Do Pana doktora

23.11.04, 10:56
Dzień dobry Panu!
Mam taką sprawę:otóż miałam zmniejszać stopniowo dawkę Clonazepamu (dobowo 2
mg).Udało mi się zdecydować na to,żeby wieczorem zamiast 2 tabl (0,5 mg) brać
1,5.No i czuję,że na więcej się nie zdobędę, przynajmniej nie teraz. Jestem w
kiepskiej kondycji psychicznej, od kilku lat zmagam się z nerwicą lękową i
jej paskudnymi objawami(lęk przed jazdą autobusem,pójściem do marketu;objawy
somatyczne:duszności, spocone rece,myśl,że zaraz zemdleje, ataki paniki...).
Moje pytanie jest takie.
Zanim Pani dr zdecydowała o odstawieniu leków brałam Clonazepam 2 mg (połówkę
rano,połówkę wieczorem).Jedno opakowanie starczało mi na m-sc. Z chwilą,gdy
ustaliłyśmy, że zmniejszamy zaczęto mi przepisywać Clonazepam 0,5 mg.Wykupuję
tego strasznie dużo,zwłaszcza,że wizyty są co parę m-scy.
Czy mogę z powrotem wrócić do Clo 2mg?
Tylko jak go potem dzielić,skoro juz udało się zmniejszyć tę dawkę wieczorną.
We wtorek ide do lekarza.
Myślę też, że pani neurolog jest na mnie zła, bo "stoimy w miejscu".
Dziękuję i pozdrawiam.
Ps. Przepraszam,napisałam to wszystko dość chaotycznie)
Aneta
    • mirella67 Re: Do Pana doktora 23.11.04, 11:36
      Netko,
      a może napisz doktorowi ten post na jego obecnego maila - eeg@czd.waw.pl
      Mam nadzieję, że dobrze Cię rozpoznałam. Życzę powodzenia w odstawianiu.
      Asia.
    • maszar Re: Do Pana doktora 23.11.04, 20:17
      witam;
      opisujesz dośc typowe problemy przy odstawianiu clonazepamu - dawkę trzeba
      odstawiać bardzo powoli, a niekiedy dochodzimy do momentu, kiedy danej dawki
      nie możemy już zmniejszyć bez szkody dla stanu pacjenta; spokojnie opowiedz
      Twoje dolegliwości prowadzącemu neurologowi - powinien zrozumieć;
      oczywiście 1 1/2 tabl. 0,5 mg możesz zastapić 1/4 tabl. po 2 mg i 1/2 tabl. po
      0,5 mg - ważne, aby zgadzała się sumaryczna dawka;
      • kropka_a Re: Do Pana doktora 29.11.04, 09:33
        Witam i dziekuje Panie Doktorze!
        Chodzi o to,że ja te objawy nerwicowe, o których pisałam wyżej zaczęłam mieć
        dużo duzo wcześniej niż została podjęta decyzja o odstawieniu!Więc nie są one
        efektem odstawiania.
        Powiem jeszcze raz pani dr- w końcu nie może mi niczego narzucać a jedynie
        proponować.Teraz nie jestem gotowa.To wiem.
        Co do tabl-jasne, ze wazne jest,żeby zgadzała sie dawka dobowa.Tylko to łamanie
        tabletek...Kiedyś pewna pani prof. zwróciła na to uwagę i od tego czasu jestem
        wyczulona na tym punkcie (chodzi o to,że łamiąc tabl. raz się coś ukruszy
        więcej raz mniej..).Na ile to jest istotne?No bo przecież chodzi o dawkę.
        Pozdrawiam raz jeszcze Panie Doktorze:)
        • maszar Re: Do Pana doktora 29.11.04, 16:37
          moim skromnym zdaniem, straty powstałe przy podziale tabletki są nieistotne dla
          przyjmowanej dawki leku - biorąc pod uwagę wielkość tabletki, może to być
          ułamek procenta dawki;
          jeśli nawet tabletka podzieli się nie zbyt symetrycznie - i raz weźmiesz np. 55
          %, a przy następnej dawce 45 % tabletki - biorąc pod uwagę fakt systematycznego
          przyjmowania leku i długości jego półtrwania w organizmie - nie są to różnice
          istotne w leczeniu.
          Oczywiście należy pamiętać, że nie wszystkie tabletki możemy bezkarnie dzielić -
          np. Depakine chrono winna być połykana w całości;
          • kropka_a Re: Do Pana doktora 29.11.04, 17:22
            Baardzo dziękuję Panie Doktorze!:)))
            Też tak myslałam,ale wolałam się upewnić. Nie ma to jak zdanie eksperta :))
            Jutro mam wizytę.
            Jeszcze raz serdecznie dziękuję!Za uwagę,czas,poradę!:)))
            Pozdrawiam;)
Pełna wersja