Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej?

08.09.10, 12:43
Czy 2 to już rodzina wielodzietna?
    • elsa33 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 13:30
      od 3ki, wg teorii. Chociaż może niedługo dwójka dzieci to też już będzie wielodzietność. Wielodzietna rodzina, to rodzina posiadająca więcej niż przeciętna liczbę dzieci. Nie wiem natomiast czy 2 to przeciętna, bo coraz mniej osób decyduje się nawet na 2
      • andaba Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 15:12
        Teoretycznie wielodzietność zaczyna się od trójki, ale dla mnie to trochę śmieszne, mając trojke nie czułam się wielodzietna w najmniejszym stopniu, nie czuję się zresztą dalej. Wielodzietność to dla mnie tak od siódemki.

        elsa33 napisała:

        Chociaż może niedługo dwójka dzieci to też już będzie wielod
        > zietność. Wielodzietna rodzina, to rodzina posiadająca więcej niż przeciętna li
        > czbę dzieci

        A ile jest przeciętna liczba dzieci? bo moim zdaniem, z tego co widzę wokół przeciętna to 3-4.
        Więcej znam osób z pięciorgiem lub więcej dzieci niż tych z jedynakami (no chyba że liczyć jedynaki w wieku do trzech lat, których rodzice jeszcze nie zdążyli się więcej rozmnożyć).
        • elsa33 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 17:44
          Przeciętna 3-4 dzieci?????? Gdzieś czyatałam dane że to ok. 1,8 dziecka na rodzinę, a z obserwacji wokół mnie to większosc moich znajomych ma jedno lub dwoje dzieci. Żeby poznać bardziej doświadczenia tych, którzy maja liczniejsza rodzinę, musiałam znaleźć to forum. Nie mam zadnych znajomych z trójka
          • andaba Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 19:06
            elsa33 napisała:

            > Przeciętna 3-4 dzieci?????? Gdzieś czyatałam dane że to ok. 1,8 dziecka na rodz
            > inę, a z obserwacji wokół mnie to większosc moich znajomych ma jedno lub dwoje
            > dzieci. Żeby poznać bardziej doświadczenia tych, którzy maja liczniejsza rodzin
            > ę, musiałam znaleźć to forum. Nie mam zadnych znajomych z trójka




            No to ja w jakiejś bardziej dzietnej okolicy mieszkam - najbliżsi sasiedzi wzdłuż ulicy mają - 4, 3, 5, 5, 2, 2, 6, 5, 2, 3, 2, 1, 1, my 5. Jedno z jedynaków ma 3 miesiące, a rodzice rok temu slub brali - chcą wiecej na pewno, drugie ma lat 6, więc sprawa nie jest przesądzona, ale nie wiem, czy planują.
            • elsa33 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 19:12
              To rzeczywiście sporo u was dzieciaczków, fajnie tak familijnie w okolicy. Andaba to ile macie pokoi w domku? Tak pytam z ciekawości? Każde wasze dziecko ma swój pokój?
              • chiyo28 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 21:14

                u nas nabliżsi sąsiedzi maja: 3,3,4,4,2,.
                dla mnie wielodzietna to od 4 wzwyz smile
            • coliander andaba 13.09.10, 22:11
              rany, Kobieto!
              gdzie Ty mieszkasz kochana????

              my z 3 jestesmy kosmitami wsrod znajomych i sasiadowsmile Cudowne miejsce na ziemi znalazlas-)
    • mama_trzech Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 15:13
      trójka i więcej smile
      • nata76 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 15:28
        o,czasem tak. dla wielu znajomych 2 to juz wielodzietnośc, bo sami maja po 1 dziecku,albo nie dziecko tylko psa/kota.....
        • tamcia35 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 16:46
          Według mojej wiedzy to również 3 i więcej smile czyli ja się mieszczę wink
    • agava07 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 17:38
      Analizując od praczasów począwszy, to człowiek pierwotny liczył tak: jeden, dwa i... dużo! smile))

      Czytałam, że za Piłsudskiego rodzina wielodzietna zaczynała się od szóstki dzieci smile)))))

      Dla niektórych rodzina WIELODZIETNA zaczyna się wtedy, gdy zaczyna brakować miejsca w samochodzie dla kolejnmego pasażera wink)))
      • tamcia35 o, to u nas luuuuzik ;) 09.09.10, 07:31
        mamy jeszcze jedno miejsce w samochodzie jak zapakujemy całą naszą szósteczkę wink
        • 3bitt z tym samochodem to bym nie ryzykowała 09.09.10, 09:10
          stwierdzenia, że to wyznacznik wielodzietności . Moi sąsiedzi mają autobusik ogóraska i spokojnie 25 wejdzie big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

          Ja wśród swoich znajomych mam prawie same rodzinki dwa plus 1, ale... moje znajome są w moim wieku i dopiero zaczęły przygody z rodzeniem. Mało która jest taką kosmitką, żeby po 20 oczekiwać już trzeciego big_grin W sumie o tym trzecim to tylko kilka osób wie, a i tak patrzą na mnie jak na UFO. Ale pewnie za jakiś czas większość się drugiego bobasa dorobi.
        • andaba Re: o, to u nas luuuuzik ;) 09.09.10, 13:17
          tamcia35 napisała:

          > mamy jeszcze jedno miejsce w samochodzie jak zapakujemy całą naszą szósteczkę
          > wink


          My mamy jeszcze dwa smile
          • nata76 hmmm.... 09.09.10, 14:50
            treaz mamy 7-0s,czyli vakant jeden,ale miało sie kiedyś caravelle 9-os,miało........
    • simonkapl Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 08.09.10, 17:58
      No wlasnie sie zastanawialam czy rodzice i troje dzieci to juz wielodzietna rodzina czy niewink
    • goska81-gryfino Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 09.09.10, 10:39
      No u mnie w bloku najwięcej dzieci to 2 na rodzinę. Tylko my tacy Marsjanie jesteśmy, że piątego się spodziewamy. Sąsiadka mi powiedział niedawno: Wy to się może już więcej nie przeprowadzajcie, bo na każdym mieszkaniu nowe dziecko się rodzi. (przez kilka lat mieszkaliśmy kolejno w 3 mieszkaniach, dopiero teraz jesteśmy "u siebie"). Ale ostatnio zaczęły nam się rozmnażać sąsiadki- chyba ze 3 są w ciąży, w tym jedna, która ma dziewczynkę roczną, może półtoraroczną.
    • elgosia Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 09.09.10, 16:45
      Powiadają, że trójka, ale ja się czuje normalnodzietna. Dla mnie 3 to optimum, 2 to minimum, a od 4 w górę to już wielodzietność. Jak urodzę czwarte to powiem, czy już się czuję wielodzietna czy jeszcze nie smile Ja myślę że to jest właśnie trochę kwestia samopoczucie. Bo jeśli otaczają nas ludzie, którzy decydują się na max 1 dziecko, to z dwójką można już się czuć wielkodzietnym, ale przy niektórych to i z czwórką jakoś pusto...
      Formalnie jednak zdaje mi się że od 4 (np zniżki w Wawie na komunikację).
    • zebra12 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 10.09.10, 13:40
      Niby od 3. Ale ja się teraz już nie czuję, gdy dzieci mam starsze. Czułam się gdy pchałam wóżek, a dwójka była u niego uwieszona. Teraz chodzę sama z małą. Ostatnio sąsiadka trafnie zauważyła: gdyby nie ta panina Basia (najmłodsza), to byłaby już pani sama...
      I tak jest. Nastolatki rzako siedzą w domu, a już spacer z mamusią to przeżytek. Ludzie często myślą, że namłodsza jest dzieckiem mojej najstarszej córki smile
      • housewife1 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 12.09.10, 16:34
        jestem teraz w ciązy i wiele ludzi mysli, że to moje pierwsze dziecko, jak móiwę, że trzecie, to są w szoku.
        w mojej okolicy taki standard to 2-3 dzieci, rodziny bardziej wielodzietne to rzadkość, głównie znam je z internetu wink
        • julcia87 Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 14.09.10, 12:45
          W mojej okolicy zauważyłam, że wytworzyła się moda na dwoje dzieci- to jest w tej chwili optimum dla wszystkich (albo znacznej większości). Jak pytają mnie ile chcę mieć dzieci (mam dwójkę) odpowiadam, że im nas więcej, tym weselej smile albo, że musi być conajmniej troje, żeby jak się dwoje spotka, to mieli o kim gadać big_grin a tak na poważnie, to zawsze marzyłam o licznej rodzinie i nie stawiam saobie jakichś limitów. Będzie to, co ma być smile A gdy ktoś mówi "minimum jedno, maximum dwójka" to mi się nóż w kieszeni otwiera... uncertain grrrr....
    • bibba Re: Od kiedy można mówić o rodzinie wielodzietnej 14.09.10, 12:52
      oficjalnie - to juz napisaly dziwczyny, od 3.

      osobiscie u mnie wielodzietnosc to bylo zawsze jedno dziecko wiecej niz ja mialam. jak mialam 1 to dwojka bylo duzo, jak mialam dwoje, to trojka, teraz mam 4 i to 5 wydaje mi sie wielodzietnoscia wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja