Dodaj do ulubionych

Ceny wizyty u epileptologa

06.08.07, 16:56
Witam.
Mam zamiar (w końcu) wybrać się prywatnie do porządnego epileptologa,
zastanawiam się ile mniej-więcej kosztuje taka wizyta (nie chcę się zbłaźnić,
gdyby się okazało, że to kwota nie na moją kieszeń), czy wystarczy jedno
spotkanie? Jak było w Waszym przypadku? Dziękuję za ewentualne odpowiedzi.
Zastanawiam się nad Katowicami, ul. Ziołowa.
Obserwuj wątek
    • ania_1609 Re: Ceny wizyty u epileptologa 06.08.07, 22:43
      Witaj,
      ja byłam prywatnie u dr Motty (ona przyjmuje w Katowicach Ochojcu z
      tego, co wiem, ale prywatnie w Gliwicach), wizyta kosztowała 100 zł.
      To było około półtora roku temu. Nie wiem, czy wystarczy jedno
      spotkanie, ja chciałam się upewnić co do jednej rzeczy, więc mnie
      wystarczyło. Ale niektórzy leczą się prywatnie dłużej.
      Pozdrawiam, Ania
      • justyna302 Re: Ceny wizyty u epileptologa 06.08.07, 23:24
        O rany, co to, forum ma nową szatę graficzną? Chyba wolałam starą, ale może się
        przyzwyczaję..

        Ja u dr Zwolińskiego płacę 200 zł. Pocieszające jest to, że wizyty u lekarzy tej
        specjalności, o ile choroba jest opanowana, są rzadkie i z reguły kontrolne. Ja
        chodzę raz, dwa razy do roku. Natomiast recepty na bieżąco zamawiam
        telefonicznie i proszę o wysłanie ich z Fundacji pocztą. Za przesłanie recepty
        płaci się symboliczną cegiełkę. Więc w sumie nie jest źle.
        • very.martini Re: Ceny wizyty u epileptologa 14.08.07, 14:44
          > telefonicznie i proszę o wysłanie ich z Fundacji pocztą. Za przesłanie recepty
          > płaci się symboliczną cegiełkę. Więc w sumie nie jest źle

          ''Symboliczna cegielka'', o moj Boze... Jak by nie mogli tego po prostu nazwac
          "faktura" i przestac sciemniac, ze owe 200 zlotych pojdzie na wzniosle cele:P
          Ale jestem wredna.

          Ja ostanio zaplacilam za wizyte u dra Rysza jakies 100 zl, w przychodzni na
          Kabatach. W Lodzi placilam chyba 70.

          16%VOL
          22%VAT
          • betulina Re: Ceny wizyty u epileptologa 28.08.07, 19:09
            ''Symboliczna cegielka'', o moj Boze... Jak by nie mogli tego po
            prostu nazwac
            > "faktura" i przestac sciemniac, ze owe 200 zlotych pojdzie na
            wzniosle cele:P
            > Ale jestem wredna.
            >
            Moze nie jestes wredna ale na pewno niedoinformowana.Skąd wiesz na
            co idzie te 200zł? Dowiadywałas się? Jesli nie to prosze nr tel. 498-
            64-44. Najpierw sie dowiedz a potem pisz..
            • weronika08 Re: Ceny wizyty u epileptologa 28.08.07, 21:42

              > >
              > Moze nie jestes wredna ale na pewno niedoinformowana.Skąd wiesz na
              > co idzie te 200zł? Dowiadywałas się? Jesli nie to prosze nr tel.
              498-
              > 64-44. Najpierw sie dowiedz a potem pisz..

              Kiedyś próbowałam podjąć pracę w Fundacji, ale jak się zorientowałam
              na co te cegiełki w rzeczywistości idą zrezygnowałam bo nie lubię
              hipokryzji, więc podawaie nr telefonu na nic się tu nie zda. Ja po
              wypisanie recepty szłam do mojej rejonowej przychodni, panie w
              okienku bez problemu przyjmowały zamówienie, receptę odbierałam po
              południu bez żadnych ceregieli i opłat oczywiście.
            • justyna302 Re: Ceny wizyty u epileptologa 29.08.07, 12:48
              Owa "cegiełka" to koszt 20 zł. Ponieważ leków z jednej recepty starcza mi na
              kwartał, mogę taką kwotę zapłacić bez wnikania na jaki idzie cel. Załóżmy że to
              cena za luksus: dzwonię co trzy miesiące, podaję nazwisko, jakich leków
              potrzebuję, za tydzień listonosz wrzuca mi do skrzynki kopertę z receptą, jedyny
              wysiłek to pójść do apteki.
            • very.martini Re: Ceny wizyty u epileptologa 04.09.07, 19:49
              Niczego się nie musiałam dowiadywać, wszystko jest w statucie:) I
              stąd moje wątpliwości: statut wylicza sto milionów rzeczy, widać
              niewiele. O Fundacji nikt poza nami nie wie, a jeśli chodzi o
              popularyzację wiedzy o padaczce, to wybacz, ale działalność Fundacji
              w tym kierunku jest ze-ro-wa. Owszem, wykładają sobie na stoliku
              pisemko, bardzo fajnie, szkoda, że nie widziałam go nigdzie poza
              Fundacją - a tyle jest okazji, żeby, jak to się tutaj mawia,
              "uświadamiać" nasze biedne ciemne społeczeństwo.
              Na co dokładnie idzie, nie wnikam, ale cieszę się z każdej złotówki
              wydanej zgodnie z przeznaczeniem...

              16%VOL
              22%VAT

              --
              takie tam... forum homeopatia
              • justyna302 Re: Ceny wizyty u epileptologa 06.09.07, 22:31
                A tak, very.martini, zgadzam się w zupełności. Broszurki w Fundacji są, bardzo
                ładne, tylko po co one tam? Kto je przeczyta oprócz nas? Z drzewem do lasu?
                Może by dało to jakiś efekt, gdyby były powykładane w poczekalniach u dentysty,
                w przedziałach pociągów dalekobieżnych, itd., może by ktoś z nudów przejrzał..
                Bo chociaż widziałam nawet pozycje książkowe w księgarniach do kupienia, to czy
                ktoś normalny kupi je sobie ot tak, dla przyjemności poczytania o padaczce?
                Tak więc wszystko to wygląda mizernie..
          • justyna302 Re: do Justyny 302 o dr Jędrzejczak 19.11.07, 08:41
            Przepraszam, ze sie nie odezwalam wczesniej, ale nie zagladalam do
            tego watku, nie wiedzialam wiec, ze zadalas mi pytanie. Czy jestem
            zadowolona - trudno powiedziec, bo odkad urodzilam nie mam do
            czynienia z dr Jędrzejczak, a w trakcie ciąży miałam tylko 3 wizyty -
            po jednej w trymestrze. Własciwie nic specjalnego nie robiła -
            ogladała wyniki USG, zrobiła EEG, ustaliła dawkę leku i pytała o
            samopoczucie. Jako osoba wydała mi sie taka.. sroga. Poczułam sie
            przy niej taka mało kumata, chociaz choruje juz tyle lat. Własciwie
            to wole dr Zwolińskiego, mniej mnie onieśmiela :)
      • aneea Ewa Motta 29.10.07, 10:10
        witam

        szukam nr tel. do Dr Motty, lub innego dobrego epileptologa ze Śląska. Bardzo
        proszę o informację na adres mailowy: aneea@o2.pl, z góry pięknie dziękuję :)
        • kropka_a Re: Ewa Motta 18.11.07, 12:54
          Witam!
          Ja tez szukam epileptologa na Śląsku.
          Może wybiorę się do dr Motty.
          Jest tez prof. Kazibutowska,ale nie wiem czy ona jeszcze przyjmuje(ma juz chyba
          z 80 lat),ale jest autorytetem w tej dziedzinie.
          Pozdrawiam:)
          • aneea Re: Ewa Motta 19.11.07, 22:39
            Kropka_a> jestesmy po wizycie u dr Motty (prywatnie), znam tez dobrze prof.
            Kazibutowską (kilka lat terapii).
            Wrażenia co do pierwszej lekarki mam zdecydowanie niepozytywne, nie mam pojęcia
            dlaczego uznana jest za TAKIEGO specjalistę, na mnie zrobiła zdecydowanie złe
            wrażenie, ale podkreślam, że to wyłącznie moje odczucie. Chodziło o dość
            specyficzną sprawę, a mianowicie zmianę leku (nieszczęsny Clo), byc może w
            innych sprawach jest bardziej pomocna.
            Prof. Kazibutowska faktycznie każdy spotkany neurolog stwierdza, że to wybitny
            lekarz, a nawet spotkałam się z opiniami fachowców, że najwybitniejszy w Polsce.
            Może i tak.. ale dostać się na wizytę to koszmar. Wybieramy się do Pani Prof.
            mam nadzieję, że to co piszesz, że juz nie przyjmuje to nie jest prawda.
            • kropka_a Re: Ewa Motta 22.11.07, 19:14
              Witaj Aneea!
              Qrcze troche mnie zmartwiłaś, w poniedziałek mam wizyte u dr Motty i wiązałam z
              nia duże nadzieje..Szukam specjalisty bo się chyba wykończę,ja tez zazywam
              jeszcze Clonazepam.A co nie chciała Ci go zmienić?Jak trafiłam do jednej
              neurolog przez przypadek to zapytała kto mnie jeszcze leczy cloo?teraz sa inne
              leki a on jest uzalezniający,rozwija się tolerancja na ten lek.
              A do prof.Kazibutowskiej ile sie czeka na wizytę?Ja potrzebuje na już..
              Pozdrawiam Cie gorąco!
              Mam teraz ciężką sytuację w pracy,prawie napad po baaardzo długiej przerwie i
              ogromny lęk teraz..Boję się wszystkiego..
              • tlaloc0 Lekarz 22.11.07, 22:55
                Witam

                Prof.dr hab.n.med Zbigniew Stelmasiak
                AL.Kraśnickie 88/1
                Lublin

                Jeden z najlepszych neurologów w Polsce leczy między innymi epilepsje wizyta co
                3 miesiące co 6 miesięcy badania EEG na miejscu pozostałe badania krew,moczy w
                swoim mieście. dojeżdżam na wizyty około 200km dodam jeszcze do tego że
                przepisuje nie tylko leki przeciwpadaczkowe ale także leki osłonowe w zależności
                od potrzeb np. wątrobowe, na poprawienie krążenia w mózgu itp.Jeśli chodzi o
                ataki od chwili podjęcia były 3 przez 8 lat a związane bezpośrednio ze stresem i
                infekcją chorobową. Skutków ubocznych raczej nie ma przy braniu leków które
                przepisuje. Jako rodzic chorego dziecka uważam że lepiej nie mogłem trafić

                Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
                • aneea Re: Lekarz 23.11.07, 02:04
                  Kropka_a> nie chcę Cię martwić i obym się myliła, ale nie sądzę, żeby dr Motta
                  pomogła Ci przy zmianie leku. U nas wręcz odmówiła pomocy, powiedziała,że to lek
                  silnie uzależniający i pacjent chcący odstawić Clo kwalifikuje się do
                  psychiatry, bądź osrodka leczenia uzaleznien, a nie do niej.. Na argument, że
                  przecież próby odstawienia juz były, u neurologa (u prof. Kazibutowskiej
                  zresztą) wzruszenie ramion.. ona się tym nie zajmuje, więc nie może nam pomóc.
                  Nie jest w stanie zaproponować żadnego leku alternatywnego, nic..
                  Finał taki, że jestem w plecy te 100zł, która zainkasowała plus kilka godzin w
                  plecy na dojazd :/. I stoję w punkcie wyjścia.
                  W tym tyg. będę dzwonić do Kazibutowskiej, ale o ile nic sie nie zmieniło termin
                  za kilka miesięcy... ale może spróbuj do niej zadzwonić , może przyjmie Cię
                  wcześniej? Masz do niej nr tel?

                  Będzie dobrze - przytulam wirtualnie :)
                  • kinia-c Re: Lekarz 23.11.07, 10:05
                    Witam, przepraszam, ze pisze nie na temat, ale poruszlam juz ten
                    watek ale nikt mi nie odpowiedzial na pytanie tam zadane. Mozecie mi
                    napisac czy mialyscie jakies skutki uboczne odkad bierze Clozepam
                    (chyba powinnam napisac nazwe tego leku z malej litery)? Biore go od
                    niedawna i troche sie boje, zwlaszcza po tym, co przeczytalam. Bede
                    wdzieczna ze wszelkie informacje, nawet te z pozoru mało istotne.
                    Pozdrawiam, Kinga
                    • kropka_a Re: Lekarz 23.11.07, 21:53
                      Cześć dziewczyny!
                      Szkoda,że ta dr Motta jest taka jak piszesz..W takim razie trzeba będzie szukać
                      kogoś innego..Tylko kogo???
                      Clonazepam biore bardzo długo,kilkanaście lat, od poczatku leczenia.Dobrze
                      znosiłam ten lek,nie miałam napadów,skutków ubocznych nie zauważyłam.Ale na
                      początku przyjmowania go organizm musiał się jakoś przystosować,bo wiem ze byłam
                      taka jakaś zamulona,taka dziwna.Brałam jeszcze phenytoinę.Póżniej oba leki
                      tolerowałam dobrze.
                      Teraz moim najwiekszym problemem i koszmarem są trwające od 8 lat!!!
                      lęki,straszne napady paniki,silne objawy fizyczne(duszności,uczucie gorąca,że
                      zemdleję,pocę się strasznie,ten silny lęk i niepokój odczuwam codziennie!.Jestem
                      już wykończona,chyba jakieś załamanie nerwowe przechodzę,bo lęki nie mijają mimo
                      psychoterapii(jedna,póżniej druga).
                      Teraz widzę,że to może od odstawienia(zmniejszania) dawki clonazepamu.Tylko,że
                      to było wiele lat temu.
                      Jestem dobita tym,że ta pani dr nie proponuje nic w zamian tylko pozwala żeby
                      pacjent sie dalej męczył.
                      Annea dlaczego chcesz zmnieniać clo? Co takiego się dzieje?
                      Pozdrawiam serdecznie!:))
                      Jak znjadziecie dobrego neurologa (okolice Katowic,sląskie) to proszę dajcie znać.
                      papapa
                      • aneea Re: Lekarz 23.11.07, 23:02
                        Apropo Clonazepamu - znacie tę stronę?
                        www.benzo.org.uk/polman/index.htm
                        Nie pamiętam juz skąd mam linka, ale włosy dęba stają, przyznacie..

                        Więcej napiszę później
                        • kropka_a Re: Lekarz 26.11.07, 09:12
                          Cześć wszystkim!
                          Mam dzisiaj wizyte u dr Motty.Pewnie sie rozczaruje niestety,annea była u niej z
                          podobnym problemem (clonazepam)..I nic.Annea a czy Ty odstawiasz clo lub
                          dlaczego chciałaś odstawić,jeżeli dr Motta sie tym nie zajmuje to kurcze kto?
                          Gdzie znaleźć takiego neurologa? Mogłabyś podać mi nr tel. do Prof.
                          Kazibutowskiej? W jakich godzinach do niej najlepiej dzwonić?
                          Jezu,jestem w takim bagnie,ze aż żyć sie nie chce.Szukam pomocy u dobrego
                          lekarza,boję się,że będa mnie wysyłać od jednego do drugiego i żaden nie będzie
                          wiedział co robić.A przecież jakoś żyć trzeba,jest praca,dom,doszło do tego,że
                          nie jestem w stanie wykonywac swoich obowiążków w pracy.Tragedia..
                          Dam znac po wizycie.
                          Pozdrawiam Was serdecznie,życzę miłego dnia!
                            • kropka_a Re: Lekarz 26.11.07, 13:12
                              annea,napisałam do Ciebie na maila gazetowego.
                              Jadę dziś jednak do tej Motty,juz nie odwołuję.
                              Jestem tez umówiona do dr Kudybki-GŁowni-katowice,ale nie wiem czy jest dobra i
                              czy będzie w stanie pomóc..
                              Pozdrawiam ciepło!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka