Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak żyć

07.01.08, 12:28
Witajcie:) Mam na imię Ania. Moje problemy z padaczką rozpoczęły się
we wrześniu, kiedy urodziłam córeczkę. W marcu ubiegłego roku będąc
w 4 miesiącu ciązy przeszłam krwotoczny udar mózgu, stan był
naprawdę ciężki, dzięki Bogu i bliskim wyszłam z tego cało, a
córeczkę pomimo narodzin w 33 tyg. urodziłam zdrową. W między czasie
wykonano mi anigiografię mózgu i wykryto niewielkiego naczyniaka
tętniczo-żylnego, tydz. po badaniu nastapil pierwszy duży atak z
utratą świadomości, trafiłam chyba poraz 10 do szpitala, diagnoza -
epilepsja. Rozpoczęłam walkę i teraz zażywam coróż inne leki przy
stałym zażywaniu depakiny w dawce dobowej 2000 , biorę także
lamitrin ale powoli odstawiam go ponieważ fatalnie się czuję. Napady
różne, od drżenia, drgawek, poczucia nieobecności mam kilka razy w
miesiącu. Dni są róże, najgorsze jest to że nie mogę być sama. Ja do
tej pory pełna energii stałam się uzależniona od babci, męża, boję
sie zostawać sama w domu, wychodzić. Miewam zawroty głowy, nie chce
upuścić córeczki. Lekarze powtarzają żyj oszczednie- co to znaczy??
Mam już dośc i czasami popadam w gorzka rozpacz. Przepraszam
musiałam sie wyżalić osobą które mnie zrozumieją. Pozdrawiam
Ania z Poznania
    • haptenologist Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 07.01.08, 13:50
      www.haptens.republika.pl/haptenology_pl.html
      Tam jest jak zapobiegać i leczyć - bez leków. Jeśli masz trudności
      ze zrozumieniem, to daj wydruk tej strony internetowej do oceny dla
      jakiegoś hematologa, który w laboratorium bada krew. Hematolodzy to
      rozumieją natychmiast, a inni, którzy słabo znają antygeny,
      przeciwciała, immunizację, to może być śmieszne.

      Jerzy Grzeszczuk
    • andre_rumian Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 07.01.08, 18:45
      Witaj Ania.
      Napisz do mnie maila, ponieważ ja nie znam Twojego. Chcę Ci napisać
      w jaki sposób można zwalczyć tę przypadłość. Pozdrawiam-Andre:)
      • annasz26 Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 07.01.08, 20:47
        Andre, napisałam choć nie wiem czy mója wiadomość doszła jestem
        świeżynką na forum, dlatego podaje adres raz jeszcze
        annaszymczak0@op.pl.
        • andre_rumian Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 07.01.08, 23:02
          Cześć Świeżynko.
          Maila Twojego dostałem i wysłałem Ci małe info. Pozdrawiam - Andre:)
    • anusia29 Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 08.01.08, 09:14
      Przestrzegam przed odmowymi sposobami - haptencośtam itp. Czy
      tętniak jest przyczyną Twojej padaczki? Może można go usunąć?
      Konsultowałaś się z epileptologiem i neurochirurgiem?
      • annasz26 Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 08.01.08, 12:48
        Jestem realistką, w odpowiedzi na Twoją odezwę Anusiu!Nie mam
        tętniaka tylko naczyniaka ryzyko operacji przewyższa nie robienie z
        nim nic, w środę jadę jeszcze w tej sprawie do specjalistów z
        Bydgoszczy, bo co lekarz to mówi co innego. Najprawdopodobniej
        epilepsja spowodowana jest udarem i blizną jaka pozostała po krwiaku:
        (
        Pozdrawiam
        • anusia29 Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 09.01.08, 10:45
          Bydgoszcz jest bardzo dobra, z tego, co słyszałam. Apel dot.
          realizmu był skierowany w związku z tymi wypowiedziami o możliwości
          wyleczenia epi poprzez odrobaczenie dzięki specjalnym urządzeniom
          oferowanym przez haptenkogośtam, co moim zdaniem jest szarlatanerią
          i żerowaniem na nadziejach.
          Życzę zdrowia!
          • tabby1 Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 09.01.08, 14:05
            annasz26 - wyslalam ci maila, mam nadzieje, ze go dostaniesz :)
            • annasz26 Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 09.01.08, 19:36
              Anusia własnie o takie szarlataństwo mi chodziło!
    • alve-o Re: Moja historia -przeczytajcie, doradźcię jak ż 18.02.08, 19:42
      Bardzo Pani współczuję.Od stycznia zaczęłam współpracę z firmą Akuna i słyszałam że stosowanie ziół Alveo znacznie zmniejsza ataki.Jeżeli chciałaby Pani więcej informacji to proszę o kontakt aneku1@interia.pl Pozdrawiam Anna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja