wrzesien2007
29.09.10, 12:16
zeby sie ze wszystkim wyrobic? Przyznaje, ze moj prawie miesieczny ssak nawet jakos dobrze sie wkomponowuje w grafik

jedzenia sniadania, ubierania i odwozenia. Jednak te czynnosci sa tylko na mnie wiec poranki sa mega stresujace i zegarkiem w reku. Wieczorami od 17 do ok 21 Ada zazwyczaj ma kolke wiec probuje Jej pomoc. Noi zastanawiam sie zeby miec stala pomoc, ale nie da sie miec ja przez 12 godz na dobe. I mysle czy lepiej miec ja rano czy wieczorem kiedy jednak nie musze sie tak spieszyc. Aha moj maz wraca albo na ksiazeczke wieczorna albo Go nie ma od 6.30 do 21

i tylko sporadycznie moge liczyc na podziwezienie Mai do szkoly rano.Jak Wy sobie to organizujecie?