ciąża w upałach

16.07.10, 20:22
Kochane! Ktora jeszcze, tak jak ja, umiera z brzuchem w upalach?
Wsparcia potrzebuje! Jestem w Polsce z dziecmi i bliska jestem
szalenstwa. Nie ma czym oddychac, dzieci za to wciaz maja w sobie
mnostwo energii! Ja powoli mysle o ucieczce do chlodnej Irlandii, bo
po prostu nie da sie tego zniesc w siodmym miesiacu.Jak Wy sobie
radzicie z upalami, mamusie z brzusiami? Napiszcie jakies radosne
slowo, bo mi juz siadlo poczucie humoru!
    • zuzek2007 Re: ciąża w upałach 16.07.10, 20:35
      Niestety nic pocieszającego nie moge dodać, bo sama już ledwo
      wyrabiamsad też jestem już w 7 mc i o ile początkowo te upały mi nie
      przeszkadzały, po tych ulewach, to teraz czuję się coraz gorzejsad,
      ale musimy się jakoś trzymaćsmile
      Pozdrawiamsmile
      • agusia324 Re: ciąża w upałach 16.07.10, 22:39
        a ja jestem dopiero w 7 tygodniu.... ale chyba wolałabym być w 7 m-cu... Te upały mnie dobijają, czuję się okropnie! Mdłości, zawroty głowy, no i do tego MEGA wielki dół psychiczny...
        ciągle bym tylko spała i sił na nic nie mam... a tu jeszcze maluchami trzeba się zająć (jutro wracają od babci), ugotować (fuj!), no i jakoś to wszystko ogarnąć...
        na dodatek jeszcze pracuję 6 dni w tygodniu po 8 godzin, a u mnie w pracy jest 35 stopni!!!
    • i-t-a Re: ciąża w upałach 16.07.10, 23:00
      U mnie szósty miesiąc i jeszcze nie narzekam bardzo, dzięki mieszkaniu po
      zachodnio-północnej stronie. Ale sił na dłuższe spacery nie mam i synka rozpiera
      energia, na szczęście czasem po południu udaje nam się wybrać nad jezioro i
      wtedy może się wyszaleć.
      Trzymaj się! W przyszłym tygodniu ma być chłodniej.
      • jojoe Re: ciąża w upałach 17.07.10, 10:53
        Ja do tej pory rodzilam dzieci latem albo wczesna jesienia., takze doskonale
        pamietam jakie uczucia mi towarzyszyly gdy brzuszek spory a upal jeszcze
        wiekszy. Natomiast teraz jestem w pierwszym trymestrze i tak zle to sie nie
        czulam chyba nigdy. Mdlosci i sennosc spotegowane upalem powoduja ze juz rano
        nie mam sily zwlec sie z lozka. Ale nic,byle do do 12tyg wytrzymac i jakos to
        dalej bedzie.
        • aniasia Re: ciąża w upałach 17.07.10, 11:17
          A ja jestem przed 10 dni przed terminem porodu i niedługo oszaleję
          z tego gorąca!!!!
          Prysznic 10 razy dziennie, klimatyzator w pokoju, który i tak działa
          tylko na jeden pokój, niewiele mi pomagają. NOce to koszmar, bo
          jestem cała mokra i spać nie mogę.
          Ja chcę już urodzić!!!!!!!!!!
          • mwiktorianka Re: ciąża w upałach 17.07.10, 12:02
            Hej dziewczyny!Ja w ciaży nie jestem,chociaz staram sie o czwarte(od ponad roku
            sad ),ale powiem Wam,że sa kobiety w zaawansowanej ciazy,które w upały czuja sie
            super!Kilka dni temu wrocilam znad morza,dzien w dzien widywalam na plaży
            ciezarna na oko 9 m-c z blizniakami(brzuch miala ogrrromny),poza tym zadnych
            oznak ciazy.Szczuplutka(z tylu nikt by nie podejrzewal,że jest w ciązy),nic jej
            nie puchło,a do tego cały czas biegała po plazy za dwulatkiem(mąż i mama
            siedzieli pod parasolem,a ona ciagle w ruchu).Do dzis zastanawiam sie jak to
            mozliwe miec tyle energii,siły aby w tak zaawansowanej ciazy wyczyniac takie
            cuda.A tak na marginesie tylko pozazdroscic.Ja w te najwieksze upały siedziałam
            na plazy pod parasolem,wychodzac tylko aby wejsc do wody(ta dziewczyna sie nie
            kapala,a spedzala na plaży ok.5h dziennie),wiatru nie było ani troche,morze jak
            jezioro-zero fal,a na plaży jak na patelni.Pozdrawiam Was i zycze wytrwałosci.
    • goska81-gryfino Re: ciąża w upałach 17.07.10, 19:02
      Ja też padam. 29 tydzień. Masakra z tą pogodą. Co za dużo to niezdrowo. Nic się
      nie chce, w mieszkaniu koło 30 st.C i na dodatek nawet w nocy spada do 27-28 st.
      A tu wyjść trzeba, jakieś zakupy zrobić, obiad, sprzątanie. A wody idzie tyle
      butelek dziennie, że głowa mała.
      • kubara1 Re: ciąża w upałach 19.07.10, 11:11
        24 tydzień, umieram z gorąca, jestem jak gruba, pocąca sie foka,
        chodzę poddenerwowana, prysznic 10 razy dziennie, dzisiaj wróciłam
        do pracy po urlopie i już nei mogę wysiedzieć. A dzisiaj jest
        chłodniejszy dzień, od czwartku znowu upały;-(( Generlanie wniosek,
        że sobie nie radzę, chodzę i narzekam , jęczę i wzdychamsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja