marrakuja
23.09.10, 22:42
Ostatnio trochę jest na forum o mieszkaniu w blokach, przenosinach z sypialni do dziennego i pokojach dziecięcych. To ja też w tym temacie...Zastanawiamy się, jak u nas rozwiązać ten problem. Mamy 4 pokoje: salon połączony z kuchnią , pokój córki (10 lat) i ona pozostanie w nim, szczęściara

, pokój Franka (mały) i nasza sypialnia, w której obecnie jesteśmy w czwórkę z 16 miesięcznymi bliźniakami. No właśnie. Chodzi o Franka: 4.5 roku i blizniaków. Jedna opcja jest taka, że chłopaki będą razem w sypialni (łóżka piętrowe itd), ale róznica między nimi 3 lata; a my do Franka; druga opcja, Franek zostaje u siebie, chłopaki w sypialni, a my do salonu

, i kolejna taka, że chłopaki w sypialni, my w salonie, a u Franka robimy gabinecik (mąż pracuje głównie w domu, jest architektem), a i ja trochę piszę w domu, poza tym to byłby taki pokój wyciszeń - do odrabiania lekcji itp. I tak naprawdę nie możemy podjąć dezycji. Co wybrać. Jak pomyślę o chłopakach stłoczonych na małej powierzchni... ale z drugiej strony i tak jak jesteśmy w domu, to wszystko kłębi się w salonie, u stóp pracującego męża

, a w pozostałych pokojach wiatr hula...Z
Może macie podobne sytuacje? i dzieci w podbnym wieku? Myśle, że za kilka miesięcy trzeba będzie podjąć decyzję. Poradźcie, co kilka głów to nie jedna

pozdrawiam
majka