3bitt
28.10.10, 19:38
Czy może w takich większych rodzinach działa jakiś system uodporniania?
Bo ja już dziś się poddałam i poryczałam.
Mniejsza o to, ze starsza była w ciągu tego miesiaca aż cale 6 dni w przedszkolu, ze już 2 antybiotyk leci, ale młodszy już przesadził.
W pon byłam u lekarza na kontrolnej wizycie bo widać było poprawę, ale leki miał brać profilaktycznie do soboty, a dziś powtórka z rozrywki, gorączka, osłabienie, katar ścieka, kaszle jak szalony. No i kolejny antybiotyk. To już nr 3 w październiku. Jak można jeszcze z jednego nie wyzdrowieć do końca, a już drugie złapać?