Dodaj do ulubionych

Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma?

28.02.10, 11:58
Szukałam informacji w necie i trafiłam do Was, może mi pomożecie :-(
Mój mężczyzna mieszka ze mną już parę lat i od początku zauważyłam,
że po silnym stresie lub zmęczeniu zachowuje się jak bardzo pijany.
Na początku myślałam, że jest tak wrażliwy i nerwowy, potem
pomyślałam o ciśnieniu (ale i to okazało się w porządku), cukier
też w normie. Zdarzało się to raz, dwa razy w miesiącu... Jako, że
w pracy zdarzały mu się bardzo często sytuacje stresowe, to "coś"
zaczęło się powtarzać coraz częściej. To wygląda tak: czasami
ledwie trafia do domu, przekracza próg i nie może utrzymać się na
nogach, obija się o wszystkie ściany, nie może wypowiedzieć słowa,
wraca do siebie po ok. 10 godz snu i nic nie pamięta, jest tylko
blady i wykończony. Dodam, że nie ma żadnych drgawek, to dzieję się
narastająco.
Trafiliśmy wkońcu do neurologa, po zrobieniu EEG i TK nic nie
wykazało, neurolog stwierdziła, że to może swoisty rodzaj epilepsji
i przepisała Karbagen. Żle sie po nim czuł,głowa bolała, więc
odstawił i dopóki miał spokojny żywot nic się nie działo... Potem
zdarzyło się to dwa dni pod rząd i już nie nadawał się na trzeci
dzień iść do pracy, trafił do szpitala. Tam znowu badania i nic, z
braku innych pomysłów orzekli - może padaczka?
Proszę, pomóżcie, czy takie objawy to może być jakiś rodzaj
padaczki, czy ktoś tak ma? Strasznie się męczyłam razem z nim przez
tyle lat, czekałam dzień w dzień na jego powrót z duszą na
ramieniu, czy dzisiaj wróci normalny? Już nie mam siły :-(
Obserwuj wątek
    • ania_1609 Re: Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma? 28.02.10, 13:37
      Ja czasem tak mam. Nie moge mówić, nie mogę siedzieć, nie mogę
      iść... Nie bardzo rozumiem, co sie dzieje. Potem śpię, nic nie
      pamiętam. Czuję się, jakbym się nażarła psychotropów. Raz
      potraktowali mnie jako narkomankę i wezwali policję.
      Ale u mnie nie ma wątpliwości, że to epi, bo poza tym mam jeszcze
      grand male.
      • vivunia81 Re: Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma? 28.02.10, 20:17
        WITAJ NICOLA.Wiem co przeżywasz.Ja tez czekam na męża z duszą na
        ramieniu.Z niektórymi rzeczami poprostu trzeba się nauczyć się życ i
        tyle.Ja sie staram.Mój mąż ma zdiagnozowana padaczkę od zeszłego
        roku od lipca,bierze leki,czasem było ciężko,bo po lekach był
        otępiały i zamulony.Ale wracając do tematu .U mojego męża zaczęło
        się od dziwnych zachowań.Zaczynał się śmiać i bełkotać, jak totalnie
        pijany i tak też wyglądał.Trwało to kilka minut i wracał do
        siebie.EEG wykazało zmiany napadowe,wdrożono leki no i mój mąż,który
        przez 12 lat naszego związku nigdy nie miał problemów ze
        zdrowiem ,ma zdiagnozowaną padaczkę.Poprostu trzeba się nauczyć z
        tym żyć i tyle.Życzę ci dużo siły i wytrwałości.Pozdrawiam
        • nicola30 Re: Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma? 01.03.10, 07:55
          U mojego mężczyzny to się nie objawia jako chwilowy atak, najpierw
          zaczyna się jąkać, potem narzeka na ból głowy aż po paru godzinach
          dzieje się właśnie to - nawet zdarzyło się parę razy że wrócił z...
          mokrymi spodniami. Od momentu przekroczenia progu nic nie pamięta.
          Wraca do siebie po min. 10 godzinach snu! W zasadzie nie wiem jak
          to się zaczyna bo łapie go poza domem (jak miał przestój w pracy i
          siedział w domu, nic się nie działo), początki poznaje jak do mnie
          dzwoni - po tym jak mówi i wtedy już wiem i czekam aż wróci w
          takich nerwach, że to nie da się opisać.
          Dlatego zwracam się do Was, bo padaczka zawsze kojarzyła mi się z
          napadem nagłym a u niego to narasta z każdą godziną. Czy ktoś tak
          ma? Właściwie nikt mi nie powiedział na 100%, że to padaczka - tak
          tylko przypuszczają.
    • ania_1609 Re: Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma? 01.03.10, 12:55
      Mnie się padaczka zawsze kojarzyła z drgawkami i mojemu otoczeniu
      tez, dlatego nikt przez wiele wiele lat nie leczył u
      mnie...bezwiednego oddawania moczu. Uznali, że jestem nerwowa i
      przeżywam tak problemy. Potem zaczęły się te odpłynięcia, bełkoty. A
      wskutek nieleczenia choroba się pogłębiła i niestety długo
      wychodziłam na prostą.
      Piszesz, że kojarzysz epi z atakiem nagłym. Wierz mi, że u mnie
      nawet taki stan "odurzenia" jak się zaczyna, to mój mąż to odbiera,
      że on narasta. A ja, że pojawia się nagle.
      • nicola30 Re: Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma? 01.03.10, 15:49
        Dziękuję Aniu, zrobię wszystko żeby pomóc mojemu mężczyźnie. Tak
        na marginesie, kiedy ktoś z naszych bliskich zachoruje stajemy się
        wrażliwi na innego człowieka - teraz jak widzę leżącego czy
        słaniającego się na nogach człowieka nigdy nie zakładam, że jest
        pijany i zawsze podchodzę i pytam czy nie potrzebuje pomocy. Wstyd
        się przyznać, ale kiedyś tak nie było...
    • olga-302 Re: Zachowuje się jak pijany - czy ktoś tak ma? 03.03.10, 13:36
      Witam. Mój syn miewa podobne, tylko trwa to kilka minut. Też był posądzany o
      branie narkotyków. Kiedyś na przystanku podczas ataku zaczął się chwiać i mówić
      od rzeczy, ludzie stojący obok uśmiechali się pod nosem i kiwali głowami myśląc
      że jest pijany. To było bardzo przykre. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka