Moja epi chyba się wściekła

01.09.09, 22:21
A tak było fajnie...
Ludzie od 1,5 roku biorę Kepprę, na początku było lepiej - ataki raz, dwa na
miesiąc a wcześniej co 2-3 dni. Raz miałam okres że przez 2 miesiące nie
miałam ataku, potem znowu wróciły, a potem miałam PÓŁROCZNY okres bez ataku.
Jednak kiedyś nie wiem dlaczego, atak wystąpił - zdołowało mnie to jak nie
wiem, ale tak jakby było tego mało - za dwa dni miałam następny, a na następny
dzień znowu - oba po przebudzeniu.
Czemu to cholerstwo wybuchło po tak długiej przerwie tak niespodziewanie i do
tego 3 razy? Aż się boję co będzie jutro albo jeszcze dziś. A już się
cieszyłam że może to się powoli ode mnie odczepi...
Dodam że mam ataki częściowe złożone i podobno epi lekooporną ;(
Załamka mnie łapie ;(
    • kam-i-nia Re: Moja epi chyba się wściekła 01.09.09, 22:55
      KOHcana bądź silna!!!
      U nas teraz podobna sytuacja z tym, że z dzieckiem mam taki problem
      co prawda leczymu sie od nie dawna (poczatek maja) i jesteśmy na
      drugim juz leku bo pierwszy Depakina nic nie pomagał i po nim czuła
      sie okropnie a teraz bierze Lamitrin. Na poczatku było super ataki
      po jednym w tygodniu, poźniej przerwa na trzy tygodnie znowu nawrót
      1-2 razy w tygodniu, a od ponad tygodnia ataki codziennie po kilka
      na dobe łącznie z noca. Mała ma nie całe trzy lata i teraz one tak
      ja zmuliły, że brak z nia kontaktu tak jak by nie widziała i nie
      słyszała. Czasem na momęt sie odblokuje pogada coś sobie po marudzi
      i tyle nawet na imie swoje nie reaguje.
      Też jestem załamana nie wiem co robić jestem nowa w Epi i kompletnie
      nie wiem o co w tym wszystkim chodzi?!?
      Staram sie żeby odpoczywała nie miała za duzo bodźców ale to i tak
      się nie sprawdza bo tak jak w Twojm wypadku nie raz tak bywałao, że
      nawet jak była wypoczeta i zaraz po śnie to i tak ją łapało to
      gó... .
      Trzymam kciuki, żeby Ci się udało waczyć z tą chorobą. Bo ja czasem
      jak patrze na moją kruszynke i widze że przestaje sie rozwijac to
      szlag mnie trafia. Do marca tego roku była radostna biegającoą
      dziewczynką uwielbiała sie bawić ciagle wołała Mamo, Tato a teraz
      nawet z bieganiem ma problem bo ma zachwianom równowagę i nie wiem
      co dalej z nia bedzie...* Mi brak sił i tylko płacze po katach jak
      nikt nie widzi.
      Trzymaj się...;)
    • niedziela0 Re: Moja epi chyba się wściekła 31.10.09, 17:56
      No hej, mam na imię Krzysiek i też choruje na epil... nerwicową od
      milenium ( 2000) na początku nie było tak źle a teraz jest lepiej i
      jest gorzej, już wyjaśniam ( ataki u ciebie jak i też u innych
      chorych na epi... występują nie bez przyczyny np. nerwy,
      przemęczenie, promieniowanie telewizora monitora kom. i wielu wielu
      innych także mogą to być przyczyny podniecenia zafascynowania się
      czymś, od 2005 u mnie się pogorszyło bo podczas podczas ataku a mam
      naraz to znaczy co 3 min ok 9 - 10 atakówale to jeszcze nic bo ataki
      mam do wykończenia się sił czyli dotąd aż przestanie mi serce bić bo
      jak wiemy serce jest mięśniem a ataki epi. polegają na skurczeniach
      mięśni, a to że się załamujesz to jest normalne mi n depreche pomaga
      relanium.11363598 moje gg gdy będziesz chciała popisać to masz
      kontakt. zdrowia życze
    • very.martini Re: Moja epi chyba się wściekła 04.11.09, 19:05
      Dopiero teraz przeczytałam, jakoś mi umknął ten wątek...
      Ehhh, nic sensownego Ci nie napiszę przecież... Nie łam się,
      wybuchło i może wreszcie da Ci spokój. Pół roku to przecież duży
      sukces!

      Odezwij się, działo się coś jeszcze?

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • gold_paula Re: Moja epi chyba się wściekła 07.11.09, 16:21
        Teraz się już tak nie dołuje. Były wtedy te 3 ataki i od tamtego czasu minęły
        już 2 miesiące i mi nic nie było ;)
        Odpukac :)
Pełna wersja