jaga68
02.10.10, 18:00
I wykrakałam sobie

. Ostatnio w wątku o uodparnianiu pisałam, że takowe zapalenie krtani z dusznością nas omijają. A tu masz, nie ominęły. Mocno stresujące doświadczenie.Byłam u lekarza. Dostałam steryd. Podałam.Trochę pomogło. I tu mam pytanie do Was drogie mamy. Jakie macie doświadczenia?. Czy w takich sytuacjach - zapalenie krtani z dusznością - sterydy to jedyna droga leczenia ???. Bo przyznam, że trochę mi się to na dłuższą metę nie podoba. Jak dla mnie to za silny lek, żeby uzależniać od niego dziecko. Zdaje sobie sprawę, że każdy przypadek jest indywidualny, ale jak będę znała inne alternatywy to skonsultuję to z moim pediatrą. Sprawa jest za poważana, żeby działać na własną rękę. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowia.