Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzicie?

29.06.06, 20:10
Strasznie sie stresuję nauką, do tego stopnia ,że ciągle boli mnie głowa i na
dodatek boję się skutków stresu(ataku). Czasem wydaje mi się ,że panuję nad
emocjami ale w środku mnie cos się złego dzieje. Moja nadwrażliwość mnie
dobija:/ I ten strach ,że nie dam rady:(
    • agakoziorowska Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 29.06.06, 20:26
      hmm wszyscy w jakims stopniu maja problem ze stresem ..moja kolezanka po prostu
      jest przed egzaminami niemozliwa..wtedy ja bierzemy na piwo i mozna z nia
      wytrzymac:) musisz sobie przetlumaczyc (wiem ze łatwo powiedziec ale trzeba
      probowac), ze bedzie dobrze:) ze skoro sie uczysz to zdasz, potrzeba troche
      wiary w siebie, a najlepiej nieco przekonania ze tak naprawde jest sie
      geniuszem:) w Stanach sie dzieciom od malego tlumaczy ze sa super, genialne,
      jedyne, najwspanialsze i to dziala- glupi sa co niektorzy osobnicy (nie
      obrazajac nikogo-tak tylko generalizuje) ale sie nie stresuja:) a nawet jesli ci
      sie noga posliznie to co? zjedza cie? pobiją? wyrzuca? no przeciez nic sie nie
      stanie..,nie warto sie przejmowac-szkoda nerwow:)i pieknosci szkodza:) a z innej
      beczki to musisz znalezc jakis sposob na rozładowanie/relaks- moze sauna/ciepla
      kapiel z masa piany/spacerek wieczorkiem/jogging/rower/aerobik/pieczenie
      ciasta/dyskoteka itd, itd. cos przy czym sie dobrze bawisz i zapominasz o
      reszcie. ja no ogół sprzątam - z korzyściami dla ogółu domowników :)
    • very_martini Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 29.06.06, 21:13
      Ja ostatnio zasuwałam na takich obrotach, że nawet nie miałam czasu się bać:)

      Nie wiem, na którym jesteś roku, ale ja sobie w ciągu 6 lat studiów wyrobiłam...
      hmmm... dystans. Nie dam rady teraz? No to co - jest jeszcze wrzesień (głupio
      bym się czuła nic nie mając jesienią). Są warunki. Wszystko jest dla ludzi.
      Bardziej się martw tym, żebyś nie przesadziła z zarywaniem nocek i nie miała
      przygód z tego tytułu.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • frida26 Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 29.06.06, 21:24
        Kochane kobietki!! Jesteście niemożliwe w podnoszeniu na duchu aż mi się łezka
        zakręciła:)Wielkie dzięki. Może faktycznie za bardzo się przejmuję. I muszę
        popracować nad myśleniem ,że jestem Geniuszem;)Ciężka sprawa...
        • very_martini Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 29.06.06, 22:01
          To kiepski pomysł, nie nakręcaj się w kwestii własnego geniuszu, bo każda
          porażka będzie bardziej dotkliwa. Po prostu nie oszukuj sama siebie, rób to, co
          robisz, jak najlepiej i nie stawiaj sobie zbyt wygórowanych wymagań. Kiedy
          zaczynałam studia, trója to nie był dla mnie stopień. A teraz, nauczona
          doświadczeniem, wiem, ze są rzeczy, w których dst całkowicie mi wystarcza i
          więcej nie chcę. No, może chcę, bo to miłe mieć miłe stopnie, ale patrzę na
          wszystko realistycznie - są rzeczy, które wychodzą nam lepiej, są też takie,
          które wychodzą gorzej. Równowaga we wszechświecie musi być.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • bruxa1 Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 30.06.06, 14:20
            Ja mam metodę, jak już mam wszystkiego dość, to wieczór pedicure-manicure (zimą
            działa lepiej). Siadasz, nogi w michę z miło pachnącą wodą (też relaks), w rękę
            coś do czytania, coś dobrego do picia/pochrupania, albo pilot od TV/DVD.
            Na koniec malujesz paznokcie, choćby bezbarwnym i masz wymówkę, że nic się nie
            da robić, dopóki nie wyschnie.
            Polecam szczególnie na wieczór przed egzaminem. Jest to udowodnione, że w
            czasie snu mózg porządkuje nabytą wiedzę, taka defragmentacja. Jeśli się uczysz
            do ostatniej chwili, mózg nie ma na to czasu i może się wszystko pokręcić. A
            jak robisz przerwę, może wiesz ciut mniej, ale za to na pewno.
            Powodzenia!
            • very_martini Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 30.06.06, 14:34
              Oooo tak, myśmy z koleżankami nigdy nie były tak zadbane, jak w sesji. Pazur to
              podstawa.

              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
              • bruxa1 Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 30.06.06, 14:40
                very_martini napisała:

                > Oooo tak, myśmy z koleżankami nigdy nie były tak zadbane, jak w sesji. Pazur
                to podstawa.
                >
                > 16%VOL
                > 22%VAT
                >
                DZIĘKI :-)) POCZUŁAM SIĘ ZROZUMIANA !!!
                > --
                > takie tam... forum homeopatia
              • frida26 Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 01.07.06, 22:48
                To prawda paznokcie zawsze zadbane i pomalowane, domek wysprzątany wszystko
                poukładane ale czy w głowie? Różnie to bywa. Jestem dobrej myśli.
    • jakubsky Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 30.06.06, 09:49
      wyjdz z zalozenia - wszystko jest do zdania
      ja teraz mam takie - skoro mam juz bronic ten doktorat, to nie po to mnie trzymali prawie 4 lata aby mi pokazac, zem mizerna molekula na tym lez padole...
      wchodzisz na egzamin i wciagasz go nosem
      i caly czas mysl o wakacjach - ja juz sie ciesze na urlop
    • gozia22wr Re: Znowu sesja i znowu doły. Jak Wy sobie radzic 02.07.06, 23:35
      Hej, nie będzie tak źle. Wiem co czujesz. Co sesję twierdziłam, że NIE DAM
      RADY, trułam rodzince i dołowałam sie ogromnie. W rezultacie nigdy nie miałam
      poprawek.Przeszłam przemianę i razem z nią zmieniłam podejście do sesji!
      Przecież to taka nieistotna w życiu sprawa! Wiadomo, dobrze ją zdać, ambicje
      też się liczą...ale TO TY jesteś najważniejsza. Polecam więc chwile
      egoistycznie poświęcone własnej wygodzie, rozpieszczanie siebie. Rezultat:
      spokój i wiara w siebie.
Pełna wersja