maly_ksiaze
11.04.10, 00:14
Witam

(w ten żałobny dzień)
Dowiedzieliśmy, że nasz syn "ma" coś co się nazywa "przetrwały
moczownik" i potrzebna będzie operacja. Czy ktoś z was miał z tym do
czynienia i może podesłać lub podlinkować więcej informacji na ten
temat?
Pozdrawiamy żałobnie...