Dodaj do ulubionych

rezonans magnetyczny ...

27.04.07, 22:40
... właśnie ktoś miał to robione? Jak to wyglada, bo podczas rejestracji,
słyszałem rozmowę osób tam czekających opowiadali, że po takim czymś człowiek
nieco "skołowaciały" wychodzi i osłabiony. Nie bardzo rozumiem dlaczego? czy
to prawda?
Obserwuj wątek
    • niteczka51 Re: rezonans magnetyczny ... 28.04.07, 09:59
      w przypadku mojego syna lat 30/ epilepsaja od urodzenia ataki petit mal/..miał
      robiony rezonans....wyszedł jak by bardziej"energiczny"..nie było żadnego
      osłabienia wrecz otwrotnie ..pobudzony , ale w dobrym tego słowa znaczeniu.
      Jeżli moge "radzic"... kazdy indywidualnie ma oddczucia i nie radze słuchac
      opini innych którzy przez to przeszli .
      Pozdrawiam i glowa do góry :):)
    • jakubsky Re: rezonans magnetyczny ... 28.04.07, 13:33
      ja mialem 2 razy, w 1996 i w tym roku
      swietna sprawa, relaksujesz sie, wstrzykuja Ci kontrast, ale nie boj sie go
      lezysz przez jakies 20-30 minut na takim lozu i myslisz o niebieskich migdalach,
      co ugotujesz na obiad, czy o czym tam innym

      zas samo znaczenie - naprawde pozwala zdiagnozowac sporo, a jesli opis jest
      tobiony przez kogos kto sie naprawde na tym zna - to klucz do sukcesu

        • jakubsky Re: rezonans magnetyczny ... 28.04.07, 14:45
          pl.wikipedia.org/wiki/Spektroskopia_NMR
          generalnie metoda pozwalajaca (w chemii) okreslic ile jakich wodorow masz w
          czasteczce, w chemii uzywa sie sprzetu takich firm jak Bruker czy Varian (oba
          swietne, pracowalem na obu).

          maly wykladzik ale sam sie prosiles ;))))))))))))))))))

          w labortatorium bierzesz badana substancje i rozpuszczasz ja w rozpuszczalniku
          organicznym (jak toluen)
          tam na dole masz takie przykladowe widmo - jakiegos trietoksy-1-oktylosilan
          zanieczyszczony toluenem i izomerami oktenu, co zreszta widac, ale co
          najwazniejsze - kazdy proton (a dokladnie rzecz biorac prot - taki jak w
          toluenie C6H6) daje ci swoj sygnal, ale juz deuter, izotop wodoru - protu nie
          daje zadnego.
          Aby zmierzyc ile masz swojej substancji i czy jest ona czysta !!! - cel badania
          - nie rozpuszczasz tego jakiegos trietoksy-1-oktylosilan pokazanego na
          przykladzie) czy co tam chcesz zmierzyc w na przyklad normalnym chloroformie czy
          toluenie - odpowiednio CHCl3 i C6H6, ten pierwszy tanszy, bo mniej deuteru masz
          w czasteczce - CDCl3 kontra C6D6), ale w deuterowanym.
          Wtedy masz na widmie slady (jesli zostaly, bo oczyszczanie nie poszlo najlepiej)
          substancji takich jak wspomniany toluen i izomery oktenu, zas najwazniejsza
          substancja jest widzoczna w pelnej krasie.
          generalnie chodzi tu o ilosc uzytego rozpuszczalnika - biorac zwykly toluen i
          swoja substancje nie dostalbys widma tefo co mierzysz, bo ilosc tego co mierzysz
          bylaby za mala aby dac swoj wlasny rozpoznawalny i silny sygnal. w przypadku
          deuterowanego rozpuszczalnika - dziala on jak kontrast, i masz to co chcesz widziec.

          nikt nie bedzie Ci wstrzykiwal toluenu czy chloroformu - zapewniam - w koncu ci
          lekarze to tez ludzie a nie doktor mengele, wiec swoje metody maja. ale fizyki
          nie oszukaja i aby miec lepszy kontrast dadza ci albo zastrzk (szybsze
          wchlanianie) albo cos do wypicia. bedzie to dzialalo tak, ze "wylapie" wiecej
          fal elektromagnetycznych w miejscach ktore sa chore i beda one mogly byc
          zdiagnozowane. to jest dokladnie taka sama procedura jak przy chyba przeswietlen
          iu brzucha czy czegos tam. tylko ze tam sie podaje chyba siarczan baru.
          bvar generalnie jest bardzo trujacy, ale sam siarczan jest bardzo
          nierozpuszczalny w wodzie. wiec moze to nie to?

          pl.wikipedia.org/wiki/Obrazowanie_rezonansu_magnetycznego
          jak chcesz to tam wiecej doczytasz

          > w mój organizm jakąś substancję? co Ty teraz?

          ja teraz to co wyzej napisane:)

          wszystkich niezainteresowanych dzialaniem NMR przepraszam za moje bla bla bla,
          ale uzywalem NMR okolo 2 lata i zawsze mi sie ten aparat podobal :))

          koncze i lece myc okna i lodowke
          a wieczorkiem balety !!!
          zas co do kontrastu

        • very.martini Re: rezonans magnetyczny ... 29.04.07, 11:42
          > Ty jaki wstrzykują kontrast? o czym Ty teraz piszesz? co bedą mi wstrzykiwać w
          > mój organizm jakąś substancję? co Ty teraz?

          Niezależnie od wykładu Jakubsky'ego, który obecnie robi karierę w dziedzinie zbliżonej do
          praktycznego zastosowania chemii w gospodarstwie domowym, dodam, że o ten kontrast warto
          poprosić, o ile nie ma przeciwwskazań. Możesz się dziwnie poczuć, to prawda (zawroty głowy,
          nudności), ale obraz będzie zdecydowanie wyraźniejszy. Warto zaopatrzyć się we flaszkę o zawartości
          0% i dużo pić tuż po badaniu, żeby to szybciek wypłukać.

          Nie wiem, czy kontrast to trucizna gorsza od alkoholu i barwniku w likierach, hehe. Jakubsky wie, a ja
          wczoraj rozpoczęłam długi weekend, którego nie mam, bolsem blue...
    • olus1984 Re: rezonans magnetyczny ... 28.04.07, 23:01
      gdynianin01: ja dzis zapytalam swojego faceta czy mial to robione, powiedzial
      ze tak, zarowno rezonans jak i tomografie. I ze nic nie wykazalo. Czyli ze niby
      wszystko ok. Ale jak wytlumaczyc (patrze teraz na zapiski w zeszycie np. sprzed
      2 lat)silne ataki kilka razy dziennie? Najlepiej niby to dziala kiedy wykonuje
      sie w trakcie ataku. Ale nie wiem, nie znam sie;) pozdro.
      • very.martini Re: rezonans magnetyczny ... 29.04.07, 11:34
        Olus, rezonans robi sie po to, żeby wykluczć wszelkie zmiany naczyniowe, guzy tętniaki itp, które mogą
        być odpowiedzialne za napady, bo na przykład coś uciskają. Padaczki jako takiej tam nie znajdziesz.
        A czy rezonans dobrze jest wykonywać w trakcie napadu - raczej nie sądzę. Może chodzi Ci o eeg?
        • gdynianin01 Re: ostatnie pytanie 30.04.07, 22:02
          wiesz, mój organizm też jest odporny na trucizny - tak sądze, ale sam fakt,
          dreszcze mnie przechodzą, do 8 maja jeszcze trochę ale coraz bardziej
          intesywniej myślę o tym

          jak sie czułaś po takim czymś? jeśli już pisałaś to przepraszam ale przypomnij
          mi, merci i pozdrawiam

          • very.martini Re: ostatnie pytanie 01.05.07, 01:55
            Po kontraście? Nic, spłynęło jak po kaczce.
            A samo badanie - luz. Po prostu leżysz i starasz się nie ruszać głową:) A potem wstajesz i idziesz robić,
            co masz do zrobienia. Chociaż, jeśli Ci się zakręci w głowie od kontrastu, to może jakieś dyskretne
            zwolnienie... Mmmmm...

            Nie myśl intensywnie i skup się Święcie Pracy, na pochód idż czy coś takiego
    • ania_1609 Re: rezonans magnetyczny ... 30.04.07, 22:22
      Witaj!
      Ja miałam wszystkie cztery badania (rezonans, tomografia)z kontrastem. I nic mi
      nie było, tylko na początku zrobiło mi się gorąco. Radzą też, żeby być na czczo.
      Niepotrzebnie panikujesz, to naprawdę nic strasznego.
      Pozdrawiam, Ania
    • jarekseo Re: rezonans magnetyczny ... 13.08.15, 13:24
      Rezonans magnetyczny możesz wykonać w placówce EuroDiagnostic w swoim mieście ( o ile jest ). Mój Tata robił u nich badania obrazowe i wszystko dobrze było zrobione. Obsługa też była sympatyczna - nie to co w niektórych placówkach :/ tutaj masz więcej info na temat rezonansu magnetycznego i listę placówek www.eurodiagnostic.pl/rezonans_dla-pacjenta/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka