Dodaj do ulubionych

odstawianie lekow PONOWNE

25.08.06, 00:00
Witam
Kiedy byłam na ostatniej wizycie i lekarza powiedział mi ze na Boże Narodzenie
zrobi mi prezent i bede bez leków boje sie ze moje szczesci moze nie potrwac
długo bo ostatnio brałam 10 lat leki i przez 17 miesiecy byłam bez napadu a
teraz po nie całych 3 latach chce mi odstawic leki boje sie bo nie wim jak
długo bedzie trwał tym razem okres remisji mojej choroby.Jesli ktos ma podobne
doswiadczenia czekam
Obserwuj wątek
    • frida26 Re: odstawianie lekow PONOWNE 27.08.06, 15:40
      Hej! Ja mam drugi raz odstawianie leków, ale myslę ,że całkiem nie przestanę
      brać. około pół roku temu brałam Trileptal 300-0-450. Teraz biorę 0-0-300. Jak
      sma widzisz o wiele mniej. Jak na razie czuje się dobrze i aż jestem
      zdziwiona ,że tak lekko to znoszę , bo za pierwszym razem jak odstawiałam leki
      to rok się męczyłam ze stanami lękowymi ,które czasem do dzisiaj próbują mnie
      nawiedzać,ale ja sie nie daję!!! Jesli bardzo się boisz to powinnaś powiedzieć
      to swojemu lekarzowi!! Nie dopuść do tego żeby mieć stany lękowe. To dla mnie
      gorsze niż smam padaczka. Powodzenia!!!
      • o_ll_a Re: odstawianie lekow PONOWNE 09.09.06, 23:05
        jestem w trakcie odstawiania leków .
        Depakine chrono 500, 2x na noc - biorę nadal ale ze względu na nasilajace
        trzesące się ręce bedę musiała również odstawić. A zastąpić Depakinę innym
        lekiem jest bardzo trudno...
        Clonazepam 0,5 mg 1x na noc

        Po 1,5 miesiącu Clonazepam odszedł w siną dal( odstawiany częściowo, najpierw
        raz na dwa dni, później raz na trzy dni...itd ), ale nie czułam się najlepiej,
        tzw. syndrom odstawienia, aczkolwiek funkcjonowałam dobrze. Lekarz po dwóch
        tygodniach przepisał mi Afobam. Po 4 dniach zażywania samopoczucie zdecydowanie
        sie polepszyło. Cieszę się że Clonazepam udało się bez bólu odstawiać. Brałam
        go...30 lat. Od 12 bez ataku. Jednak jak dotychczas nie miałam szczęścia do
        lekarzy i najczęściej słyszaną odpowiedzią była: " Cóż, musi sie Pani pogodzić
        że do końca życia bedzie Pani towarzyszyć epilepsja i leki"
        Uwierzyłam w to a lata biegły
        Jak się okazuje to nie jest takie oczywiste , po prostu warto popracować z
        pacjentem

        Życzę Tobie powodzenia:-)
    • basiam8 Re: odstawianie lekow PONOWNE 11.09.06, 10:06
      Też kiedyś miałam odstawione leki przez neurologa (chyba w ciągu 2-3 miesiecy)
      i choroba wróciła po jakimś czasie. Po konsultacji z epileptologiem zaczęłam
      odstawiać leki przez prawie rok. Od kwietnia nie biorę leków i mam nadzieję, że
      tak pozostanie. Też sie boję nawrotu choroby, ale myśle, że trzeba próbować.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za odstawiających Basia

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka