wirusowe zapalenie krtani-wasze doswiadczenia

02.10.10, 18:00
I wykrakałam sobie uncertain. Ostatnio w wątku o uodparnianiu pisałam, że takowe zapalenie krtani z dusznością nas omijają. A tu masz, nie ominęły. Mocno stresujące doświadczenie.Byłam u lekarza. Dostałam steryd. Podałam.Trochę pomogło. I tu mam pytanie do Was drogie mamy. Jakie macie doświadczenia?. Czy w takich sytuacjach - zapalenie krtani z dusznością - sterydy to jedyna droga leczenia ???. Bo przyznam, że trochę mi się to na dłuższą metę nie podoba. Jak dla mnie to za silny lek, żeby uzależniać od niego dziecko. Zdaje sobie sprawę, że każdy przypadek jest indywidualny, ale jak będę znała inne alternatywy to skonsultuję to z moim pediatrą. Sprawa jest za poważana, żeby działać na własną rękę. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowia.
    • verdana Re: wirusowe zapalenie krtani-wasze doswiadczenia 02.10.10, 18:51
      W tym wypadku nie ma co się zastanawiać, tylko podawać sterydy. Duszność przy zapaleniu krtani, to nie moment na eksperymenty.
      Dobrz jest otworzyć okno, aby bylo zimno, ale leczenia to nie zastapi.
      • milorzab Re: wirusowe zapalenie krtani-wasze doswiadczenia 02.10.10, 19:16
        Dominik miewa. Dwa razy byliśmy na izbie w szpitalu.
        Jeśli nie jest sytuacja poważna zimne, wilgotne powietrze wystarczy. I spokój.
        Ale jeśli jest kiepsko nie ma się nad czym zastanawiać. Ja mam nebulizator i zapas pulmicortu. Ale nawet mimo tego sprzętu, byliśmy już w szpitalu, bo duszność nie ustępowała.
    • bibba Re: wirusowe zapalenie krtani-wasze doswiadczenia 02.10.10, 23:30
      miewamy czesto, tzn najmlodszy. i nas zawsze przebieg ostry, niedotlenienie skutkujace bezwladnoscia i nadmiernym poceniem - wiec w zeszlym roku zima pogotowie zaliczylismy wielokrotnie, i jedyne co pomagalo to sterydy - tym bardziej, ze to wlasnie na tle wirusowym.

      od marca jest pod opieka kliniki astmy w szpitalu w camridge i na wziewach, bo ma rowniez ataki dusznosci bez zapalenia krtani. zobaczymy jak minie ta zima, mielismy pierwszy epizod zapalenia krtani 2 tyg temu. teraz mamy inhalator na dusznosci w domu - z tuba, i zalecenie jaka dawke podawac w zaleznosci od tego jakie objawy - tym razem nie musialam jechac do szpitala, choc poszlam do lekarza pierwszego kontaktu i byl na granicy - powiedziala, ze jesli nie poprawi sie do wieczora, to pogotowie, ale udalo mi sie zapanowac nad tym.

      wiec - podsumowujac - wzmacniac odpornosc i tak - sterydy, tez mialam obiekcje, ale dwa razu byl tak niedotleniony ze juz nie reagowal, wiec przeszly mi zupelnie....
      • luxnordynka Re: wirusowe zapalenie krtani-wasze doswiadczenia 03.10.10, 15:17
        u nas Marysia miala juz 2 lub nawet 3 razy, ostatnio 2 tyg temu. Pierwsze dwa razy dostala steryd. Ostatnio duszność napadła ja z soboty na niedziele. Wzięliśmy ja do lazienki i gorąca wodą polewalismy wannę i kafelki przy wannie, tak aż cala lazienka sie zaparowala i tak kilka razy w nocy (marysia ma ponad 2 latka), nie bylo niedotlenienia tylko duszność kilkuminutowa. W poniedziałek lekarz kazał poczekać jeszcze 1 noc z tym sterydem i udało sie, ale jeszcze 2 razy powtórzylismy parówke. Zapalenie krtani u niemowlaka to b powazna sprawa, pamietam że rok temu przebieg u marysi był gorszy a i my bardziej wystraszeni 9nawet nie znalam sposobu z otwartym oknem wtedy, bo starszaki nigdy nie mieli tej choroby, Ewa
        Ps. No i rpfilaktyka-unikac w zimie zimnych napojów (nawet wody) i potraw, w tym jogurtów.
    • jaga68 Re: wirusowe zapalenie krtani-wasze doswiadczenia 03.10.10, 18:30
      Dzięki serdeczne za odpowiedzi. Dziecię już zdecydowanie lepiej. Mam nadzieję, że to taki jednostkowy epizod i nie będzie tak reagował na każdą wirusówkę. Chociaż, jak do tej pory jemu ( najmłodszemu ) przytrafiają się takie choroby i przypadki, których starsi nigdy nie mieli i całe moje doświadczenie "bierze w łeb". uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja