beatrycja.30
27.07.10, 16:05
Zbliżam się do czterdziestki i pewnie dlatego. Dzieci odchowane, a
tu mnie napada chęć na trzecie.
Tylko że boję się że nie uda nam się wyżyć i spłacić kredytu
(warunki mieszkaniowe mamy dobre).
Zarabiamy jakieś 8,5-9 tysięcy, ale gdybym nie pracowała albo brała
mniej zleceń to byłoby dużo mniej, może 6 tysięcy. Kredyt 1400 zł,
opłaty typu rachunki 1000 zł plus telefony. Na paliwo idzie z 800 zł
bo mieszkamy na przedmieściach. Macie w ogóle dylematy finansowe?