Dodaj do ulubionych

Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!:(

29.12.10, 19:32
Mam pytanie.Czy słyszeliście o tym ,ze leki na padaczkę wyniszczają kości????Pytam dlatego ,że mam w rodzinie osobe chora na padaczkę która przez 12 lat brała leki na padaczkę.Zaczęły się problemy z nogami tzn.z bólem nóg, po wykonaniu niezbędnych badań lekarz stwierdzil że leki na epilepsję zniszyły kości i teraz juz jest za późno:(Czy któryś z waszych lekarzy informował was o tym ?Zalecił branie wapnia?Proszę o informację w tej sprawie.Z góry bardzo dizękuje.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 29.12.10, 19:45
      Moze cos sie zle wchlania, ale w takim razie to jakis dziwny lekarz, bo jesli sie zle wchlania, to zjedzenie ciezarowki wapnia nie pomoze. jAki to byl lekarz? Rodzinny czy ortopeda? Jakies inne badania jej zlecono? Poziom wapnia we krwi chociazby?
      O ile mi wiadomo, tylko grabarz ma prawo mowic, ze "juz jest za pozno".


      16%VOL
      22%VAT
      • vivunia81 Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 29.12.10, 22:37
        Nie wiem dokladnie jakie leki, ale to było 20 lat temu.Przez 12 lat brała leki na epilepsje.Lekarze szukali przyczyny bólu nóg.Robili wszystkie badania.Podejrzewali najpierw ,że to sprawy krążeniowe i szukali przyczyny.Tyle wiem ,że lekarz po konsultacji i wszystkich badaniach stwierdział,że leki padaczkowe wyniszczyły jej kości:(Postaram się dowiedzieć więcej szczegółów.Zmartwiałm się ponieważ mój mąż choruje od 1,5 roku na padaczke i zastanawiałm się co wy o tym myślicie,bo lekko mnie to zszokowało:(
        • olz Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 30.12.10, 05:54
          Chyba chodzi o lek luminal i karbamazepinę, kwas walproinowy i może jeszcze inne leki , przy których trzeba suplementowac dodatkowo witaminę D3,
          Cyt:
          "Fenobarbital wpływa na metabolizm witaminy D poprzez indukowanie mikrosomalnych enzymów wątrobowych, przez co zmniejsza stężenie witaminy D w osoczu. Konieczne jest stosowanie suplementów witaminy D u pacjentów stosujących fenobarbital długotrwale"
          z tej strony
          leki-informacje.pl/lek/ulotka/704,luminalum-unia-100-mg.html
          www.forumneurologiczne.pl/public/txt/a,9023,0,padaczka-kwas-walproinowy-osteoporoza

    • potega_18 Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 30.12.10, 10:27
      Ja biorę convulex i owszem, faktycznie np. pani stomatolog powiedziała mi że od tego leku nabawilam się martwicy zębów, a i kości są w nie najlepszej formie mimo tego ze nie miałam żadnych urazów nigdy, nigdy... to coraz częściej zdarzają mi się naderwania od byle czego i bóle mięśni oraz kości czasami wręcz nie do wytrzymania.
      • mvua Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 30.12.10, 11:11
        U mnie też pojawiły się problemy z zębami, są słabsze i odnoszę wrażenie, że o wiele częściej mam z nimi teraz problemy niż przed epi. Rozmawiałam na ten temat z lekarką lecz ona kategorycznie stwiedziła, że leki na epi nie mają żadnego wpływu na moje uzębienie ani w ogóle na kości. Jednak ja ciągle mam wątpliwości, a nie znam lekarza który mógłby mi przekonująco odpowiedzieć na moje pytania.
      • very.martini Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 30.12.10, 11:29
        Pierwsze slysze o tej historii z wapniem, a tez biore kwas walproinowy i moj lekarz na pewno by mi powiedzial, bo jest sumienny w tych kwestiach. W dodatku od poltora roku nie jej nabialu, wiec wedlug wszystkich klasycznych teorii juz dawno powinnam nie miec zebow i non stop lezec na lozku polamana;)
        Potego, sprawy ukladu kostno - szkieletowego to miedzy innymi zaleznosci trzech pierwiastkow, a nie tylko wapn, wiec nie poddawaj sie tak szybko i niech Ci ktos zleci odpowiednie badania
        A martwica zebow to w piec miesiecy wszystkich zebow chyba nie dopada...

        16%VOL
        22%VAT
    • ak-69 Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 30.12.10, 12:44
      >luminal i karbamazepinę, kwas walproinowy i może jeszcze inne leki , przy których trzeba >suplementowac dodatkowo witaminę D3

      Biorę od dawna Trileptal (karbamazepina), Depakine (kwas walproinowy) i 2 inne leki, a epileptolog nie mówiła mi nigdy abym brał jakieś dodatki w postaci np. tabletek określonych witamin. Może to błąd? Zawsze dbałem o zęby, a mam je w fatalnym stanie.
    • qbishtal Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 30.12.10, 14:30
      Jeżeli leki na padaczkę wyniszczają kości to chyba powinna być taka informacja w ulotce?
      Ulotki przecież zawsze pisane są z dużym zapasem, tzn. żeby firma farmaceutyczna miała jakąś asekurację w przypadku komplikacji u przyjmującego lek.
      Prawdę mówiąc pierwszy raz o tym słyszę.
    • przem0_25 Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 01.01.11, 11:54
      Drogi vivunia81 i inni co odpowiadacie na to pytanie ; chyba ja tu mam największy staż z tą chorobą to was uświadomię (16lat a zaczęło się od drygawek gorączkowych jak byłem mały i ADHD to razem 31). Po pierwsze lekarze ani ulotka nigdy was do końca nie poinformuje o tym co zażywacie , czy jakie będą efekty uboczne waszej choroby. Zawsze będą nastawiać wasz tok myślenia pozytywnie bo i wy byście byli chorzy . Przecież taka zwykła epi można ją wyleczyć siłą woli i odpowiednim leczeniem zmniejszyć napady i lekarz uzna za w pełni zdrowego. Lecz lekarz nie powie , że wystarczy jedno zasłabnięcie na ulicy , czy na torach przejedzie pojazd i jest walka o życie . Tak samo lekarz pani nie powie, że jeśli nawpycha w osobę leki to tak jakby nafaszerował go narkotykami . Czy zauważył pan/i może tej osobie trzęsące się ręce , traci powoli pamięć , po prostu jak wysyła pan/i ją do sklepu to każe pisać sobie na kartce bo nie spamięta 5 rzeczy . Psuje mu się wątroba i powoli chudnie w oczach , a lekarz każe mu pić jogurt lub kefiry ,bo leki to antybiotyki i nie miały osłony a wątroba wolno mu się odbudowuje. Od nadmiaru leków ma zawroty głowy , podwójnie widzi. To kości do tego co wypisałeś to tylko dodatek . A lekarz powie głupoty pan/i gada kto to pani nawymyślał . A ZUS jeszcze lepiej : jest chory tylko gdy ma atak to może pracować .
      • olz Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 01.01.11, 12:35
        Ja pytałam się 2 lekarzy co myślą na ten temat. Jeden powiedział mi, że ten problem dotyczy szczególnie osób leżących, nieruszających się samodzielnie. Drugi przepisał mi witaminę d3 (bo jest na receptę) kiedy dziecko weszło na luminal.
        Ostatnio spotkałam w czd dziecko około 10 lat, na wózku inwalidzkim z ciężką epi, nie wiem jak długo brało leki i jakie leki - ale już miało osteoporozę.

      • very.martini Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 01.01.11, 14:17
        Przemo, lekarz nas moze nie informowwac nie wiem, z jakiego powodu co prawda mialby cokolwiek zatajac - moze jesli lubi przepisywac wszystkim pacjentom ten sam lek i jezdzic na wakacje w ladne miejsca za darmo, to wtedy faktycznie moga byc problemy, bo jak sam wiesz, leki dobiera sie mozliwie indywidualnie. Pomijam skrajnosci. JEsli zas xhodzi o ulotke, to przy jej redakcji ZADEN producent sie nie kieruje sampoczuciem chorego, tylko swoim wlasnym interesem plus prawem. Jesli producent dowiedzial sie o jednym przypadku problemow z koscmi, to ma obowiazek go wpisac na ulotke jako "bardzo rzadkie" czy cos takiego.
        Przemo - zmien lekarz najlepiej, na marginesie. Mnie moj lekarz pozytywnie nie nastawial na nic, na pierwszej wizycie powiedzial, ze to taka epi, z ktora sie musimy tolerowac do konca zycia pewnie, ale na razie jestem poltora roku bez napadu i nie narzekam.

        16%VOL
        22%VAT
    • ak-69 Re: Leki na epilepsję a wyniszczenie kości???!!!: 01.01.11, 16:14
      >Tak samo lekarz pani nie powie, że jeśli nawpycha w osobę leki to tak jakby nafaszerował >go narkotykami . Czy zauważył pan/i może tej osobie trzęsące się ręce , traci powoli pamięć >, po >prostu jak wysyła pan/i ją do sklepu to każe pisać sobie na kartce bo nie spamięta 5 >rzeczy . >Psuje mu się wątroba i powoli chudnie w oczach , a lekarz każe mu pić jogurt lub >kefiry ,bo leki >to antybiotyki i nie miały osłony a wątroba wolno mu się odbudowuje. Od >nadmiaru leków ma >zawroty głowy , podwójnie widzi.

      Mam właśnie podobne problemy. Dawniej po lekach nie mogłem wręcz patrzeć w telewizor, bo obraz widziałem podwójnie. Mógłbym się uczyć kilka razy szybciej gdybym miał pamięć jak przed chorobą. Od półtora roku ataki niemal mi ustąpiły, ale biorę łącznie po 1300mg 3 leków rano i wieczorem. Mam ostatnio silne drżenie dłoni nie tylko pod wpływem stresu, więc co tu dopiero mówić o egzaminach. Ataki mi ustąpiły, gdy zwiększyłem znacznie aktywność fizyczna (nie tylko w domu) i więcej zacząłem przebywać na świeżym powietrzu, bo leków ani dawek nie zmieniano. Ale mam wrażenie, że faktycznie lekarze czasem nie mówią wprost o samej chorobie. Gdy powiedziałem parę dni temu o skutkach ubocznych dostałem na drżenie dodatkowo małą dawkę Propranolu (40mg jedynie w dniach zajęć), a o pamięci usłyszałem, że mało prawdopodobne aby to był skutek uboczny leków. Więc od czego mi się pogorszyła? Alkoholu nie piję. Jednak zmniejszono mi dawki Depakiny.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka