o ktorej rano musicie wstawac

29.09.10, 12:16
zeby sie ze wszystkim wyrobic? Przyznaje, ze moj prawie miesieczny ssak nawet jakos dobrze sie wkomponowuje w grafik smile jedzenia sniadania, ubierania i odwozenia. Jednak te czynnosci sa tylko na mnie wiec poranki sa mega stresujace i zegarkiem w reku. Wieczorami od 17 do ok 21 Ada zazwyczaj ma kolke wiec probuje Jej pomoc. Noi zastanawiam sie zeby miec stala pomoc, ale nie da sie miec ja przez 12 godz na dobe. I mysle czy lepiej miec ja rano czy wieczorem kiedy jednak nie musze sie tak spieszyc. Aha moj maz wraca albo na ksiazeczke wieczorna albo Go nie ma od 6.30 do 21 sad i tylko sporadycznie moge liczyc na podziwezienie Mai do szkoly rano.Jak Wy sobie to organizujecie?
    • eva.braun Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 14:15
      Ja wstaję o 6.30, szykuję dzieciom śniadanie i jedzonko do szkoły w tym czasie dzieci 7,9,14 lat myją, się, ubierają itp.Kiedy zwalnia się łazienka ja ją zajmuję jakąś chwilkę. W tym czasie najczęściej budzi się najmniejsza 6-miesięczna córeczka.Daję jej jeść, ubieram, chwilka zabawy z rodzeństwem i całą piątką idziemy do auta.Do szkoły dzieci mają ok 5 km.Myślałam, ze będzie gorzej, ale jakoś udało mi się właśnie te poranki poukładać.Mój R pracuje 5-19...
      • mamatroojki Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 14:36
        Ja mam w sumie duży komfort, wstaję 6.30, zajmuję się niemowlakiem i szykuję ciuszki dla 4-latka. Mąż rano kupuje bułki i robi śniadanie sobie i córce, ja przygotowuję kakao, kanapki z różnościami itp. Ok 7.30 przychodzi niania, ekspediuję dzieciaczki do szkoły / przedszkola, zawozi mąż albo ja, jak dzieciaki są rozwiezione jem śniadanie i idę do swojego pokoju pracować dziś mam lenia). Odbieram dzieciaki ja, wyjątkowo mąż, jeśli mam jakieś plany zawodowe, wieczory to już głównie ze mną, mąż np. ogarnia kuchnię po moim gotowaniu.
    • bibba Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 15:01
      ja wstaje o 7. mamy czas do 8.30 zeby zjesc sniadanie, umyc zeby, ubrac sie i wyjsc.
      wieczorem przygotowuje ubrania dla dzieci na dzien nastepny, lunch dla starszej trojki do szkoly, i wkladam do lodowki, dzieki temu rano nie musze sie juz tym bawic. rano nie wlaczamy nigdy, zeby nie bylo dyskusji czy to jest 'ostatnia' bajka czy jeszcze jedna wink
    • anna_sla Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 15:04
      ja wstaję o 6 czasem 6:30, bo dzieci nie jedzą w domu śniadania tylko w przedszkolu, do którego idą na 8. Tak, że ta rezerwa rano jest dla mnie i do przyjęcia podopiecznych. O 6:30 włączam dzieciom bajki na pobudkę (lepiej im się wstaje w ten sposób i nie warczą na mnie), o 7 zaczynam ubierać o 7:30 wychodzę zaprowadzić.

      Jeśli szukasz pomocy opiekunki to może ustal z nią jeden tydzień na rano a drugi na popołudnie? Ew. w sporadycznych przypadkach (choroby itp.) na telefon.
    • goska81-gryfino Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 19:58
      A ja nastawiam budzik na 6:00 i dzwoni mi co 5 minut do 6:30, kiedy to już ostatecznie muszę wywlec się z wyrabig_grin
      • luxnordynka Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 21:01
        o 6.45 i ostatnio też myślę o jakiejs pomocy, ale nie wiem jakiej... Jestem w szkole o 8, 12, 14 i 16.00, Marysia nie ma czasu spać, jest przemęczona. Po południu zajecia dodatkowe...Niby wszystko dobrze-dzieci rozwijają swoje pasje, ale znów ze szkodą dla maluszków, które wolalyby być w domu na dywanie z mamą...Ewa
        • andaba Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 21:08
          To zależy, czy mój najstarszy jedzie do szkoły na 8 czy na popołudnie, jak na 8 to wstaję o 6, jak nie to moge spac nawet do 7. W lecie, wiosną, wstaję o 5, a nawet wczesniej, wtedy najlepiej się w polu robi, zanim dzieci muszą wstawać zdążę sporo wyplewić.
          • eva.braun Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 21:19
            gośka-mam to samo...budzik dzwoni od 5.45 co 10 min a wstaję 6.30 hehehe
            • goska81-gryfino Re: o ktorej rano musicie wstawac 29.09.10, 21:32
              Hihi, bo to sprytny sposób jestsmile Tylko jest zawsze ryzyko, że człowiek się przyzwyczai do dźwięku budzika i czasem już mi się zdarzyło, że budzika nie słyszałam przez co najmniej kilkanaście minutbig_grin
              • monstermama Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 12:15
                Gdy już nie mam siły na zrobienie śniadania do szkoły wieczorem, to wstaję o 5:45, jeśli zrobię, to o 6.
                Idę spać ok. północy, odsypiam w weekendy.
                • w_iika Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 12:44
                  Dziewczyny, podziwiam.
                  Ja nastawiam budzik na 7.30, zwlekam się z łózka o 8, idę pod prysznic i przejmuję dowodzenie od męża, który wychodzi do pracy. Gdy 9miesięczniak obudzi mnie wcześniej, to ja robię sniadanie i wtedy jemy rodzinne sniadanie, tak jak w każdy weekend. 8.40 mycie i ubieranie, 8.55 czesanie, 9.00 tv, 9.10 wyjście z domu, 9.30 przedszkole.
                  Moje najmłodsze dziecko jest IDEALNE, od porodu nie zdarzyło mi sie wstac wczesniej niz o 6.30 (nie licząć wyjazdów), przy trójce co rok jestem wyspana jak nigdy! smile
                  • bonga_dax1 Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 11:47
                    Ja o piątej, żeby mieć chwilę dla siebie typu mycie głowy, krótka gimnastyka, ubranie się, bo potem już nie mam szans. O 5.30 budzę męża, 5.45 dzieci. Kiedy jedzą śniadanie ja szykuję im ubrania, potem muszę dopilnować mycia zębów, młodszemu pokibicować w ubieraniu się, bo inaczej wszystko jest na "nie". W tym czasie mąż szykuje śniadanie córce do szkoły. Ja wychodzę z domu 6.20-6.30 (do pracy jeżdżę na 7), oni przed siódmą. Mieszkamy poza miastem, choć czas dojazdu nie jest jeszcze koszmarny, ale jak dwójkę trzeba rozwieźć do 2 różnych instytucji i jeszcze zdążyć do pracy, to się robi kłopot. Może od grudnia będę mogła trochę poodsypiać z niemowlakiem w domku, ale brak pracy mi nie grozi, więc to chyba pobożne życzenia.
    • 2007e Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 13:29
      Rany! Dziewczyny przeraza mnie sama mysle, ze musicie tak wczesnie wstawac. Zaraz mnie tu zbesztacie, ale naprawde dla mnie to bylby koszmar. Ja jak sie nie wyspie przez kilka dni, to sie ze mna rozmawiac nie da. Jak syn ma do szkoly na rano, to wyrabiamy sie szybciej, ale do szkoly (i przedszkola) na 8 chlopaki z tata wyjezdzaja miedzy 7:30-7:40. Wstajemy wtedy tuz przed 7. Jak jest na popoludnie, to wtedy ja odwoze towarzystwo mniej wiecej na 10-11. Odbieramy roznie, w zaleznosci jak syn w szkole konczy zajecia. Czasem osobno z przedszkola i ze szkoly, wiec taka jazda na raty. Nie do pozazdroszczenia. Z tym odbieraniem jest najwiecej kombinacji, ale juz nie bede sie wdawac w szczegoly. Ogolnie sie wysypiamy. Maly (1,5 roku) tylko zaczyna miec swoje zdanie i zapinanie w fotelik ani zbyt dlugie podrozowanie nie jest niczym przyjemnym.
      • beatrycja.30 Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 14:16
        Jak już dzieci chodzą do szkoły i to na 8.00, to niestety trzeba rano wstawać. Wiele osób zaczyna prace o 7.00, na przykład w urzędach. My wstajemy o 6.30.
      • bibba Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 15:08
        hehe, pytalas o to jak to naprawde funkcjonuja rodziny wielodzietne - okazuje sie ze to harowka jednak? wink

        jak jak sie nie wyspie, po kilku nieciekawych nocach (jak ostatnio) to ostatecznie robie sobie wczesny wieczor i ide spac kolo 10ej, inaczej nie nadrobie, a tez musze byc w miare wypoczeta, zeby funkcjonowac.
        • andaba Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 16:48
          To wstawanie o 6 czy nawet o 5 to taka harówka? Przecież większość ludzi zaczyna pracę o 7 i muszą wstać o 6 nawet jeżeli nie mają dzieci lub mają jedno. Spytajcie na ematce - będzie taki sam wynik, mało kto może się wysypiać do 8...
          • agni71 Re: o ktorej rano musicie wstawac 30.09.10, 22:50
            Pewnie można sie przyzwyczaic, ale dla mnie mordegą byloby tak wczesne wstawanie. Chociaż, fakt, zaczynałam kiedys prace o 7.30, więc wstawac trzeba było o 6.30. Ale wtedy nie miałam dzieci....

            Ja wstaję teraz ok. 7.30 - 7.45. Pomagam mężowi wyszykowac towarzystwo do szkoly i przedszkola. Jesli starsza corka ma na druga zmianę (a ma 3 x tyg.) to po sniadaniu prowadzę ja do szkoły (jak pogoda sprzyja to jedziemy na rowerach).

            • housewife1 Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 00:08
              W tym semestrze dzieci maja na poranna zmiane, czyli na 8:15.
              Wstaję o 7:15, dzieci tez wtedy wstaja lub je budzę, robię im śniadanko, jak zjedza to sie myją, ubierają itd... Ja w tym czasie 2 sniadanko im do plecaków i sama wskakuje w jakies ciuchy. No i wychodzimy o 8:00, do szkoły autem mamy 5 minut, no chyba że jest juz zima, albo okropny deszcz, to czasem jade lepsza drogą dookoła - 10 minut. jak wracam, to korzystam z tego, że jestem w ciązy na L4 i idę jeszcze pospać smile
              W drugim semestrze będą miały na 2 zmianę czyli najwczesniej na 11:20, dzidziusia sie spodziewam w marcu, więc akurat będzie druga zmiana i mam nadzieje, że sie jakos ułoży.
              Mąż bardzo rzadko mi rano pomaga, bo pracuje do póxna i póxniej wstaje.
              Do pracy to miałam na 9.30 najwcześniej, a czasem i na 12:00 smile więc godziny wstawania sie u mnie w zasadzie nie zmieniły.
              • wrzesien2007 Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 10:05
                wstanie o 6.30 to dal mnie luksus o ile nie trzeba by bylo karmic 2-3 razy w nocy.
                Jestescie w stanie wyprawiajac, odwozac samodzielnie dzieci na 8 do szkoly, karmiac piersia male ssaki robic im super zdrowe sniadanka typu owsianka - ktora gotuje sie pol godziny czy owsianke z owocami? bo ja mojemu 3 latkowi robie kaszki a 7 latka jada platki na mleku i najwyzej moge Jej zrobic jajecznice lub omleta. Kurde jak tu sie wyrabiac z ta zdrowa dieta z ranca. Ja nie potrafie sad
                • bibba Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 10:27
                  ja tylko o owsiance juz: jesli zalejesz platki wieczorem, to przeznoc rozmiekna i gotowanie rano zajmie kilka minut. jesli wieczorem dorzycisz do tych platkow i mleka troche poszatkowanych suszonych owocow - masz rano owsianke z owocami na szybko.
                • 2007e Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 12:00
                  Moment, ale sa tez platki owsiane blyskawiczne, ktore nie wymagaja polgodzinnego gotowania. Jednak racje przyznam, ze rano czasem trudno o zdrowe zywienie. Czesto u nas sa platki (te slodkie), kromki z dzemem (zdarza sie nawet czasem nutella), parowki - zawsze mam wyrzuty sumienia jak to jedza.
        • beatrycja.30 Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 13:33
          bibba napisała:

          > hehe, pytalas o to jak to naprawde funkcjonuja rodziny wielodzietne - okazuje s
          > ie ze to harowka jednak? wink


          To do mnie???
          • bibba Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 14:56
            akurat nie smile
            • beatrycja.30 Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 18:39
              Aha.
    • chubus Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 12:27
      Starszaki M zawozi do szkoły/przedszkola.Wstaja tak ok.6.30-musza przejachac przez cxała Wawe.Ja wstaje jak sie najmłodsza obudzi czyli ok.9,szukuje jakis obiad,jak M wraxca do domu wychodze do pracy.Dzieci odbieramy w zalezności od potrzebbig_grin czyli albo ja albo M-teraz przewaznie M bo ja od 14 mam kryzys i padam na tzw."pysk'big_grin
      • housewife1 Re: o ktorej rano musicie wstawac 01.10.10, 22:58
        "wstanie o 6.30 to dal mnie luksus o ile nie trzeba by bylo karmic 2-3 razy w nocy.
        Jestescie w stanie wyprawiajac, odwozac samodzielnie dzieci na 8 do szkoly, karmiac piersia male ssaki robic im super zdrowe sniadanka typu owsianka - ktora gotuje sie pol godziny czy owsianke z owocami? bo ja mojemu 3 latkowi robie kaszki a 7 latka jada platki na mleku i najwyzej moge Jej zrobic jajecznice lub omleta. Kurde jak tu sie wyrabiac z ta zdrowa dieta z ranca. Ja nie potrafie sad "

        Moje nie lubią za duzo jeść na śniadanie, a juz owsianki to by nie przełknęły, ha, ha, ha
        zazwyczaj jedzą np. płatki z mlekiem, parówke na ciepło, jajko sadzone, grzanki z żółtym serem, kanapki z twarożkiem... czasem naleśniki ( odgrzewam usmażone poprzedniego dnia) po prostu pytam na co maja ochotę...


    • tamcia35 "Światek, piatek czy niedziela" ... ;) 02.10.10, 11:41
      wstaję od zawsze chyba wink o 5,40.
      Około 7 rano chłopcy wychodzą do szkół , mąż do pracy koło 6 a my zostajemy w domku, tzn ja, córeczka i babcia którą się opiekuję smile

      Wieczorem wytrzymuje najdłużej do 22 , potem "padam na twarz" wink
    • sophie2202 Re: o ktorej rano musicie wstawac 02.10.10, 15:49
      O 5.30, co prawda do pracy mam na 7.00 ale musze dojezdzac pół godziny, wszystkie rzeczy do ubrania dzieciakom przygotowuje wieczorem, o 6.30 jeszcze robie malemu mleko i zostawiam ich z tatą.
      • benignusia Re: o ktorej rano musicie wstawac 02.10.10, 23:20
        dzień prędzej przygotowuje ubrania,wózek do którego wszytko wkładam,itdsmile wstaje ok 7 lub predzej,6 30 kiedy to mnie roczniaczek budzi....a co będzie od grudnia kiedy to urodzi się nasze czwarte dziecko??aktualnie przeraza mnie ta perspektywa bo dzieci tragicznie spią a ja ledwie funkcjonuje uncertain W soboty rano córa ma lekcje pływania i chłopcy nie odpuszczają wczesnego wstawania....
        na szczescie mąż pracuje na zmiany i robi wszystko co może(w zaleznosci od zmiany...)
    • zebra12 5 03.10.10, 15:26
      Codziennie wstaję o 5. Myję głowę i budzę najstarszą (5:10) potem się ubieramy, czasem coś prasujemy i o 5:30 budzę średnią. Szykuję sobie sniadanie i idę na zakupy oraz wysikać psa (5:40-6:00). Wracam i pędem robię śniadania dla dzieci oraz jedzonko do szkoły i herbatkę. Potem o 6:20 wybiegam na autobus. Dzieci same czekają, aż przyjedzie po 7 mówj tata. Wtedy on budzi najmłodszą. Starsze po 7 wychodzą do szkół.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja