zebra12
06.02.10, 08:52
Są rzeczy, które odkryłyście, do których dorosłyście dopiero przy
3,4 dziecku? Ja po urodzniu dwójki dzieci miałam swoisty przesyt.
Trzecie dziecko było nieplanowane. A teraz po jej urodzeniu wszystko
się zmieniło i jest inaczej, niż po dwóch pierwszych. Można
powiedzieć, że rozkręciły się moje uczucia macierzyńskie.
Zacałowałabym na śmierć, cięgle chcę przytulać, potrafię spać z
Bambulą całą noc, czego nie umiałam wcześniej. Cieszę się z niej i
żal mi, że tak szybko rośnie. No normalnie mi odbiło. Nie czekam, by
była już starsza, większa - tak było przy starszych. Teraz
chciałabym zatrzymać czas. I mówię Wam z ręką na sercu, że gdybym
miała taka możliwość, to bez whania chciałabym czwarte

Mogę bez
wątpliwości stwierdzić, że miałyście rację, gdy mi parę lat temu
pisałyście, że tak się stanie. Że mała będzie najukochańsza. I tak
jest tym bardziej, że zdaję sobie sprawę, że juz nigdy nie będę mieć
maluszka...