niebieska2
26.06.08, 17:58
Wczoraj byłam u mojego lekarza po receptę. Nic w tym dziwnego, gdyby nie to, że muszę się teraz umawiać do niego specjalnie na wizytę za każdym razem kiedy mi się kończą leki. Zawsze odbierałam sobie w recepcji w dowolny dzień i o dowolnej godzinie, musiałam tylko wcześniej zadzwonić, żeby mi wypisał. A teraz podobno się pozmieniały przepisy i trzeba być u lekarza osobiście. Wg mnie to trochę bez sensu, bo jak mam ataki np. raz na 4 lata to nie widzę potrzeby widywać się z nim co 3-4 miesiące. A jak jest u Was? bo wiem, że niektórzy lekarze wysyłają recepty pocztą i jest to wygodniejsze np. dla osób mieszkających w Krk. a leczących się w Wa-wie. Hmm, ciekawa jestem czy ten pomysł wypali.