upał a epilepsja

18.07.07, 10:10
pracuję w biurze, w pokoju ponad 35 stopni, żadnej klimatyzacji !!! Komputer
grzeje dodatkowo ! Boję się, że w każdej chwili mogę "fiknąc" .
Już mi niedobrze od picia tej wody , ale cóż praca to praca. Pozdrawiam !
    • jakubsky Re: upał a epilepsja 18.07.07, 10:31
      nie masz tak zle
      jak krecilem swoje katalizatory to w najwiekszy upal pracowalem (tak wyszlo z
      planu) z eterem dietylowym (temp wrzenia cos okolo 35 stopni) i THF (tylko 66),
      jedno gorsze od drugiego.

      dobrze ze wyciag byl sprawny
      • msskn Re: upał a epilepsja 18.07.07, 10:59
        Ale z Ciebie twardy men, trzymaj się zdrowo !!
        • aiszo Re: upał a epilepsja 19.07.07, 13:36
          Ooo, nie było mnie kilka dni i już ktoś poruszył ten temat :))). Moja córka,
          przy dobrze ustawionym leczeniu miała naraz grand mala. Na szczęście, jak zawsze
          w nocy. Lekarka powiedziała, że to kwestia pogody (upałów). Czy ktoś jeszcze tak
          ma? Czy pogoda wpływa na ataki? Do tej pory tego nie zauważyłam.
          • dawida26 Re: upał a epilepsja 19.07.07, 18:37
            no ja dostalam napad pierwszy w tamtym roku jak byly te upaly. Teraz znowu sie
            cholernie boje, zwlaszcza, ze w sobote mija rok od pierwszego napadu :/
            • bruxa1 Re: upał a epilepsja 23.07.07, 12:14
              Ale wam zazdroszcze...
              Mieszkam w Belgii, więc siedze w swetrze, rece i nos mi marzną, a Wy o upałach.
              Ja tu w ogole slonca w tym roku nie widzialam, jak jest 15 stopni to dobrze.
              Jak widać, wszystko ma pozytywne strony, macie przynajmniej prawdziwe lato.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja