mamatroojki
24.08.10, 20:45
Dziewczyny, nasz niemowlak (prawie 9 m) kilka razy po południu (od
18.00) nagle rozpłakał się bardzo mocno, trudno było go uspokoić.
Sąsiadka, która opiekuje się naszym maluchem twierdzi, że jej dzieci
tak reagowały, gdy zaczynał się stan zapalny ucha. Jak to wyglądało
u Waszych dzieci ? Dodam jeszcze, że synuś nie ma temperatury, ma
dobry nastrój, ale przerywany napadami ostrego, gwałtownego płaczu.
Karmię piersią i dziś nawet przy piersi płakał.