lodziazero
23.11.09, 10:39
Zastanowil mnie temat naszych M-ów. pierwsze dziecko - wiadomo,
spelnienie maksymalne... a jeszcze jak drzewo zasadzone lub dom
wybudowany to już spełnienie całkowite

))
jacy ci wasi M są po kolejnych dzieciach? tak samo szczesliwi i
spełnieni czy bardziej zapracowani i zniecierpliwieni ferajna po
wieczornym powrocie z pracy. Czerpia siły z takiej wielkiej rodziny
czy raczej są zmeczeni, znużeni.........