Zapasowe tabletki

17.09.09, 23:52
Słuchajcie, właśnie mnie ogarnęły wątpliwości...
Zawsze noszę ze sobą na wszelki wypadek jedną albo dwie dawki
swojego leku w małym pojemniczku. Teraz podczytując amerykańskie
forum padaczkowe dowiedziałam się, że u nich jest tak, że jeśli
policja przy przeszukaniu znajdzie u delikwenta jakieś piguły bez
oryginalnych opakowań, to może go aresztować. Czy u nas jest tak
samo? Jeden z moich leków sprzedają w blistrach, więc po prostu
odłamałam sobie 2 tabletki, ale Topamax jest tylko w buteleczce i
niby coś tam ma wyrzeźbione, ale na pewno nie całą nazwę. W mojej
torebce nie ma miejsca na całe opakowania, a poza tym, równie dobrze
mogłabym w butelce po Topamaksie nosić 20 tabletek skażonego LSD:P.
Nie wiecie, jak to jest?

Zaciekawiło mnie to, bo znam z najbliższego otoczenia takie
przypadki, kiedy policjanci akurat mieli potrzebę przeszukiwać
samochód i kierowców, bo im podejrzanie wyglądali (byli mężczyznami
i byli młodzi:))

16%VOL
22%VAT

--
takie tam... forum homeopatia
    • misiek84m Re: Zapasowe tabletki 18.09.09, 09:57
      ciekawe pytanie, ale za chiny nie znam odpowiedzi...
    • ania_1609 Re: Zapasowe tabletki 18.09.09, 11:04
      No idea.
      Ale odkąd do mnie wezwali policję, noszę w dokumentach zaświadczenie
      o chorobie. Mam nadzieję, że w razie czego to wystarczy. Ja na
      wszelki wypadek mam po listku lamitrinu, depakiny, keppry i
      relanium :-P
      • very.martini Re: Zapasowe tabletki 18.09.09, 11:13
        Też mam zaświadczenie, ale nieoficjalne,
        po prostu zalaminowany kawałek kartonik.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • tabby1 Re: Zapasowe tabletki 19.09.09, 08:01
          Przecież równie dobrze możesz nosić przy sobie jeden ibuprom w folii albo apap,
          leki na serce, na cokolwiek...
          Zresztą nie popadajmy w paranoję, policja bez powodu nikogo nie przeszukuje ;P
          Jak jechałam do Anglii na kilka dni dobrych parę lat temu to miałam ze sobą całą
          baterię leków. Wszystko mi przeszukali i nikt nawet nie zająknął się po co mi
          taki zapas (na handelek czy w innym celu).
          Więc nie martw się na zapas.
          • very.martini Re: Zapasowe tabletki 21.09.09, 15:15
            > Przecież równie dobrze możesz nosić przy sobie jeden ibuprom w
            folii albo apap,
            > leki na serce, na cokolwiek...

            Mogę, toteż moje pytanie jest uniwersalne. Ale akurat o apap mniej
            się martwię, bo mogę go nie nosić - jak nie będę miała przy sobie
            apapu i zgubię klucze do domu, to po prostu sobie kupię, natomiast
            jeśli nie będę miała swoich leków i o 22 odkryję, że nie mam jak się
            dostać do domu, to... Hm, no to co? Już widzę, jak mnie w szpitalu
            ratują, skoro podczas swojego ostatniego pobytu na oddziale
            dostawałam leki z dostarczonego przez siebie pudełeczka:)

            > Zresztą nie popadajmy w paranoję, policja bez powodu nikogo nie
            przeszukuje ;P

            Też mi się tak wydawało:)

            > Jak jechałam do Anglii na kilka dni dobrych parę lat temu to
            miałam ze sobą cał
            > ą
            > baterię leków.

            Ja też jak gdzieś lecę to mam zawsze kilkaset tabletek, i je widać
            podczas kontroli bagażu:), ale one są w zapieczętowanych pudełkach z
            apteki.
            Mam na myśli noszenie przy sobie jedej albo dwóch tabletek. Na
            marginesie, na kanarkowych tabletkach Topamaksu wyrzeźbili
            zachęcający napis TOP, no cholera, gdybym miała fabryczkę ekstazy,
            to też bym coś takiego namalowała dla wyróżnienia swojego produktu.

            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
            • ania_1609 Re: Zapasowe tabletki 21.09.09, 20:20
              very.martini napisała:

              Na
              > marginesie, na kanarkowych tabletkach Topamaksu wyrzeźbili
              > zachęcający napis TOP, no cholera, gdybym miała fabryczkę ekstazy,
              > to też bym coś takiego namalowała dla wyróżnienia swojego produktu.


              Dobrze, że króliczka nie namalowali albo krasnoludka, hehe :-D
    • haji Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 10:54
      Nie bardzo rozumiem problem. Nie możesz wziąć ze sobą opakowania leków?
      Jeden blister? Topamax jest w buteleczce, to może zamiast Topamaxu zaczniesz
      brać Epiramat? To zamiennik i jest w blistrach. Nie po to leki pakuje się bez
      dostępu powietrza, żeby je wyciągać i przechowywać nie wiadomo ile czasu luzem.
      Moja żona, która jest chora, nosi przy sobie zapasowe tabletki, ale nie owinięte
      folią, tylko np. wycięty kawałek blistra. Tabletki zabezpiecza się przed
      dostępem wilgoci.
      Co do tego aresztowania w US za tabletki luzem, to nie popadaj w paranoję, nie
      jesteśmy w stanach. A nawet jeśli by coś takiego miało miejsce, to zabiorą Cię
      na komendę i sprawdzą, czy to nie są dragi, potem Cię przeproszą i puszczą.
      • ania_1609 Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 11:36
        haji napisał:

        > Nie bardzo rozumiem problem.

        Bo to nie jest problem, tylko ciekawostka socjologiczno-zdrowotna :-)

        Nie możesz wziąć ze sobą opakowania leków?
        > Jeden blister? Topamax jest w buteleczce, to może zamiast Topamaxu
        zaczniesz
        > brać Epiramat? To zamiennik i jest w blistrach.

        A to chyba nie jest takie proste, jak piszesz.

        Nie po to leki pakuje się bez
        > dostępu powietrza, żeby je wyciągać i przechowywać nie wiadomo ile
        czasu luzem.
        > Moja żona, która jest chora, nosi przy sobie zapasowe tabletki,
        ale nie owinięt
        > e
        > folią, tylko np. wycięty kawałek blistra. Tabletki zabezpiecza się
        przed
        > dostępem wilgoci.

        No i super, ja też tak robię. A jak sobie Martini dawkę zapasową
        bierze, to nie po to, żeby trzymać "nie wiadomo ile czasu luzem",
        tylko na wszelki wypadek w specjalnym pojemniczku na leki - pisała
        przecież.

        > Co do tego aresztowania w US za tabletki luzem, to nie popadaj w
        paranoję, nie
        > jesteśmy w stanach. A nawet jeśli by coś takiego miało miejsce, to
        zabiorą Cię
        > na komendę i sprawdzą, czy to nie są dragi, potem Cię przeproszą i
        puszczą.

        Powtórzę się - to było hipotetyczne, teoretyczne pytanie, a nie
        histeryczny post wpadającej w paranoję i manię prześladowczą. Po
        prostu sobie czasem gdybyamy na różne tematy i tyle.
      • very.martini Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 12:30
        > Nie bardzo rozumiem problem. Nie możesz wziąć ze sobą opakowania
        leków?

        30 tabletek? 3 płytki + kartonowe opakowanie? Plus wyposażenie
        torebki (materiały do pracy + materiały na uczelnię + jedzenie) na
        cały dzień?

        > Jeden blister? Topamax jest w buteleczce, to może zamiast Topamaxu
        zaczniesz
        > brać Epiramat?

        To decyzja lekarza, zresztą nie będę zamieniać leku, który świetnie
        się sprawdza, tylko dlatego, że ma inne opakowanie:)

        > Co do tego aresztowania w US za tabletki luzem, to nie popadaj w
        paranoję, nie
        > jesteśmy w stanach

        Akurat to nie jest taki głupi pomysł, żeby aresztować za tabletki
        luzem, moim zdaniem, bo tabletki są różne, ale tutaj dobilibyśmy do
        tematu aresztowania za posiadanie małej ilości narkotyków. Tabletka
        leku przeciwpadaczkowego czy jakiegokolwiek innego nie ma świecącej
        diody "Jestem lekiem padaczkowym, zostaw właścicielkę w spokoju".

        > A nawet jeśli by coś takiego miało miejsce, to zabiorą Cię
        > na komendę i sprawdzą, czy to nie są dragi, potem Cię przeproszą i
        puszczą.

        Będzie to trwało 15 minut, aresztowanie i wizyta na komendzie są
        wydarzeniem równie miłym i relaksującym jak masaż, a policja
        przeprasza za wykonywanie swoich ustawowych obowiązków.

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
    • qbishtal Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 14:59
      Co to za torebki, że się taka mała ilość lekarstw nie zmieści :) ?

      Myślę, że gdyby policja miała u nas kontrolować każdego, kto ma tabletki bez opakowań, to trzeba byłoby wszystkie radiowozy zamienić na rowery. Przecież u nas nie ma na to kasy.
      • very.martini Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 22:15
        > Myślę, że gdyby policja miała u nas kontrolować każdego, kto ma
        tabletki bez op
        > akowań, to trzeba byłoby wszystkie radiowozy zamienić na rowery.
        Przecież u nas
        > nie ma na to kasy.

        Są patrole piesze, nie zapominaj;) Zupełnie darmowe;)

        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • qbishtal Re: Zapasowe tabletki 24.09.09, 09:44
          > Są patrole piesze, nie zapominaj;) Zupełnie darmowe;)

          taaak, a transport więźniów odbywałby się patrolami konnymi :D
          też mnie ten temat wciągnął, ciekawe jak wyglądają przepisy w rzeczywistości.
          • very.martini Re: Zapasowe tabletki 24.09.09, 12:21
            No, przeca więźnia na wozie drabiniastym można przetransportować, o
            co chodzi?

            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
    • ania_1609 Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 23:18
      Do mnie raz przechodnie wezwali policję, bo miałam jakiś stan
      pomroczny, nie wiedziałam, co mówię, położyłam się na ławce,
      ślinotok itp. Wszystko widziałam, słyszałam, ale nie mogłam chodzić,
      bełkotałam jakieś bzdury. I panowie niebiescy okazali się bardzo
      mądrzy, bo pierwsze pytanie do mnie brzmiało: czy pani na cos
      choruje? Pomrugałam i wezwali karetkę. Gdyby nie byli mądrzy,
      teoretycznie mogliby mnie zgarnąć, zrewidować (tak, tak, a tam
      relanium i listki leków) i nie wiem, co jeszcze.

      Albo jak się panom ochroniarzom nie spodobasz w sklepie i wezwą
      policję?

      Nigdy nie wiadomo.
    • very.martini Re: Zapasowe tabletki 23.09.09, 23:55
      Wiecie co, temat mnie wciągnął, jak spotkam na ulicy jakiś snujący
      się patrol, to aż chyba podejdę i zapytam.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
Pełna wersja