qu_esse
04.10.10, 06:43
dopiero zaliczyłam silną panikę przedporodową, byłam pełna obaw i radziłam się Was jak to sobie poukładac po porodzie...
a tu nagle 29.09, w pierwszym dniu 38 tc odpłynęły mi wody i w 2,5 godziny urodził się nasz trzeci synek Michałek
na razie jest przekochany, je i śpi, nawet sie martwię, że w ogóle nie placze...bracia chodzą i go głaszczą, zagladają co chwilę do łóżeczka, wołają mnie jak tylko kwęknie i wkładają mu własnoręcznie wykonane obrazki, żeby sobie popatrzył
ja po porodzie z ochroną jestem w rewelacyjnej formie, oglądam to wszystko ze zdumieniem i czekam kiedy ta idylla się skończy...no bo kiedys musi... ale na razie sie napawam chwilą
Także witam się i pozdrawiam!
i mam nadzieję, ze na tym forum znajdę poradę na każdą okazję i wsparcie