- mowisz o godnosci, a
                popierasz
                ludzi ktorzy morduja cywilow, torturuja i gwalca- gdzie tu miejsce na
                jakakolwiek godnosc?



                FR
      • panzerviii Igor irytujesz mnie 02.09.05, 18:48
        Co Polacy jako społeczeństwo lub Polskie władze mają wspólnego z zamachem w
        Biesłanie. Piszesz jakbysmy to my to zrobili lub w jakis spsob byli
        odpowiedzialni. Jak masz dowody to je przedstaw, jak nie to się nie osmieszaj
        nie rzucaj głupich oskarżen.

        Przedstaw jakie to klamstwa o Bieslanie rozpowszechniaja polskie media, jak nie
        masz konkretow to tez sie nie osmieszaj i nie osmieszaj swojego narodu,
        zasluzyl na szacunek.
        • yigor Re: Igor irytujesz mnie 02.09.05, 19:33
          panzerviii napisał:

          > Co Polacy jako społeczeństwo lub Polskie władze mają wspólnego z zamachem w
          > Biesłanie. Piszesz jakbysmy to my to zrobili lub w jakis spsob byli
          > odpowiedzialni. Jak masz dowody to je przedstaw, jak nie to się nie osmieszaj
          > nie rzucaj głupich oskarżen.

          Polskie media pisza o szturmie, chociaz wszystcy wiedza, ze szturmu nie bylo.
          Pokazuja w TV terrorystow a mowia o odpowiedzialnosci Rosjan.
          Polskie media w trakcie samego zdarzenia caly czas przedstawiali racje
          terrorystow, co w tych okolicznosciach bylo przyznaniem racji ich czynom.
          Jesli nie wiesz o tym, to siegnij do Wyborczych sprzed roku.
          Wczoraj rano dziennikarz w III powiedzial, ze Rosja nie zauwazylaby rocznicy
          Beslana, gdyby nie matki zabitych dzieci. Po paru godzinach dowiedzialem sie,
          za jest trzydniowa zaloba. Dziennikarz mowil o ofirach "szturmu", a polskie
          specyalisci-antyterrorysci nazywaja to "akcja ratunkowa".

          Kazdy wie, ze Anglia zawinila w Iraku ale Rosjanie nie wykorzystuja Londynska
          tragedje do takiej propagandy.
          To TY masz wszelkie podstawy wstydzic sie za to, co robia Polskie media w
          obliczu tragedii Osetynskich dzieci. Mam na mysli kazdy reportarz, ktory
          widzialem w Telewizji Polskiej. Kazdego dziennikarza, czyj reportaz zostal
          opublikowany. Niezalezni ekperci (specjalisci) z reguly mieli inne zdanie. Im
          natychmiast zamykano usta. Eksperci typu Osrodkow Wschodnich zawsze mowia to
          samo - Rosjanin-winny.

          Polacy juz tak przyzwyczaili sie do tego, ze o Rosji mowi sie zle, ze nie
          zauwazaja tego - uwazaja to za norme. Polacy nie sa antyrosyjscy, ale media w
          Polsce wykorzystuja kazda okazje zeby to osiagnac. Tragedia Beslana takze jest
          wykorzystywana do tworzenia antyrosyjskiej propagandy zamiast mowic o wizerunku
          Czeczenskiej polityki.
          • bolko_turan Re: Igor irytujesz mnie 02.09.05, 22:41
            yigor napisał:

            > Polskie media pisza o szturmie, chociaz wszystcy wiedza, ze szturmu nie bylo.
            > Pokazuja w TV terrorystow a mowia o odpowiedzialnosci Rosjan.

            > To TY masz wszelkie podstawy wstydzic sie za to, co robia Polskie media w
            > obliczu tragedii Osetynskich dzieci. Mam na mysli kazdy reportarz, ktory
            > widzialem w Telewizji Polskiej.

            > Polacy juz tak przyzwyczaili sie do tego, ze o Rosji mowi sie zle, ze nie
            > zauwazaja tego - uwazaja to za norme. Polacy nie sa antyrosyjscy, ale media w
            > Polsce wykorzystuja kazda okazje zeby to osiagnac.


            Jestes jak typowy propagandysta proputinowski. Celowo usilujesz przedstawic
            polskie media jako odrozniajace sie od normy, aby nam wmowic ze informuja one
            nie obiektywnie, by w ten sposob wsrod Polakow wywolac refleks poczucia winy i
            skruchy za media polskie, i przez to osiagnac bysmy im nie dowierzali i im nie
            ufali w sprawach dotyczacych Rosji.

            Tymczasem doslownie caly swiat pisal i mowil i do dnia dzisiejszego nie zmienil
            zdania o SZTURMIE budynku przez rosyjskie sluzby specjalne. Do tego caly swat
            dzisiaj wie ze rosyjskie sluzby specjalne, by dostac sie do budynku, przez
            pociski eksplozyjne wywolaly ogien na dachu, co przyczynilo jego zawalenie a
            zatem smierc wielu dzieci bedacych w pomieszczeniu.

            Zreszta juz rok wczesniej podalem linki do kilka z wielu niemieckich gazet
            piszacych o SZTURMIE szkoly. Jednak nie zmienilo to Twego klamliwego podejscia
            do tej sprawy w mediach polskich, ktore wciaz przedstawiasz jako odrozniajace
            sie od normy europejskiej. Zazwyczaj piszecie ze polskie media nie sa polskie
            lecz niemieckie, francuskie, amerykanskie - a tu nagle maja byc inne niz w
            reszcie Europy?

            Antypolskosc, manipulacja i dyktatura
            Autor: bolko_turan
            Data: 11.09.2004 14:37
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16589&w=15554881&a=15680712

            Co Ty myslisz, ze Polacy to tepy niedoinformowany narod niewolnikow z ktorymi
            mozna robic co sie chce, narod ktory tez by sie dobrze czul pod butem wladzy,
            bedac wdzieczny za kazdy okruszek informacji wydany z centrali? To co
            funkcjonuje z ludzmi w Rosji, nie funkcjonuje w kraju jakim jest Polska, w
            kraju w ktorym ludzie znaja jezyki obce by byc w stanie czerpac informacje
            rowniez z mediow zagranicznych. Co Polacy zreszta dzien w dzien robia uzywajac
            internet badz ogladajac telewizje zagraniczna przez kabel czy satelite.

            Matki z Beslanu zreszta dobrze wiedza co nalezy myslec o kremlowskiej polityce
            informacyjnej, a ich glos ma wage wedlug mediow europejskich...
            • yigor Re: Igor irytujesz mnie 04.09.05, 20:25
              To, ze Polskie media pisali rok temu o Beslanie DOKLADNIE TO SAMO kazdy portal,
              kazda gazeta slowo w slowo, nie przekonuje mnie co do tezy o wolnosci i
              objektywnosci mediow.
              • bolko_turan Polska rzadzi nad swiatowymi mediami 05.09.05, 12:17
                Data: 01.09.2005 15:40
                yigor napisał:

                > Moze wytlumaczysz im, ze ich dzieci i one same sa tylko argumentem i
                > przypadkowa ofiara w waszej grze a raczej wojnie przeciwko waszym kopleksom
                > wobec Rosji. Dzis w wiadomosciach Radio III znow klamali o Beslanie, o
                szturmie itd.

                Data: 02.09.2005 18:48
                panzerviii napisał:

                > Przedstaw jakie to klamstwa o Bieslanie rozpowszechniaja polskie media, jak
                nie masz konkretow to tez sie nie osmieszaj i nie osmieszaj swojego narodu,
                > zasluzyl na szacunek.

                Data: 02.09.2005 19:33
                yigor napisał:

                > Polskie media pisza o szturmie, chociaz wszystcy wiedza, ze szturmu nie bylo.

                > To TY masz wszelkie podstawy wstydzic sie za to, co robia Polskie media w
                > obliczu tragedii Osetynskich dzieci. Mam na mysli kazdy reportarz, ktory
                > widzialem w Telewizji Polskiej. Kazdego dziennikarza, czyj reportaz zostal
                > opublikowany.

                > Polacy juz tak przyzwyczaili sie do tego, ze o Rosji mowi sie zle, ze nie
                > zauwazaja tego - uwazaja to za norme. Polacy nie sa antyrosyjscy, ale media w
                > Polsce wykorzystuja kazda okazje zeby to osiagnac.

                Data: 02.09.2005 22:41
                bolko_turan napisał:

                > Jestes jak typowy propagandysta proputinowski. Celowo usilujesz przedstawic
                > polskie media jako odrozniajace sie od normy, aby nam wmowic ze informuja one
                > nie obiektywnie, by w ten sposob wsrod Polakow wywolac refleks poczucia winy
                i skruchy za media polskie, i przez to osiagnac bysmy im nie dowierzali i im
                nie ufali w sprawach dotyczacych Rosji.

                > Tymczasem doslownie caly swiat pisal i mowil i do dnia dzisiejszego nie
                zmienil zdania o SZTURMIE budynku przez rosyjskie sluzby specjalne.

                > Zreszta juz rok wczesniej podalem linki do kilka z wielu niemieckich gazet
                > piszacych o SZTURMIE szkoly. Jednak nie zmienilo to Twego klamliwego
                podejscia do tej sprawy w mediach polskich, ktore wciaz przedstawiasz jako
                odrozniajace sie od normy europejskiej.

                Data: 03.09.2005 15:40
                bolko_turan napisał:

                > Agencja prasowa Reuters Deutschland
                >
                > Trauer und Zorn ein Jahr nach Geiseldrama von Beslan
                > Do Sep 1, 2005 4:00 MESZ
                >
                > Die meisten Toten hatte es gegeben, als Sicherheitskräfte die Schule
                stürmten. Zuvor war es in der Sporthalle zu einer bislang unerklärten Explosion
                gekommen. Die Hälfte der Opfer waren Kinder.

                > "Wir wollen nicht länger in einem Land leben, in dem menschliches Leben
                nichts zählt", sagten Vertreterinnen der Mütter von Beslan zur Begründung ihrer
                > Asylgesuche.

                Data: 04.09.2005 20:25
                yigor napisał:

                > To, ze Polskie media pisali rok temu o Beslanie DOKLADNIE TO SAMO kazdy
                portal, kazda gazeta slowo w slowo, nie przekonuje mnie co do tezy o wolnosci i
                > objektywnosci mediow.
          • bolko_turan Reuters:als Sicherheitskräfte die Schule stürmten. 03.09.05, 15:40
            yigor napisał:

            > Polskie media pisza o szturmie, chociaz wszystcy wiedza, ze szturmu nie bylo.

            Agencja prasowa Reuters Deutschland

            Trauer und Zorn ein Jahr nach Geiseldrama von Beslan
            Do Sep 1, 2005 4:00 MESZ

            Die meisten Toten hatte es gegeben, als Sicherheitskräfte die Schule stürmten.
            Zuvor war es in der Sporthalle zu einer bislang unerklärten Explosion gekommen.
            Die Hälfte der Opfer waren Kinder.


            > To TY masz wszelkie podstawy wstydzic sie za to, co robia Polskie media w
            > obliczu tragedii Osetynskich dzieci.

            > Polacy juz tak przyzwyczaili sie do tego, ze o Rosji mowi sie zle, ze nie
            > zauwazaja tego - uwazaja to za norme. Polacy nie sa antyrosyjscy, ale media w
            > Polsce wykorzystuja kazda okazje zeby to osiagnac.


            "WIE DAS VIEH BEI DER SCHLACHTUNG"

            "Wir wollen nicht länger in einem Land leben, in dem menschliches Leben nichts
            zählt", sagten Vertreterinnen der Mütter von Beslan zur Begründung ihrer
            Asylgesuche. Rund 500 Unterschriften präsentierten sie am Donnerstag, die ihre
            Bitte um Aufnahme im Ausland unterstützen sollen. "Die Geiseln wurden behandelt
            wie das Vieh bei der Schlachtung." Die meisten Getöteten seien bei Explosionen
            zerrissen worden, von Panzern oder Granatwerfern erschossen oder von
            Flammenwerfern verbrannt worden. "Wir haben jede Hoffnung auf eine ehrliche
            Untersuchung der Gründe unserer Tragödie aufgegeben." Am Freitag wollen sich
            einige Mütter persönlich bei Putin beschweren.


            de.today.reuters.com/news/newsArticle.aspx?type=politicsNews&storyID=2005-09-01T140016Z_01_DEO141494_RTRDEOC_0_RUSSLAND-
            BESLAN-PUTIN-20050831.xml
            • bolko_turan Trauer und Zorn ein Jahr nach Geiseldrama von Besl 03.09.05, 15:43
              Trauer und Zorn ein Jahr nach Geiseldrama von Beslan
              Do Sep 1, 2005 4:00 MESZ


              Beslan (Reuters) - Trauer, Tränen und Zorn haben den Jahrestag des Geiseldramas
              im südrussischen Beslan geprägt.

              Angehörige weinten in der Sporthalle der Schule im Nordkaukasus um die 331
              Opfer, hielten aber auch mit ihrer Wut über die vermeintlich Schuldigen nicht
              zurück. Sie wollen wissen, wer die Verantwortung trägt für die Geschehnisse am
              ersten Schultag vor einem Jahr. Damals stürmten tschetschenische Rebellen das
              Gebäude und nahmen etwa 1200 Geiseln - Schulkinder, Eltern und Lehrer. Mütter,
              die bei dem Drama ihre Kinder verloren hatten, baten am Donnerstag weinend um
              Asyl im Ausland. Das Bündnis "Mütter von Beslan" will am Freitag zu Präsident
              Wladimir Putin in den Kreml fahren und sich persönlich beklagen. Am Donnerstag
              gedachte Putin des Dramas in einer anderen Provinzstadt, rund 500 Kilometer von
              Beslan entfernt.

              TIEFES MISSTRAUEN GEGEN BEHÖRDEN UND AMTSTRÄGER

              "Mörderin, Mörderin! Warum bist du hierher gekommen?", schrien einige der
              Trauernden der Schulleiterin Lydia Tsalijewa ins Gesicht. Sie werfen ihr vor,
              mit den Geiselnehmern zusammengearbeitet zu haben. "Es waren unsere eigenen
              Leute, die uns verkauft haben", sagte Klara Kotunowa, deren Enkel bei dem
              Geiseldrama starb. Tsalijewa bestreitet die Vorwürfe - doch die Gerüchte
              belegen das tiefe Misstrauen der Menschen gegen Behörden und Amtsträger in der
              kleinen Stadt.

              Die Tschetschenen hätten gar nicht erst über die schwer bewachten Straßen nach
              Beslan kommen dürfen, sagen die Mütter von Beslan. Die Befreiungsaktion zwei
              Tage nach der Geiselnahme sei schief gegangen. Die meisten Toten hatte es
              gegeben, als Sicherheitskräfte die Schule stürmten. Zuvor war es in der
              Sporthalle zu einer bislang unerklärten Explosion gekommen. Die Hälfte der
              Opfer waren Kinder.

              Andere Trauernde beschränkten sich am Donnerstag auf das Gedenken ihrer
              Angehörigen. Klara Gasinowa nahm ihre 18 Monate alte Enkelin Aljona mit in die
              Schulturnhalle. Sie zeigte ihr Bilder von Mutter und Schwester. Beide waren ums
              Leben gekommen. "Wir haben Blumen niedergelegt und Kerzen angezündet, und wir
              haben Aljona die Fotos gezeigt", erzählte Gasinowa. Die Schulturnhalle ist
              übersät mit Fotografien. An manchen Stellen reihen sich Bilder von Menschen mit
              gleichem Nachnamen aneinander - hier wurden zum Teil ganze Familien ausgelöscht.

              In dieser Turnhalle hielten die Rebellen ihre Geiseln gefangen. Die meisten
              Männer töteten sie und warfen die Leichen aus einem Fenster. Frauen und Kinder
              harrten in der Halle aus, umgeben von Sprengstoff. Es gab kein Wasser, die
              Kinder mussten ihren eigenen Urin trinken.

              "WIE DAS VIEH BEI DER SCHLACHTUNG"

              "Wir wollen nicht länger in einem Land leben, in dem menschliches Leben nichts
              zählt", sagten Vertreterinnen der Mütter von Beslan zur Begründung ihrer
              Asylgesuche. Rund 500 Unterschriften präsentierten sie am Donnerstag, die ihre
              Bitte um Aufnahme im Ausland unterstützen sollen. "Die Geiseln wurden behandelt
              wie das Vieh bei der Schlachtung." Die meisten Getöteten seien bei Explosionen
              zerrissen worden, von Panzern oder Granatwerfern erschossen oder von
              Flammenwerfern verbrannt worden. "Wir haben jede Hoffnung auf eine ehrliche
              Untersuchung der Gründe unserer Tragödie aufgegeben." Am Freitag wollen sich
              einige Mütter persönlich bei Putin beschweren.

              Der Präsident gedachte der Tragödie bei einem Besuch in der südrussischen
              Universitätsstadt Krasnodar, wo er an Feierlichkeiten zum Semesterbeginn
              teilnahm. Millionen Menschen in Russland und im Ausland erinnerten sich heute
              der schrecklichen Katastrophe, des Albtraums von vor einem Jahr, sagte Putin in
              einer im Fernsehen übertragenen Ansprache. "Lasst uns einige Sekunden schweigen
              und den Kindern, allen gedenken, die unter der Hand von Terroristen gelitten
              haben."

              Auf russischer Seite wurde bisher niemand dafür bestraft, dass die Tragödie
              nicht verhindert wurde. Der einzige Tschetschene, der die Befreiungsaktion
              überlebte, steht wegen Terrorismusverdachts vor Gericht. Er bestreitet jedoch,
              freiwillig an der Aktion teilgenommen zu haben. Einem Moskau-freundlichen
              tschetschenischen Behördenvertreter zufolge kamen 160.000 Soldaten und
              Zivilisten ums Leben, seit Russland 1994 Truppen ins moslemische Tschetschenien
              entsendet hat. Streitpunkt sind die Unabhängigkeitsbestrebungen der Region im
              Nordkaukasus.


              de.today.reuters.com/news/newsArticle.aspx?type=politicsNews&storyID=2005-09-01T140016Z_01_DEO141494_RTRDEOC_0_RUSSLAND-
              BESLAN-PUTIN-20050831.xml
              • kontrkultura Re: Trauer und Zorn ein Jahr nach Geiseldrama von 10.09.05, 15:02
                Bolko turan, są to poszczególne przykłady, czy większość prasy wypowiada się w
                takim tonie?

                (w końcu jeśli z prasy polskiej drukować tylko niektóre atykuły można je
                przestawić w taki sposób, że można wykreować taki obraz Polski, który będzie
                gorszy od obrazu przedstawianego przez najgorszych antypolskich propagandystów)
                • bolko_turan Co to ma znaczyc w "takim tonie"? 14.09.05, 16:12
                  kontrkultura napisał:

                  > Bolko turan, są to poszczególne przykłady, czy większość prasy wypowiada się
                  w
                  > takim tonie?
                  >
                  > (w końcu jeśli z prasy polskiej drukować tylko niektóre atykuły można je
                  > przestawić w taki sposób, że można wykreować taki obraz Polski, który będzie
                  > gorszy od obrazu przedstawianego przez najgorszych antypolskich
                  propagandystów)


                  Co to ma znaczyc w "takim tonie"?

                  A w jakim innym tonie mieliby relacjonowac?

                  W tonie proputinowskim na zlecenie kremlowskiej wladzy oszukujac swoj narod tak
                  jak to juz zawsze bylo NORMA w mediach rosyjskich? To Rosjanie nawet juz chca
                  Niemcow pouczac jak sie nalezy PRAWIdlowo swoj narod informowac? Czy konkretnie
                  wiekszosc mediow NIEMIECKICH sie w "takim tonie" wypowiadala? Nie jest mi
                  wiadome ze media niemieckie kiedykolwiek sie w ogole w innym tonie wypowiadaly –
                  od kiedy relacjonowanie zdarzen moze byc antyrosyjskie, antypolskie czy
                  antycostam?

                  Jedynie w dyktaturach krytyczne relacjonowanie jest zabronione na zlecenie
                  wladzy i jedynie w dyktaturach zwalnia sie na zlecenie wladzy redaktorow prasy,
                  ktorzy krytycznie relacjonuja zdarzenia w swym panstwie.

                  To ze niewolnicza mentalnosc Rosjan sobie nie pozwala krytyki
                  kremlowskiego "buta wladzy" ktory Rosjanowi po pysku depcze – a nawet tego buta
                  broni i lize - (tlumaczenie niewolnikowi ze zyje on w niewoli jest tym samym co
                  tlumaczenie rybie ze zyje ona w wodzie), nie znaczy ze w mediach panstw
                  demokratycznie rzadzanych "bottom up" w ktorych mechanizmy kontroli nad wladza
                  leza w rekach ludu i wolnych mediach, bierze sie wzglad na obyczaje rosyjskiego
                  niewolnictwa i samdzierzawia.

                  Chodzi o kwestie identyfikacji dzieci w autopsji? Nikt w mediach niemieckich
                  badz austriackich i szwajcarskich nie kwestionuje SZTURMU szkoly przez
                  rosyjskie sluzby, nikt nie kwestionuje tego co relacjonuja matki Bieslanu
                  opowiadajace o czarnych spalonych dzieciach, o dzieciach zmiazdzonych przez
                  zawalony dach badz o dzieciach rozerwanych przez pociski kalibru typowego dla
                  czolgow, nikt nie kwestionuje faktu ze sporo dzieci zginelo z rak rosyjskich
                  sluzb. Nikt nie kwestionuje Matek opowiadajacych zachodnioeuropejskim mediom ze
                  narod rosyjski dla kremlowskiej wladzy jest jak stado bydla ktore mozna
                  sterowac jak sie chce, nikt nie kwestionuje ich wypowiedzi ze w Rosji prawda
                  nikogo nie interesuje i to co one maja do powiedzenia w mediach rosyjskich nie
                  znajduje interesu.

                  Poza tym nigdzie nie podalem linkow do gazet antyrosyjskich radykalow piszacych
                  o "rosyjskich podludziach", lecz do popularnych mediow niemieckich.
                  • bolko_turan Der Standard / Austria: Ex-Iswestija-Chef: 14.09.05, 16:26
                    Ex-Iswestija-Chef: "Der Kreml war in Panik geraten"
                    In Russland empfiehlt es sich nicht, über gewisse Vorkommnisse
                    allzu "naturalistisch" zu berichten, erzählt der Raf Schakirow im STANDARD-
                    Interview

                    Ex-Iswestija-Chef: "Der Kreml war in Panik geraten"
                    In Russland empfiehlt es sich nicht, über gewisse Vorkommnisse
                    allzu "naturalistisch" zu berichten, erzählt der Raf Schakirow im STANDARD-
                    Interview

                    STANDARD: Sie sind einen Tag nach dem Sturm der Schule in Beslan angeblich auf
                    direkte Anweisung des Kreml als Chefredakteur der Iswestija entlassen worden.
                    Hat man Sie tatsächlich wegen "zu naturalistischer Darstellung" gefeuert?
                    Schakirow: Die Erklärung, dass die Berichterstattung nicht dem Standard der
                    Zeitung entsprochen habe, haben wir mit unseren Herausgebern (mittlerweile Ex-
                    Herausgebern, Red.) von der Prof-Media ausgearbeitet. Sie sagten mir, ich kenne
                    ja den wahren Grund. Wir hatten nicht nur das Cover mit den schrecklichsten
                    Bildern, wir haben auch andere verschwiegene Informationen abgedruckt.



                    STANDARD: Warum sagten Sie nicht offen, dass der Kreml hinter Ihrer Entlassung
                    steht?
                    Schakirow: Das Sonderbare ist, dass meine Kollegen in Russland mir zwar Fragen
                    dazu gestellt haben, aber nichts darüber schrieben. Alle haben Angst. Dass der
                    Kreml hinter meiner Entlassung steht, ist eindeutig. Gleich drei Leute riefen
                    an. Der Kreml war in Panik geraten.



                    STANDARD: Gab es Anzeichen, dass es Sie treffen könnte?
                    Schakirow: Nein, es gab nur Empfehlungen, Unzufriedenheiten. Auch Anrufe, etwa
                    als unsere Zeitung eine Woche vor Beslan exklusiv auf die Spur zweier
                    Selbstmordattentäterinnen in Moskau kam. Der Geheimdienst leugnete dies und
                    bat, keine Panik zu verbreiten. Nach zwei, drei Tagen gab es Explosionen, und
                    man fand heraus, dass es diese beiden Frauen waren.



                    STANDARD: Haben die Medien in Russland überhaupt noch das Potenzial eines
                    Korrektivs?
                    Schakirow: Nein, die Krankheit wird verborgen. Nicht nur die vierte Macht im
                    Staat fehlt, auch die zweite und die dritte. In Russland gibt es keine reale
                    Gewaltenteilung, nur eine nominelle. Als Historiker kann ich sagen, dass jedes
                    System, das auf einem Machtmonopol gründet, nicht auf objektive Faktoren in der
                    Gesellschaft reagieren kann. Bei Katastrophen zeigt sich daher die Ineffizienz
                    des Systems.



                    STANDARD: Die Iswestija wurde kürzlich an die Kreml-nahe Gazprom-Media
                    verkauft. Was ist hier der Hintergrund?
                    Schakirow: Die Prof-Media hatte viele Pläne. Man hält die Iswestija aber für
                    eine nationale Ressource, der man keine Deals erlaubt. Die Konkurrenz schwindet
                    nicht nur auf dem Medienmarkt, sondern auch auf dem politischen. Der Kreml
                    nimmt sich jetzt die Zeitungen vor. Chefredakteure sind verwundbar, denn sobald
                    etwas Außergewöhnliches passiert, müssen sie zwischen einer weichen Reaktion
                    und einem offenen Konflikt entscheiden. Diese Zensur ist immer im Kopf.



                    STANDARD: Wäre ein unabhängiges TV der Staatsmacht sehr gefährlich?
                    Schakirow: Natürlich. Die Leute hätten etwa gesehen, dass im ganzen Land wegen
                    der Sozialreformen Losungen gegen Putin skandiert werden. (DER STANDARD, Print-
                    Ausgabe, 29.08.2005)

                    derstandard.at/
                    • stefan4 Re: Der Standard / Austria: Ex-Iswestija-Chef: 14.09.05, 17:21
                      bolko_turan:
                      > STANDARD: Sie sind einen Tag nach dem Sturm der Schule in Beslan angeblich auf
                      > direkte Anweisung des Kreml als Chefredakteur der Iswestija entlassen worden.

                      Ledwie napisałem, że rosyjskie media już nie są takie, zamieściłeś wywiad
                      świadczący o tym, że nadal są. No, to ja tylko może podkreślę, że:
                  • stefan4 Re: Co to ma znaczyc w "takim tonie"? 14.09.05, 16:41
                    bolko_turan:
                    > To ze niewolnicza mentalnosc Rosjan sobie nie pozwala krytyki kremlowskiego
                    > "buta wladzy" ktory Rosjanowi po pysku depcze – a nawet tego buta broni
                    > i lize - (tlumaczenie niewolnikowi ze zyje on w niewoli jest tym samym co
                    > tlumaczenie rybie ze zyje ona w wodzie)
                    [...]
                    > Nikt w mediach niemieckich badz austriackich i szwajcarskich nie kwestionuje
                    > SZTURMU szkoly przez rosyjskie sluzby, nikt nie kwestionuje tego co
                    > relacjonuja matki Bieslanu

                    Przyhamuj, Bolko.

                    W rosyjskich gazetach internetowych (nie oglądąlem prasy papierowej) też na ogół
                    się tego nie kwestionuje. Jest trochę inne rozłożenie winy, to znaczy nie
                    obarcza się nią tak jednoznacznie Putina i jego wojsk. Ale fakty są
                    relacjonowane.

                    Moim zdaniem Yigor idzie w swoim negowaniu rzeczywistości o wiele dalej niż
                    Rosja jako taka. Istotnie, w wielu Rosjanach jest niechęć do tego, żeby obcy
                    ich sądzili. Stąd w dyskusjach z cudzoziemcami bronią straconych pozycji
                    własnych władz nawet wtedy, gdy między sobą matieriatsja i rugajut na te władze.

                    Twoja wypowiedź o lizaniu butów jest niesprawiedliwa. Takie mówienie było nam
                    kiedyś potrzebne jako oręż do walki o niepodległość
                    • yigor Re: Co to ma znaczyc w "takim tonie"? 14.09.05, 19:24
                      To, ze Rosjanie domagaja sie wyjasnienia okolicznosci od swojego rzadu jest
                      normalne.
                      Mnie oburza to, ze Polacy popieraja dzialania Czeczencow i zzucaja
                      odpowiedzialnosc za smierc dzieci na Rosian.
                      Dwa dni temu Gazeta opublikowala wywiad z nowym Czeczenskim przywodca.Z powodu
                      Beslana w Polskich mediach caly czas oskarzaja Putina i nic nie pisza o roli
                      Czeczenskich przywodcow.
                      Moim zdaniem to oznacza poparcie terrorystow i takich metod ich dzialania jak
                      tragedia Beslanu.
                      To oznacza poparcie wojny przeciwko Rosji.
                      Oczywiscie nie moge sie z tym godzic, poniewaz jest to w stanie doprowadzic do
                      tragedii miedzy naszymi narodami.
                      Pozdrawiam
                      • panzerviii Re: Co to ma znaczyc w "takim tonie"? 15.09.05, 12:20
                        W sumie to słusznie, watpliwości co do szturmu jest bardzo wiele Niemniej
                        jednak pytania, które zadaje prasa światowa w tym polska, powinny byc zadane
                        przez samych Rosjan, bo to ich przede wszystkim dotyczy. Nie Rosjanie powinni
                        być bardziej powsciagliwi.

                        Oglądałem ostatnio program w Discavery w rocznicę Biesłanu w niedzielę 04
                        września, tam też zadano dużo pytań, a rolę władz rosyjskich oceniono dosyć
                        negatywnie, ciekaw jestem czy program był puszczany w rosyjskiej TV i co na
                        Rosjanie, chcaiłem to pytanie naszym rosyjskim gosciom zadać po angielsku. Czy
                        w Rosji tez działa rosysjaka wersja Discovery? Igor jeśli oglądałeś to podziel
                        się swoją opinia.

                        Igor ty Też przychamuj z oskarżaniem polskiej prasy. Nie wychodzi ona przed
                        szereg w porównaniu z mediami światowymi, żadna z naszych gazet i telewizji nie
                        odwazyłaby się nadać wywaidu z Basajewem, tak jak Amerykanie i Brytyjczycy.
                        Sprawa na prawdę budzi wiele kontrowersji, oczywiscie nie sledziłeś tego co się
                        działo na polskich forach w czasie szturmu, wolałeś być ze swoimi w trudnej
                        chwili to normalne, powiem ci tylko że taki poziom emocji to ......, ludzie
                        obrażali siebie, byli zwolennicy jakiegoś endlosung kwestii czeczeńskiej przez
                        Rosjan, byli i ci co obwiniali Rosjan, a wszyscy się wyzywali - makabra,

                        Nie ma co się temu dziwić: z jednej strony brutalnosc Rosjan w Czeczeni prawie
                        jak holocaust, z drugiej brutalne metody terrrystów uderzające w najbardziej
                        niewinnych, a do tego jeszcze ten kontrowersyjny szturm pozostawiający wiele
                        pytań, a przede wszstkimjedno najwazniejsze ..... był on konieczny ze względu
                        na ratowanie dzieci, czy też nie?. ani Ty, ani Ja nie znaymy odpowiedzi na to
                        pytanie. (Discovery postawiła hipotezę, że był sztucznie wywołany przez wasze
                        spec słuzby, żeby nie dopuścic do negocjacji Asłana Maschadova)

                        wiesz Igor w piątek wieczorem 3 IX 2004, cały plac przed ambasadą rosyjską w
                        Warszawie był w kwiatach i swieczkach złożonych przez Polaków, wg. mnie cały
                        polski stosunek do Biesłanu oddawał napis na jednej z szarf na wiązankach -"Nic
                        nie usprawiedliwa tej zbrodni". Nawet ludobójstwo Rosjan w Czeczenii.

                        Swoją drogą wiele osób na forach zastanawiało się dlaczego partyzanci Czeczeni
                        obierają metody tak dla nich niekorzystne, przecież mogliby wysadzać
                        rurociągi, tak jak terroryśfci w Iraku. Toby w Rosje uderzyłao znacznie
                        mocniej, a ruruciągi sa nie do upilnowania. Wybacz mi to pytanie, patrzę
                        zimnym okiem taktyka z zewnątrz. Nie jest to przejaw złej woli wobec Rosji.
                        • stefan4 Re: Co to ma znaczyc w "takim tonie"? 15.09.05, 14:50
                          panzerviii:
                          > Swoją drogą wiele osób na forach zastanawiało się dlaczego partyzanci Czeczeni
                          > obierają metody tak dla nich niekorzystne, przecież mogliby wysadzać
                          > rurociągi, tak jak terroryśfci w Iraku. Toby w Rosje uderzyłao znacznie
                          > mocniej, a ruruciągi sa nie do upilnowania.

                          W Iraku z Amerykanami walczy cały naród. Wystarcza partyzantów i na rurociągi,
                          i na konwoje, i na irackich kolaborantów w armii i policji rządowej. W
                          Czeczenii jest ich o wiele mniej, są słabsi, mniej pewni społecznego poparcia i
                          muszą uderzyć ALBO tu ALBO tam.

                          W Iraku ataki partyzanckie praktycznie storpedowały do zera amerykański główny
                          cel najazdu
                            • panzerviii naród? 15.09.05, 16:01
                              stefcio, można nie lubić Ameryki, być przeciwnym interwencji w Iraku, bądź
                              polskiego w niej udziału.

                              Ale pisząc, że w Iraku walczy cały naród strasznie obrażasz samych
                              Irakijczyków. Po pierwsze, przyrównujesz ich do tych zwyrodnialców, któzy
                              przede wszystkim zabijaą iracką ludność cywilną, zwłaszacza Szyitów i Kurdów,
                              zwłaszcza, że większośc tych trrorshitów nie jest rodzimego chowu tylko
                              przyjechała do Iraku na gościnne występy. Po drugie, obrażasz te kilkanaście
                              milionów Irakijczyków, które wzieło udział w wolnych wyborach. Po trzecie,
                              potwornie obrażasz Kurdów, którzy biologiczne przetrwanie zawdzięczają właśnie
                              USA i UK, którzy z zapałem wycinają terrorystów, którzy są przez nich
                              najbardziej znienawidzenie za wzorową demokracje na bliskim wschodzie, która
                              nie daj Boże moze być zarazliwa,Po czwaerte, obrażasz Szyitów, których Saddam
                              eksterminował, a którzy teraz są eksterminowani przez to bydło z al kaidy,
                              ansar al suna i inne shity.

                              Można nie lubić USA, można uwazać, że Irak to błąd, można krytykowac Yankees za
                              postepowanie w Iraku z wdziękiem Słonia w skłądzie porcelany. Ale nie można w
                              jakikolwiek sposób popierać tego terrystycznego bydła.

                              Popatrz gdziesą zamachy, tylko w środkowej częsci. Na północy w Kurdystanie
                              były "tylko" dwa zamachy w Irbilu (Arbilu) przez 2,5 roku!!!! A to dlatego, że
                              z Peszmergami nie ma żartów, tam nikt z fundamentalistycznym bydłem się nie
                              cacka jak Amerykanie, na których patrzą kamery z całego świata, Z Kurdystanu w
                              zasadzie można byłoby się wycofać. Amerykanie tam są tylko po to, żeby Turkom
                              głupie pomysły do głowy nie przychodziły. Na Szyickim południu zamachów jest
                              trochę więcej niż w Kurdystanie, ale generalnie nie robią ich Szyici, a w
                              kązdym razie jest ich znacznie mniej niż w Bagdadzie. W każdym razie zamachy
                              robią Al Kaidowyc żeby pognębić Szyitów, a nie sami Szyici, tak jak ostanio w
                              Bagdadzie, kiedy wyciągali Szyitów z domu i mordowali.
                              Jak wiesz, bojówkarze Muktady as Sadra, walczyli z naszymi chłopakami w
                              Karbali, oblegali ratuszi posterunek policji w Karbali, trzymany przez naszych
                              chłopców i zołnierzy z Bułgarii. Ale szanuje Sadra bardzo, kocha swój kraj, nie
                              zniżył się nigdy do zamachów, zresztą zrozumiał, ze najpierw trzeba wyciąc ten
                              cały shit terrystyczny, a potem wyganiać Amerykanów i ..... Polaków. A już
                              najbardziej szanuję mądrego Ajatolaccha Al As Sistaniego, za mądrość, gaszenie
                              emocji, jestem chrześcijaninem, ale uważam, że to swiety człowiek.
                              • stefan4 Re: naród? 15.09.05, 17:17
                                panzerviii:
                                > zwyrodnialców...
                                > trrorshitów...
                                > bydło z al kaidy ...
                                > ansar al suna i inne shity...
                                > tego terrystycznego bydła...
                                > nikt z fundamentalistycznym bydłem się nie cacka...
                                > najpierw trzeba wyciąc ten cały shit terrystyczny...

                                To nagromadzenie inwektyw rozumiem jako deklarację wierności a nie jako
                                argumentację. Dyskusją rządzą inne prawa. No dobra, mam nadzieję, że zostanie
                                Ci to policzone na plus przez komu tam chcesz sprawić przyjemność.

                                panzerviii:
                                > bojówkarze Muktady as Sadra, walczyli z naszymi chłopakami w Karbali

                                Jakimi Waszymi chłopakami? Chyba nie masz na myśli tych polskojęzycznych
                                uzbrojonych drechów, którzy pojechali tam po pieniądze?

                                panzerviii:
                                > jestem chrześcijaninem

                                Wydaje Ci się.

                                - Stefan

                                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                                • bolko_turan Najkrwawsze ataki bombowe wymierzone w cywilów 15.09.05, 21:10
                                  Data: 15.09.05, 14:50
                                  stefan4 napisał:

                                  > W Iraku z Amerykanami walczy cały naród. Wystarcza partyzantów i na
                                  rurociągi, i na konwoje, i na irackich kolaborantów w armii i policji rządowej.


                                  Data: 15.09.05, 16:01
                                  panzerviii napisał:

                                  > Ale pisząc, że w Iraku walczy cały naród strasznie obrażasz samych
                                  > Irakijczyków. Po pierwsze, przyrównujesz ich do tych zwyrodnialców, któzy
                                  > przede wszystkim zabijaą iracką ludność cywilną, zwłaszacza Szyitów i Kurdów,
                                  > zwłaszcza, że większośc tych trrorshitów nie jest rodzimego chowu tylko
                                  > przyjechała do Iraku na gościnne występy. Po drugie, obrażasz te kilkanaście
                                  > milionów Irakijczyków, które wzieło udział w wolnych wyborach. Po trzecie,
                                  > potwornie obrażasz Kurdów, którzy biologiczne przetrwanie zawdzięczają
                                  właśnie USA i UK, którzy z zapałem wycinają terrorystów, którzy są przez nich
                                  > najbardziej znienawidzenie za wzorową demokracje na bliskim wschodzie, która
                                  > nie daj Boże moze być zarazliwa,Po czwaerte, obrażasz Szyitów, których Saddam
                                  > eksterminował, a którzy teraz są eksterminowani przez to bydło z al kaidy,
                                  > ansar al suna i inne shity.
                                  >
                                  > Można nie lubić USA, można uwazać, że Irak to błąd, można krytykowac Yankees
                                  za postepowanie w Iraku z wdziękiem Słonia w skłądzie porcelany. Ale nie można
                                  w jakikolwiek sposób popierać tego terrystycznego bydła.


                                  Data: 15.09.05, 17:17
                                  stefan4 napisał:

                                  > To nagromadzenie inwektyw rozumiem jako deklarację wierności a nie jako
                                  > argumentację. Dyskusją rządzą inne prawa. No dobra, mam nadzieję, że
                                  zostanie Ci to policzone na plus przez komu tam chcesz sprawić przyjemność.


                                  Najkrwawsze ataki bombowe wymierzone w cywilów w Iraku

                                  PAP 16-07-2005, ostatnia aktualizacja 16-07-2005 21:38

                                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34216,2824470.html
                                  Poniżej niektóre najkrwawsze w skutkach ataki bombowe, wymierzone w irackich
                                  cywilów.

                                  13 lipca 2005 - 32 dzieci ginie, a 31 jest rannych w środę w eksplozji bomby
                                  samochodowej we wschodnim Bagdadzie. W zamachu tym ginie także żołnierz USA.

                                  28 lutego 2005 - Terrorysta-samobójca zabija w Hilli 110 osób, wysadzając się w
                                  powietrze w samochodzie wyładowanym materiałami wybuchowymi. Około 130 osób
                                  jest rannych. Był to najkrwawszy pojedynczy zamach w Iraku od upadku Saddama
                                  Husajna.

                                  8 lutego 2005 - Zamachowiec wysadza się w powietrze w tłumie rekrutów przed
                                  wojskowym biurem werbunkowym w Bagdadzie, zabija 21 osób, rani 27.

                                  19 grudnia 2004 - Bomby samochodowe eksplodują w dwóch świętych miastach
                                  szyickich, przy kondukcie pogrzebowym w Nadżafie i na dworcu autobusowym w
                                  Karbali, zabijając co najmniej 60 osób i

                                  raniąc ponad 120.

                                  30 września 2004 - Partyzanci detonują w Bagdadzie trzy bomby samochodowe w
                                  pobliżu amerykańskiego konwoju wojskowego, którego żołnierze rozdawali dzieciom
                                  słodycze z okazji uruchomienia oczyszczalni ścieków. Ginie 34 dzieci i siedem
                                  innych osób, rannych jest 139.

                                  14 września 2004 - Samochód-pułapka zabija na targu warzywnym koło komisariatu
                                  policji w Bagdadzie co najmniej 47 osób i rani 114.

                                  26 sierpnia 2004 - Pociski moździerzowe trafiają w Kufie koło Nadżafu w meczet
                                  wypełniony Irakijczykami, którzy szykowali się do marszu na Nadżaf. Ginie 27
                                  osób, a 63 zostają ranne.

                                  28 lipca 2004 - Zamachowiec-samobójca detonuje załadowany materiałem wybuchowym
                                  samochód na zatłoczonej ulicy w Bakubie koło komisariatu policji, zabijając 70
                                  osób i raniąc prawie 60 innych.

                                  21 kwietnia 2004 - Pięć wybuchów w pobliżu komisariatów policji i akademii
                                  policyjnej w Basrze zabija 73 osoby, w tym 17 dzieci.

                                  2 marca 2004 - Skoordynowana seria zamachów bombowych przy meczetach szyickich
                                  w Karbali i Bagdadzie podczas obchodów święta Aszury. Ginie co najmniej 181
                                  osób, a według różnych źródeł od 400 do 550 zostaje rannych.

                                  11 lutego 2004 - Eksplozja samochodu-bomby z samobójcą za kierownicą zabija 47
                                  osób przed ośrodkiem rekrutacji żołnierzy do armii irackiej w Bagdadzie.

                                  10 lutego 2004 - Samochód-bomba prowadzony przez samobójcę niszczy komisariat
                                  policji w Iskandarii na południe od Bagdadu, zabijając 53 osoby.

                                  1 lutego 2004 - Dwaj zamachowcy-samobójcy detonują ładunki wybuchowe w biurach
                                  dwóch największych partii kurdyjskich w Irbilu. Zabijają 117 osób, 133 są
                                  ranne.

                                  27 października 2003 - W czterech samobójczych zamachach bombowych przy
                                  komisariatach policji i siedzibie Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w
                                  Bagdadzie ginie 40 osób, głównie Irakijczyków.

                                  29 sierpnia 2003 - Samochód-bomba wybucha przed meczetem w Nadżafie, zabijając
                                  przeszło 85 osób, w tym duchowego przywódcę szyitów, ajatollaha Muhammada
                                  Bakira al-Hakima.

                                  19 sierpnia 2003 - Ciężarówka załadowana materiałem wybuchowym eksploduje tuż
                                  przy siedzibie misji ONZ w Bagdadzie, zabijając 22 osoby, w tym szefa misji
                                  Sergio Vieirę de Mello.

                                  • bolko_turan Rzeź dzieci w Bagdadzie 13-07-2005 15.09.05, 21:13
                                    Rzeź dzieci w Bagdadzie

                                    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34216,2818802.html
                                    afp, mz 13-07-2005, ostatnia aktualizacja 13-07-2005 17:57

                                    W Bagdadzie samobójca wjechał wypełnionym materiałami wybuchowymi autem w tłum
                                    dzieci, którym amerykańscy żołnierze rozdawali cukierki. Potężna eksplozja
                                    zabiła 27 osób, prawie 70 jest rannych

                                    Mohamed i Ali ciągle mocno trzymają w dłoniach czekoladki, choć od paru godzin
                                    leżą na brudnej podłodze kostnicy bagdadzkiego szpitala. Właśnie przyszli po
                                    nich rodzice, zabierają ich nagie, pokrwawione ciała i ostrożnie wkładają do
                                    małych drewnianych trumienek przed szpitalem. - Dlaczego oni atakują dzieci? -
                                    pyta tępo ojciec Alego. - Zniszczyli tylko jeden amerykański samochód, zabili
                                    dziesiątki dzieci. To nie ruch oporu, to mordercy.

                                    Abu Hamed, kiedy usłyszał wybuch, wybiegł na ulicę. Po jego 12-letnim synku
                                    został tylko rower. Długo szukał dziecka w kostnicach, wreszcie znalazł. Poznał
                                    je po głowie, bo całe ciało zostało doszczętnie spalone w wybuchu.

                                    Radi Hamud znalazł swojego synka w szpitalu, żywego. Nie znalazł tylko jego
                                    nóg, które urwała bomba.

                                    Amerykanie często rozdają dzieciom drobne prezenty. Wczoraj we wschodnim
                                    Bagdadzie zablokowali ulicę i w zasadzie nie wiadomo skąd wziął się na niej
                                    samochód wypełniony ładunkami wybuchowymi. Wszystko stało się w ciągu sekundy,
                                    żołnierze nie zdążyli zareagować. Samobójca uderzył w amerykańskiego łazika i
                                    eksplodował. Oprócz dzieci zginęli jeden żołnierz i siedmioosobowa rodzina,
                                    której dom zawalił się od wybuchu.

                                    Jak dotąd nikt nie przyznał się do zamachu. Większość ataków samobójczych w
                                    Iraku przeprowadzają fanatyczni ochotnicy, którzy przyjeżdżają do tego kraju z
                                    innych państw arabskich. Ataki nasiliły się od końca kwietnia, kiedy w Iraku
                                    powstał pierwszy wyłoniony w wyborach rząd. Od tego czasu zginęło już ponad
                                    1600 osób.

                                    Po obławie urządzonej na terrorystów pod koniec maja liczba zamachów w
                                    Bagdadzie nieco spadła, ale wciąż się zdarzają. W niedzielę samobójca
                                    przepasany ładunkami wybuchowymi zdetonował je w kolejce ochotników czekających
                                    na pobór do wojska. Oprócz siebie zdołał zabić 20 osób.

                                    Ludzie giną nie tylko od bomb. Sunnici, spośród których rekrutują się
                                    rebelianci, utrzymują, że są ofiarami policji zdominowanej przez szyitów.
                                    Wczoraj w kostnicy w północnym Bagdadzie odnaleziono ciała kilkunastu sunnitów
                                    zatrzymanych w poniedziałek przez policję. Wszyscy zginęli od strzału w tył
                                    głowy, wcześniej byli torturowani.

                                    Z kolei przedwczoraj 12 sunnitów zatrzymanych przez policję udusiło się w
                                    minibusie,
                                • kontrkultura Re: naród? 15.09.05, 21:36
                                  Podzielam zdanie pancervii, szanuję partyzantów, terrorystów uważam za bydło.
                                  Zresztą te, że ataki są wymierzone nie przeciw amerykanom, ale Szyitom przede
                                  wszytkim!
                              • feelrecoil Re: naród? 21.09.05, 19:17
                                >panzerviii napisał:
                                >
                                >> stefcio, można nie lubić Ameryki, być przeciwnym interwencji w Iraku, bądź
                                >> polskiego w niej udziału

                                Panzerviii, obawiam się że nie przemówisz mu do rozsądku.

                                Można nie lubić Ameryki,a można też czuć do Ameryki nieuzasadnioną fanatyczną
                                nienawiść.

                                Zwierzęcy,bezrozumny anty-amerykanizm ma długą historię w wielu krajach Europy,
                                a także w samym USA- był promowany przez służby ZSSR i rozpowszechniany przez
                                różnego rodzaju lewicowych 'myślicieli' i prasę.

                                Próbować przekonać kogoś kto czuje zwierzęcy anty-amerykanizm że USA nie jest
                                żadnym imperium zła to tak jakby próbować przekonać nazistę że Żydzi są przede
                                wszystkim
                                jeszcze jednym narodem a nie żadnym "plugawym pomiotem piekieł" lub też
                                przyczyną całego zła na Ziemi- po prostu się nie da się tego zrobić, tacy
                                ludzie posiadają zbyt duże problemy emocjonalne żeby normalnie funkcjonować i
                                żeby szczerze przyjmować do wiadomości fakty z Twojej argumentacji.


                                feelRecoil
                  • kontrkultura Re: Co to ma znaczyc w "takim tonie"? 15.09.05, 21:26
                    Chyba poniosło Cię z emocjami. Zapytałem jedynie o to, czy w podobnym tonie
                    (czy mają podobne zdanie / czy podobnego zdania jest większość mediów - jeśli
                    wolisz) bo różnica może być bardzo wielka. Przy czym należy zauważyć, że nie
                    ufam w większym stopniu ani polskiej prasie, ani rosyjskiej, bo żadna nie jest
                    obiektywna. Zaś prezentując wybrane atykuły poczytnych chociażby czasopism z
                    zachodu, jak też wybranych filmów można uzyskać odpowiedni, często nieprawdziwy
                    obraz opinii określonych środowisk.

                    Zapytałem szczególnie z uwagi na to, że w ostatnim czasie całkiem miło sobie
                    spędzałem urlop... (a teraz to w pocie czoła odpracowuję :/) toteż nie jestem
                    że tak powiem na czasie. To tyle :]
    • ignorant11 Re: Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl 01.09.05, 18:00
      bolko_turan napisał:

      > Tragedia w Biesłanie: Matki proszą o azyl
      > IAR, JP /14:02
      >
      > Matki dzieci, które zginęły w szkole w Biesłanie, nie chcą dłużej mieszkać w
      > Rosji. Poprosiły o azyl polityczny w dowolnym kraju świata.
      > Przedstawiciela organizacji "Matki Biesłanu" Ella Kasajewa zaapelowała o
      > pomoc do przebywających w Biesłanie zagranicznych dziennikarzy. "Chcemy mieć
      > prawo do pobytu w dowolnym kraju. Czujemy się w Rosji prześladowane." -
      > mówiła Kasajewa.
      >
      > Zdaniem "Matek Biesłanu" w sądzie powinien się pojawić Władimir Putin. Jeżeli
      > nie jako oskarżony to jako świadek. "Matki Biesłanu" uważają, że władze nie
      > chcą wyjaśnić przyczyn tragedii gdyż boją się kompromitacji i przyznania
      > tego, że większość zakładników zginęła podczas szturmu szkoły.
      > Przedstawicielki organizacji lecą jutro na Kreml na spotkanie z prezydentem
      > Putinem.
      >
      >
      > wiadomosci.onet.pl/1157366,12,item.html


      Sława!


      Rozumiem ich ból i rozgoryczenie.., ale azyl????

      Czyzby im cos groziło?



      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka