Antykoncepcja a leki

29.07.06, 10:56
Witam,

zastanawiam się, jakie metody antykoncepcji stosują drogie forumowiczki. Ja
biorę małą dawkę tegretolu (200 dwa razy dziennie), i już przy takiej dawce
najmocniejsze tabsy antykoncepcyjne są dla mnie za słabe (wchłania się za mała
ilość hormonów). To tylko ja tak mam czy inne panie też się z tym spotkały?
Pozdrawiam serdecznie
    • mirella67 Re: Antykoncepcja a leki 04.08.06, 00:33
      Ano niestety spotkały się... Leki osłabiają działanie hormonów, bo spotykają
      się w wątrobie i żaden z lekarzy nie ma pomysłu jak nas skutecznie
      zabezpieczyć. Zostaje tylko przysłowiowa "szklanka wody", dlatego u mnie tak
      obrodziło w dzieci.
      • meti84 Re: Antykoncepcja a leki 08.08.06, 22:10
        Hej! Nie tylko leki przeciw epi oslabiaja dzialanie hormonow, ale i na odwrot.
        Ja przez to mialam kupe problemow i mam do dzisiaj, tylko i wylacznie dlatego,
        ze trafilam na "niepoinformowanego" lekarza ginekologa. Zanim zaczelam brac
        hormony mialam ataki raz na pol roku, a czasem nawet rzadziej. Dzis, choc juz
        nie biore hormonow, mam je regularnie co miesiac. Osobiscie polecam wkladke
        domaciczna, sama mam ja zalozona. Niestety, jezeli jeszcze nie rodzilas, nie
        powinnas jej zakladac, bo potem mozesz miec problemy z ciaza. Pozdrawiam!
        • zuzka_wuwua Re: Antykoncepcja a leki 17.08.06, 18:52
          no niestety wkładka odpada, bo mam dopiero 17 lat. a tabletki powinnam brać ze
          względu na częste torbiele (podejrzenie zespołu policystycznych jajników), a
          nie dla zabezpieczenia, bo na razie seksu nie planuję.
          nie pocieszyłyście mnie;)
          cała nadzieja w tym, że za rok powoli zaczynam zmniejszanie dawki
          tegretolu...3, 4 lata i powinno być ok. bo niestety branie tegretolu powoduje
          duuuuże zmiany jeśli chodzi o metabolizm. ale nie powinnam narzekać, nie mam
          napadów i o to chodzi.

          pozdrawiam serdecznie i dzięki za odpowiedź:)
    • paoloigna Re: Antykoncepcja a leki 13.09.06, 15:06
      Bosz, nie straszcie mnie, tzn, ze przy lekach na epi wszystkie tabletki
      antykoncepcyjne sa mniej skuteczne?? Ja jestem na Lamictalu i chce
      brac 'hormony' (problemy skorne), ale w zwiazku z tym bedac z facetem, mimo
      brania tabletek, bede sie musiala dodatkowo zabezpieczac??? Oh no! W ulotce
      Lamictalu nic nie pisze o interakcjach z tabletkami antykoncepcyjnymi
      ('konsultowac z lekarzem'), natomiast Trileptal, na ktory moze przejde,
      oficjalnie oslabia ich dzialanie. Dziewczyny to jak to jest? Pozdro
    • paoloigna Re: Antykoncepcja a leki 13.09.06, 15:25
      Jeszcze jedno - w dalszych postach przeczytalam o plastrach antykoncepcyjnych i
      mnie olsnilo:) Przeciez one do watroby nie 'ida' wiec nie ma co powodowac
      interakcje z lekami na epi.. Ale znowu pytanie, czy pomoga na tradzik? W tym
      tygodniu ide do lekarza i sie wszystkiego dowiem. ciao
      • seszen84 Re: Antykoncepcja a leki 13.09.06, 21:51
        z tymi palstrami to nie jest tak do końca, że one mimo wszystko sa skuteczne,
        bo omijaja watrobę, ja czytałam ulotkę tych plastrów i napisane jest tam, że
        przy stosowaniu leków ppd i wymienione te leki (a wymienionych jest ich duzo)
        plastry moga nie byc skuteczne i trzeba poinformowac lekarza o braniu tych
        leków.
        • agakoziorowska Re: Antykoncepcja a leki 13.09.06, 23:57
          dsyłam do:
          www.epilepsyfoundation.org/answerplace/Life/adults/women/weibirthcontrol.cfm
          niestety jest to zła wiadomosc.. inne metody hormonalnej
          antykoncepcji (plastry) tez nie zdaja egzaminu-chodzi o to ze leki typu
          Trileptal indukuja (czyli zwzmacniaja dzialanie) pewnien enzym w
          watrobie, ktory zwieksza rozpad przyjmowanych hormonow (najbardziej
          tych przyjmowanych doustnie bo musza przejsc przez watrobe najpierw,
          jak tylko sie wchlona, ale pozostalych krazacych we krwi rowniez!!, a przeciez
          hormony zanim zadzialaja troche w tej krwi pokraza, one nagle nie znikaja:)).
          jednym slowem horomony w ogole tutaj odpadaja... zostaja niestety tylko inne
          metody (spirala, prezerwatywy, srodki miejscowe)
          Jesli chodzi o lamotrygine (Lamictal) OGRANICZONE dane wskazują, ze nie ma ona
          wpływa na stężenie doustnych środków antykoncepcyjnych w surowicy, natomiast
          leki antykoncepcyjne mogą zmniejszać stężenie lamotryginy w surowicy (tutaj moze
          sie pojawic problem z dobraniem dawki leku tak zeby nie bylo napadow). Mozna
          zaryzykowac uzywanie tylko tej metody antykoncepcji, jednak za skutki nie ręczę
          • chomeik Re: Antykoncepcja a leki 14.09.06, 09:18
            Jeśli nie jesteś lekarzem ginekologiem/neurologiem to nie stawiaj diagnozy. Ja
            brałam hormony (Rigevidon) razem z Neurotopem retard przez 7 lat. Mój lekarz
            ginekolog (którego polecił mi mój neurolog) powiedział, że wystarczy brać
            hormony nie wcześniej niż 4 godziny po i nie później niż 4 godziny przed
            neurotopem i to szcześliwie działało przez 7 lat. Dotarłam kiedyś do wytycznych
            lekarzy w USA i tam zalecano brać hormony w systemie seasonelle - trzy miesiące
            bez przerwy potem 5 dni przerwy, jeśli to by nie skutkowało należy brać po 2, 3
            tabletki dziennie. Wejdźcie sobie na anglojęzyczne strony dla epileptyków i tam
            to przeczytacie.
            • paoloigna Re: Antykoncepcja a leki 14.09.06, 14:12
              a co sie stalo po tych 7 latach?:)
            • agakoziorowska Re: Antykoncepcja a leki 14.09.06, 21:11
              Po pierwsze nie jestesmy na Ty. Po drugie miala Pani duzo szczescia. Po trzecie
              anglojezyczne strony dla epileptykow akurat znam bardzo, bardzo dobrze. Sposoby,
              o ktorych Pani wspomina sa terapiami innowacyjnymi, nie dla kazdego dobrymi z
              wielu wzgledow a ich skutecznosc nie zostala do konca oceniona. Jest Pani
              przykladem osoby, u ktorej akurat dalo to spodziewane efekty, niestety jest
              sporo innych przykladow z niechcianymi ciazami. Jestem farmaceuta i akurat o
              interakcjach miedzy lekami wiem zdecydowanie wiecej niz przecietny lekarz. POza
              tym 4 godzinny okes karencji w wypadku silnych stymulantow cytochromu p450
              (enzymu watrobowego, o ktory nam tu sie rozchodzi) to zdecydowanie za malo.
              Przykladowo soki grejpfrutowe tez dzialaj na ten enzym i nie wolno ich brac na
              dobe przed zazyciem niektorych lekow zeby nie zbaurzyly ich dzialania. Moze
              akurat jest Pani wolnym metabolizerem (populacja ludzka dzieli sie na wolnych i
              szybkich metabolizerow pod wzgledem niektorych cytochromow) co ulatwilo kontrole
              stezenia hormonow we krwi. Wlasnie dlatego ze nikt nikomu nie zagwarantuje
              pewnosci przy braniu hormonow kazda tego typu probe nalezy rozwazyc bo moze sie
              skonczyc niechciana ciaza nawet w wypadku brania wiekszych dawek hormonow. Nie
              mowiac ze wieksze dawki, mimo ze niekatywne (bo rozkladane) tez nie pozostaja
              bez wplywu na organizm (powstajace metabolity moga byc zle tolerowane przez
              organizm). Sprawa nie jest tak prosta jak sie Pani wydaje tylko dlatego ze ma
              Pani dobre doswiadczenia, z czego oczywiscie nalezy sie cieszyc.
              • chomeik Re: Antykoncepcja a leki 15.09.06, 08:45
                Bardzo przepraszam, że Panią uraziłam ale moja reakcja wynikła z faktu, że zanim
                trafiłam do mojego obecnego lekarza miałam kontakt z wieloma, którzy wypowiadali
                sie w Pani stylu - nie można i koniec. W moim przypadku nie było żadnego
                "szczęścia" czy "udało się". Hormony zostały dobrane po wielu nieudanych próbach
                i początkowo brałam je mając jednocześnie założoną spiralę i dopiero po 2 latach
                monitoringu - czy nie występuje jajeczkowanie, zdecydowałam się na branie tylko
                hormonów. Mam więc pełną świadomość, że jest to sprawa bardzo skomplikowana
                ponieważ doświadczyłam tego skomplikowania na własnej skórze. Aktualnie
                postanowiłam odpocząć od hormonów i nie biorę.
                • agakoziorowska Re: Antykoncepcja a leki 26.09.06, 20:47
                  ja tez przepraszam ze sie troszke uniosłam:) prosze nie brac mi za zle, ja ze
                  swojej strony spotykam sie z wieloma ludzmi ktorzy czesto wydaja nieprzemyslane
                  sady ale widze ze tak nie jest w tym przypadku. hmmm no z hormonami to ciezka
                  sprawa nawet u zdrowych a lekarzom na ogol nie chce sie tlumaczyc dlaczego nie
                  mozna ich brac z innymi lekami bo jak widac jest to troszke skomplikowane...
                  Poniewaz widze ze ta sprawa wzbudza spore zainteresowanie sprobuje napisac jakis
                  artykulik porzadkujacy te problemy (jak tylko znajde czas)-efekty jakby co
                  rozpowszechnie i tutaj-gdyby mogla mi Pani sluzyc swoim przykladem , bylabym
                  szalenie wdzieczna-jesli moglabym skontaktowac sie na priva, albo gdyby mogla
                  Pani bezposrednio mailowo opisac historie dobierania hormonow mogloby to byc
                  bardzo przydatne). Jesli nie ma takiej mozliwosci tez zrozumiem:) Tak czy siak
                  dziekuje za poddanie tematu:) Jesli sa inne osoby zainteresowane opisaniem
                  swoich doswiadczen w tym kierunku rowniez bylabym wdzieczna-im wiecej danych tym
                  ciekawsza i bardziej przydatna dla innych moglaby byc ewentulana praca. Z gory
                  wszystkim dziekuje. Pozdrawiam i zdrowka zycze
          • paoloigna Re: Antykoncepcja a leki 14.09.06, 14:21
            hej, ale wlasnie na
            www.epilepsyfoundation.org/answerplace/Life/adults/women/weibirthcontrol.cfm
            pisze, ze "Gabapentin (Neurontin), lamotrigine (Lamictal), levetiracetam
            (Keppra), and tiagabine (Gabitril) have no effect on this system and do not
            interfere with the effectiveness of hormonal birth control" A o to mi chodzi,
            ze na razie jestem na Lamotryginie, i ewentualnie przechodze na Trileptal.
            Czyli 100% pewnosci?
            • agakoziorowska Re: Antykoncepcja a leki 14.09.06, 21:00
              to samo jest napisane w mojej pracy mgr:) tylko po polsku, ale wierz mi ze
              pewnosc tutaj jest zdecydowanie ponizej 100% i to grubo. Chociaz jest wysoka w
              porownianiu z innym srodkami. Moze akurat Ci sie uda:)
              • basiulka999 Re: Antykoncepcja a leki 22.09.06, 13:42
                kurka wodna.... tak czytam co piszecie na temat antykoncepcji...
                mam założaną wkładkę i dowiedziałam sie (ku mojemu ogromnemu zdziwieniu mimo że
                byłam zapewniona przez swojego Gina ) że to co co mam w sobie ma działanie
                wczesnoporonne.Moje wkurzenie sięga zenitu- ale to inna sprawa. Idę dzisiaj do
                tego konowała o 20.00 żeby mi to wyciagnał i planowałam skorzystac z plastrow a
                tu proszę....
                prezerwaywy nie wchodzą w gre...mąż
                tabletki- też nie bo się źle czuje
                szklanka wody też nie ;o)

                och jej- chyba będę musiała kupic sobie termometr i długopisik ;o)))))

                ale tak na powaznie- to ciężka sprawa- hm...
                • paoloigna Re: Antykoncepcja a leki 27.09.06, 15:14
                  Ja mam problem podobny,tzn jeszcze nie biore hormonow, ale zamierzam i jestem w
                  trakcie konsultacji neurolog-ginekolog. Moj ginekolog bez zastanowienia
                  stwierdzil, ze hormony przy lekach na epi nie wchodza w gre, co uznaje za
                  smieszne, bo nie jest to takie proste, facetowi po prostu nie chce sie zbytnio
                  wglebiac w te tematy. Kazdy lek, kazda odmiana choroby jest inna, wiec o co
                  chodzi? Pare dni temu bylam u mojej neurolog i ona zaproponowala mi taka rzecz:
                  Lamotrygina(ktora biore obecnie) nie wplywa na skutecznosc antykoncepcji
                  hormonalnej, natomiast ta ostatnia moze wplynac na skutecznosc Lamotryginy
                  (czytaj: oslabic jej dzialanie). Wobec tego mam isc do specjalnego
                  laboratorium, gdzie zbadaja mi moj normalny poziom LTG we krwi, nastepnie
                  zaczac brac hormony i po jakims czasie znow zbadac krew na poziom LTG we krwi.
                  Po wynikach, czyli jesli, lub w jakim stopniu, bedzie on nizszy od tego sprzed
                  brania hormonow, bedziemy sie zastanawiac co dalej. Opcji jest pare: zostawic
                  dawke LTG jaka jest, podwyzszyc ja, lub zmienic leki, czy moze odstawic
                  hormony.
    • zuzka_wuwua Re: Antykoncepcja a leki 22.09.06, 17:49
      no ja niestety (a może "stety"...w końcu przynajmniej wiem, że nie działały)
      miałam tak, że przez cały cykl miałam krwawienie. i nie plamienie, tylko
      normalne krwawienie. zanikło gdy brałam 3 tabletki dziennie. ale jakoś nie
      wyobrażam sobie, żeby moja wątroba miała przeżyć 3 tabletki+tegretol...;/
Pełna wersja