mitchumi
19.11.08, 10:59
Cześć - moja córeczka miewa takie napady: odchyla główkę w lewo-góra (oczka
też tam patrzą), czasem lekko drżą jej kończyny, postękuje. Na koniec w
większości przypadków ulewa lub odbija się jej lub czka. Czasem płacze albo
zapada w sen.
Czasem podczas takiego ataku oczka wodzą niespokojnie.
Przeszliśmy EEG (brak patologii) USG (też dobrze wypadło) EKG (w porządku)
badania krwi na różne wirusy i inne dziwactwa - brak niepokojących wyników,
lekko podniesione próby wątrobowe.
Ponadto mała praktycznie po każdym posiłku kilkukrotnie ulewa - więcej lub
mniej. Noszenie do odbicia nie pomaga - jak juz ją położymy to i tak ulewa.
Największy cykl ataków miała po tym, jak ją dokarmiliśmy (za wskazaniem
pediatry - dotąd tylko pierś) 130 ml bebilonu. Czy diagnoza "zespół sandifera"
jest na miejscu?