Fajnie jest mieć 3 dzieci?

19.05.10, 17:52
Hej dziewczyny...jestem mamą Adasia 5 lat i Julki 11 m-cy. Ostatnio marzy mi
się trzecie dziecko, nawet pytałam ginekologa czy tak szybko po cesarce można
się starać o kolejne. Kurcze...chce ale boję się. Boję się jak to będzie z 3.
Bo wiecie...wczasy z 2 dzieci są ok...ale już 3..jest też wiele innych
wątpliwości.Sama nie wiem. Powiedzcie coś pozytywnego!!!! Mąż jest jak
najbardziej za ( jedynie powiedział, ze juz wstawać w nocy nie będzie hahaha)!
Mamy dom wiec pokoi wystarczy smile Tabletek nie stosuje....kurcze...dajcie mi
kopa smile
    • bibba Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 19.05.10, 19:44
      po prostu poczytaj sobie forum.
      jasne ze fajnie. trzy to minimum fajnosci. dwojka to nudny sterylny
      uklad wink, a parka to juz w ogole zieeeew...

      zapraszam do grzebania po forum, szybko sie przekonasz smile
      • tolka11 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 19.05.10, 20:52
        Co ty! Żadne tam fajnie. To rodzicielstwo to mocno przereklamowane
        jest. Czasu na nic, pieniedzy nie ma, nastolatki zamiast mózgu mają
        tylko donośny głos, młode chcą jeść/pic/sikać/latać/ćwierkać w tej
        samej chwili i natychmiast. Wszystkich trzeba zaopatrzyć ubrać,
        zawieźć/przywieźć na/z zajęć dodatkowych, chorują nagle i hurtowo.
        Same wywczasy normalnie. Ale przynajmniej nie trzeba wychowywać, na
        to już nie ma czasu, wychowują się same.
        A człowiek z radością idzie do pracy, bo tylko tam może odpocząć.
        Jak ci taki układ odpowiada to do dzieła. Tylko pamietaj, że dzieci
        rosną nieprawdopodobnie szybko, a posiadanie kilku nastolatków naraz
        to hardcor niemal.
        Powodzenia.
        • tolka11 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 19.05.10, 20:56

          Zapomniałam napisać: swoich mam właśnie 3, ale obecnie jeszcze jedno
          dodatkowo. Czwóreczka aktualnie, w sumie bez różnicy i tak dbam
          tylko o to, żeby przeżyły. A szanowny, coby głodem nie przymierały.
          i jakoś tak radosnie, głośno i szczęśliwie kręci się ta karuzela.
          Ale dla mnie ideał to 5, niestety nie sięgnę tego ideału.
          • mamaanieli Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 19.05.10, 21:02
            fajnie. i co, teraz zajdziesz w ciążęwink)??
        • agni71 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 11:25
          tolka11 napisała:

          > Co ty! Żadne tam fajnie. To rodzicielstwo to mocno przereklamowane
          > jest. Czasu na nic, pieniedzy nie ma, nastolatki zamiast mózgu
          mają
          > tylko donośny głos, młode chcą jeść/pic/sikać/latać/ćwierkać w tej
          > samej chwili i natychmiast. Wszystkich trzeba zaopatrzyć ubrać,
          > zawieźć/przywieźć na/z zajęć dodatkowych, chorują nagle i hurtowo.
          > Same wywczasy normalnie. Ale przynajmniej nie trzeba wychowywać,
          na
          > to już nie ma czasu, wychowują się same.
          > A człowiek z radością idzie do pracy, bo tylko tam może odpocząć.
          > Jak ci taki układ odpowiada to do dzieła. Tylko pamietaj, że
          dzieci
          > rosną nieprawdopodobnie szybko, a posiadanie kilku nastolatków
          naraz
          > to hardcor niemal.
          > Powodzenia.

          Oj, u mnie podbnie.
          Wczasy to tez JEST problem. Żeby faktycznie odpocząc, szukamy ofert
          przynajmniej z dwoma pokojami, a takich jest mniej i kosztuja
          odpowiednio drożej. Szczególnie ciężko znależc takie wczasy
          zagraniczne.... Oczywiście, wiem, mozna wynając apartament z
          kuchnią, ale te opcje sa z dojazdem własnym (u nas samochód odpada,
          bo dzieci rzygaja, a mąz nie ma naraz tyle urlopu, żeby 3 dni
          przeznaczyc tylko na podróż; a samolotem drogo), a poza tym, jade na
          wakacje odpocząc od codzienności i nie mam ochoty gotować smile

          Tylko pamietaj, że dzieci
          > rosną nieprawdopodobnie szybko, a posiadanie kilku nastolatków
          naraz
          > to hardcor niemal.

          mam trzy dziewczynki w róznica 2 lata i juz sie boje co to będzie z
          trzema nastolatkami....
          • sli-maczek Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 11:49
            No kochane! Widze ze wzielo sie Wam na pisanie o minusach! Czemu
            dopiero teraz?? Teraz to ja jeste w trzeciej ciazy i juz nie mam jak
            sie wycofacsmile Ale troche chyba mysle tak jak bibba - minimum dobrej
            zabawy to troje, a szczyt nudy to parka. Niedobrze mi sie robi jak
            wszyscy sa przekonani ze wpadlismy. Tak samo jak w drugiej ciazy
            wszyscy zyczyli mi syna! A ja po cichu myslalam ze moze jednak
            dziewczynka to sie nie beda czepiac jak zajde w trzecia ciaze.
            Sterotypy niektorzy uwielbiaja lamac zeby czuc sie dobrze. I to mi
            na poczatek daje duuzo radosci w tej ciazy!
            • chubus Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 12:27
              minusy,minusy ale i tak jest super,zajebiscie fajnie z trojkabig_grin
              co do wczsow to racja-kosztuja o wiele wiecej bo dwie
              sypialnie+living room to minimum,ceny kosmiczne a do tego bilety
              lotnicze....................
              ale za to jaki koszt bedzie przy czwartym bo trzeba nowy domek
              wybudowac bo pokoju brakujebig_grinbig_grinbig_grin
              • agni71 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 12:40
                > ale za to jaki koszt bedzie przy czwartym bo trzeba nowy domek
                > wybudowac bo pokoju brakujebig_grinbig_grinbig_grin

                he he, my juz przy trójce musielismy dobudowac pokój smile


                Zaleta posiadania wiekszej liczby dzieci jest niewątpliwie fakt, ze
                dzieci sie ze soba bawią, a mama może w tym czasie wypić
                kawkę/poczytać ksiązkę/posiedzieć w necie/zrobic cos w domu.
    • anna_sla Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 19.05.10, 22:35
      i tak i nie. Wszystko zależy od płci dziecka, różnicy wieku 3-go potomka od
      pierwszej 2-jki i Waszego wkładu.

      Finansowo duuuuużo trudniej. Logistycznie też, bo zawsze jednak gdzieś tam tej
      trzeciej ręki brak, ale nie aż tragicznie, zwłaszcza, że masz syna już mocno
      rozgarniętego, bo 5-latek to już piękny wiek. Będzie miał co najmniej 6 lat jak
      pojawi się rodzeństwo to zupełnie inna rozmowa z dzieckiem. Moja 6-latka już
      sama wychodzi na dwór (ogrodzone podwórko pod blokiem - my na 3-cim piętrze) i
      mogę ją lukać z balkonu. Sama wróci, dosięga już domofonu, rozgarnięta, zdolna i
      mega grzeczna, bzdur za dużo się jej główki nie trzyma, bardzo odpowiedzialna.
      Dla mnie to już duża ulga. Teraz jak gdzieś idziemy to bardziej ona nas się
      pilnuje niż my jej winkwink jak czasem zostanie krok za nami (ale my o tym wiemy
      oczywiście, w zasięgu wzroku), podbiegnie i wyrzuca nam, że ją zgubiliśmy big_grin

      Natomiast 6-latek mało chyba będzie miał już wspólnego języka z młodszym
      rodzeństwem, nawet jeśli to będzie brat. Już zawsze raczej będzie się czuł
      niejako jego opiekunem i przewodnikiem.

      Poza tym dziewczyny na tym forum często wspominają, że najlepiej bawi się
      parzysta ilość dzieci. Ja też to zauważyłam u siebie.
      • cicuta Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 14:07
        anna_sla napisała:

        >> Natomiast 6-latek mało chyba będzie miał już wspólnego języka z
        młodszym
        > rodzeństwem, nawet jeśli to będzie brat. Już zawsze raczej będzie
        się czuł
        > niejako jego opiekunem i przewodnikiem.

        chyba niezupelnie.
        bo moze co innego 6latek, ktory po raz pierwszy bedzie mial mlodsze
        rodzenstwo i taki, ktory juz mlodsze ma i bedzie mial co najwyzej
        jeszcze troche mlodsze...
        >
        > Poza tym dziewczyny na tym forum często wspominają, że najlepiej
        bawi się
        > parzysta ilość dzieci. Ja też to zauważyłam u siebie.
        >
        tu tez mam inne przemyslenia wink
        moja trojca bawi sie super ze soba, bo mlody jeszcze za mlody na
        zabawy. ale trzy gangstery szaleja raem az milo

        ja tam widze same plusy
    • urge Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 00:51
      Według mnie rodzicom dużo trudniej a dzieciom dużo fajniej smile
      Dla mnie optimum to czwórka, chociaż jakoś trudno mi się zdecydować
      na starania o to czwarte wink
    • patka.f Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 02:57
      Pewnie że fajnie smile
    • teniamo Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 10:10
      Jest super! Mam 3- 15- latek, 12-latka i 5- "miesięczniaczkę". Przeszło mi przez myśl 4 dla towarzystwa dla małej. Wiadomo "staruszki" trzymają się razem, a ona ma być taka samotna?
      • hisia Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 13:31
        Jest fajnie, ale ja rodzilam dzieci co 6 lat, więc zdążyłam odpocząć
        nieco od pieluch po każdym dziecku. I nie było nigdy między nimi
        zazdrości, skarżenia i wyśmiewania - zawsze to starsze było już dość
        rozumne i wybaczało młodszemu. I teraz najstarszego mozna już
        zostawić na pewien czas z rodzeństwem, np. wieczorem, położy spać,
        zrobi kolację etc.
        • anggie2 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 20.05.10, 15:36
          fajnie , fajnie ja teraz mylse ze nudne dziecinstwo maja jedynacy ,
          no parka wzglednie ciekawesmile a moj Borysio to ma za to mega ciekawy
          okres niemowlecy- co na niego dziennie bodźców oddzialywuje to szok!
          Trojka jest super, duzo smiechów, radosci , szczescia w domku, ale i
          duzo łez , kłotni , sporów itp. Duzo wiecej wydatków , niestetysad
          Ale ogólnie sa takie momenty ze szczescie unosi człowieka, a sa
          takie ze poszedłyby w choleręsmile
          Boje sie tylko okresu nastoletniego , bo 3 chlopaków to zje wszystko
          z kopytamismile
          • 2007e Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 21.05.10, 10:26
            Też mam 3 chłopaków i moje najwieksze obawy skupiają się wokół jedzenia za kilka
            lat. Zwłaszcza, ze ja nie lubie kuchcić.
            • kasia8215 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 21.05.10, 11:11
              Mam ten sam problem co Ty.Też waham sie nad 3 dzieckiem.Jak mam dwie córki 3,5
              letnia i 16 mc.Ja bardzo chce,mój mąż troche mniej ale widze ze pomału dojrzewa
              do tej decyzji.
              Poczekamy zobaczymy.
              Pozdrawiam
              • juleg Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 21.05.10, 13:05
                Akurat ja mam niejadka starszaKA, więc modlę się zawsze o kazdy kęs, srodkowy je
                ok, najmlodszy piers, damy radętongue_out
          • aniazm Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 21.05.10, 12:59
            mnie, przy 3 chłopakach, przeraża w okresie nastoletnim: jedzenie, ubrania i
            pranie oraz zapach z sypialni...big_grinbig_grin już teraz, jak czasem w nocy wchodzę do
            nich, to mnie odrzucasmile

            a tak, to jest super fajnie mieć trojkę. oczywiście, nie jest łatwo, z wakacjami
            się trzeba natrudzić (my domki wynajmujemy, własne łóżeczko turystyczne, albo
            namiot, itp), logistycznie do przeżycia (mamy Sharana, więc miejsce jest), ale
            komunikacją to wyczyn. albo takie wyjście do muzeum, no masakra z trójką
            (zapewne u nas to kwestia wieku). ale, jak patrzę, jak do siebie się przytulają,
            jak się co któremu zrobi, jak się tłuką, a potem przepraszają, jak potrafią
            rozwiązywać swoje problemy wspólnie, jak się bawią ze sobą i innymi dziećmi, to
            jest bardzo ciepło na sercu, że takich fantastycznych mam synówsmile
          • juleg anggie2 :-) 21.05.10, 13:03
            Napisz jak to jest mieć trzech synówsmile Mam trzech muszkieterów, ale na razie
            najmłodszy mam miesiąc i nie mogę sobie wyobrazić, jak potem będą razem
            działaćwink tak, już teraz mamy i kłótnie, bitwy i łzy oraz śmiechy- wygłupy teżbig_grin
            • anggie2 Re: anggie2 :-) 21.05.10, 16:39
              no wlasnie ja tez mam to co Ty smile w zasadzie najmłodszy Borysek dopiero zaczyna poznawac świat, ma dopiero 10,5 m-ca wiec dotychczas nie byl wplatany rzadne braterskie przygody, kłotnie i wygłupysmile Mysle ze jazda to sie dopiero zacznie jak maluch zacznie pokazywac swoje zdanie.
            • karolina_w_gazecie Re: anggie2 :-) 26.05.10, 11:39
              juleg napisała:
              > Napisz jak to jest mieć trzech synówsmile Mam trzech muszkieterów, ale na razie najmłodszy mam miesiąc i nie mogę sobie wyobrazić, jak potem będą razem działaćwink tak, już teraz mamy i kłótnie, bitwy i łzy oraz śmiechy - wygłupy też big_grin

              Lepiej sobie nie wyobrażać wink.

              Moi "muszkieterowie" poniżej.
              Antoni
              Franciszek
              Ignacy

              Powiem w skrócie - "dzieciaczki" prawie 160 cm/ponad 140 cm/prawie 120 cm, łącznie 110 kilo żywej (bardzo!) masy, z czego połowa przypada na najstarszego, "stópki" odpowiednio 40, 36 i 30 (widok półki z butami - przerażający wink).
              Na szczęście powoli wyrastają z rozrywek typu "powąchaj moją stopę", tudzież akcji "-Krzyżujemy?" - podczas wspólnego korzystania z toalety. Ale z tłuczenia się/wzajemnych docinków - jeszcze nie.
              Pojawiają się też nowe - pozadomowe - kwestie. Przedszkolne, szkolne, pozalekcyjne. Mnóstwo "niespodzianek".
              Grunt to zachować spokój. Choć to niełatwe często.
              Ale fajnie jest, jak Cię otacza taka dzika horda - nawet jeśli wielkostopa, czasem śmierdząca, a wkrótce zapewne i pryszczata.
              Ja tam lubię facetów. Nawet w fazie kształtowania się (nierzadko koszmarnej wink).
    • anaj75 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 21.05.10, 17:24
      Ja się niesmiało wypowiem, bo to mój drugi post na tym forum
      (pierwszy gościnny, ponad 4 lata temuwink).
      Fajnie jest mieć troje i wszystko jest do ogarnięcia, o ile dzieci
      są zdrowe.
      Ja mam trzech chłopaków: 7 lat, 5 lat i pół roku. Po tym jak okazało
      się, że średni ma autyzm nie możemy się pozbierać - i logistycznie,
      i pedagogicznie. Prysła bańka marzeń o zgodnych zabawach i wspólnych
      aktywnościach.
      Wiem, niepełnosprawność, czy przewlekła choroba to jednak nie jest
      zjawisko typowe ale z tym też należy się liczyć planując większą
      rodzinę.
      • nata76 super!!! 21.05.10, 20:31
        podpisuje sie pod wszystkimi postami pochwalnymi. trojka jest super.
        lepiej niz dwójka i czwórka. naprawde jest optymalnie!!!!
      • 3-mamuska Anaj75 21.05.10, 23:56
        Witam, ja mam 3 Dzieci u najmlodszego jest podejrzenie autyzmu, czekam
        na wizyty w poradni, mieszkam w londynie I tu dlugo sie czeka mysle nad
        diagnoza w polsce, czy mozesz opisac mi jak to wyglada I w jakim wieku
        wykryli? I czy latwo bylo uzyskac papier, tu majac papiery z diagnoza
        oficjalne mam duza pomoc, specialne przedszkola( zabieraja I dowoza
        dziecko z pod domu) I szkoly z 1 nauczycielem na jedno dziecko
        • anaj75 Re: Anaj75 24.05.10, 10:59
          Hej,
          Odpisałam na priv.
      • rycerzowa Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 22.05.10, 00:48
        anaj75 napisała:

        > Ja się niesmiało wypowiem, bo to mój drugi post na tym forum
        > (pierwszy gościnny, ponad 4 lata temuwink).
        > Fajnie jest mieć troje i wszystko jest do ogarnięcia, o ile dzieci
        > są zdrowe.
        > Ja mam trzech chłopaków: 7 lat, 5 lat i pół roku. Po tym jak okazało
        > się, że średni ma autyzm nie możemy się pozbierać - i logistycznie,
        > i pedagogicznie. Prysła bańka marzeń o zgodnych zabawach i wspólnych
        > aktywnościach.
        > Wiem, niepełnosprawność, czy przewlekła choroba to jednak nie jest
        > zjawisko typowe ale z tym też należy się liczyć planując większą
        > rodzinę.

        Spróbuj odwrócić problem - co by było, gdybyście mieli tylko jedno, ciężko chore dziecko? Jak to znieść?
        Mamy teraz w rodzinie dramat. U 3-letniego synka mojego siostrzeńca stwierdzono dystrofię mięśni typu Duchenne'a. Możecie sobie wyobrazić rozpacz młodych rodziców. Co ich czeka? Kilkanaście lat walki z kalectwem i nieuchronny koniec rodzicielstwa, bo na tę chorobę nie ma lekarstwa. Gdyby w domu były i inne, zdrowe dzieci, rodzice mieliby więcej siły psychicznej na stawienie czoła okrutnemu losowi.
        • anaj75 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 24.05.10, 11:06
          Współczuję malcowi i jego rodzicom tej okrutnej choroby.
          Jednak, gdy jedno dziecko w rodzinie choruje zmienia się cała
          rodzina. Łatwo może stać się dysfunkcyjna, np. koncentrując się na
          chorym/niepełnosprawnym, kosztem potrzeb rozwojowych innych dzieci.
          Emocje buzują u wszystkich, dochodzi do wielu konfliktów, poczucia
          przeciążenia u rodziców, nadmiaru odpowiedzialności u zdrowych
          dzieci, które chcą sprostać większym oczekiwaniom rodziców. To takie
          balansowanie na linie - trudno złapać równowagę. Przynajmniej na
          początku drogi, w miejscu, w którym teraz jest moja rodzina. I stąd
          takie zabarwienie emocjonalne mojego postu.
    • i-t-a Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 21.05.10, 20:39
      Mam nadzieję, że jest super, bo czekamy na trzecie, a czwarte raczej męża nie
      namówię wink Wierzę, że poza finansami nie będzie wiele trudniej, choć odbieranie
      starszaka z przedszkola z dwójką maluchów może być wyzwaniem wink
    • anna_sla ja Wam coś powiem.. 22.05.10, 00:55
      trójka dzieci to jest rzeczywiście pod wieloma względami OPTYMALNA ilość. Nie za
      mało i nie za dużo. Cenię sobie to, że akurat mam ich tyle, ale..

      Trójka to duży skok finansowy, po dwójce. Ja jeszcze tego nie odczuwam aż tak,
      bo moje dzieci wzrostem są rozmiar po rozmiarze: Magda 122, Bartek 116, Krzyś
      110. Nr buta również jeden po drugim: Magda 28/29, Bartek 27, Krzyś 26. Z czego
      Bartek wyrósł nosi Krzyś, z czego uniwersalnego wyrosła Madzia nosi Bartek. Tu
      mam jeszcze lżej.. ale jeśli chodzi o jedzenie.. to już nie jest aż tak
      kolorowo. Patrząc na oficjalny dochód rodziny żyjemy poniżej minimum (mąż ma
      wypłaty ok. 1600zł po potrąceniu pożyczek na spłatę kredytu, kredyt na 600zł i
      czynsz 450zł.. a gdzie reszta?), więc by tak nie było musimy mocno kombinować,
      dorabiać. Logistycznie trudniej, ale nie tak tragicznie. Jeszcze trójkę łatwiej
      wpakować do auta, ale już nie do każdego wejdą 3 foteliki i gruba dupa matki
      big_grinbig_grin.. Jeśli miałabym w tej sytuacji mieć czwórkę lub więcej to nic tylko
      sznurek na szyję!

      Przy czwórce to już jest ogromny skok finansowy i logistyczny.

      Jeśli chodzi o zabawę. Moje dzieci bawią się cudnie, naprawdę. Wiele osób
      zachwala, że tak potrafią się fajnie sobą zająć, są kreatywni, inteligentni,
      ugodowi itp. Niemniej mając do porównania jak się zachowują we dwójkę (obojętnie
      w jakiej konstelacji) a jak w trójkę i jak w czwórkę lub więcej to mówię Wam
      uczciwie i szczerze, że naprawdę więcej waśni jest przy nieparzystej liczbie
      dzieci. Na ogół dzieci do zabawy dobierają się parami. Jeśli dołączy jakieś inne
      dziecko to już bywają spięcia. Lekkie, bo lekkie, bo drzeć kotów to oni raczej
      rzadko drą, ale jednak jest ich więcej. Tak samo jak i nieporozumień.

      Z resztą co tu dużo mówić, przecież w naszym dorosłym świecie też tak jest!
      Zupełnie inna gadka jest sam na sam z kimś niż w nieparzystym/większym gronie.

      Mam tylko trójkę dzieci, ale podopiecznych mam 6-ro. Wprawdzie to tylko kilka
      godzin dziennie, bo max 12 a nie 24, ale te 12 godzin z liczbą dzieci większą
      niż 3 daje mi wyraźny obraz sytuacji i pozwala mi wysnuwać takie właśnie wnioski
      wynikające z własnej obserwacji.

      Dla porównania robię sobie wykaz poniesionych wydatków. W styczniu wydałam na
      spożywkę 230zł z czego dwójka moich dzieci spędziła u babć łącznie 2 tygodnie -
      1 podopieczna na ok. 100 godzin w miesiącu. W lutym wydałam 444zł - doszedł
      jeden podopieczny (po 8 godzin dziennie). W marcu 572zł - doszło troje
      podopiecznych i trochę wszyscy chorowali (częściowo nieobecni), w kwietniu 799zł
      - doszła reszta podopiecznych - w połowie miesiąca jedno odeszło.

      Koszt leków na moje własne dzieci kiedy w marcu strasznie zaczęły chorować (a
      bywa, że dzieci komuś chorują cały lub większość sezonu
      jesienno-zimowo-wiosennego) wyniósł ponad 300zł i na nas dorosłych już połowy
      nie wybraliśmy, bo nie było z czego.

      Przyjrzyjcie się swoim dzieciom dokładniej i zobaczcie jak dogadują się między
      sobą gdy jest ich tylko dwoje a jak więcej. Jestem na bank pewna, że różnica
      jest widoczna.
      • juleg Re: ja Wam coś powiem.. 22.05.10, 16:08
        A ja mam nadzieję, że w triadzie będzie moim lepiej niż w dueciewink
        • anna_sla Re: ja Wam coś powiem.. 22.05.10, 18:08
          juleg napisała:

          > A ja mam nadzieję, że w triadzie będzie moim lepiej niż w dueciewink

          ja nigdy nie mówiłam, że nie będzie smile To co przytoczyłam to tylko suche realia
          nie mające w zasadzie zbyt wiele do stopnia ich zżycia ze sobą. Mało tego.. moim
          dobrze w większej grupie. Oni są przyzwyczajeni do większego grona, przywiązują
          się do dzieci, które długo do nas przychodzą, te dzieci stają się prawie
          członkami naszej rodziny. Gdy odchodzą wszyscy tęsknimy, dzieci też. Kiedy
          pozostają sami w trójkę jest im troszkę nieswojo. Wszyscy kochamy te dzieci.
          Kiedy odeszła Kinga, Magda płakała. Pytała kiedy będą mieć małą siostrzyczkę
          (taką rodzoną wink).
    • lodziazero Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 23.05.10, 23:39
      polecam trójkę smile
      finansowo nie odczuwam róznicy.
      ale ciezko jest sie wybrać i dojechać..... szczegolnie samej matce
      bez pomocy męża. tylko tak sie zastanawiam, ze tak samo bylo mi
      ciezko jak przyszedł na świat moj drugi syn smile)))))

      z plusów jakie widze to chocby jazda samochodem. z jednym dzieckiem
      nie wsiadalam do samochodu (bo przeciez nie bede narazala mojego
      syneczka) z dwójka nie wsiadalam, bo bylam przerazona ze mi sie
      gdzieć rozpierzchna czy rozrycza....
      z trójka czesto przemieszczam sie samochodem bez meża i wcale nie
      uwazam tego za coś szczegolnie trudnego....
      smile)))))
    • mruwa9 Re: Fajnie jest mieć 3 dzieci? 25.05.10, 09:19
      Fajnie jest z trojka, mam trojke dzieci, w domu byla nas trojka,
      niemal w jednym wieku i zaluje tylko jednego- ze nie dalo sie dzieci
      urodzic szybciej, jednego po drugim, rok po roku, bo IMHO im
      mniejsza roznica wieku, tym lepiej. Miedzy moimi dziecmi sa
      kilkuletnie roznice wieku i to jest najslabszy punkt calej zabawy-
      trudno zaproponowac jakas aktywnosc, rownie interesujaca dla
      wszystkich. To, co jest interesujace dla najstarszego, jest nudne
      dla najmodszego, to co interesujace dla najmlodszego, dla
      najstarszego infantylne.
      A tak w ogole to co jakis czas mam mysli: po jaka cholere mi to bylo?
      • juleg mruwa9 25.05.10, 09:56
        A jaką masz różnicę?
        • mruwa9 Re: mruwa9 25.05.10, 10:02
          12,9,5 lat
          • anggie2 Re: mruwa9 25.05.10, 10:19
            tak zgadzam sie , ze im mniejsza roznica tym lepiej. Moi chlopcy maja 9l,3l i 11 m-cy i widze ze za duza jest roznica miedzy najstarszym a srednim. Nie maja wspolnych zabaw oprócz wygłupianek. Mam nadzieje ze miedzy srednim a najmlodszym bedzie lepiej pod tym wzgledem.
            Ale tak to jest jak urodzilam stredniego bylo mi łatwo bo najstarszy byl juz duzym chlopcem. Jak urodzilam Boryska bylo mi bardzo ciezko bo Igor byl jescze malutki ( 2,3 m-ca) wiec co dla rodzica dobre nie zawsze poxniej dla dzieci.

            Teraz zdecydowalabym sie szybciej na drugie dziecko.
            • mruwa9 Re: mruwa9 25.05.10, 10:26
              ja jestem osoba, ktora nie lub i stac w miejscu. I dlatego
              chcialam , nawet kosztem wiekszego wysilku na poczatku, miec dzieci
              najlepiej rok po roku. Sajgon przez pierwsze 2 -3- 4 lata az sie
              kurzy, ale potem pieknie przechodzimy z etapu pieluch do etapu
              atrakcyjnych wycieczek turystyczno-krajoznawczych na przyklad,
              zamykajac etap niemowleco-wczesnodzieciecy i juz do niego nie
              wracajac, zajmujac sie kolejnymi etapami. Niestety, z roznych
              przyczyn okazalo sie to niewykonalne. Wieksza roznica wieku to
              uczucie nieustannego dreptania w miescu, dolujace poczucie, ze sie z
              tych cholernych pieluch chyba nigdy nie wygrzebie...Moze niektore
              kobiety tak lubia, zawsze miec jakies niemowle w domu, jakies piety
              do calowania i pieluszki do zmieniania, ale nie ja..
              • mikolajmaja Re: mruwa9 25.05.10, 17:27
                witam
                moim zdaniem ciezko mowic czy fajnie czy nie fajnie bo dzieci to nie
                kotki ani pieskismile jak sie ma dzieci to sie je kocha i jest fajniesmile
                ale to indywidualna decyzja i sprawa nie uslyszysz od innym mam
                mnóstwa rzeczy które przeżyły i przezywaja jak maja 3 czy 4 dzieci
                ja mam trójke i ciesze sie ze je mam bo jak moglabym ich nie miecsmile
                ale to ciezka praca dla mnie nie narzekam jestem szczęsliwa ale to
                bardzo cięzka praca, czasem mam wyrzuty sumienia wzgledem tych
                dzieci bo mam dla nich mniej czasu niz mamy kolegów czy kolezanek i
                juz to nawet usłyszałamsad mam dzieci w wieku 13 lat córka 6 lat
                córka i 3 lata syn.....wiadomo ze usze czas podzieli i jeszcze na
                nich zarobicsmile to sa duze koszty zycia niby tylko jedno dziecko
                wiecej ale jednak przeciez to nie sa tylko buty i pampersy to jest
                wszystko wykształcenie na przykład, ksiązki, kolonie, języki,
                ubrania, zainteresowania....mysle ze to niestety musi byc tez
                rachunek matematyczny ja chciałbym miec jeszcze jedno dzieckosmile ale
                mnie nie stac bo nie o to chodzi zeby miec duzo dzieci i potem zeby
                im czegos brakowało a u mnie 4 dziecko juz nie mogłoby jeżdzic na
                kolonie i chodzic do dobrej szkoły jak chodzi ta trójka teraz kazdy
                ma chyb swoja granice ekonomiczna której przekroczyc nie moze....ja
                swoja osiagnęłamsmile to tez trzeba brac pod uwage jak sie planuje
                kolejne dziecko tak uwazam...a ogólnie jest pieknie to inna jakosc
                macierzyństwa moim zdaniem..szkoda mi jedynakow bo maja czesto
                dziwnych rodziców..przy trojce dzieci nie zjamujesz sie pierdołami
                bo nie masz na to czasu i nie robisz z dziecka dziwakasmile ale i
                czasem nie dasz mu tego co bys dała gdyby było o jedno mniej wiec
                trzeba nauczyc sie zyc ze swiadomoscia ze mogłabys wiecej ale nie
                mozeszsmile jak to opanujesz i masz szmal to zrób sobie 6smile ja bym
                chciała ale nie moge pozdrawiam magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja