Dodaj do ulubionych

Co u was z lotniskiem? Nie działa.

28.10.05, 20:05
Jest lotnisko w Szczecinku, czemu nic tam nie lata? Do Szczecina non stop
latają połączenia z WAW, tutaj może też byłby popyt?

Zielona Góra otwiera teraz
połączenie do WAW, 2 razy dziennie samolotami 18-miejscowymi, linie JetAir.
Wystarczy że na waszym powojskowym lotnisku zamontujecie pomoce nawigacyjne
typu radiolatarnia i jakiś terminal powstanie. Jak myślicie, czy to ma sens?
Obserwuj wątek
      • tuhanka Re: Co u was z lotniskiem? Nie działa.ć 30.10.05, 22:47
        Fan lotnictwa chyba myśli o dawnym lotnisku sanitarnym nad Wielimiem, albo o
        lotnisku sportowym w Wilczych Laskach (chyba nic nie poplątałam). Obawiam się,
        że przy koniecznym poziome inwestycji (zapewne trzeba byłoby wydłużyć pasy
        startowe, na pewno wybudować terminale i poprawić dojazd) impreza by się nie
        zwróciła i za sto lat. Szczecinek i jego najbliższe okolice nie są w stanie
        zapewnić aż takiego obłożenia pasażerskiego. Co innego lotnisko w Zegrzu
        Pomorskim (kilkanaście km od Koszalina). Gdyby na nowo uruchomić tamten port, a
        Szczecinkowi zapewnić dobry dojazd, np. jakieś wahadłowe busy, to może miałoby
        to sens...przynajmniej dla obszaru większej części dawnego województwa
        koszalińskiego.
          • zyga5 Re: Co u was z lotniskiem? Nie działa.ć 12.02.06, 13:09
            Jest to spore lotnisko kolo Wilczych lasek.Trzy lata temu uczyłem tam syna
            nauki jazdy samochodem.Powierzcznia pasów świetna.Któregoś dnia było nawet
            jakieś lądowanie i ponowny start samolotu.Zjawiły się jakieś samochody i
            wstrzymały wszelkie jazdy.Widać że te pasy startowe są wykorzystywane dla
            początkujących kierowców.

            Z pozdrowieniami Zygmunt
                • tuhanka Re: Co u was z lotniskiem? Nie działa 19.02.06, 00:01
                  No wlasnie. A ja pamietam czasy, kiedy do Warszawy codziennie jezdzily dwa
                  pociagi, jeden nocny, drugi dzienny, oba roznymi trasami, zas dodatkowo w
                  sezonie letnim kolej dorzucala jeszcze jeden. A teraz co? Nikt mi nie powie, ze
                  pasazerow nie ma, bo jezdza, fakt, ze rzadziej, ale PKS nie rozwiaze problemu,
                  autobusy maja ograniczona pojemnosc. A samoloty polubilam swego czasu bardzo i
                  gdybym tylko miala mozliwosc, to gotowa bylabym doplacic i latac, takze
                  dlatego, ze moja obecna praca nie bardzo pozwala mi sie wyrwac na tyle, zeby
                  oplacalo mi sie tluc w jedna strone 8 godzin i w druga tyle samo.
                  A co do Wilczych Lasek - hmm, moze faktycznie daloby sie cos tam
                  zagospodarowac, co prawda musialyby dosc niewielkie samoloty latac ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka