elsa33 05.09.10, 18:12 Jeśli miłayście trzy cesarki, powiedzcie jak się czułyście po trzeciej? Jak przebiegła trzecia ciąża? Jak z gojeniem i blizną? Czy po trzeciej gorzej dochodzi sie do siebie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
domania80 Re: trzecia cesarka 05.09.10, 19:54 Ciąża oprócz burzy hormonalnej przebiegała bezproblemowo( co po poprzednich dwóch zagrożonych była wielka niespodzianką).Po porodzie miałam szwy miałam sciągane na 9 a nie 7 dobę, i pierwszy okres był obfitszy niż zwykle. Ogólnie było o.k Odpowiedz Link
werbena11 Re: trzecia cesarka 05.09.10, 20:48 dobrze, dobrze, dobrze ) trzecia cc byla dla mnie latwiejsza niz poprzednie, bo juz wiedzialam czego sie spodziewac natomiast w kazdej kolejnej ciazy mialam mniej sil, i doleglowisci ze strony kregoslupa zaczynaly sie wczesniej - mysle, ze to po prostu zuzycie materialu. doszlam tak samo szybko do siebie jak po pozostalych, a moze nawet szybciej, bo mialam motywacje natomiast figure nie przypominajaca bycia w ciazy z kazdym kolejnym razem dluzej sie odzyskuje i synek duzy byl, wiec skora na brzuchu sie znow bardziej rozciagnela i zniknac nie chce Odpowiedz Link
elsa33 Re: trzecia cesarka 05.09.10, 20:58 Werbena? Czy Ty jesteś przypadkiem z wrocławia? Odpowiedz Link
coliander Re: trzecia cesarka 05.09.10, 22:02 ja jestem tydzien po i moge powiedziec, ze podobne jak werbena mam refleksje. Choc mam jednak nadzieje ze ten brzuchol zniknie szybko Odpowiedz Link
stasihelenka jako rzekła werbena 05.09.10, 22:23 z tym, że najszybciej doszłam do siebie po trzecie cesarce właśnie........tylko ten brzuchol (mam konkretną przepukline, wiec jak kiedyśtam skoncze w koncu karmic, to zrobię sobie z nim chirurgicznie porządek) Odpowiedz Link
mamamaria3 Re: trzecia cesarka 05.09.10, 22:20 Była najlepsza bo planowana, a nie po kilkunastu godzinach porodu. Wiedziałam, czego się spodziewać. Dochodziłam lepiej niż po 1 (ale tu zawinił szpital, który nie podawał środków p/bólowych), gorzej niż po 2. Czas w szpitalu wykorzystałam na odpoczynek, wiedziałam, że i tak w domu się nachodzę. Trzecia ciąża była pierwszą niezagrożoną Jak już brzuch był duży to bolały zrosty, reszta jak w ciąży Odpowiedz Link
mama_pyzuni Re: trzecia cesarka 05.09.10, 23:59 U mnie trzecia ciąża zupełnie bezproblemowa (chociaż nie mogę narzekać, bo dwie poprzednie również). Trzecie cięcie przebiegło bez komplikacji, było planowane na 10 dni przed terminem i wykonywane "na zimno". Wiedziałam czego się spodziewac, co miało swoje plusy, poza tym po doświadczeniach z silnymi bólami głowy po poprzednich znieczuleniach zostałam objęta dodatkową ochroną przed tym powikłaniem (udało się tym razem bóli uniknąć). Blizna goiła się normalnie. Doszłam do siebie szybko, figurę odzyskałam najszybciej (w porównaniu do poprzednich ciąż) - w sumie pewnie dzięki długiemu karmieniu piersią. Negatywne wspomnienia to koszmarna burza hormonalna po porodzie (baby blues) - przepłakałam prawie 3 tygodnie, miałam straszny dół, że sobie nie dam rady... potęgowało to maksymalne "nakręcenie" starszaków (6-latki i 3-latka), które były nieznośne ... Na szczęście po pierwszym miesiącu ułożyliśmy sobie wszystko na nowo i odetchnęłam Odpowiedz Link
sylwiksylwik Re: trzecia cesarka 06.09.10, 09:13 Trzecia byla planowana i "na zimno". Pierwsza po 24 a druga po 8 godzinach porodu. bylam najmniej zmeczona ale strach ten sam..... moze nawet wiekszy. Po trzeciej wyszlam po 2 dobie i musialam przyjsc do domu i funkcjonowac i dalam rade jak zwykle bez pomocy babc ale z duza pomoca meza. Baby blues za pierwszym razem najwiekszy (nie dalam rady urodzic, nie nadaje sie do tego), za drugim razem nic, za trzecim maly i tak do dwoch godzin po porodzie (to efekt przebywania na takim forum "pro natura, gdzie duzo babeczek w domu rodzilo). Ciaza bez problemow ale a mam stalowa szyjke, ktora byla przyczyna cc za kazdym razem. Tylko nie zdazylam schdnac do konca po drugiej cc jak zaszlam w ciaze (rok i 3 miesiace po 2cc) i w trzeciej ciazy tylam za bardzo (za szybko) w efekcie mam duzo do zrzutu ciagle. A skora na brzuchu.... mysle o operacji. W ostatniej ciazy duzo nosilam corke nr dwa w chuscie i na rekach. Odpowiedz Link
heca7 Re: Czwarta cesarka 07.09.10, 18:58 Koleżanka w styczniu zeszłego roku miała. Uparła się na 4! ciążę bo marzyła o dziewczynce. Co przeszła w ciąży( 3/4 szpital), krawawienia, skurcze, krwiaki, zrosty. Na stole im dwa razy umierała, krwotok i usunięto jej macicę. Dodatkowo okazało się, że dziecko( wymarzona dziewczynka) ma wadę serca. Dziś z dzieckiem jest ok jak na taką wadę, ale matka ma nadal problemy, w szpitalu była 3 razy i nadal jest źle Odpowiedz Link