nata76
07.04.10, 09:31
Nie wiedziałam, jak zatytuowac ten watek. Własnie wrócilismy z
podrózy. I mam kilka refleksji,nie do konca spraecyzowanych.
jestem pod wrazeniem Zydów. Nie wiem jak nazywa sie taka grupa
bardzo ortodoksyjnych Zydów?Chasydzi?Tacy, którzy ubieraja sie w
jarmułki (dobrze nazywam?), chodza w tych płaszczach, nie gola po
bokach włosów, kobiety chodza w spodnicach i zakrywaja włosy.
Spotkałam wiele takich rodzin,młodzi ludzie.Maja wiele dzieci. 4-8
na porzadku dziennym.I to takie z mala roznica wieku. Jaki to
niesamowity widok,mlodzi ludzie, mlodsi ode mnie pewnie, ubrani w
tradycyjne stroje, ich dzieci rowniez.I osemka dzieci wkolo takiego
mlodego taty...
Nie znam sie na ich wierze i kutrurze,ale wyobrazam sobie,ze ich
wielodzietnosc wypływa z bardzo ortodoksyjnego zycia. Dziwi
mnie ,prowoncjonalna kure,ze tak wilu Mlodych ludzi decyduje sie na
TE Droge. chociaz,kilka lat temu czytałam o wielkim boomie do
powrotu do ortodoksyjnosci zarówno u mlodych zydów jaki muzulmanów.
taka refleksja moja.
Wiecie, oni sa bardzo wielodzietni. I to mlodzi ludzie.