kiedy powiedzieć w pracy o ciąży?

13.07.10, 21:02
oj, stresa mam niezłego.... z jednej strony chciałabym już mieć to za sobą, z drugiej - nikomu jeszcze nic nie powiedzieliśmy o tym, że znowu będziemy rodzicami... no i tak mi głupio trochę że najpierw się dowiedzą obcy ludzie.
Nie dogaduję się za bardzo z szefową i boję się jej reakcji. Będzie wkurzona i nie omieszka wyzwać mnie od patologii - no bo kto przy zdrowych zmysłach i takich zarobkach pakuje się w czwarte dziecko? wszyscy już się na mnie patrzą w pracy podejrzanie o co chodzi, bo niestety dopadły mnie cholerne mdłości i brak sił co się przekłada na efektywność moich działań oraz na niekontaktowość - "zakręcona" chodzę jak bąk. Obawiam się, że jak im nie powiem to się niebawem domyślą...
W poprzednich ciążach nie pracowałam w tym miejscu gdzie teraz pracuję - pierwszy raz stoję przed dylematem jak i kiedy i komu pierwszemu trzeba oznajmić "nowinę"...
czy kobieta w ciąży ma jakieś prawa w pracy? mogą mi nie przedłużyć umowy (mam podpisaną tylko do końca grudnia)?
    • 2007e Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 14.07.10, 12:37
      Jezeli skonczylas 12 tydzien ciazy, to musza ci przedluzyc umowe o prace do dnia
      porodu, a potem dostaniesz macierzynski. Nie liczyłabym raczej na powrot do
      pracy w tym samym miejscu (to tak z wlasnego doswiadczenia). No i macierzynski
      wlicza sie do okresu jaki przepracowalas i warto pomyslec o bezrobociu (trzeba
      rok miec przepracowany, w tym 4 m-ce macierzynskiego)
      • agasobczak Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 14.07.10, 16:04
        Na dzien 31 grudnia powinnas byc powyzej 12 tygodnia aby musieli ci przedluuzyc
        do dnia porodu wiec spokojnie bedziesz. A teraz jesli to nie jest umowa probna
        to spokojnie tez mozesz powiedziec... umowe masz...rozwiazac wczesniej nie
        powinni chyba ze karnie smile
        zycze zdrowia i ufaj.. praca nie ta to bedzie lepsza smile
      • 2007e Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 15.07.10, 12:06
        Dodam, ze mialam umowe na okres probny, a nie pamietam dokladnie ale przy umowie
        o prace juz chyba nie trzeba ukonczyc 12 tyg. Ale prawo pracy nie jest zbyt
        gruba ksiega, a dosc prstym jezykiem pisane i naprwde mozna poszukac i dopasowac
        swoja sytuacje. Ja gdybym nie skonczyla 12 tyg, to na 200% bylabym pozbawiona
        pracy, ale niestety nie wyszlo im to tongue_out
    • monhann2 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 14.07.10, 19:41
      Nie dogaduję się za bardzo z szefową i boję się jej reakcji. Będzie
      wkurzona i
      > nie omieszka wyzwać mnie od patologii

      Niestety, ja mieszkam za granica wiec nie znam polskich realiow ale
      wlos mi sie na glowie zjezyl, ze Twojej szefowej takie slowa
      przeszlyby bezkarnie!!! Tutaj, to szefowa by dostala z marszu
      wypowiedzenie jak by nazwala ciaze pracownicy patologiasmile Pozdrawiam.
    • anna335 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 15.07.10, 14:55
      agusia i jak tam ? poradzilas sobie ?
      • agusia324 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 15.07.10, 16:10
        dzięki Dziewczyny za radysmile
        oczywiście jeszcze nic nie powiedziałam - mam cykora...
        pani prezes jutro wyjeżdża służbowo, a z kolei ja mam od poniedziałku tydzień urlopu, więc powiem dopiero jak wrócę do pracysmile
        a przez ten tydzień może się trochę lepiej poczuję i nabiorę nieco sił bo jak na razie to kiepsko ze mnąsad ledwo żyję - te pierwsze tygodnie są po prostu okropne... dobrze, że moje dziewczynki są na wakacjach u dziadkówsmile

        buziak, będę pisać jak dalej to wszystko się potoczysmile

        (uspokoiłyście mnie trochę, że nie mogą mnie wywalić z pracy, bo jak na razie po prostu tej pracy potrzebuję...)
        • 2007e Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 16.07.10, 11:51
          Pamietaj, ze jak sie nienajlepiej czujesz, to zawsze mozesz isc na zwolnienie, a
          urlopu szkoda tracic, bobeda ci musieli zaplacic jak go nie wykorzystasz. A
          wiadomo przy dzieciach pieniazkow nigdy nie za duzo. No i przy takim szefostwie
          nie łudziłabym sie powrotem do pracy (malooptymistyczne ale prawdziwe).
          Wszytskiego dobrego, nie denerwuj sie i wypoczywaj pelna para.
          • mwiktorianka Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 16.07.10, 12:49
            Jak ja Cie rozumiem.Tez zastanawiam siejak to bedzie,chociaz dopiero staram sie
            o czwarte,ale na razie bez skutku.Moja szefowa bardzo mnie nie lubi,a do tego
            jest osoba wybuchową.Ale na tekst o patologii to chyba bym ostro
            zareagowała.Myslec moze co chce,ale to ile masz dzieci to nie jej sprawa i nie
            ma prawa w ten sposób sie do Ciebie odzywac.Ja jesli uda mi sie zajśc w ciazę to
            od razu ide na L-4 bo mam niewydolnosc szyjki i ciaza bedzie zagrozona.A tak
            wogole to mysle,że musimy wreszcie przestac przejmowac sie co kto mowi czy mysli
            i miec to w glebokim powazaniu.Pozdrawiam i zycze Ci spokojnej ciazy.
    • bobimax Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 29.07.10, 10:22
      Umowy napewno Ci nie przedłużą. Przepraszam do rozwiązania muszą Ci
      przedłużyć. A w takiej sytuacji kiedy powiesz to już nie ma
      znaczenia. Ja powiedziałam tydzień po tym jak się dowiedziałam i w
      sumie dobrze, bo za dwa dni wylądowałam w szpitalu.
      • kaka73 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 30.07.10, 09:22
        Trzymam kciuki/ Jedyna sytuacja, kiedy nie przedłużą umowy, to gdy masz
        umowę na zastępstwo. W pozostałych przypadkach umowę masz do dnia
        porodu.T
      • agasobczak Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 02.08.10, 07:40
        Dziewczyny - czytacie w przyszłości czy jak? Do czasu rozwiązania może się
        jeszcze wiele wydarzyć smilena przykład zmieni sie szefowa czy prawo pracy... więc
        może naprawde różnie być smile U mnie na przykład zmieniła się szefowa na
        niekorzysć ale dało mi to kopa żeby gdzie indziej szukac pracy. I bardzo dobrze
        ale może się okazać, że jeszcze tez wiele się wydarzy i to jeszcze bardziej na plus.
        • agusia324 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 02.08.10, 10:10
          Dziewczyny, a jak jest z macierzyńskim? Rozumiem, że jak mi przedłużą umowę do dnia porodu to o macierzyńskim już nie ma mowy? Umowę mam na czas określony i nie jest to umowa na zastępstwo. Normalnie powinna wygasnąć 31.12.2010.
          • kaka73 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 02.08.10, 20:51
            Macierzyński dostaniesz, zapłaci Ci go Zus, więc się nie martw jeżeli
            Ci pracodawca nie przedłuży umowy, to masz przynajmniej pewny
            macierzyński.
            • agusia324 Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 05.08.10, 10:42
              To super że chociaż ZUS mi będzie płacił... myślałam już, że zostanę totalnie bez kasy po urodzeniu malucha. A wiadomo, że zanim znajdę jakąś pracę na pewno parę ładnych miesięcy spędzę w domu. Ciekawe czy ktoś w tym naszym porąbanym kraju zatrudni kobietę z czwórką dzieci...
              • luxnordynka Re: kiedy powiedzieć w pracy o ciąży? 09.08.10, 12:39
                poczytaj Trojkowąmamę smile, ona prace znalazla chyba jeszcze w ciaży z 4smile
                • agusia324 Powiedziałam... 14.08.10, 08:35
                  wczoraj. Ponieważ od poniedziałku idę na zwolnienie (tak zadecydował mój lekarz), zostałam bez wyjścia i musiałam oznajmić nowinę szefowej. Wiecie co? chyba do końca życia nie zapomnę tego momentu...Masakra jakaś...

                  Reakcja była mniej więcej taka: "O Jezu, czwarte dziecko.... I co, ZAMIERZASZ URODZIĆ????"

                  Poryczałam się jak bóbr, oczywiście nie przy niej...
                  • chubus Re: Powiedziałam... 14.08.10, 21:01
                    ja tez mam zamiar powiedziec ok.10tc bo pewnie bedzie juz duuuuuuuzo
                    widac:/.
                    na szczescie od srody lece na miesieczny urlopik i dzieki temu
                    zyskam te kilka tygodni bo gdyby nie to to za jakies dwa tygodnie
                    musiałabym sie przyznac patrzac sie na rozmiary mojego brzuchabig_grin
                    • housewife1 Re: Powiedziałam... 16.08.10, 22:59
                      Ja w pracy powiedziałam od razu, tj w 2 mscu, jak juz ciąża była potwierdzona
                      betą i dostałam zaświadczenie od gina. Od razu tez poszłam na L4, ze względu na
                      specyfike pracy, z tym, że u nas nie ma raczej problemu z ciążami, szef mi
                      pogratulował, drugi szef co prawda był zaskoczony, bo 3 dziecko, ale tez pytał
                      uprzejmie jak sie czuję... wcześniej nie ukrywałam, że myslimy o 3 dziecku, ale
                      chyba nikt nie traktował tego powaznie wink niemniej jednak jest na tyle pozytywna
                      atmosfera, że jak mamy np mężatki świezo po slubie, to szefostwo zawsze żartuje
                      i podpytuje z sympatią czy prędko dzidziuś.
                      Mam nadzieje, że tak będzie nadal...
                      To moi bezpośredni szefowie, natomiast jakos tak sie niemile zaskoczyłam
                      kolezankami z personalnego- oprócz szefowej działu, nawet nikt mi stamtąd nie
                      pogratulował.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja