agusia324
30.09.10, 22:30
Dziewczyny, doradźcie...
Moja córcia oznajmiła, że jest już za duża na figloraj i wymyśliła sobie "piżama party". Start o godz 18, sztuk 5 lub 6 (razem z nią).
Nakupowałyśmy rożnych różności, będzie tort i świeczki i.... no właśnie, co jeszcze?
Czy mogę się "wtrącić" w taką dorosłą imprezę i powymyślać dziewczynom jakieś konkursy, zabawy? Myślałam żeby zorganizować mini salon piękności (mam od cholery kosmetyków którymi mogą się do woli malować), kalambury itp. Kupiłam drobiazgi - nagrody żeby każda coś fajnego dostała na pamiątkę

Julka wymyśliła sobie już wstępnie cały wielki tajny "plan" imprezy, czyli co po kolei i jak, ale znając życie i tak impreza potoczy się swoim torem i będą robić tysiąc innych zwariowanych rzeczy które im na szybko wpadną do głowy.
Zupełnie nie wiem czy po prostu zamknąć się w pokoju i siedzieć jak trusia, a impreza niech sobie gra, czy też jednak "poprzeszkadzać" z tymi konkursami...
Jak to jest u Was? Pierwszy raz u mnie taka "dorosła dzieciowa" impreza w domu i kompletnie zgłupiałam