wakacje nad Bałtykiem a czystość wody po powodzi

02.07.10, 21:57
Witam,
Mam dylemat.
Mam zarezerwowane (wpłacona zaliczka) wakacje nad Bałtykiem w
Jastarni na dwa pierwsze tygodnie w sierpniu.
Dzisiaj dopadły mnie wątpliwości dotyczące czystości wody w Bałtyku
po powodzi. Oczytałam się w internecie o tych padłych zwierzętach
niesionych z nurtem Wisły do morza.

Zastanawiam się, czy nie zrezygnować w ogóle z wyjazdu, albo nie
pojechać gdzieś na Środkowe wybrzeże typu: Niechorze.Podobno tam
jest większe prawdopodobieństwo wody wolnej od popowodziowych
zanieczyszczeń.

Boję się o dzieci, czy kąpiel w morzu im nie zaszkodzi. Jeżeli
napicie się wody powodziowej wywoływało dur brzuszny itp. to czy
napicie się wody z Bałtyku nie wywoła tego samego.

Co Wy myślicie na ten temat?
Jedziecie w tym roku nad Bałtyk?
Nie boicie się? Czy tylko ja jestem taką panikarą?

Pozdrawiam
Bożena
    • w_isienka Re: wakacje nad Bałtykiem a czystość wody po powo 03.07.10, 21:03
      Jedź śmiało. "Siedzę" nad Bałtykiem już 2 tygodnie (z tym, że w Trójmieście)
      czyli nad samą ZAtoką Gdańską. Wszędzie plaże otwarte (wyjątek stanowi bodajże
      śródmiejska plaża w Gdyni, ale to ze względu na zanieczyszczenia z portu), a
      poza tym luz.
      Rocznie Wisła "wrzuca" do Zatoki Gdańskiej 1% wody więc te osławione
      zanieczyszenia z powodzi nie mają na to żadnego wpływu.
      Słuchałam audycji w radiu na ten temat, a dodatkowo moja koleżanka pracuje w
      laboratorium, które na bieżąco monitoruje stan zanieczyszczenia Zat. Gdańskiej.
      jesli więć w samej zatoce można się kąpać to co dopiero w Jastarni - tam jest
      pełne morze!!!
      jedź kobito i się nie stresuj smile
      dobrego wypoczynku smile
      • mamaanieli Re: wakacje nad Bałtykiem a czystość wody po powo 05.07.10, 15:25

        na helu jest ok. spokojnie jedz.
    • bozena1971 Re: wakacje nad Bałtykiem a czystość wody po powo 05.07.10, 20:25
      Dzięki dziewczyny,
      po poczytaniu w internecie wypowiedzi na forach regionalnych i
      Waszych uspokajających postach stwierdziłam, że niepotrzebnie sama
      się nakręciłam i mi przeszło.

      Chyba zrobiłam się trochę nadwrażliwa
      Spróbuję z tym powalczyć smile
      Dzięki za zrozumienie
      Bożena
Pełna wersja