jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys?

05.07.10, 12:37
ja przyznaję, że są takie momenty kiedy tracę resztki cierpliwości... Kiedy cała trójka jest zmęczona, zaczynają się kłótnie, krzyki, a potem wycie jedna przez drugą. Nie da się ich uspokoić ani zająć czymś innym, bo wszystko jest na "nie". Macie jakieś sprawdzone sposoby? jestem wykończona i brak mi sił... czy tylko ja mam takie "diablęta"?
    • benignusia Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 05.07.10, 13:29

      ja powiem szczerze że moje dzieci przechodzą same siebie jak są
      zmęczone.dlatego staram sie unikać sytuacji kiedy np.o godz 20 są
      zmeczone a ja je musze ubrać nakarmić,okąpać itd,robie wszytko
      prędzej,staram się unikać sytuacji które mogą wystawić na próbę moją
      cierpliwośćsmile oczywiście w ramach mozliwaśći bo niektórych rzeczy
      nieprzewidzisz....wtedy staram się być cierpliwa choć czasem
      niewychodzi....jak ktoś ma jakieś sprawdzone i działające sposoby
      chętnie podpatrzesmile
      a co będzie kiedy się maluch urodzi.....ufff wszytko przed
      nami.wtedy mąż zostanie troszke w domu więc mam nadzieje że jakoś to
      będzie!!
      • agasobczak Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 05.07.10, 13:48
        Wierzyć mi się nie chce że wszystko można przewidzieć i zapobiec big_grin
        U nas jak tracimy cierpliwość to dajemy sobie spokój. Każdemu się zdarza wyjść z
        siebie tak też i dzieciom.... Jakoś trwamy na posterunku ale za to chwile kiedy
        dzieci zgodnie się bawią jest czasem błogosławionym smile)))0
        • luxnordynka Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 05.07.10, 15:24
          dzieci nie bylyby dziecmi gdyby nie plakaly, bily sie i wpadaly w
          histerie. No a mama, ktora nigdy nie traci cierpliwosci bylaby
          nieludzkawink... ja tez unikam sytuacji, kiedy dzieci sa zmeczone.
          Wole je wtedy nawet glodne i niewykapane do lozek polozyc, normalnie
          jemy kolacje i kapiemy sie na 2 godziny przed pojsciem spac, Ewa
    • asia889 Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 05.07.10, 17:37
      U nas w takich sytuacjach pomaga jedzenie. Jak się najedzą to potem zgodnie się
      bawią. Czasem któreś z dzieci ma zły dzień i niestety trzeba to odczekać.
    • anna_sla Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 05.07.10, 23:47
      wyganiam do łóżka spać. Działa.. czasami wystarczy jak poleżą a czasami muszą
      choćby pół godzinki przespać, a wybudzać najlepiej poprzez bajkę wtedy fochów
      nie ma. Czasami działa włączenie bajki, bo to "wyłącza" dwójkę z trójki moich
      dzieci na co najmniej pół godziny.
      • luxnordynka Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 07.07.10, 20:51
        Anna-sla, Ty to masz doswiadczenie! Skorzystam smile Ewa
      • megann120 Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 09.07.10, 17:13
        Ja podobnie - rozdzielam po łóżkach. Nawet w środku dnia, książka i
        do łóżka. I zakaz rozmawiania. Jakieś spokojne piosenki lub bajka
        muzyczna w tle (jeżeli uda im się zgodzić czego chcą słuchać). Po
        chwili jak ja odsapnę to pojedynczo wyłuskuję (choć zdarza się że
        córeczka zasypia) i zajmuję czymś. A jeżeli nie jest akurat tuż
        przed obiadem to daję coś do przegryzienia, ciasteczko z sokiem czy
        coś w tym stylu.
        • stefania1939 Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 09.07.10, 20:26
          Moje dzieci są straszne, kiedy się nudzą. Normalnie , nauczeni doświadczeniem
          staramy się nie dopuszczać do tego. Wyganiamy na dwór na długie godziny,
          chodzimy do zoo, jemy na dworze. Nawet jak jest brzydka pogoda nie dajemy się,
          mamy swoje sposoby. Jak pada to na basen. Jak śnieg to na sanki.Kiedy zaczęliśmy
          organizować im czas bardzo się poprawiło. Najgorzej, kiedy są chorzy. Wtedy to
          już można się od razu powiesić, a bajki? Ile mogą te bajki oglądać?
          • stefania1939 Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 09.07.10, 20:40
            Jeszcze dodam, że przy takim aktywnym trybie życia : Basen, kino wycieczka, my
            rodzice też odpoczywamy, zwłaszcza,że dzieciaki nie wyją.
            Potrafimy coś wymyślić nawet kiedy nie ma pieniędzy. Np. bierzemy kanapki, soki
            i do lasu.
            Kiedy już muszę z dziećmi posiedzieć w domu, robię z nimi prace plastyczne,
            które potem wysyłamy na konkursy. Wygraliśmy ich już dziesiątki.
            • babeth Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 03.08.10, 22:35
              Powiedz gdzie szukać informacji o konkursach plastycznych?
    • zebra12 Wyjść! 11.07.10, 08:52
      A ja moim każę natychmiast wyjść na pole/na dwór. Jak mają opory, to
      mówię, że jak za 5 minut nie będą w przedpokoju, to do końca dnia
      nie wyjdą. No i zaraz lecą. Wieczorem muszę je ściagać do domu.
      Gorzej jest zimą... Ale wtedy sa zajęcia poza lekcyjne i inne takie.
      • luxnordynka Stefania 11.07.10, 20:19
        zamiesc kilka Waszych prac plastycznych... My tez aktywni bardzo ale
        ostatnio nam sie rozmywaja plany, bo starszaki czesto chca juz robic
        co innego i maluchy tez sad, czasem juz starszaki wola same ostac w
        domu, buuuu. Ewa
        • zebra12 Prace plastyczne... 12.07.10, 07:37
          Powiem Wam, że małe dzieci łatwo zająć, a duże mają gdzieś Wasze
          pomysły. Do lasu też nie poszłyby ze mną, bo wolą zostać z
          koleżankami. Chodzę sama z małą. Dziwię się, że na wczasy chcą
          jechac ze mną. starsza wolałaby zostać sama w domu na 3 tygodnie!
          Ale to oczywiście nie wchodzi w grę. Dziś pojechały na kolonię. Mam
          spokój.
    • elgosia Re: jak sobie radzicie gdy dzieciaki mają kryzys? 04.08.10, 13:55
      Dzięki za dobre rady. Ja to sie drę na nich po prostu. Normalnie spokojny
      człowiek ze mnie, wiec jak krzyczę to działa. sad
Pełna wersja