agusia324
13.07.10, 21:02
oj, stresa mam niezłego.... z jednej strony chciałabym już mieć to za sobą, z drugiej - nikomu jeszcze nic nie powiedzieliśmy o tym, że znowu będziemy rodzicami... no i tak mi głupio trochę że najpierw się dowiedzą obcy ludzie.
Nie dogaduję się za bardzo z szefową i boję się jej reakcji. Będzie wkurzona i nie omieszka wyzwać mnie od patologii - no bo kto przy zdrowych zmysłach i takich zarobkach pakuje się w czwarte dziecko? wszyscy już się na mnie patrzą w pracy podejrzanie o co chodzi, bo niestety dopadły mnie cholerne mdłości i brak sił co się przekłada na efektywność moich działań oraz na niekontaktowość - "zakręcona" chodzę jak bąk. Obawiam się, że jak im nie powiem to się niebawem domyślą...
W poprzednich ciążach nie pracowałam w tym miejscu gdzie teraz pracuję - pierwszy raz stoję przed dylematem jak i kiedy i komu pierwszemu trzeba oznajmić "nowinę"...
czy kobieta w ciąży ma jakieś prawa w pracy? mogą mi nie przedłużyć umowy (mam podpisaną tylko do końca grudnia)?