Dodaj do ulubionych

jak się dzis czujesz,i co czujesz?

07.09.06, 12:02
Hej wszystkim pomyslałam ze nie ma na tym forum wątku "jak się dziś czujemy i
co czujemy" a może chcesz się wykrzyczec.To możesz to tutaj zrobic,oczywiście
wszystko związane z naszą chorobą.Ja zaczynam-LUDZIE NIE BÓJCIE SIĘ NAS NASZA
CHOROBA NIE GRYZIE!!!!(A POZATYM KIEPSKO SIĘ CZYJE GŁOWA MNIE BOLI)POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • o_ll_a Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 09.09.06, 22:52
      ogólne samopoczucie w porządku, to z pewnością urok niedawnego urlopu:-)
      od czasu przedurlopowego cały czas myślę o nadchodzącym wtorku. Idę do szpitala
      na zabieg, mam nadzieję że wieczorem będzie wszsytko w porządku i wyjde do domu
        • justyna302 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 14.09.06, 08:59
          A ja rozpoczynam czwarty miesiąc ciąży i chociaż dolegliwości ciążowe mi mijają
          a USG wykazało ze maleństwo ma wszystko co potrzeba i ładny kręgosłup, to
          nastroje mam różne. Ostatnio płakałam z żalu nad swoim psem ( który żyje i ma
          sie dobrze ale chyba mu źle w niewoli? ). Martwię się, że już jestem okropnie
          gruba i nie mam co na siebie włożyć, że sie starzeje, ze poumierają mi wszyscy
          bliscy, że mąż chyba mnie już tak nie kocha jak kiedys, a dawniej miałam takie
          piękne włosy a teraz są takie liche, a teściowa mnie dręczy.
          Głupia czy normalna? A może to hormony tylko?
          Oczywiscie boje sie ze moge mieć przed rozwiązaniem napad, bo mam takie mini-
          aury i deja vu a dawno tego nie miałam.
          • julia999 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 14.09.06, 11:20
            U mnie już dolegliwości o których Justyna pisze minęły, oprócz tego, ze dręczą
            mnie chyba wszyscy (bynajmniej tak mi sie wydaje) i z wszystkimi się kłócę i
            płaczę później z tego powodu ( i mam wielką nadzieję że to tylko hormony,
            wcześniej taka nie byłam:(, po niedzieli mała ma się cisnąć na świat!!!, to
            jest pierwsze polecenie mamy:), a najchętniej to w poniedziałek już bym chciała
            być na porodówce, najgorsze to, że żadne naturalne metody wywołania porodu nie
            działają:(, nie oszczędzałam sie w czasie ciąży i maleństwo jest do wszelakich
            moich wyczynów przyzwyczajone, czasami kopnie mocniej aż mnie w pół złamie jak
            przesadzam, czasami zdażają sie lekkie skurcze co 15min, ale przechodzą, to
            pewnie te przepowiadające, epi po 2grand-malach od 4 m-cy o mnie zapomniała,
            fajnie jakby tak jeszcze na czas porodu i później-marzenia:(, jakby to wszystko
            ująć w jedno, "mam dość tej ciąży (ja po prostu ciążą będę się cieszyć jak
            urodzę zdrowe maleństwo), brzucha, a maleństwo chce już w domu!!!:)" no i
            najważniejsze, panicznie boję sie szpitala, ale to juz najmniej ważne w tym
            wszystkim:(
            pozdrawiam:(
            • ulana67 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 14.09.06, 19:12
              Oj brzuchatki, brzuchatki... Czytam wasze posty i uśmiecham się z
              rozrzewnieniem:)Tak właśnie było ze mną - skoki nastrojów niesamowite. Płakałam
              i zamartwiałam się nie wiadomo czym (czyli wszystkim, czasem zupełnie
              irracjonalnym), drażliwa byłam wręcz chorobliwie i kłótliwa jak przekupka!
              Byłam sobą zaniepokojona delikatnie mówiąc, ale mój ginekolog zrzucił winę na
              hormony, kazał uprzedzić otoczenie żeby się na mnie nie obrażali za te fochy i
              przeczekać. I tak zrobiłam - przetrwałam ten najcudowniejszy okres w życiu
              kobiety.
              Rozumiem Julia, że możesz być zmęczona i pragnąć już przytulić maleństwo. Już,
              już ,za chwilę tak będzie! A potem pieluszki i nocne wstawania i znów będziesz
              zmęczona:)))Ale inaczej:)Możesz się bać szpitala, ale i tak wszystko będzie OK.
              Napisz koniecznie jak już będziesz patrzeć prosto w małe oczka najpiękniejsze
              na świecie.
              Nie martwcie się dziewczyny swoimi nastrojami ani brzuszkami - wszak to
              pierwsze domki waszych dzieci:)
              Pozdrawiam was cieplutko.
              Ulana
              PS.Ja dziś jakaś spokojniejsza - czyżbym się w końcu nareszcie wyspała?
              • ama27 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 14.09.06, 19:55
                kochane dziewczyny słuchajcie ja też się tak zamartwiałam jak wy ale to
                naprawde nic nie da a nie potrzebnie denerwujecie siebie i malenstwo a wierzcie
                mi ono to czuje.Będzie dobrze zobaczycie(módlcie się o to)ja tak
                robiłam.Zresztą do tej pory codziennie dziękuje Bogu, i proszę o zdrowie.A tak
                poza tym jest ok nie mogę narzekac.
            • banitka32 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 17.09.06, 14:56
              Hej,ja rodze na poczatku listopada.Tez troche sie boje ale zawsze sobie
              powtarzam,ze bedzie ok.Porod tak bardzo mnie nie przeraza,raczej to co bedzie
              potem,czy dam sobie rade z dzieckiem,ale jestem dobrej mysli.W czasie ciazy
              mialam tylko (az?) jeden napad,zwykle mam krotka depresje z tego powodu ale tym
              razem nie mialam na to czasu,mysle tylko o dziecku.Ogolnie czuje sie super,nie
              narzekam,bywaly gorsze dni!Zycze wam wszystkim dobrego samopoczucia i duzo
              zdrowka.Ciesze sie ,ze jest to forum...
    • julia999 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 18.09.06, 11:11
      U mnie dziś mega, ale dół, dołek, czy jak kto chce niech nazywa, cieszyłam się
      że w czasie ciąży od 4-m-cy spokój z grand-malami i buuum, w sobotę wielki z
      wszystkim, 38 tydzień ciąży się zaczął, Boże proszę żebym tylko małej nie
      zaszkodziła, na dodatek jakby tego było mało w niedzielę spadłam ze schodów,
      nie na brzuch na szczęście, jechałam od połowy, pupa, łokcie, ramiona sine,
      plecy zdarte. Mała się rusza (wydaje się być wszystko bez zmian), dzis ide do
      lekarza (gin), a najchętniej to zostałabym już w szpitalu, jak ja się boję o
      jej zdrowie:( pozdrawiam
    • julia999 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 20.09.06, 13:31
      Dzięki dziewczyny za dobre słowa, dzis byłam na USG, wróciłam troszkę bardziej
      pewna jej dobrego zdrówka, mała ma wszystko na swoim miejscu i w normie, tylko
      kopytka:) bardzo wielkie (ciekawe po kim, bo ja i mąż wielkich nie mamy),
      ogólnie to kruszynka z Niej jak na 38tc nie ma nawet 3kg, ale to chyba dobrze,
      główka już znajduje sie w kanale rodnym, a we wtorek jedziemy na próbę do
      szpitala, jest bardzo aktywna, a to najważniejsze, mam nadzieje ze sobotni
      napad nie wpłynął na mojego smerfa, jej jak ja już kocham to maleństwo, te
      oczka, ten nosek, te kopytka wielkie, to wszystko już jest piękne na USG,
      kończę bo się rozklejam
      pozdrawiam
      • basiulka999 Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 29.09.06, 09:14
        ja jestem śpiaca przez leki i wkurza mnie na maksa kolo z pracy. dostałby by
        płaskiego to chociażby się przymknął. bez przerwy gada i gada. głównie o sobie.
        on jest ewenementem w skali światowe. drugiego takiego egzemplarza, nawet w
        ćwierci podobnego nie spotkałam.
        poza tym jest piątek i cieszę się ze już niedługo zaczyna się weekend!
        • o_ll_a Re: jak się dzis czujesz,i co czujesz? 29.09.06, 10:21
          mam nieziemski młyn w pracy i równiez cieszę się , że jutro sobota, w dodatku
          wolna, co w przypadku mojej pracy nie zdarza się równo co tydzień:-)

          mam zamiar poleniuchować słodko, odwiedzić kosmetyczkę i może wreszcie wybiorę
          się do Ogrodu Botanicznego, póki ciepełko dopisje

          Pozdrawiam weekendowo:-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka