co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły?

12.10.10, 09:35
Moja córka w przyszłym roku pójdzie do zerówki (obejmie ją już obowiązek). Do przedszkola nie chodziła, dopiero teraz, w tym roku, bo bardzo chciała (ale chodzi do prywatnego).
Ostatnio zaczęłam więcej czytać na temat tego, co już w szkole i jestem lekko przerażona tym, że dzieci umieją czytać, liczyć itd. nim pójdą do szkoły. A te które nie umieją, mają problemy.

Ja jestem przeciwnikiem parcia na edukowanie dziecka, ale też nie chciałabym, żeby była w tyle.

Co jeszcze powinno umieć dziecko, które rozpoczyna edukację? (już samo to zdanie jest absurdalne).
    • jkl13 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 10:23
      Mój syn poszedł w tym roku do szkolnej zerówki - jako 5-latek. Od 3 roku życia chodził do przedszkola publicznego.
      Po miesiącu "nauki" mogę powiedzieć, że dziecko idące do zerówki musi umieć ... NIC, przynajmniej jeśli chodzi o kwestie "edukacyjne". Kuba w zerówce nie uczy się literek ani cyferek, nie czyta, nie pisze. Mają książki, ale w nich nacisk kładziony jest na szlaczki i dokładne kolorowanie, czyli przygotowanie do pisania. Ostatnio uczyli się o warzywach, tzn. ich rozpoznawania oraz o tym, czym charakteryzuje się jesień (liście, kasztany, odlatujące ptaki itp.). Więcej uczył się w przedszkolu jako 4-latek (w grupie 5-latków), tam poznał kilka literek, cyfry do 10, nauczył się pisać swoje imię.
      Co więcej, dzieci znajomych są w tej samej w szkole, ale w I klasie i po półtora miesiąca poznali 3 literki. Klasa składa się głównie z 7-latków, po zerówce.

      Na pewno dziecko idące do zerówki, zwłaszcza szkolnej, musi być "rozgarnięte" społecznie i w miarę samodzielnie. Kuba sam musi pamiętać o treningach (mają judo po lekcjach), pilnować ubrań, chodzić do toalety. Musi zapamiętać, co ma przynieść na zajęcia (np. składniki na sałatkę czy bibułę), bo karteczki od pani nie dostaje. Sam musi się przebrać o wysuszyć na basenie. Dzieci puszczone są bardziej samopas niż w przedszkolu, choć oczywiście pani ich pilnuje.
      Obawiałam się trochę tej zerówki dla mojego 5-latka, właśnie pod kątem nauki, bo społecznie rozwinięty jest aż za bardzo. Ale po ponad miesiącu jestem bardziej niż zadowolona, że nie zostawiliśmy go w przedszkolu.
      • sumatra123 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 11:24
        Popieram, jedyne co dziecko musi umieć to "zadbać o siebie". Wiedzieć, które rzeczy są jego i gdzie je ma odkładać, pamiętać o dzienniczku (tam Pani wpisuje różne ważne rzeczy), wiedzieć do kogo i z czym ma sie zgłaszać. Generalnie jeśli chodzi o edukację zerówkowicze sa na etapie szlaczków. Chociaż sa i dzieci, które piszą robią to we własnym zakresie. Dziecko które juz umie robić niektóre rzeczy na starcie (pisać, liczyć itd.) mają łatwiej ale i nudniej smile
        W przedszkolu, w pieciolatkach dzieci opanowały liczenie i porste działania +/- teoretycznie w zakresie 20 praktycznie 10.
        • verdana Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 11:42
          Podstawową rzeczą, jaką musi umieć dziecko jest umiejetność reagowania na polecenia kierowane do całej klasy, a nie konkretnie do niego. Mieć umiejetność "wyławiania" tych poleceń z tego wszystkiego, co Pani mowi. Musi też umieć podporzadkować się zasadom w grupie - podnosić ręke, gdy chce coś powiedzieć, nie robić tego, na co ma ochotę, ale co robia własnie pozostali. Musi umieć skonczyć zadanie w miejscu wyznaczony, a nie robić dalej. O ile wiem z tym miewają nieprzedszkolene dzieci największe klopoty.
        • bebell Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 11:48
          Jeśli idzie do zerówki to chyba rzeczywiście jest tak jak pisały poprzedniczki. Ale jeśli do pierwszej klasy to nie zawsze jest tak "lekko". W niektórych szkołach od początku jest ostre tempo. Znam przykład jednej z kabackich -Warszawa- szkół państwowych, gdzie cześć dzieci z klasy pierwszej dla sześciolatków tempa nie wytrzymała, pomimo naprawdę wielkiej pracy również po lekcjach w domu. Tam się jakieś "dantejki" z tymi dziećmi działysad a zabrać ich do zerówki nie było można, system nie przewiduje takiej opcjisad
          Ja mam kłopot ciut inny. Boje się, że moja sześciolatka za rok będzie umiała za dużo i w szkole będzie się nudziła.
    • kamienna5 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 13:50
      A jak nauczyć tego, o czym mówicie:
      - pamiętania o tym, by dbać o własne rzeczy i sprawy (tu sie domyślam, że dawać coraz więcej samodzielności i odpowiedzialności)
      - wyławiania poleceń i zadań pani.

      I jeszcze jedno: w jakim wieku dziecko już samo umie podetrzeć pupę? nasza woła, jak zrobi kupę, więc jej pomagamy.

      Marta rzeczywiście miała w przedszkolu problem z dostosowaniem się do zasad, ale to trwało tydzień i teraz jest "posłuszna".
      • verdana Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 14:42
        Nie łudż się - wszystkie dzieci mają problemy z dbaniem o swoje rzeczy w pierwszych klasach. Oprócz wyjątków, niezaleznie od wysiłków rodziców, potrafią zgubić absolutnie wszystko w ilosciach hurtowych.
        Podetrzeć pupe musi umieć absolutnie. Nikt jej w tym nie pomoże, najwyżej koledzy wyśmieją.
        • kamienna5 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 17:30
          Tak, tylko w jakim to wieku Wasze dzieci się nauczyły? I czy same z siebie czy jak?
          • verdana Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 18:16
            Nie gubienia rzeczy? W okolicach liceum chłopcy, w okolicach gimnazjum - dziewczyna.
            Same z siebie się nauczyły.
            • kamienna5 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 20:29
              smilesmilesmile
              A ja dalej o tym podcieraniu pupytongue_out
              • verdana Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 22:06
                Podcieranie moje opanowały miedzy czwartym a piątym rokiem życia. Same.
              • werbena11 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 23.10.10, 01:51
                ja o pupie smile)
                u nas tez problem byl, starsza corka ciagle mnie wolala, ale kazalam samej dzialac chusteczkami mokrymi i tylko poprawialam , nauczyla sie gdzies ok. 6. roku zycia, a mogla wczesniej, gdybym stanowcza bardziej byla w tej sprawie
                w 1. klasie dawalam jej chustki mokre do tornistra
                mlodsza szybciej sie nauczyla - jako 4-latka
    • domania80 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 19:51
      Syn poszedł do zerówki z zerowa wiedza na temat literek i cyferek. Córcia dwa lata młodsza od niego gdy syn sie uczył siadała przy nim i z ciekowosci pytała co to za literka . Do przedszkola poszła w wieku 5 lat i dopiero panie wychowawczyni uswiadomiły mi że ona umie czytacsmile nie wiem jak ani kiedy, musiała podłapywac jak ćwiczyłam z synkiem Teraz jest w pierwszej klasie i musze powiedziec że cała zerówkę sie ewidentnie nudziła i teraz tez nie jest lepiej bo poznali dopiero literki m, a, l. Na tym poziomie jaki jest teraz w szkole to dzieci ktore szybciej podłapuja o co kaman lub wyniosły juz z domu pewna wiedze to sie wiecej czasu nudzą!
      • kamienna5 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 12.10.10, 20:30
        A to se chyba dam spokój... Generalnie, po tym, co piszecie, stwierdzam, że z Martą jest dobrze i se dziewczyna poradzi.
        • stasihelenka problem podcierania pupy :) 12.10.10, 23:58
          zainspirował mnie do rzucenia tematu na innym forum wink, bo sama muszę wprowadzić w czyn.
          Dobra rada, która ogólnie wszystkich urzekła, to nauka "na sucho", czyli: PO ja załatwiam brudną robotę, a następnie dziecko chusteczką (lub co tam kto preferuje) wykonuje czynność podtarcia się ponownie "na powierzchni wprzódy rozminowanej "- tym samym pozwalamy dziecku wyćwiczyć umiejętność samodzielnej higieny minimalizując możliwość ubrudzenia pejzażu big_grin
          • housewife1 Re: problem podcierania pupy :) 13.10.10, 11:03
            ja przede wszystkim bym sie nie opierała na informacjach z forum, bo tu pisza ludzie z całej Polski, ale przede wszystkim zorientowałabym sie jak to wygląda w tej konkretnej szkole, do której Twoja córka miałaby pójśc. teraz w zawiązku z tymi reformami itd naprawde szkoły róznie to rozwiązują. jedne kompletnie niczego dzieci nie uczą, bo niby teraz jest taka podstawa programowa, a inne jednak uczą juz literek, pisania, czytania, cyferek itd...

            W szkole moich dzieci jest tak, że dzieci w zerówce uczą sie literek i uczą się czytać i pisać, najczęściej (tak jak w przypadku mojego syna) juz w przedszkolu dzieci poznają literki np. kolorując je w ćwiczeniach itd... chociaz moga oczywiście nie znac wczystkich, czy nie pamiętać, ale z reguły sa juz obyte z tym co to jest literka, cyferka i jakie moga być...
            W zerówce mój syn obecnie robi cwiczenia typu pisanie w zeszycie ćwiczeń literki A,a i O,o ,wiem, bo przynosi taka prace domową, no i szlaczki, to wiadomo, cały czas robią, nawet w 1 klasie moja córa w zeszłym roku jeszcze robiła, bo to ćwiczy rękę.
            Natomiast moja córa w zeszłym roku ( ona tez idzie nową reformą) w pierwszej klasie - była z zewnątrz, chodziła do zerówki prywatnej, ale dobrze, że sama z siebie sie juz duzo wczesniej nauczyła czytac i pisac ( pisac drukowane) i dzieki temu nie przezyła szoku w tej 1 klasie, bo tam 90 % dzieci juz umiało czytac po szkolnej zerówce, umiały pisac jako tako kulfonikami, a generalnie zaczynały sie uczyc pisac tzw. "pisanymi" i moja córa nie była w tyle, a tempo było naprawde szybkie.
            Gdyby przyszła całkiem bez przygotowania, na pewno by miała duże problemy.

            Tak więc najlepiej jesli masz znajome z dziecmi w tej szkole , do której będzie sżła twoja mała, to porozmawiaj z nimi jak to wygląda, a jak nie, to idź po prostu tam do wychowawczyni zerówki i zapytaj- ja porozmawiałam w zeszłym roku własnie z wychowawczynią i dzięki tej rozmowie nie puściłam mojego 5 latka do zerówki ( mimo, że juz podanie było przyjęte pozytywnie) , z tego własnie względu, że pani powiedziała mi uczciwie, że uczą tam dzieci ponad podstawe programową i nie jest to taki luz, jakby sie mogło wydawać.

            Jesli chodzi o toaletę, to moje dzieci opanowały to między 4-5 rż, polegało to na tym, że ja zawsze je wycierąłam chustkami Toddies i od pewnego dnia po prostu udawałam, że coś pilnie musze zrobic i nie moę przyjść, a często po prostu tak rzeczywiście było i niech samo wytrze i wycierało, bo mu się nie chciało czekać, potem ja sprawdzałam, czy jest ok i było, bo chustkami sie łatwiej wyciera, a tak koło 5/6 rż, same z siebie sie przestawiały na papier toaletowy, bo po prostu w przedszkolu/zerówce tylko taki jest i w domu tez juz wola tego używać.
            • kamienna5 Re: problem podcierania pupy :) 13.10.10, 15:03
              Cenne rady! Dziękujęsmile
              • modrooczka Re: problem podcierania pupy :) 28.10.10, 21:16
                Zgadzam sie z tym co pisze bebell. Córka jest w 1 klasie sześciolatków w publicznej mokotowskiej podstawówce. Jadą tym samym programem co siedmiolatki. Dobrze ze znała litery. Od początku pazdziernika dzieci poznały (tak że muszą rozpoznać wielką i małą literę w książce i napisać dużą i małą pisanymi w zeszycie): a,o,l,t,m,i,s i cyfry 1,2,3,4. Te co wczesniej na oczy nie widziały liter mają problem. Poza tym kolorowanki, które są "przygotowaniem do pisania" nie spełniają tej roli. Trzeba dać dzieciom plastelinę, modelinę, ugniatać z nimi ciasto, wiązać sznurki, nawlekać koraliki itd. Dzieci są bardzo niewyrobione manualnie. Generalnie jak dziecko umie za duzo to nie szkodzi, bo i tak ma tyle wrazen, że tym lepiej jak nie stresuje sie na początku tym, że czegoś nie umie.
                Jesli chodzi o rzeczy to u Lilki regularnie połowa klasy nie ćwiczy na wf bo nie ma stroju. Strój odnajduje się cudownie kiedy pojawi się mama i zajrzy do szafki, albo czasem za szafkę. Tatusiowie, żeby było jeszcze ciekawiej nigdy nie odnajdują strojów.
                • kamienna5 Re: problem podcierania pupy :) 28.10.10, 22:01
                  Ostatnie zdanie jest cudowne, modrooczkosmile
    • elgosia Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 14.10.10, 15:56
      Co do szkoły, to rzeczywiście spytaj w konkretnej szkole, co podcierania...
      Syn opanował, córka nie chce sad Tzn wyciera, a potem leci do mnie z gołą pupą i pyta, czy dobrze. A wracając z przedszkola ma często brudne majtki sad Inna sprawa, że czasem trafi się taka kupa, że i dorosły ma problem (sorry za bezpośredniość)
    • ania2003i2011 Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 29.10.10, 14:16
      dziecko idąc do 1 klasy nic nie powinno umieć
      dopiero uczy się literek i cyferek
      • modrooczka Re: co musi umieć dziecko nim pójdzie do szkoły? 29.10.10, 14:19
        Taka jest teoria. Praktyka pokazuje niestety co innego. Oczywiscie moze w różnych szkołach jest różnie.
Pełna wersja