wielodzietna mama w stanie krytycznym

03.12.10, 21:02
Magda ma troje dzieci: najstarsze 4 lata, najmłodsze nie ma miesiąca. Jest w szpitalu w stanie krytycznym, jest w śpiączce. Potrzebny cud. Prosze o modlitwe w jej intencji, jesli to mozliwe za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia.
    • urge Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 03.12.10, 21:06
      To mogę i obiecuję zrobić zaraz.
      Mam nadzieję że pomoże.
      Biedne dzieciaki, biedny mąż, mam nadzieję że to jeszcze nie jej czas sad
      • kaka73 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 03.12.10, 21:32
        Wierzymy, że Bóg nie pozwoli jej odejść i dzieci będą miały mamę. Takie maluszki w dodatku.
        Mama po porodzie ma powikłania?

        Karina i moje szczęściasmirkzymek,Igorek i Karolinka
        • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 03.12.10, 21:59
          zemdlała i wpadła w śpiączkę. obrzęk mózgu. nic więcej nie wiem.
    • kamienna5 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 03.12.10, 22:06
      O Boże... obiecuję. Dziś w nocy.
    • bibba Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 04.12.10, 08:45
      sad bede o niej i jej rodzinie myslec.

      masz mozliwosc informowania nas o zmianach?
      • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 04.12.10, 09:12
        jesli bede cos wiedziec, napisze. modlmy sie.
    • anna_sla Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 04.12.10, 09:53
      będę o niej myśleć sad mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
    • i-t-a Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 04.12.10, 11:41
      Ojej, straszne... A dzieci w takim wieku jak moje. Na pewno będę się modlić.
      • mali-nki Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 04.12.10, 12:27
        przylaczam sie mysla i modlitwa. Oby one pomogly. Biedna rodzina, zeby jeszcze mogli byc razem...
    • ladyacid Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 04.12.10, 18:12
      to smutne, będę myśleć i o Niej i o Jej Rodzinie . . . .
    • tamcia35 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 05.12.10, 08:36
      Współczuję i pomodlę się za nią i jej rodzinę kiss
    • bibba Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 05.12.10, 10:33
      sa jakies wiesci?
      w jakim to miescie, w ktorym szpitalu?
      • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 08:16
        jest lepiej - dostałam smsa, ze sie wybudzila, wie kim jest, ze jest w szpitalu. to BARDZO dużo, cuda sie zdarzają, jak widać, ale módlmy sie dalejsmile musi byc W PEŁNI zdrowa - dla tych maluchówsmile)))
        ps. jest w jednym z warszawskich szpitali
        • asia-ch Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 09:01
          I ja będę pamiętała w modlitwie.
        • aska1972 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 10:18
          Super wiadomość!!!! Oby tak dalej. Bogu niech będą dzięki smile
        • bibba Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 10:32
          swietna wiadomosc z rana! no trzymam kciuki za dalsza poprawe i powrot do zdrowia i sil!
          • blizniaki14 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 12:48
            Trzymam kciuki za jej zdrowie, musi żyć, ma dla kogo!!!!!
        • urge Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 19:10
          smile Dobrze że piszesz bo nie daje mi to spokoju. Miejmy nadzieję że będzie dobrze!
        • bibba mamaanieli 06.12.10, 21:27
          nie ponaglam, bynajmniej, ale jak tam?
          niezmiennie wspieram myslami!
    • sylwia32 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 13:36
      myślami jestem z Nią. musi być silna i wyzdrowieć dla dzieciaczków.
      • mwiktorianka Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 06.12.10, 20:37
        Myslami jestem z nia ,musi byc dobrze,dzieci jej bardzo potrzebują!
        • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 08:11
          jest (w porownaniu do rokowań) dobrze. oby tak dalej. wiecie co jest niesamowite? znajome wielodzietne z maleńkimi dziećmi (takimi do 5 tygodni) próbują się łączyć w działaniu, żeby temu jej maleństwu donosić mleko... normalnie mnie (pozytywnie) ścięło...
          • undomestic_goddess Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 08:57
            Przepraszam, jak to donosic mleko? Swoje wlasne?
            • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 11:42

              no słyszałaś kiedyś o mamkach? smile)
              • undomestic_goddess Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 12:05
                Tak, slyszalam, o hiv i wzw c rowniez sad
                • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 12:35

                  no prosze cie! przeciez to jest pod całkowitą kontrolą lekarzy....
                  • undomestic_goddess Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 13:40
                    Sluchaj, z cala sympatia i calkiem na serio. Mi lekarze wlasnie odmowili zgody na dokarmianie mlekiem, ktorego mialam za duzo dzieci z noworodkowego, ktorych matki nie mialy dosc pokarmu. Mimo aktualnych badan. Bali sie okienka serologicznego, stad moj wpis, bo ja nie mialabym nic przeciwko oddaniu mleka dla potrzebujacych, ale wole rozsadne podejscie w temacie i podanie mleka modyfikowanego. Lepiej byc ostroznym na zapas, szczegolnie w takiej sytuacji, gdy wiecej problemow ze zdrowiem juz nie trzeba.
                    • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 17:41
                      rozsądne podejście - zgoda. w tym przypadku była to decyzja lekarzy, ojca, chętnej (zdrowej i znajomej) matki. a więc podejscie racjonalne/stonowane/dobre.
                • 3-mamuska Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 09.12.10, 22:09
                  undomestic_goddess napisała:

                  > Tak, slyszalam, o hiv i wzw c rowniez sad
                  Ja karmiłam dzieci mimo wzw c i dzieciaki są zdrowe cała trójka a i karmiłam długo najdłużej 24 miesiące.
          • bibba Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 12:34
            niesamowite. mam nadzieje, ze Magda szybko wroci do formy, ze lekarze zorientuja sie co to bylo i ze to sie nie powtorzy...
            co do mleka - piekne.
            • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 13:06

              juz wiadomo, co to bylo, pisac nie bede ze wzgledu na konkrety. w tle są niestety zaniedbania okołoporodowe lekarskie prawdopodobnie (suuuper szpital w warszawce...) na szczescie wyszla z tego - oby tak dalej.
              • bibba Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 13:13
                oczywiscie, w sumie to prywatna sprawa. cieszy mnie, ze wiadomo, co to bylo, jest spora szansa ze juz sie to nie powtorzy, prawda?
              • ulkad Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 16:27
                A mozesz napisac, choc skrótem, o ktory szpital chodzi? Mnie czeka poród za dwa miesiace...
                • mamaanieli Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 07.12.10, 17:43
                  nie, nie napisze. bo nie chce siać fermentu i paniki. inna sprawa - w wielu szpitalach dochodzi do wypadków/zaniedbań. na szczęśćie w większośći, w ogromnej większości porodów - wszystko konczy sie super. i u ciebie tez tak bedzie smile
                  • matysia20050521 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 09.12.10, 21:26
                    Dzięki Bogu. Jak tu nie wierzyć
                    • kropka415 Re: wielodzietna mama w stanie krytycznym 10.12.10, 02:24
                      ja prośbie o modlitwę dostałam sms-em a tu czytam ze jest dobrze, cieszę sie , chwala Panu!
Pełna wersja