Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:)

04.10.10, 06:43
dopiero zaliczyłam silną panikę przedporodową, byłam pełna obaw i radziłam się Was jak to sobie poukładac po porodzie...
a tu nagle 29.09, w pierwszym dniu 38 tc odpłynęły mi wody i w 2,5 godziny urodził się nasz trzeci synek Michałeksmile

na razie jest przekochany, je i śpi, nawet sie martwię, że w ogóle nie placze...bracia chodzą i go głaszczą, zagladają co chwilę do łóżeczka, wołają mnie jak tylko kwęknie i wkładają mu własnoręcznie wykonane obrazki, żeby sobie popatrzył

ja po porodzie z ochroną jestem w rewelacyjnej formie, oglądam to wszystko ze zdumieniem i czekam kiedy ta idylla się skończy...no bo kiedys musi... ale na razie sie napawam chwiląbig_grin

Także witam się i pozdrawiam!
i mam nadzieję, ze na tym forum znajdę poradę na każdą okazję i wsparciesmile
    • tamcia35 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 07:58
      Gratuluję , też mam jako trzeciego synka Michałka - to są super chłopaki wink
      i życzę aby taki błogostan trwał i trwał big_grin
      • agusia2137 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 08:03
        Gratulacjesmilesmilesmile
      • sli-maczek Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 08:06
        Gratulacje! Milo slyszec ze tak dobrze Tobie idzie bycie wielodzietna. Ja juz 37tydzien i pelna gotowosc (starsze rodzily sie w 38mym tygodniu). Fajnie masz ze juz po drugiej stronie! U mnie w glowie pelno jeszcze obaw.Caluje!
    • stefania1939 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 10:15
      Gratuluję
    • elgosia Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 10:39
      Gratuluję! Ja też rodziłam tego dnia - na imieniny męża. Widzę, ze Twój synek przyniósł sobie imię smile I nie martw się, nie musi się pogorszyć wink
    • patka05 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 11:22
      Serdeczne gratulacje!!! smile

      I witamy na forum smile Czuj się tu swobodnie smile
    • juleg Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 11:24
      gratulujęsmile u mnie tez 3 synkowie i tez pol roku temu noworodkowi wkladali zabawki i książki do czytania, zeby mu się nie nudziło, dodawaliwink
      teraz juz regularne zabawy z Jeremką, niemowlak nie wie co to nudatongue_out
    • nata76 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 12:48
      Gratuluje najserdeczniej!!!!Jej, niuchnij ode mnie tego świezego pachnacego synkawink
    • koral-inka Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 13:50
      super gratulujęsmile)

      Mi zostało jeszcze 7 tygodni
      • luxnordynka Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 13:52
        gratuluję i oczywiscie ta sielanka sie nigdy nie skonczywink
        • agusia324 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 14:59
          Gratulacjesmile
    • i-t-a Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 04.10.10, 21:59
      Gratuluję! Ja też zaczynam się bać jak to będzie z trójką. Powodzenia!
    • latajacamysz Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 05.10.10, 17:48
      Moje gratulacje! Michałki to super chłopaki smile
      Świetnie, że udało ci się tak szybko urodzić i ochronić. Trzymaj się gorzej, nie będzie big_grin
    • benignusia Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 05.10.10, 18:20
      gorące gratulacje!!miejmy nadzieje że mały będzie najspokojniejszy z twojej trójkismile
    • qu_esse Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 07.10.10, 17:18
      bardzo dziękuję za miłe powitanie i ciepłe słowasmile
      na razie radzimy sobie dalej całkiem, całkiem, pomoc przyjmuję co dwa dni, żeby odsapnąć ciut i móc się pobyczyćtongue_out
      na razie z dwojką urwisów i niemowlakiem nie pobiję rekordów pisania, ale dobrze, że jestescie, bo im dalej w las...big_grin
      • bibba Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 08.10.10, 13:06
        witaj smile gratulacje - i odpisalam na maila smile
    • magdak_1977 Re: Urodziłam i oficjalnie dołączam do Was:) 07.10.10, 18:17
      gartuluje i oby jak najdluzej trwaly te chwilesmile wspomina sie je po latach...
Pełna wersja