fajny-jareczek4
11.12.09, 20:47
moze zaczne od początku jak dostałem pierwszego ataku to szok czemu ja
dlaczego inni ludzie sał całkiem zdrowi i majał sie szczesliwie i zyjał
normalnie i robiął wszystko na poczatku zastanawiałem sie jak z tym wogule zyc
czy da sie zyc było ciezko sie oswojic z myslał ze ma sie tał chorobe
zrezygnowałem ze wszystkich przyjemnosci z imprez itp rzeczy i zamknałem sie w
4 scianach i rozpaczałem i to bardzo długo trwało 6 lat dołowania sie a
przyszedł ten dzien kiedy zrozumiałem ze z tyum da sie normalnie zyc a
uwierzcie niemiałem motywacji zebys sie leczyc wszyscy sie dziwili czemu
niewychodze z domu niechodze na imprezy itp padaczka zmieniła moje nastawienie
do zycia zrozumiałem co jest naprawde wazne i tak szukałem motywacji wracałem
z zakupów i na przystanku autobusowym jał znalazłem a ta motywacja miała
długie blond włosy zgrabne niebieskie oczy i odrazu do niej zagadałem i
okazalo sie ze jest samotna no to ruszyłem do ataku zeby nikt mi jej sprzed
nosa niesprzatnał i okazało sie ze ona mnie kocha ja jał tez ze sie rozumiemy
bez słow chodzimy ze sobał poł roku dobrze sie rozumiemy i dogadujemy
powiedziałem jej o tym ze mam epi ona to zaakceptowała odrazu zaczałem pic
proszki wychodzic do kina na spacery i wiecie co nigdy niezałowałem ze miałem
padaczke bo ludzie z padaczkał i wogule ludzie chorzy wiecej rozumiejał i
majał inne spostrzerzenie na swiat niz ludzie zdrwoi konczac to ludzie
niepoddawajcie sie bo z padaczkał mozna zyc szczesliwie cieszac sie kazdał
cghfilał zycia bo dla bliskiej osoby warto zyc