very.martini
17.09.09, 23:52
Słuchajcie, właśnie mnie ogarnęły wątpliwości...
Zawsze noszę ze sobą na wszelki wypadek jedną albo dwie dawki
swojego leku w małym pojemniczku. Teraz podczytując amerykańskie
forum padaczkowe dowiedziałam się, że u nich jest tak, że jeśli
policja przy przeszukaniu znajdzie u delikwenta jakieś piguły bez
oryginalnych opakowań, to może go aresztować. Czy u nas jest tak
samo? Jeden z moich leków sprzedają w blistrach, więc po prostu
odłamałam sobie 2 tabletki, ale Topamax jest tylko w buteleczce i
niby coś tam ma wyrzeźbione, ale na pewno nie całą nazwę. W mojej
torebce nie ma miejsca na całe opakowania, a poza tym, równie dobrze
mogłabym w butelce po Topamaksie nosić 20 tabletek skażonego LSD:P.
Nie wiecie, jak to jest?
Zaciekawiło mnie to, bo znam z najbliższego otoczenia takie
przypadki, kiedy policjanci akurat mieli potrzebę przeszukiwać
samochód i kierowców, bo im podejrzanie wyglądali (byli mężczyznami
i byli młodzi:))
16%VOL
22%VAT
--
takie tam... forum homeopatia