śmierć policjanta [*]

11.02.10, 09:09
[*]

strasznie mna wstrząsnelo to wydarzenie....mam nadzieje,ze
rozpocznie ono jeszcze wiekszej znieczulicy,bo wszyscy jeszcze
wiecej beda sie bali.....

wspołczuje rodzinie....

i, z drugiej strony, sprawcy tej tragedii to tez poniekad ofiary...
    • anna335 Re: śmierć policjanta [*] 11.02.10, 09:54
      masz racje Natosad
      obawiam sie, ze teraz tym bardziej ludzie beda sie bali reagowac, bo rosnie
      poziom agresji wsrod mlodziezy i niestety bijatyki z nozem czy innym ostrym
      narzedziem staja sie codziennosciasad

      dla rodziny tego chlopaka to tez jest tragedia, bo on sam byc moze nie czuje co
      sie tak naprawde wydarzylo

      [*]
      • wegielek Re: śmierć policjanta [*] 11.02.10, 10:45
        strach reagowac. ale z drugiej strony kazdy z nas moze byc ofiara,
        ktorej nikt nie bedzie chcial bronic. albo ktos z naszych bliskich.

        ja nie potrafie nie reagowac.
        [*]
        • mama.rozy Re: śmierć policjanta [*] 11.02.10, 13:50
          chyba nie wiadomo,czy miał jakąś rodzinę?
          ja sobie zawsze w takich wypadkach myślę o niepokoju tych,którzy np. wtedy na
          niego gdzies czekali...przecież on gdzieś jechał po cywilnemu(jeśli dobrze
          pamiętam)...
          • niespodziewanka Re: śmierć policjanta [*] 14.02.10, 14:33
            Wiadomo, wiadomo, policjant zostawił żonę i dwie nie duże córeczki sad (*)
            • znowu_mama Re: śmierć policjanta [*] 14.02.10, 22:33
              bardzo przykre.
              natomiast nie potrafię się zgodzić z natą i patrzeć na zabójce jako
              na ofiarę. wiedział co robi, sam podjął decyzję. człowiek noszący
              przy sobie nóż musi zakładać, że go użyje. nie mam grama współczucia
              dla niego.
              współczuję jedynie rodzinie zabitego.
              • kasia.46 Re: śmierć policjanta [*] 15.02.10, 17:59
                [*] sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja