gg416
24.04.06, 00:50
Witam wszystkich serdecznie ja przemyślałem moją decyzję w sprawie czy udać
się na prawo jazdy czy też nie po mojej dłuższej rozmowie z siostrą i mamą
podjełem trochę dla mnie trudną decyzję że lepiej żebym zrezygnował ze
zdawania prawka ze względów zdrowotnych ponieważ ja się boje że choroba może
wrócić albo niedajboże gdy bym prowadził samochód wtedy mógłbym kogoś potrącić
zrobić kalekę albo zabić nie wiem czy mam rację czy nie ale gdyby do takiego
nieszczęścia doszło to bym miał człowieka na sumieniu niewiem czy kiedyś
zrobie prawko wkońcu mam niecałe 20 lat ale na dzień dzisiejszy brzmi
odpowiedż nie ,może to w przepisach nie jest zabronione ale wolę nie ryzykować
mój neurolog wydał mi pozwolenie ale za kółkiem będa ja a nie mój neurolog
może wypisuje głupoty bzdety ale niechcę żeby ktoś mnie póżniej wyklinał jak
bym kogoś potrącił co prawda mam napady nocne ale mówię narazie nie co prawda
to prawda z zazdrością patrzę jak moji koledzy jeżdżą samochodami swojich
rodziców ale tak musi być że jednym wolno a drugim nie tyle co nie wolno co
muszą podjąć odpowiedzialną decyzję moja odpowiedż brzmi nie staram się być
ostrożny przemyślałem sprawę bardzo długo nie była łatwa ta decyzja.
PROSZĘ O WASZE OPINIE.