basia_j
04.11.10, 13:56
Podczytuje Was od niedawna, chyba nie ma wątku dla mam oczekujacych w 2011 albo nawet w tym jeszcze roku, dlatego zakładam, to moze razem sobie pomędzimy o zgagach i szaranczy w domu

Moja 4 ciąża, i 4 kobietka ( choc w marzeniach synek , zresztą od trzeciej ciąży ).
Termin mam na pierwszą połowe lutego.
Pracuje jeszcze do połowy lutego a potem raczej nieprędko wrócę do pracy.
Mam 30 lat ( niespełna

) i raczej to ostatnia moja ciąża. Czuje się dobrze, choć nie ukrywam że ciężko pogodzić mi prace na 8 godzin z dziećmi i obowiązkami w domu, dlatego nie widze siebie prędko w pracy, zwłaszcza w takiej na sztywne 8 godzin.
Jak jest u Was ?
Pozdrawiam Basia