elgosia
23.10.09, 13:30
Teoretycznie wielodzietna jestem, ale ja tak tego nie odczuwam. Dzieci mam nie
za dużo, nie za mało. W sam raz po prostu

Agusia urodziła się 14 dni po terminie. Czekaliśmy wszyscy z niecierpliwością.
Pierwsze dwa tygodnie były trudne: Agnieszka płakała, ja padałam ze zmęczenia
i powtarzałam jak mantrę: nigdy więcej dzieci, chyba że urodzę takie dwu -
trzyletnie

Teraz już jest lepiej, przyzwyczajamy się do nowej sytuacji, Starszaki
zaakceptowały siostrę, objawów zazdrości brak (na razie?), a już nie mówię nie