Ubieranie sie do przedszkola

25.10.10, 12:16
Przed chwila sie naczytalam, jakie wasze dzieciaki sa samodzielne. Ja popuszczam mojemu 5-latkowi i az mi glupio. Po prostu rano go ubieram do przedszkola, ale nie potrafie go zmotywowac, zeby sam sie ubral. Zazwyczaj z pospiechu to wynika, bo starszy musi zdazyc do szkoly. Niestety szanowny kolega najchetniej by zostal z mama w domu, wiec nastraszyc go, ze sam zostanie nie wchodzi w rachube. Wolalabym to zrobic po dobroci, choc takiego sposobu nie widze. Moze cos doradzicie. Ilez mozna wyreczac takiego chlopa! Niestety robie to za niego dla swietego spokoju i wiem, ze to blad.
    • agusia324 Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 13:13
      Ja niestety też ubieram swoje dziewczynki i właśnie mam zamiar to zmienić, bo m też się głupio zrobiło że są takie niesamodzielne. U nas również głównym powodem jest pośpiech - Julka na 8 do szkoły, mąż się spieszy do pracy(a musi odwieźć maluchy do przedszkola), więc jakbym miała czekać aż się same ubiorą to chyba pobudka musiałaby być o 5 ranosad
      A rano wszyscy nieprzytomni chodzimy, szczególnie ja bo ostatnio coś mam problemy ze spaniem (eh, za dużo kłopotów na głowiesad).
      Muszę się wziąć za te małe rozrabiaki, bo jak się najmniejsze urodzi to już w ogóle się nie wyrobię czasowo.
      Najgorsze jest to, że jak odbieram je z przedszkola to też z przyzwyczajenia je ubieram( a wszystkie inne dzieci same się ubierają), ludzie się na mnie gapią jak na wariatkę więc chyba już najwyższy czas na zmiany. Od dzisiaj zaczynamy- zobaczymy co z tego wyjdziesmile
      • 2007e Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 13:24
        Przy odbieraniu z przedszkola tez pomagam duzo, nawet czasem za duzo. Tu tez kieruje sie tym ze maly albo gdzies biega i trzeba szybko, albo tym, ze czeka ze starszym w samochodzie. A wyznaje zasade, ze jednak dzieci sie ni epowinno zostawiac w samochodzie. Tzn. strszy sobie poradzilby, bo juz ma prawie 9 lat, natomiast maly niespelna 1,5 roku.
        • verdana Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 13:53
          Bo teoria teorią , a życie życiem. Ja ubieralam pieciolatka, bo ona naprawdę nie bardzo umiał - spodnie jeszcze włożył, ale z bluzka miał problemy. A jego mlodsze rodzeństwo, wychowywane tak samo, ubierało się sprawnie samo - po prostu nie miało problemow z motoryką.
        • agusia324 Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 14:52
          A propos zostawiania w samochodzie - nigdy więcej już tego nie zrobię!!! Kiedyś zostawiłam wszystkie trzy w aucie (maluchy spały - dopiero co zasnęły, a 9 letnia Julka ich pilnowała) bo musiałam mojej babci podrzucić torbę do szpitala, wszystko trwało może z 5 minut i co??? wracam i oczom nie wierzę - przy moim aucie stoi radiowóz i dwóch policjantów spisujących numery, awantura była że hej!!! okazało się że jak tylko wyszłam z auta to ktoś kto to widział zadzwonił na policję że PORZUCIŁAM dzieci. No szok normalnie!!!
          Od tamtej pory nie zostawiam ich ani na minutę, ciągnę całą ekipę ze sobą chociaż czasem bardziej to niebezpieczne niż zostawienie ich w samochodzie...
          • 2007e Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 16:34
            Robie to tylko pod przedszkolem na wewnetrznym parkingu. I strach mnie ogrania jak wychodze po sredniego, ale po prostu fizycznie nie wiem czy bym wyrobila z tym wkladaniem i wyciaganiem 12 kg z fotelika.
    • elgosia Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 15:21
      Ja często zostawiam dzieci w aucie, ale nie wszędzie. Tylko na szkolnym lub przedszkolnym parkingu, przed małym sklepem, gdzie widzę samochód ze środka i sporadycznie w innych miejscach, ale nigdy przed samoobsługowym czy w Warszawie i nigdy na dłużej niż 5 minut.
      A co ubierania warto najpierw sprawdzić, czy dziecie umie, ale mu sie nie chce czy po prostu sobie nie radzi. W drugim przypadku warto uczyć - ale nie na szybko (może warto wstać trochę wcześniej albo ćwiczyć jak jest więcej czasu), w pierwszym czasem pomaga terapia wstrząsowa. Jak powiedziałam Martusi (a było to w zeszłym roku), że ją biore w pizamie to w minutę się ubrała. Ale ona wiedziała, że to zrobię, bo planowałam potajemnie ciuchy wziąć do przedszkola. Raz ją wzięłam poczochraną i gumki wzięłam. Dałam pani, żeby za jakis czas ja uczesała. Weszła do sali potargana i nie było jej miło.
      • 2007e Re: Ubieranie sie do przedszkola 25.10.10, 16:39
        No ja doskonale wiem, ze potrafi, bo jak ma potrzebe to robi to bez problemu. Guziki juz co najmniej od roku zapina i odpina a starszy tego do tej pory nie znosi robic. Motoryka jak najbardziej ok, tylko ze jak powiem ze do przedszkola w pizamie, to chyba by sie ubral. Jednak mam wrazenie, ze poglebie tylko problem z mlodszym bratem, ktory mu zabral mame. Na razie od 1,5 roku mamy z tym problem i nie mija. Wiec staram mu sie jakos to wynagradzac, ze mlody z mama. I takie w kolo macieju. co prawda ma zapowiedziane, ze do szkoly musi ubierac sie sam, a to juz ma nastapic w przyszlym roku.
        • sunny_34 Re: Ubieranie sie do przedszkola 27.10.10, 12:43
          Też Ubierałam mojego najmłodszego - z trudem zdążaliśmy na 9-tą do przedszkola. Sama się na siebie wściekałam, że go wyręczam, a pomono wszystko robilam to. Teraz chodzi do szkolnej zerówki. Pobudka o 6.45, sam się ubiera , ścieli łóżko, śniadanie kończy o 7.15. O 7.25 wychodzimy.
          Po pierwsze bycie uczniem podziałało mobilizująco, po drugie dołączył do starszych braci, po trzecie wspiera mnie Mąż, wystarczy, że zajrzy do pokoju aby sprawdzić na jakim Młody jest etapie. Rok tem nie pomyślałabym , ze tak bedzie... Tak więc spokojnie. Wszystko przyjdzie z czasem.
    • judytak Re: Ubieranie sie do przedszkola 26.10.10, 10:23
      ja też ubieram przedszkolaka rano
      już czwartego ;o)
      z czystego lenistwa
      bo tak jest najłatwiej
      dwie minuty i dziecko ubrane ;o)

      samodzielność proponowałam w wątku o zazdrości, jako środek zaradczy na problemy
      a nie dlatego, bo inaczej nie wolno :o))))

      pozdrawiam
      Judyta
      • 2007e Re: Ubieranie sie do przedszkola 26.10.10, 11:49
        Wielkiej krzywdy dziecku nie zrobi, tylko meczy rodzica, ktory juz 9 rok z rzedu ubiera dzieci.
        • judytak Re: Ubieranie sie do przedszkola 26.10.10, 12:10
          jak mam porównać 2 minuty ubierania dziecka z 15 minutami namawiania, żeby wreszcie się ubrało, to zdecydowanie to pierwsze jest mniej meczące ;o)

          pozdrawiam
          Judyta
          • domania80 Re: Ubieranie sie do przedszkola 27.10.10, 11:07
            a ja to jestem mocno wyrodna matka bo jak sie samo ubierac nie chciało( a przecież umiało) to wiedziało jedno i drugie ze nie bedzie bajeczek jak sie do przedszkola spóźnia.
            A ze dzieciaki maja godzinke dziennie tv bardzo dobry byl to sposobsmile
          • 2007e Re: Ubieranie sie do przedszkola 27.10.10, 13:00
            Cos w tym jest! Tyle, ze jak dzieciak zakuma, ze mama niet! To bedzie to robil, a jak mamusia ubiera to niech to robi jak najdluzej. MOj ma powiedziane, ze do spania musi sie przebrac, bo bedzie spal w ubraniu i grzecznie si eprzebiera. Z ta bajka jeszcze jest dobry pomysl, ale za duzo rzeczy na raz to tez niezbyt dobre. Przystopuje troche i za jakis czas znowu maly terrorek.
    • bornholmka Re: Ubieranie sie do przedszkola 27.10.10, 14:03
      Wiecie dziewczyny..ja tez pomagam sie ubierac moim szcegolnie rano i wcale mi to nie przeszkadza.W koncu do 18-tki nie bede ich ubierac- zaczna samiwink
Pełna wersja