lifting biustu/brzucha

11.08.10, 11:01
czy któras z Was miała w/w operacje? Mozecie pisac doświadczenia?
    • ana-76 Re: lifting biustu/brzucha 12.08.10, 14:03
      nie miałam, ale poważnie zastanawiam się nad brzuchem. wiem że to
      dość poważny zabieg, ale mam dość mojej oponki. po czwartej ciązy
      chyba zaczne się powoli rozgladać za jakąś dobrą kliniką. Generalnie
      jestem szczupla, ale z uwagi na rozmiary mijego brzucha w ciąży i
      predyspozycje rozstempowe, mam okropny brzuch. Fakt normalnie tego
      nie widać pod ubraniem, ale gdybym usuneła ten okropny fald skóry
      miałabym lepsze samopoczucie wink
    • luxnordynka Re: lifting biustu/brzucha 13.08.10, 21:32
      www.look-med.pl/index.php?id=184, www.look-med.pl/index.php?id=72,
      www.estemedia.pl/artykuly.php?dzial1=71&dzial2=71&n_art=625
      slyszalyscie o Beauli? Dwa w jednym-biora ci nadmiar tluszczu z brzucha i
      posladkow a wstrzykuja w piersi w znieczuleniu miejscowym.

    • luxnordynka Re: lifting biustu/brzucha 13.08.10, 22:19
      www.broma.pl/modelowanie_sylwetki_body_jet.html
      moja znajoma mi podala takiego linka
      W sumie troche mnie to zalamuje. Widze fajna kobiete i mysle teraz-na pewno
      zrobionawink
      • zuju2 Re: lifting biustu/brzucha 14.08.10, 19:04
        Słuchajcie, mam kolegę fizjoterapeutę, który specjalizuje się w
        rehabilitacji kobiety w połogu. Temat w Polsce jakby zapomniany.
        Przyjeżdża on do dziewczyn zaraz po wyjściu z maluchem ze szpitala
        (także po cesarkach) i pokazuje jak ćwiczyć. Wg niego, zaraz po
        porodzie (chyba do 2 tygodni) ciało kobiety pod wpływem hormonów ma
        szansę się szybko spowrotem przekształcać (jak modelina). Po 4 ciąży
        ćwiczyłam wg jego wskazówek i... mam najlepszą sylwetkę jaką miałam w
        życiu.
        Aha, każda kolejna ciąża (czas po niej) daje ponowną szansę na dobrą
        sylwetkę.
        Sprawdźcie sobie w necie: Dobry Początek Poznań (program Atrakcyjna
        mama). Żona tego kolegi jest najlepszą wizytówką jego działań (po 3
        ciążach). Może to lepsze zamiast odsysania itp.
        Pozdrawiamsmile
        • nata76 Re: lifting biustu/brzucha 14.08.10, 19:38
          tiaaaa,ale cycków do pasa jak masajka to nawet 24 h na dobe
          cwiczenia nie podniosą....
          • zuju2 Re: lifting biustu/brzucha 14.08.10, 20:35
            No na to już nie mam sprawdzonej metody...wink
            • anna-pia lifting biustu - sprawdzona metoda :) 15.08.10, 00:20
              Będę nudna i polecę zakup dobrze dobranego stanika smile Po 3 ciążach
              i karmieniach, zbliżając się do 40., mam biust w dobrym stanie.
              Nie jest tanio, ale bezboleśnie i bez ryzyka pooperacyjnego smile

              forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4086260.html?x=3684373
              • nata76 Re: lifting biustu - sprawdzona metoda :) 15.08.10, 09:46
                w dobrze dobranym staniku jestr super,ale jak sie go sciagnie.....
                tez byłam na tym forum i w strepie tam polecanym,mam fajny stanik
                jak nigdy w zyciu.

                ja bym nie marudziła,ale naprawde mam biust w oplakanym stanie.i to
                najpewniej nie przez karmienie,ale to tycie-chudniecie...
                • anna-pia Re: lifting biustu - sprawdzona metoda :) 16.08.10, 17:18
                  A jak długo nosisz ten stanik? Efekty nie są widoczne od razu...

                  Widziałam zdjęcia dziewczyn po operacji biustu. Trzeba potem non
                  stop (24h na dobę) nosić specjalny stanik, blizny są paskudne -
                  OK, znikają, ale to trwa. I nikt ci nie zagwarantuje, że nie
                  stracisz czucia.

                  Na potyciowo-pochudnięciową skórę to może jakieś kremy, balsamy?
          • 2007e Re: lifting biustu/brzucha 23.08.10, 15:25
            noooooooooo właśnie tongue_out
        • ana-76 Re: lifting biustu/brzucha 14.08.10, 21:57
          nie mam potrzeby odsysania, ale jak masz rostęp na rostępie
          (rozciągnięta skóra) to nic nie pomoże poza usunięciem zbędnej skóry.
        • sli-maczek Re: lifting biustu/brzucha 15.08.10, 21:46
          zuju2 - a moze chcesz szepnac slowko co to za cwiczenia? Zeby na
          wlasna reke pare porobic po porodzie?
          • kubara1 Re: lifting biustu/brzucha 16.08.10, 08:59
            No właśnie, popieram ślimaczka, może można gdzieś o takich
            ćwiczeniach poczytać, może mają jakieś filie? Bardzo mnie to
            zaciekawiło, może to jakaś nadzieja dla mniesmile)
            • luxnordynka Re: lifting biustu/brzucha 16.08.10, 12:39
              no to chyba musze zajsc w 5 ciaze i potem wymodelowac sylwetke smile
          • zuju2 Re: lifting biustu/brzucha 16.08.10, 18:01
            Niestety, to bardzo indywidualna sprawa:
            www.baby-shower.pl/PIEKNA-MAMA/Fitness-Mama/Jak-szybko-odzyskac-figure-po-porodzie.html
            Ale pewnie do Michała Koszli po poradę można zamailować na adres
            Dobrego Początku w Poznaniu. Pewnie da znać, co jest uniwersalne,
            albo jakieś wskazówki.
            U mnie co 2 dni zmieniał ćwiczenia, korygował, sprawdzał, czy nie
            robi mi się przepuklina itd. Tłumaczył też o co chodzi w ćwiczeniu,
            jak oddychać, jak nie zrobić sobie krzywdy, tym bardziej, że to były
            pierwsze doby po porodzie. Po 3 tygodniach byłam we własnych
            przedciążowych jeansach! W Poznaniu jest rozrywany przez położnicewink
    • chubus Re: lifting biustu/brzucha 16.08.10, 18:33
      róbcie te liftingi,poczekam na wasze efekty i za jakies dwa/trzy
      lata jak kolejnego ssaka odstawie piusze sie na brzuchabig_grin
    • hanti Re: lifting biustu/brzucha 21.08.10, 09:15
      figurę mam niczego sobie wink brzuch płaski, wyćwiczyłam to wszystko co mogłam,
      ale piersi ....szkoda gadać, mam dobrze dobrany stanik (od ponad roku) to nic
      nie zmienia sad((
      Myślę że zbliża się dzień kiedy oddam swoje piersi w ręce chirurga-plastyka wink)
    • abecia Re: lifting biustu/brzucha 21.08.10, 14:08
      Mam 31 lat, troje dzieci, każde karmiłam ponad rok.I podobnie jak Hanti, figura ok., brzuch płaski, ale piersi takie że płakac sie chce. Jak widzę kobiety po 50 i 60 mające piersi w lepszym stanie niż ja teraz, to co będzie za te 20 lat ?
      Z drugiej strony bylismy w tym roku na kempingu w Chorwacji, były tam prawie same rodziny z dziecmi. Duzo kobiet opalało sie topless. No i te kobiety-matki wcale nie miały idealnych piersi.W większości miały lekko lub bardziej wiszące, a ja myslałam że tylko mi tak opadły smile)
      • 2007e Re: lifting biustu/brzucha 23.08.10, 15:29
        To ja MUSZE WYWIEZ MEZA NA CHORWACJE, TO MOZE MNIE PODBUDUJE smile
        • housewife1 Re: lifting biustu/brzucha 25.08.10, 01:19
          dziewczyny przerazacie mnie troche tymi piersiami, naprawdę sa w takim opłakanym
          stanie? Nie chce mi się wierzyć, ja karmiłam dzieci ponad 3 lata pierwsze i
          ponad 2 lata drugie, w tym przez ponad rok dwójke jednoczesnie i moje piersi sa
          ok. Podczas karmienia zwiększyły swój rozmiar z B do D, potem po tych ładnych
          paru latach wróciły znów do B i w zasadzie ja oprócz tych okresów, gdy karmię
          nie nosze w ogóle stanika, bo go nie cierpię.
          Chyba to zalezy od rozmiaru piersi, no bo moje największe nie są. Zobaczymy jak
          po trzecim dziecku będą wyglądac, a mam zamiar karmic znowu długo.
          • cytrusowa Re: lifting biustu/brzucha 30.08.10, 21:44
            brzuch to kwestia wycwiczenia o ile przed ciaza byl niewielki i po ciazy tez
            wielki worek nie zostal.
            tylko skad czas na cwieczenia, nie?
            co do piersi to powiem tak: nie karmilam piersia, moje piersi zawsze byly male i
            takie zostaly.
            meczy mnie to okrutnie od zawsze a po 2 porodach, gdy figura mimo pracy nad nia
            sie jednak zmienila, piersi wygladaja groteskowo - jakbym byly z dwoch odrebnych
            czesci zlozona...gora inna i dol od innej...

            tez mysle ale o powiekszeniu ale jakos sie boje...nie wiem czy znioslabym fakt
            posiadania implantow w sobie...
Pełna wersja